Kolory zła:”Czerń” Małgorzaty O Sobczak już na Netflix- Niestety to typowy kryminał: Kościół, miasteczko na Kaszubach, władza.

Nie czytałam „Czerni” ani „Czerwieni”. Wczoraj skończyłam czytać „Zieleń” a wcześniej „Błękit”. Znam więc styl Sobczak bo oglądałam też „Czerwień”. Nie byłam przekonana co do Jakuba Gierszała w roli Leopolda Bilskiego jednak w tej części pokazuje jak doskonałym jest aktorem. Z powodu poprzedniej sprawy prokurator trafia jak ksiądz na zesłanie do niejakiego Turczyna. Znamy już ten schemat kryminałów. Okazuje się przed laty zaginął chłopiec Adam Poznański. Jego matka zgłosiła zaginięcie po czym odwołała. Tymczasem do miasteczka przyjeżdza pisarka kryminałów Julia Burchaldt. Wątek miłosny Bilskiego został przyśpieszony gdyż dopiero w „Błękicie” jest ojcem. Jednak tu…Zmienili fabułę. Ten wątek może nieco przeszkadzać. Mamy tym razem pedofilię, morderstwo dziecka. Mamy tu sporo stereotypów. Wiem jak Sobczak potrafi zaskoczyć. Tu jednak pojechała dość stereotypowo: małe miasteczko, prokurator przyjeżdża za karę do jakiegoś sobie tam Turczyna na Kaszubach. Leopold poznaje pisarkę kryminałów, która przybywa tu z synem Piotrem. Raczej powraca do swojego miasteczka. Podczas festynu Piotruś się gubi i jest zaginiony. Domyślacie się, że trwają poszukiwania chłopca. Muzyka z chóru przygnębia gdyż owy chór ma znaczenie. KRYMINAŁ to taki gatunek , który trudno rozwalić. Opierając się o schematy to już w ogóle. Niestety motyw kościelny został jak dla mnie zbyt mało zaznaczony. Ciężko mi nawet…

Nie mam dzieci ani męża ( ani doktoratu)czyli jako kobieta nie istnieję dla kraju cz.2

Bycie bezdzietną i bez stałej pracy jeszcze pisarką czyni mnie gorszą. Ten okropny podział na ludzi lepszych i gorszych. Kto bardziej z…a bo jak nie z..sz to nie ma sukcesu. Ta maksyma już dawno jest przestarzała jak wiele innych. Jestem niezależna ale w głowie bo niestety w rzeczywistości nie. Mam na myśli tu finanse. Moja psycholożka powiedziała mi wprost, że RYNEK nie potrafi wykorzystać moich zasobów. Nie pasuję do profilu ich wyobrażeń o pracowniku. Niezależne kobiety najczęściej są rozwódkami z dziećmi. Wbrew temu co się mówi samotne rozwódki mają łatwiej. Zważywszy na fakt, że związek to połączenie EKONOMII przede wszystkim. Właściwie to każda relacja bo z rodziną też łączy się z utrzymywaniem. POWIEM WAM JEDNO Nie jestem narcystką i nie zamierzam się chwalić, że mam wielu mężczyzn wokół , którzy chętnie stworzyliby ze mną relację. Póki co albo są daleko albo zbyt mało się starają. Cóż można mnie zdobyć tylko muszę to czuć. Nie lubię tego określenia. Mam świadomość wojny płci. Tak, fajnie by byłoby gdyby taki mężczyzna pokazał, że mogę na niego liczyć i docenia mój talent. Zależy mu i jest OBECNY. Po prostu obecność to najpiękniejszy rodzaj miłości. Nawet jeśli miłość to tylko piękna iluzja. Doceniłby moją rodzinę,…

Miłość jako eksperyment społeczny- „Love is blind” wspólne życie i ślub.

Czy warto dziś wchodzić w relacje? Każdy z nas dziś potrzebuje terapii bo życie nie jest łatwe. Tym razem chce się skupić na postaciach, którzy są odbiciem naszych czasów. Mamy totalny mix osobowości , charakterów. Ludzie wybrani do tego show są po przejściach. To jest eksperyment społeczny, który ma na celu pokazać, że wygląd nie ma znaczenia i wzajemnie można przyciągnąć się totalnie nic nie widząc. Ma my 5 par z potencjałem na ślub. Porozmawiajmy o każdej z nich. JULITA & KAMIL Ona starsza nieco on młodszy. Śliczny chłopczyk z patologicznej rodziny. Ona zaś posiada rodzinę bardzo otwartą. Przychodzi to wspólne życie tzw. rzeczywistość bo wakacje to nie rzeczywistość. „Love is blind POLSKA”- Kolejny etap czyli wspólne mieszkanie ze sobą. Miłość i związek stały się społecznym eksperymentem. Ludzie tam są po przejściach. Mamy niezwykły mix osobowości. Nie obyło się bez ZDRADY – sytuacja Maliki i Krzysztofa pokazuje jak wiele rzeczy nas irytuje u innych. Te irytacje i przyzwyczajenia przegrywają z samą relacją. Zdrada w programie pokazuje, że każdy z nas może być zdradzony. Być może był. Każdy miał doświadczenia z tym związane. Zazwyczaj negatywne. Budowanie relacji to ciężka praca, która wiedzie nas na terapię. Akceptacja drugiej osoby to prawdziwe wyzwanie….

Miłość i uczucia jako społeczny eksperyment- na podstawie filmu MATERIALIŚCI.

Bieda jest biedna, nie opłaca się być nikim. Nie należeć do świata obarczonego luksusem. Luksus to idea, potęga naszych czasów. Miłość możesz sobie kupić u swatki z firmy ” Adore” niejakiej Lucy. Zrób listę oczekiwań: To samo robią u niej panowie w kwestii kobiet. Plik w komputerze z oczekiwaniami. Ona rzecz jasna jest singielką ale ma swojego ex. Przyjaźnią się ale on jest biedny. Musiałaby z nim klepać amerykańską biedę co ją przytłacza bo John to niespełniony aktorzyna jednego z nowojorskich teatrów. John bywa też kelnerem i ma stare auto. W dodatku mieszka ze współlokatorami. Bieda jest przytłaczająca. Zastanawiam się gdzie owi „biedni” się leczą skoro ubezpieczenie kosztuje miliony. Nasza bohaterka poznaje bogatego Harrego, który oczywiście chce właśnie jej. Wszystko jest pięknie ale po drodze w jej pracy jako swatki następuje kryzys. Kiedy to pary, które próbuje swatać okazują się pomyłką. Już na samym początku jej kumpela, której ślub ogarnęła mowi, że jej motywem by wziąć ślub jest chęć wzbudzenia zazdrości u swojej siostry. Niestety sama zawsze miałam kompleksy mojej siostry, że ją to w sumie każdy chce na całe życie. Jednocześnie miłość jest towarem. Nasza bohaterka krąży między biednym Johnem i bogatym Harrym. Pieśń prestiżu i bogactwa, piesń wysokiego…

LOVE IS BLIND POLSKA CZYLI SZUKAJ MIŁOŚCI BO MUSISZ SIĘ ZAKOCHAĆ
1989 , 1995 , 1997rok , 40 lat , 40urodzinki , Loveisblind , Netflix / 7 maja 2026

Programy telewizyjne próbują naprawić relacje przynajmniej w teorii. W „Love is blind” ludzie mają sie wybierać na podstawie rozmowy a potem ze sobą zamieszkać. Podobnie jest w „skoku na głęboką wodę” tyle, że tu mieszkają w Tajlandii na WYSPIE. Kandydatki i kandydaci wybrani do tego show są jak zwykle piękni. Komentujący lubią podkreslać, że ktoś jest „normalny” czyt. zwyczajny. Rozmowy przez ścianę są czasem bardziej naturalne czasem mniej. Czy miłość może znaleźć nam telewizja? CZYM JEST TA MIŁOŚĆ? Na pewno pragnieniem bycia akceptowanym i kochanym czyli „otulonym w sweterku” jak ujęła to jedna z kandydatek. Te motylki w brzuchu…To coś. Problem polega na tym, że nawet jak jest fajnie na randeczce i rozmowa się klei to z czasem może się okazać, że to jednak nie działa. Związek to dziś spełnienie oczekiwań człowieka, problem polega na tym, że wielu z nas ma podobne oczekiwania: Lista oczekiwań wydaje się różna ale to tylko pozory. Prowadzący show czyli Zosia Zborowska- Wrona wraz z mężem bacznie obserwują spotkania. Co ja bym czuła? Ciekawość. Jest to rodzaj przygody ale pod okiem telewizji. Na ile jesteś sobą kiedy otaczają cię kamery? Chcesz zaistnieć? Relacja to dziś narzędzie, deal do zarabiania pieniędzy. Kiedy macie pieniądze wasz związek…

Śmierć pisarza w amerykańskim stylu czy opowieść o Alter Ego Stephena Kinga?- Recenzja 3 sezonu serialu pt. „Mr.Mercedes”.

Pan Mercedes wjechał pewnego razu w ludzi oczekujących na ubezpieczenie a raczewj szukających pracy. Ukradł samochód i pewnego poranka po prostu rozjeżdża ich. O tym są dwa sezony Pana Mercedesa, walka z psychopatycznym Bradym Hartsfieldem kontra komisarz na emeryturze Bill Hodges. W 3 sezonie mamy do czynienia ze sprawą uwolnienia morderczyni Bradiego czyli z Lou. Widzimy, że w sumie system w USA bardziej chroni zabojców niż myślimy. I powstaje wiele etycznych pytań: Czy morderstwo to morderstwo, czy jeśli zrobiła to by się bronić? Inteligentnie i sprytnie widzimy jak w 3 sezonie mieszają się losy bohaterów. Holly, która opiekuje się Hodgesem wraz z Jeromem i Idą. Jak Bill chwilowo wraca do żony. Trzeci sezon ma wątek iście literacki. ZABÓJSTWO PISARZA Niejaki John Rothstein zostaje zamordowany przez Morrisa i jego kumpla. Chłopak przeżył atak Bradiego. Kradnie także rękopisy acha USA. Rękopisy znanego pisarza są warte znacznie więcej niż jego sejf. Być pisarzem w USA to spełnienie marzeń. Morris uczeń przyjaciółki Hodgesa Idy jest fanem Rothsteina i był molestowany przez Almę, ex kobietę tegoż pisarza. Morris ma obsesję na punkcie tego pisarza , pieniędzy i Almy, która daje vibe słynnej Annie Wilkes z Lśnienia. Kobieta potwor przywłaszcza sobie chłopaczka i zachęca go do…

W końcu skończyłam czytać książkę „Chłopki” Opowieść o naszych babkach czyli 466 stron autorstwa Joanny Kuciel-Frydryszak

Oczywiście czytałam przez rok i udało się. Czemu tak długo? Ano dlatego, że po drodze czytałam takze inne książki i robiłam też inne rzeczy. Kim jest Joanna Kuciel- Frydryszak? Jak podaje Wikipedia: Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim[1]. Pracowała jako dziennikarka i reporterka w Radiu Wrocław, Programie I i III Polskiego Radia, gazecie „Słowo Polskie”, Money.pl[2] magazynach „Gazety Wyborczej”: „Wysokie Obcasy Extra” i „Ale Historia”. Była również wykładowczynią w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu[3]. Przynależy ona także do Unii Literackiej i walczy o pieniądze dla piszących. Chłopki jak wiadomo to bestseller. Nie ma się co dziwić bo autorka spisywała historie kobiet, naszych babć. Moze się przekonać, że te tytułowe chłopki były dumne i silne. Nie chciały być sprzedawane za morgę ale los je do tego zmuszał. Kiedy była wielka bieda kobiety te jadły nawet chleb z wodą a to bywa l rarytas. pracowały dumnie i ciężko. Pisały pamiętniki ale w swojej zaradności były mistrzami. Potrafiły np. wyjechać za granicę jako służące, za chlebem. Były odważne mimo tego, że nikt nie uprawiał żeniaczki z miłości. Celem kobiet było rozmnażanie, służenie całemu otoczeniu. Wychowanie syna, który został lekarzem lub księdzem było wielkim marzenie. Najbardziej utkwiły mi też opowieści o higienie, że kobiety mimo wszystko miały świadomość czystości. Mimo to przyjeżdzali na wieś…

Co odkryjemy w esejach Doroty Masłowskiej (Wydawnictwo Karakter 2025) o tym jak rządzić światem nie wychodząc z domu.

Książka „Magiczna Rana” Doroty Masłowskiej nominowana była do Nagrody Nike. Nie czytałam niestety. Dostałam od Wydawnictwa Karakter eseje. Wydawnictwo znane jest z tego, że dostają NAGRODY NIKE (Eliza Kącka laureatką Nagrody Nike 2025). Dorota Masłowska ddostała Nagrodę Nike w 2006 roku za powieść „Paw Królowej”. Tym razem była tylko /aż nominacja. W polskim światku literackim zazwyczaj przewijają się doktorzy nauk filologii polskiej, romanistyki itd. Sama myślałam o doktoracie ale za bardzo nie ułatwi mi życia. Mam dylemat zrobić doktorat czy kupić sprzęt do YT. Opłaca się to drugie. Tymczasem jak wiecie sama kocham pisać eseje. Dają one moje spojrzenie na kształt tego świata. Dobry esej smakuje dowcipem, dystansem i pokazaniem swoich myśli. https://www.instagram.com/annaczyrskaoffical/ (ZAOBSERWUJ MNIE) https://www.youtube.com/@annaczyrskaoffical (OGLĄDAJ MÓJ KANAŁ I DAJ SUBKA) Dorota pisze odważnie i lekko. Nawet jeśli z czymś się nie zgadzam to jednak miło spojrzeć na zwyczajne życie tej kultowej nastolatki, która w wieku lat osiemnastu nie została pisarką pokroju romansów a poszukiwaczką języka. Nie skończyła jak dzisiejsze autorki typu Agata Polte, Weronika Ancerowicz i inne „gwiazdeczki” książkowej młodzieżówy. Masłowska była spełnieniem naszych marzeń o młodej ambitnej literaturze. Pokazała, że można być młodym a mimo to pisać dobrze. Moim ulubionym esejem jest esej o artystach, warszawskiej bohemie…

W końcu przeczytałam powieść Asi Lech pt. „Drapieżcy Chmur”- Chciałbyś/Chciałabyś zaprzyjaźnić się z Leo a może wszyscy jesteśmy jego odbiciem.
1989 , 1995 , 1997rok , 40 lat , 40urodzinki , AsiaLech , kraków , recenzja , WYDAWNICTWOWAB / 4 października 2025

https://www.joannalech.pl/ W końcu przeczytałam tę powieść.Nie było lekko bo w międzyczasie człowiek robi multum innych rzeczy. Zacznijmy więc od początku. Głownym bohaterem jest Leo, chłopak wychowany na wsi. Mamy tutaj piękny język, nieco przesłodzony wręcz. Jest to też język poprawny. Mamy tu sporo opisów przyrody i świata. Historia toczy się krótkimi rozdziałami. Leo na początku nas przyciąga. Chłopak ze skromnego domu, łaknący samorealizacji. Kochający rysować, malować. Ojciec oczywiście alkoholik. W książce jest sporo opisów i czasem zatracają one postać LEO. Język jest ciekawy ale jakby zniknęła gdzieś fabuła. Do końca nie wiem co Asia miała na myśli pisząc o Leo. Takich mężczyzn jak Leo znam wokół siebie, nie tylko mężczyzn ale i kobiet. Szukających swojego miejsca, swojej drogi w życiu. Jednak Leo nie przechodzi specjalnych przemian. Jest jednowymiarowy niestety. Sama historia jest delikatna choć temat dotyczy nałogu , walki z porażkami. Kolejną rzeczą jaka mnie wkurza w tej powieści to brak chronologii i często o pewnych sprawach dowiadujemy się w połowie danego rozdziału. Mamy piękne cytaty Stachury, Geina itd. Każdy rozdział brzmi jak osobna opowieść albo tytuł wiersza. Nasz bohater przeżywa pierwsze miłości, emigracje, studiowanie i inne problemy. Dodatkowo oczywiście zespół muzyczny. Poza tym ten słomiany zapał. Pali papierosy i…