Do restauracji chodzimy z dwóch powodów. Nie tylko dwóch ale dla mnie najważniejsze są te. Pierwszy: chodzimy gdy zatęsknimy za domem i chcemy poczuć smak domowej kuchni Drugi: Kiedy chcemy zjeść coś czego nie potrafimy zrobić, coś wyjątkowego. Powodów jeszcze znajdę więcej ale te są kluczowe. Zawsze idąc do „Chrupiącej Kalarepy” mam poczucie radości. Zjadłam już wcałe menu Magdy Gessler. I było pysznie, wyjątkowo. Kocham dobrze jeść. Tego dnia kiedy przyszłam poprosiłam o gruzińskie białe wino. Lubię wino. W „Chrupiącej” zamówiłam oczywiście żeberka z puree z topinamburu i do tego pyszna surówka z kalarepy. Wszystko idealnie zgrane z winem z Gruzji. Ja lubię chodzić do dobrych restauracji gdyż lubię gotować. Nie obeszło się bez kawy i deseru czyli pysznego sernika. Właściele lokalu z uśmiechem witają gości. Zapraszają do wspólnej konsumpcji ich potraw. Oto jeszcze kilka powodów: Ceny w lokalu są umiarkowe Jedzenie jest naprawdę dobre Był tu także #macieje Mieści się na osiedlu ZWM vel Armii Krajowej Panuje wspaniała atmosfera W mojej punktacji daje 9,5 na 10 Zapraszam do Chrupiącej Kalarepy Bistro, Horoszkiewicza 6 (Błękitna Wstęga)
Często podkreślam, że jestem absolwentką nauk o rodzinie w zakresie poradnictwo rodzinne. Pisałam już wcześniej, że system demonizuje relację i sprowadza je do przemocy. Tu jednak chce zaznaczyć, że wielu ludzi nie sprawdza z czyich porad korzysta. Każdy może im doradzić. Moim zdaniem psycholog i ktoś kto udziela nie może manipulować Twoimi decyzjami. Kluczowym pytaniem jest: Czy jesteś szczęsliwa z tym facetem? I tu po czasie okazuje się, że kobieta nie jest szczęśliwa sama ze sobą a obwinia za to męża. który jest spoko facetem. Zamiast po prostu leczyć się. Zadbać o siebie kobieta szuka winnych a konkretniej winnego. System i poradnictwo nauczyło ją, że ona jest wspaniałym ideałem. Wszystko się jej należy. Poradnictwo rozwodowe karmi się tym mitem, że związek odbiera wolność. To jeden z najbardziej rozpowszechnianych mitów na temat relacji. Istnieją instytucje wsparcia tylko dla kobiet . Przukładowy cytat z portalu OHME: Ewa Raczyńska: Coraz więcej się mówi o samoświadomości kobiet, o mówieniu o swoich potrzebach, które pozwalają nam przestać być niewidzialnym nie tylko dla otoczenia, ale dla samych siebie. Zastanawiam się jednak, czy nagłaśnianie tej kwestii przekłada się na codzienne życie kobiet, czy my się z tym mierzymy? No bo codzienne życie kobiet to udręka. Jeśli jesteś…
Maria Matejko (Paulina Chruściel) to całkiem miła pani komisarz. Wszystko byłoby ok gdyby serial nie opierał się na klasycznych stereotypach. Bohaterka jest a jakże samotną matką trójki dzieci (coś jak Brzudula 2) tylko w typie Barbie. Odstrzelona. Zadbana po dziesięciu latach wraca do policji. Kolega z zespołu stwierdza, że jest osobliwa. Samotna matka musi być bohaterką w tym kraju. Pokazana, że dźwiga na sobie brzemię wychowania plus brzemię zawodowej kariery. Widać, że ex mąż był bogaty gdyż podróżowała z nim. Wróciła do stolicy. Serial dobrze się ogląda. Jest bardzo sympatyczny gdyby nie stereotypy. Mężczyźni w tym serialu mają być gorsi. Za samotną matką w tym kraju szaleje już paru facetów i to sąsiad, który ma dziewczynę. Gdyby sytuacja była odwrotna byłoby to niemożliwe. Ten serial to Polska w jej najgorszym wydaniu. Kiedy pani komisarz prowadzi śledztwo to jest jakby singielką (Poprzednia rola Pauliny Chruściel) . Jest też dla równowagi pani naczelnik policji Patrycja (Anna Dereszowska), która w innym serialu gra lekarkę i kochankę. Ma być opozycją wobec postaci Marii Matejko, która jest sympatyczną blondynką. Pani naczelnik to karierowiczka. Kobiety na początku się nie lubią ale z czasem jest między nimi lepiej. Ojciec jak widać nie ma znaczenia. Kultura poszerza filmy…
„Koronapanika” to można powiedzieć nowe zaburzenie wynikające z obecnej, nowej sytuacji. Jest to kryzys społeczeństwa. Spoleczeństwo podzieiło się bo każdy próbuje jakoś radzić sobie z sytuacją. Sama odczuwam „koronapikę” zwłaszcza, że jestem osobą skłonną do paniki. Koronawirus najpierw był w Chinach potem już Racibórz, Baborów, blisko nas. Życie musi toczyć się dalej. Nie jest to łatwe. Jest coraz trudniej ale dowołanie w niczym nie pomoże. Oto kilka rad Weź tabletki na uspokojenie zwłaszcza jeśli masz skłonności do paniki ale nie tylko Dbaj o higienię w pracy, w domu. Najlepiej po pracy idź pod prysznic. Zachowuj ostrożność na każdym kroku Szukaj możliwości pracy zdalnej Dbaj o odporność : Jedz vitaminę D i inne prpdukty wspomagające Staraj się żyć tak jak dotychczas Dbaj o relacje z bliskimi i z otoczenie, wspierajcie się wspólnie Pamiętaj, że nie każda grypa czy przeziębienie to koronawirus Słuchaj ludzi mądrzejszych od Ciebie Nie narzekaj Nie ulegaj wiadomościom. Nie wierz we wszystko co piszą. Nabierz dystansu do informacji. Spróbuj zaakceptować obecną sytuację Nie bój się nosić maseczek. W Chinach robią to od zaawsze! Nie mieszaj sytuacji COVID-19 z Polityką. Ta sytuacja jest trudna dla wielu krajów. Myj ręce często. Porozmawiaj z ludźmi, którzy stykają się w pracy z…
Pytanie z pozoru proste. Oczywiste jest, że każdy z nas urodził się w rodzinie. Życie w rodzinie tworzy się swoim biegiem. Wspólnym poszukiwaniem odpowiedzi. Uwielbiam zagłębiać się w szczeliny, zaglądać w głąb ludzkiejj duszy. To znacznie trudniejsze niż robienie statystyk i innych. Z definicją rodziny spotkałam się na studiach. Ale z rodziną spotykamy się od początku naszego istnienia. Każdy z nas ma inne doświadcznia w rodzinie. Te lepsze i gorsze. Każda rodzina ma zasoby. Czyli czynnki, które sprawiają, że u dzieci budowane jest poczucie wartości, poczucie Ja. Rodzina to miejsce gdzie u dziecka tworzy się osobowość. Osobowość wobec świata rzeczywistego. Czym jest rodzina. Właśnie kiedy dwoje ludzie tworzy związaek opiera się on na milości. Przynajmniej powinien. Jakby porównać człowieka do ślimaka to każdy z nas nosi w sobie brzemię. Kiedy spotykamy daną osobę zakochujemy się także w tym brzemieniu. Godzimy się na życie z tą osobą. Pamiętacie kiedy podczas studiów weryfikowaliście z kim chcecie mieszkać lub nie. Miłość i dojrzałość to coś na ten kształt. Dziś kupilam w sklepie przyprawę miłości. Serial HBO wypuścił serial „Modern Family”.Współczesna rodzina to rodzina patchworkowa. Jak ja rozumiem patchwork? Jako coś co próbujemy scalić za wszelką cenę. W rodzinie patchworkowej jest wiele dysfunkcji w…