Co myślę o serialu „Królowa”? –

Polskie kino boi się psychologii postaci. Można powiedzieć, że jest bezradne. Netflix tnie koszty jak może. Serial ma tylko 4 odcinki. Sam pomysł serialu jest jak najbardziej ciekawy. Jednak poza tym czuję się zawiedzoiona. Andrzej Seweryn wciela się w rolę paryskiego krawca, który zostaje odnaleziony przez wnuczkę. W sumie możemy się domyślać, że zostawil żonę bo był innej orientacji. Jednak czmu zostawił dziecko? To nie jest wyjaśnone. W serialu wszystko toczy się zbyt szybko. Bohater ma za zadanie oddać nerkę swojej córce, która nie chce go widzieć. Potem z nie wiadomo jakiego powodu godzi się z ojcem. Dla mnie pod względem relacji w „kraju bez ojców” to serial ciekawy. Nie podobają mi się jednak użye w serialu stereotypy. Jest za duży kontrast między Polską, która pokazana jest jako zacofany kraj. Kraj, który nie ma transwestytów i pojawia się jedna Loretta. Problemem serialu jest zbyt wiele wątków, jakby reżyser chciał zmieśćić za dużo w jednym filmie. W dodatku przypadkiem stworzył uniwersum gdzie górnicy i transwestyci występują w jednym spektaklu. Gdzie dyrektor kopalni okazuje się homoseksualny. Brakuje mi tu skupienia się na psychologii postaci. Tak naprawdę postać krawca grana przez Seweryna jest dla mnie trochę jak nadmuchana lalka. Idealny, grzeczny Pan ,…

Choroba systemu- Czyli przygotowanie do naukowej książki

Ostatnio zostałam zmotywowana do skończenia moich dwóch książek. Jestem osobą niezwykle ambitną podstawą jest dla mnie wydawnictwo. Prawdziwy pisarz/poeta pracuje na swój dorobek literacki. Często jest to trudna droga. Dziś można niczym Bezos zapłacić za usługę wydania. Można potraktować to jako inwestowanie w siebie. Tylko po co? Rynek literacki jest bardzo trudny. System należy wyleczyć od środka. Zrozumieć Go. Przez pięć lat studiów uczyli mnie o systemie właśnie. Brakuje nam na pewno wiedzy, politycy nie kierują się wiedzą o świecie i ludzkim dobrem a swoimi egoistycznymi pragnieniami władzy i pieniędzy. W głębi serca każdy z nas postrzega świat ze swojego punktu widzenia. Dlatego nawet nasi rodzice nigdy nas nie zrozumieją tak jak nie zrozumieją tego systemu. Oni też mają swoje żale, pragnienia i roszczenia. W mojej książce poproszę naukowców różnych dziedzin, polityków aby oni się wypowiedzieli. Nie pojawił się nikt mądry w tym kraju aby myśleć systemowo. Nawet jeśli ktoś myśli podobnie to nie przebije się przez nepotyzm i wiele innych czynników. System- Zaczyna się od pracy, Trudno żyje się w kraju gdzie przewagę ma socjalizm. Trudno żyć w kraju gdzie ktoś kto pracuje żywi tych co nie pracują i o ile w uzasadnionych przypadkach jest to nawet dobrem o…

Annlove.Wywiady- Zapraszam. Moim pierwszym gościem jest Anna Kozioł- Siwek.

Strona główna (plodnosc-od-nowa.pl) Strona główna (annakoziolsiwek.pl) 1. AC(Annlove)- Witaj Aniu. Każdemu w Opolu kojarzyłaś się z tańcem belly dance. Skąd pomysł aby zająć się płodnością ? Cześć, widzisz praca nad i z kobiecością towarzyszy mi już od 2010 roku… kurcze, szmat czasu 🙂 Płodność zawołała mnie w 2015 roku, gdy sama starałam się o dziecko i usłyszałam diagnozę i zapewnienia lekarza, że bez intensywnego leczenia niestety nie uda mi się zajść w ciążę.Wtedy postanowiłam, że zajrzę w siebie i odkryje co spowodowało taki stan rzeczy;)Tak to się zaczęło- po 6 miesiącach byłam już w zdrowej ciąży bez grama leków. Kobiety w ciąży zawsze mnie fascynowały, czułam że są ważne a wręcz momentami “święte” i boginiczne- tak je czułam wtedy i tak je czuję dziś. Ta droga zawołała mnie gdy zobaczyłam ile znajomych “utknęło” w kołowrotku niepłodności i nie chciałam już chować tej wiedzy dla siebie…  Tak oto powstała Płodność od nowa, w której od 2020 roku działam oficjalnie i pokazuję kobietom jak wrócić do zdrowia i płodności oraz o tym z czego tak naprawdę wziął się ten etap w naszym życiu. 2. AC (Annlove)- Czym właściwie jest niepłodność u kobiet?Niepłodność postrzegam raczej w kontekście pary niż kobiety/mężczyzny. Bo czasem zdarza się, że…

O tym, że „Komisarz mama” to mógłby być całkiem dobry serial gdyby…

Maria Matejko (Paulina Chruściel) to całkiem miła pani komisarz. Wszystko byłoby ok gdyby serial nie opierał się na klasycznych stereotypach. Bohaterka jest a jakże samotną matką trójki dzieci (coś jak Brzudula 2) tylko w typie Barbie. Odstrzelona. Zadbana po dziesięciu latach wraca do policji. Kolega z zespołu stwierdza, że jest osobliwa. Samotna matka musi być bohaterką w tym kraju. Pokazana, że dźwiga na sobie brzemię wychowania plus brzemię zawodowej kariery. Widać, że ex mąż był bogaty gdyż podróżowała z nim. Wróciła do stolicy. Serial dobrze się ogląda. Jest bardzo sympatyczny gdyby nie stereotypy. Mężczyźni w tym serialu mają być gorsi. Za samotną matką w tym kraju szaleje już paru facetów i to sąsiad, który ma dziewczynę. Gdyby sytuacja była odwrotna byłoby to niemożliwe. Ten serial to Polska w jej najgorszym wydaniu. Kiedy pani komisarz prowadzi śledztwo to jest jakby singielką (Poprzednia rola Pauliny Chruściel) . Jest też dla równowagi pani naczelnik policji Patrycja (Anna Dereszowska), która w innym serialu gra lekarkę i kochankę. Ma być opozycją wobec postaci Marii Matejko, która jest sympatyczną blondynką. Pani naczelnik to karierowiczka. Kobiety na początku się nie lubią ale z czasem jest między nimi lepiej. Ojciec jak widać nie ma znaczenia. Kultura poszerza filmy…

#szczytyalienacjirodzicielskiej czyli walka o prawa do bycia ojcem

Kiedy robię ten wpis zastanawiam się od kilku dni jak będzie wyglądał. No bo co mam napisać? Ojcowie wspinali się na szczyty by ich zauważono. Nie protestowali o aborcję. Nie szli z kobietami. Chcieli mieć prawo do bycia ojcem. To naprawdę brzmi niewiarygodnie. Uczestniczę w tej „walce” bo to przypomina wojnę. Szkoda, że wojnę z wiatrakami w kraju gdzie liczy się prawo matki bo inne prawo nie istnieje? Nikt ojcow nie słucha a nawet jak słucha to ciągle za mało bo ojciec w tym kraju na pewno jest zły i olewa dzieci. To jedno z mitycznych przekonań wielu kobiet, ktlore są samotnymi matkami. Stereotypowe przekonanie brzmi, że porzuciły faceta bo był przemocowy albo On porzucił je. Sytuacje są różne ale polskie sądy wyjatkowo nie traktują ojców tak jak na to oni zasługują. Ciągle trwa wojna: Patriarchat i matriarchat. Toczy się wojna o wielkie pieniądze. Dzieci zaś mimo rozstania rodziców porzebują wsparcia. Kim jest dziecko? Ofiarą systemu, który uznaje ojca, ktory musi placić alimenty. Ojca, który nie jest dla dziecka wzorem bo liczy się matka. Tylko matka ma prawo decydować. Ojcowie walczą. Wierzę, że nadejdzie dzień kiedy w sądach ojcowie będą wygrani. Kiedy ktoś po ludzu spojrzy na dziecko. Dziecko ofiarę…

Co tam słychać u Johanne czyli recenzja serialu „Facet na święta 2”
Annlove , Kobieta , MIłość , Netflix , ojciec , patchwork , serial , związek / 27 grudnia 2020

Kolejne święta i powrót bardzo przyjemnego , christmas-pleasure serialu gdzie nie brakuje feminizmu. Co się zdarzyło w życiu Johannes? No weszła w związek lekarzem Henrim. Jak to zwykle bywa w takich bajkach książę się nieco znudził. Pedantyczny lekarz i wspólne dyżury- Sami wiecie o czym mówię. W drugim sezonie Johanne poznaje na swojej drodze syna pielęgniarki i samotnego ojca. Samotny ojciec zabiera ją na SPEED DATING. Jako singielka brałam udział w Speed Datingu. Był tam tylko mój kolega i koleżanka bo przecież Polska to nadal kraj zamknięty na oferty randkowe. O tym też kiedyś więcej napiszę. Owy samotny ojciec zostaje odrzucony bo jest za niski. Jedna mowi mu, że jest za niski i nic z tego nie będzie. Wyśmiewa go za wzrost. Tak kobiety postrzegają dziś rzeczywistość. Nie liczy się wnętrze człowieka. W kolejnych wpisach będę powtarzać, że prawdziwa relacja jest głęboka. Tę glębię są w stanie pojąć tylko dwie osoby. Niestety mało ludzi w ogóle dochodzi do takiego poziomu relacji. Społeczeństwo nie potrafi budować relacji. Wróćmy jednak do naszej singielki, feministki. Bardzo podoba mi się scena w klubie. Zawsze po jakimś nieudanym faceci trzeba było się upić i iść do klubu i podrywać innych. Takie reakcje wydają się normą….

Socjologiczne spojrzenie na najnowszą reklamę Coca-Coli

Wielki szacunek mam do tego trunku stworzonego przez farmaceutę za najnowszą reklamę. Reklamę, która pokazuje ważną rolę w wychowaniu córeczki. Reklama ma w sobie dawkę tajemniczości bo nie wie,y czy ojciec wyjeżdża bo pracuje czy też dziecko jest dzieckiem rozwodu. Reklama pasuje do obu tych sytuacji. Ojciec ma dostarczyć tajemniczy list do świętego Mikołaja. Według pierwszych scen w reklamie ojciec dziewczynki jest rybakiem. Reklama we wspaniały sposób pokazuje zmęczenie współczesnego mężczyzny. Pokazuje ile on jest w stanie zrobić dla swojego dziecka. Z socjologicznego punktu widzenia to reklama dedykowana ojcom. Dla ojców. Przedstawia ojców jako ważnych członków rodziny a coreczka cichutko tęskni za ojcem. W Polsce niestety rola ojca jest nieważna. Taki jest system niestety. Zapomnieliśmy w tym wszystkim czym jest rodzina. Dziś rodzina jest traktowana jako coś gorszego. Coś nieistotnego bo każdy chce być wiecznym dzieckiem. Odpowiedzialność to kluczowe słowo, które przeszło metamorfozę. Warto zapytać kim jest ojciec? Jaką rolę spełnia ojciec a jaką matka. Moim zdaniem najlepszym lekarstwem dla wszystkich dzieci jest miłość rodziców. To pierwszy prezent dostaje dziecko. W tych czasach to unikat. Ojciec w tym kraju nie ma wychowywać. Kiedy w normalnym społeczeństwie rola ojca jest na równi z matką. Matka i ojciec są rodzicami tak samo….

Marketing super matki Polki vel matki samotnej

Przyznam, że kobiety, które mam na mysli pisząc ten artykuł są pozbawione sumienia. Mają zawyżone wr ęcz narcytyczne poczucie wartości. Kiedy obserwujemy Facebooka oglądamy jak idealny marketing mają samotne matki Polki. Potrafią manipulować otoczeniem. Kto nie uwierzy takiej aktorce kiedy powie, że jej mąż ją bił? No kto? Wie, kiedy zgrywać ofiarę. Z drugiej strony większość instytucji jej tylko pobłażą bo jest matką. W czasach Starożytnych istotne bylo wychowanie przez ojców. Ojciec- mężczyzna był kimś istotnym. Dziś jest po prostu NIKIM. Najlepiej gdyby szanowne matki do spłodzenia w ogóle ojców nie potrzebowały (No ale jakiś frajer musi płacić alimenty). Dziecko- Istota , która mało wie o życiu. Uczy się go patrząc na wzorce. Samotna Matka Polka- Zawsze jest biedna bo ma dzieci, Jest ofiarą bo ma dzieci. Jest taka biedna bo ma dzieci. Jest samotna (Ale jakiś biały rycerz się zawsze znajdzie). Bycie samotną matką jest na pewno winą faceta chociaz takiej „samotnej matce: państwo przyznaje ulgi. Takie ulgi, że pracować nie musi i żadnych ambicji mieć nie musi. Pamiętajcie! Dzieci to w tych czasach biznes. Współczesne kobiety nie znają uczuć prawdziwej miłości, szacunku do ojca swoich dzieci. Nie mają szacunku do uczuć innych. Najczęściej to one cierpią na narcyzm….

Relacje według serialu „The Ducheees” czyli historia samotnej matki
Feminizm , mężczyzna , MIłość , Netflix , ojciec , patchwork / 15 września 2020

Wielka Brytania to kraj gdzie podonie jak w Polsce oplaca się być samotnym rodzicem. Katherine wciela się w rolę Kathrine, samotnej matki. Nasza bohaterka jest właścicielką firmy garnkowo- erotycznej. Kathrine i Olive(matka i córka)- łączy je dziwna relacja, śpią razem i toczą rozmowy dość nietypowy sposób. Trzeba przyznać, że humor w tej komedii jest na wysokim poziomie. Szaleństwo miesza się u Kate z byciem zaburzoną narcystką. Jakie są relacje z jej ex, ojcem Olive? No cóż. Na poczatku możemy stwierdzić, że się nie lubią. Z czasem przekonujemy, że jako rodziceOlive darzą się szacunkiem (dobrze, że ojciec jest praktycznie głownym bohaerem tej historii). Nawzajem się wspomagają w swoim szaleństwie a w tym wszystkim ic córeczka: grzeczna, ułożona. Dokładnie. Jakby nie z ich bajki. Tak, jakby nie była córką. Rory Keenan jest po prostu mistrzem w roli nietypowego taty. Mieszanki szalonego artysty, który okazuje się, że chce być kochany. Kate tymczasem odrzuca zaloty pewnego dentysty wmawiając mu, ze go kocha. POwiem tak- Typowe zachowanie samotnej matki. W filmie pada nawet porównanie : „Samotna matka jest jak kasyno. Wkładasz w nia dużo pieniędzy i czekasz aż wyrzuci z siebie choćby monetę” . Na Wyspach jedno na czworo dzieci wychowuje się w niepełnej rodzinie….

Pełna akceptacja dla społecznych patologii
Alienacja , Annlove , Dzieci , dziecko , Kobieta , Love , ojciec , patchwork , Przemoc , Rozwód , solipsyzm / 13 września 2020

Żyjemy w czasach kiedy rozstanie nikogo nie dziwi. Na Facebooku pewna pani X dała zdjęcie z innym partnerem . Otrzymała mnóstwo pochwal a 8 lat temu dawała podobne foty z ojcem swoich dzieci. Wtedy odpowiesz: życie. Psycholog Ci powie: Nie katuj się z ojcem twoich dzieci! Najgorsze w tym wszystkim są pozytywne komentarze. Kochaj, śmiało tego innego. Masz prawo do szczęścia z innym głoszą portale w stylu Ohme. Tylko,że kiedy kobieta zmienia partnerów znaczy, że ona nie jest wystarczająco świadoma swoich uczuć, emocji. Z innym partnerem przecież ma być inne życie bo z tym było gorsze? Dlaczego u kobiet zdrada jest akceptowana i usprawiedliwiona w drugą stronę już nie? No właśnie. Pochwała takich zachowań dziś jest czymś normalnym kiedy jednak dotyczyłaby mężczyzny zazwyczaj postrzegane jest to bardzo negatywnie. W tym kraju tylko kobieta ma prawo do szczęścia. Bo facet ma być dawcą spermy i alimentów. Wiele relacji się rozpada bo ludzie wciąż nie znają swoich oczekiwań. Życie je weryfikuje. Potem postrzegamy świat przez pryzmat naszych doświadczeń. Miłość to zaufanie. To dar, który jest bezcenny. Ktoś dał Ci miłość i uwierz nie ma niż piękniejszego. Inna sprawa to fakt, że ludzie zamiast rozstać się kiedy nie czują ,że nie tego chcieli…