https://www.instagram.com/annaczyrskaoffical/ Siegfred Lenz to postać bardzo interesująca. Urodził się w Ełku 17 marca 1926 roku. Powiesć /Nowela „Minuta Ciszy” stała się bestsellerem w Niemczech. Jest to opowieść o Christiana, synu rybaka kamieni, który zakochuje się w Stelli swojej nauczycielce. Motyw dobrze znany. Jednak Stella ginie w wypadku. Książkę cudem znalazłam w EMPIKU w cenie 11 złotych. Rozpoczyna się pogrzeb, żałoba a Christian ma przemówić. Powstał także film pod niemieckim tytułem „SCHWEIGENMINUTE”. Film to jest interepretacja powieści ale skupmy się na tej historii. Uczeń zafascynowany Stellą skrada się do jej świata. Mamy morze, fale i ambicje gdyż Stella uczy angielskiego. Niestety to uczucie nie spełnia się. cdn
W czasach kiedy Katarzyna Romanowska święci tryumfy swoim HIS OBBSESSION mamy tu perełkę. Ksiązkę niezwykle cichą, skromną. Najbardziej wciąga język, obrazowy i czuły. W końcu czuć wrażliwość autorki i wiedzę na temat miasta, z którego pochodzi. Historia dzieje się w WOLNYM MIEŚCIE GDAŃSKU. ADAM W HOTELU CONTINENTAL Mamy tutaj gangstera, który mieszka w Hotelu Continental: Hotel Continental w Gdańsku, wybudowany w 1899 roku, był przed wojną największym i najważniejszym polskim hotelem w Wolnym Mieście Gdańsku. Obiekt oferował luksusowe warunki jak na tamte czasy, w tym pokoje wyposażone w telefony. Był to znaczący punkt na mapie miasta, znany z pocztówek reklamujących jego budynek i sale restauracyjne Przychodzi do niego Adela wobec, której nie żywi on uczuć. Za to ona obdarza go miłością. Adela nie jest plastikową lalką ale kobietą szukającą niezależności, która chce wesprzeć rodzinę. Niestety los się do niej nie uśmiecha mimo jej zaradności. Ma ona do spłacenia długi u niejakiego Sikory. Przypomina to nieco moją historię tylko inne czasy. Język jest delikatny, poprawny i naprawdę zawiera ciekawy historyczny zarys. Warto poczytać na wakacjach nad morzem. ADELA SZUKA NIEZALEŻNOŚCI a ADAM walczy z demonami przeszłości i tajemnicą. Czyta się naprawdę przyjemnie.
Nie jestem matką mimo to film poruszył mnie bardzo mocno. Coben potrafi. U niego intryga goni intrygę i potem nas zaskakuje. Państwo Green są zgodnym małżeństwem. Ingrid jest z lekarzem pediatrą a Simon prowadzi firmę z bratową Yyvone. Mają trojkę dzieci: syna, niepełnosprawną córkę i zbuntowaną córkę uzależnioną od narkotyków o imieniu Paige. Tu zaczyna się ta historia. Kiedy ojciec znajduje córkę grającą na gitarze ale ona ucieka przed nim. Ojciec bije w twarz Aarona czyli chłopaka Paige. Mamy też Elenę, która prowadzi biuro detekstywiczne ze swoją teściową. Mamy też parkę Asha i Dee Dee, którzy mordują. Historie tych ludzi się łączą. Coben użył wszelkich motywów: Uniwersytet, mobbing, gwałt i inne problemy, których kuliminacją było odnalezienie Paige,postrzelenie Ingrid. Powiązania są obszerne i trzeba oglądać z uwagą. Oglada się to jak grę, w której każda zagadka odkrywa inną zagadkę. Jako widz jesteś manipuloewany by podejrzewać każdego chociaż troszkę, troszeczkę. Ciekawy motyw jest motyw parki detektywow Isaaca i Ruby. On szczupły, czarnoskóry ona nieco grubsza ale ładna. Los ich łączy co jest ciekawym zabiegiem.
Oczywiście czytałam przez rok i udało się. Czemu tak długo? Ano dlatego, że po drodze czytałam takze inne książki i robiłam też inne rzeczy. Kim jest Joanna Kuciel- Frydryszak? Jak podaje Wikipedia: Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim[1]. Pracowała jako dziennikarka i reporterka w Radiu Wrocław, Programie I i III Polskiego Radia, gazecie „Słowo Polskie”, Money.pl[2] magazynach „Gazety Wyborczej”: „Wysokie Obcasy Extra” i „Ale Historia”. Była również wykładowczynią w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu[3]. Przynależy ona także do Unii Literackiej i walczy o pieniądze dla piszących. Chłopki jak wiadomo to bestseller. Nie ma się co dziwić bo autorka spisywała historie kobiet, naszych babć. Moze się przekonać, że te tytułowe chłopki były dumne i silne. Nie chciały być sprzedawane za morgę ale los je do tego zmuszał. Kiedy była wielka bieda kobiety te jadły nawet chleb z wodą a to bywa l rarytas. pracowały dumnie i ciężko. Pisały pamiętniki ale w swojej zaradności były mistrzami. Potrafiły np. wyjechać za granicę jako służące, za chlebem. Były odważne mimo tego, że nikt nie uprawiał żeniaczki z miłości. Celem kobiet było rozmnażanie, służenie całemu otoczeniu. Wychowanie syna, który został lekarzem lub księdzem było wielkim marzenie. Najbardziej utkwiły mi też opowieści o higienie, że kobiety mimo wszystko miały świadomość czystości. Mimo to przyjeżdzali na wieś…
Zważywszy na fenomen seriali, które dzieją się na wakacjach Netflix postanowił iść podobną drogą. W obsadzie mamy Steve’a Carrella czyli słynnego szefa THE OFFICE. Zacznijmy od historii 4 par: 1 para homoseksualna, 2 pary z długim stażem małżeńskim. Serial powstał na podstawie filmu z 1981 roku pod tym samym tytułem. W oryginale nie ma oczywiście pary homoseksualnej. Zapewne wiele ludzi może sie czepiać jednak serial ma być odniesieniem do naszych czasów. Nie widziałam oryginału. Jednak to, że za serial odpowiada Alan alda, kultoewa postać nie tylko filmu 4 SEASONS. Grał w nim główną rolę więc powinno to być na plus. Kate i Jack to para takich ludzi, którzy żyją ze sobą w harmonii. Bacznie obserwują innych. Lubią wspólnie narzekać na wiele rzeczy a ich związek jest stabilny ale nudny. Znacie wiele takich związkow. Na swój sposób się kochają, szanują. Facet jest porządny ale nieco pozbawiony cech typowej męskości. Ich związek to taka już mocna przyjaźń, obycie. Rozmawiają ze sobą o wszystkim ale no jest bez szału. Nie zmienia to faktu, że Kate to całkiem fajna babeczka. Dobrze mieć takich przyjaciół. Na początku poznajemy ich w domu nad jeziorem. Para Ann i Nicka obchodzi kolejną rocznicę. Kochaniutka Ann postanawia wysłać męża…
Telewizja kocha stereotypy. Na premierę „THE LAST OF US 2” czekaliśmy wiele lat. Tymczasem Joel Miller wiedzie spokojne życie z Elle, swoją przybraną córeczką, która posiada dar przetrwania od okropnych ZOMBIAKÓW. I sobie żyją w sielance mordowania zakażonych , którzy zbliżą się do ich osady w Wyoming. Co może pójść nie tak? Elle jest zbuntowaną nastolatką. Oczywiście, kiedy jest STABILNIE coś musi pójść nie tak. No bo byłoby nudno choć pięć lat życia w spokoju to dość dużo. Bunt nastoletniej Elle, która otoczona gwardią opiekunów i przyjaciół postanawia iść na patrol mimo, że nadopiekuńczy tatuś nie chce jej puścić. Znacie to? Skoro tatuś nie pozwala a córeczka idzie…To nie wróży za dobrze. Jeśli w tym świecie, w tej ostoi przetrwania mają nawet psychoterapeutów to coś jest na rzeczy. Chcesz przeżyć musisz zabijać. Taka jest logika przetrwania człowieka. Jak wygląda życie kiedy po prostu walczysz o przetrwanie? Ten cały chill, relaks i SPA, twoje podróże nie mają znaczenia. Kiedy jesteś chory chcesz być zdrowy, kiedy jest wojna chcesz przeżyć. Last of us to PORADNIK PRZETRWANIA. Mimo to nadal zwiastunem normalności są RELACJE tak jak tu troskliwy tatuś i dorastająca córeczka. cdn
Historia ta ma tylko 4 odcinki. Na początku policja wbija po oskarżonego, znany motyw. Nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie aresztoewano trzynastolatka. Kamera chodzi wokół każdego bohatera. Jamie, aresztowany chłopak jest słodki, niewinny. Znamy już tego typu historie morderstw. Obserwujemy „dorosłych”, którzy wydają oskarżenie i sąd nad dzieckiem. Jest to sąd dla nieletnich. Mamy policjanta, którego syn Adam również uczęszcza do tej szkoły. W szkole każdy z uczniów i nauczycieli przeżyewa to na swój sposób. Ofiarą była Katie, która znęcała się nad chłopcami nazywając ich incelami. Nie usprawiedliwiam rzecz jasna zabójstwa. Żyjemy w czasach Korwinizmu, sfrustrowani mężczyźni chcą podjąć władzę nad kobietami jak było kiedyś. Tęsknią za czasami kiedy był patriarchat. Nie łudzę się bo wiem, że wielu mężczyzn pójdzie za Mentzenem. Pójdą tak naprawdę by wbić kły w swoje matki-rodzicielki. Wracając do serialu Jamie jest atakowany. Lubi oglądać nagie modelki. No dojrzewanie polega na odkrywaniu swojej seksualności. ODCINEK 3- JAMIE I PSYCHOLOŻKA Odcinek 3 jest dla mnie najmocniejszy. Psycholożka przychodzi do pracy, rozważa na jakim etapie jest chłopak. Jak bardzo ma świadomość swojego czynu, konsekwencji. Psycholożka odkrywa jak bardzo kompleksy chłopaka, wpływ otoczenia sprawiły, że stał się on taki. Szuka oczywiście źródeł w rodzinie. Seksualność to jest…
Samotność większym problemem dla Amerykanów niż Europejczyków Hello , my name is…Thomas from Oklahoma. I’m your virtual husband. Kompleks braku faceta i braku rodziny i mamy TUTAJ Amerykę. Ten cudowny świat…Niby nie jest cudowny. Nasza bohaterka ma na imię Lainy ale mogłaby nazywać się Kasia ale ma siostrę Kate. Pamiętam taki film „Jak urodzić aby nie zwariować”, pamiętam jak marzyłam o spotkaniu TEGO JEDYNEGO ale świat mnie tego pozbawia. W obliczu miłości kapitalistycznej i kapitalistycznej ciąży. Rozmnażanie i geny. Poród. O porodzie powiedziano już WSZYSTKO począwszy od aborcji a na narodzinach, dorastaniu. Ile dziecko kosztuje. Dziecko to INWESTYCJA bo kto poda Ci szklankę wody na starość. Dorastanie to ciężki okres w życiu dziecka i rodziców a żyjemy w czasach IDEALIZACJI Miłości, zakochania. Jest typowo czyli nasza bohaterka od dziecka chce być matką. Dziewczynki straciły rodziców wcześnie. Lainy ma kompleksy ale ma faceta od 4 lat co ma na imię Dave i przez cztery lata nie zdążyła zauważyć, że tego no jest RED FLAGIEM. I ją zdradza i no cóż. W świecie gdzie każdy ma kasę jedynym problemem jest to, że nie chce się rozmnażać. Jak choćby program ŻONA DLA POLAKA gdzie przykładem pana z Ameryki są konserwatywne poglądy no ale…
SOBIE NA 40 URODZINY A TY JESZCZE NIE SUBSKRYBUJESZ MOJEGO KANAŁU DEAR? Kiedy przyszłam na świat była ostra śnieżyca. Moja mama wsiadła do Fiata 125 a tato był w tym czasie z moją starszą siostrą w domu. Mama czuła, że jestem w jej brzuszku. Moje urodziny są zawsze wydarzeniem. Zawsze ktoś kogoś poznaje ale nigdy nie ja. PISARKA W ŚWIECIE AI Sobie na 40 urodziny Przypominam sobie intro z kultowego serialu „Czterdziestolatek”. I co czuję? Czuję się dziwnie bo za kilka dni mam właśnie tyle lat. I co dalej? Jestem tu i teraz. Jaki jest świat? Lubimy mówić o zmianach. Czterdzieści lat mi upłynęło. Upłynęło nam a jeszcze kiedyś był rok 2000. Baliśmy się i pragnęliśmy końca świata ale świat istniał i istnieje nadal. Tymczasem jest rok 2025 i według tego licznika będę mieć chociaż w sumie już mam czterdzieści lat. I co dalej? Okazało się, że moje wiersze zostały wydrukowane w najnowszym numerze FORMATU LITERACKIEGO. Ach jaka jestem z siebie dumna. Czekałam na to. I oto jest. Tak, jestem członkinią Stowarzyszenia Pisarzy Polskich Oddział we Wrocławiu. To powód do dumy? Zapewne ale dziś większym powodem do dumy jest NIEZALEŻNOŚĆ. To ulubione słowo tych czasów i stereotypy dotyczące ludzi, relacji…