Joanna Krupa i Ewa Chodakowska- Gwiazdy współczesnej telewizji. Każde gwiazdy potrzebują jupiterow. Dlaczego? Populatność trzeba nakręcać a najlepiej nakręca się kiedy chodzi się do cudzych domow. Wówczas owi ludzie mogą szpanować przed znajomymi: Była u mnie ECH i JK , popatrz. Do końca nie jest dla mnie zrozumiale założenie programu. Ma ratować pary otyłe i w kryzyysie małżeńskim, mają zmieścić się w swój ślubny strój. I co? W pierwszym programie mamy nawet spoko parę , po prostu sobie rodzinka, która chce schudnąć. Za to drugi odcinek. Monika i Patryk. Kobieta, ktora zdradziła swojego męża i ojca dzieci , typowego grzecznego misia. Kochający i potulny miś w oczach kobiety niestety jest zbyt grzeczny. Niestety mam podobnie jak Monika i mogę w tej kwestii ją zrozumieć. Zdradzila męża,nie wyszlo jej i wróciła do niego. Zaznacza, że nie miała się gdzie podziać. Marzyła aby odwiedziłia ją Ewa i Joanna. Potem zapraszasz gości na imprezę i chwalisz się kto cię odwiedził. To taka „rozrywka dla bogatych” bo takie osoby biorące udział muszą spełniać pewne kryteria: mieć duży dom, warunki by ugościć gwiazdy. To już mnie trochę odtrąca od tego programu. Program ma być reklamą dla Asi i Ewy. Jest to nic innego jak czysty…
Jakub Rzeźniaczek jest piłkarzem. Jego wizerunek jest niestety nieco inny niż wizerunek Roberta Lewandowskiego , szczęśliwego męża i ojca. Oczywiście będąc piłkarzem nadal tworzysz WIZERUNEK. W każdym zawodzie liczy się WIZERUNEK ale niekoniecznie szczerość. Bez wątpienia Jakub niszczy wizerunek ojców walczących o prawa do bycia ojcami. Chociaż niestety ojcowie też stosują strategie obnażania najgorszych cech swoich byłych żon, oczywiście one też robią podobnie. Nikomu a na pewno nie dziecku nie przynosi to korzyści. Problemem nie jest o tyle walka o dziecie ile brak zdolności KOMUNIKACJI z obu stron. Ten temat szerzej poruszę w innych artykułach i wypowiedziach. Skupmy się więc na znanym piłkarzu. Bycie osobą publiczną nie jest proste zwłaszcza kiedy kobiety traktuje się jak przedmioty. Można powiedzieć, że mimo wszystko wielu mężczyzn poniekąd zazdrości mu odwagi bo niczym Michał Wiśniewski jest ojcem wielu dzieci z tą różnicą ,że Michał kocha swoje dzieci i dba o kontakt z nimi. Jeśli chodzi o urodę Rzeźniaczka to zdecydowanie nie mój type. Jakby mi się podobał zaznaczyłabym to bez wahania. Ma ładne oczy, poza tym wygląda całkiem pospolicie i niewinnie. Znalazł on sobie bowiem kolejną żonę, zakładam, że każda jego wybranka wierzy, że będzie tą jedną i jedyną. Takie myślenie jest bardzo złudne….
NAD TALERZAMI Zjedzmy i idźmy jak co niedziela dokościoła, powiedzmy, że ten budyneksprowadza na ziemięcoś czego jeszcze nie mamy zjedzmy rosół: standard niedzielnych obiadówi patrzmy w talerze a miłość to tylko kruszonkamiłość to tylko ta niedzielaporozmawiajmy kochani o sztucznej inteligencjiporozmawiajmy o urodzinach DankiKaśka zrobiła karierę na lodzie i zbiera laury A my jemy rosółNa wszelkie choroby dla dobra naroduZjedzmy rosółZjedliśmy a teraz poniesiemy karęDelikatne wymioty, takie życieMajka jest zakonnicąTomasz jest niewierny PatrycjiAle kochamy sięMoże jest w tym przesada ale dobrze wiesz: ZjedzmyTo co nam podano na stółStraciłam motywację już dawnoW tę niedzielę w tvp1 jest teatrMusimy wrócić NAD TALERZAMI, wiersz mojego autorstwa napisany w 2006 roku Zaatakowana przez boty, mężczyzn Tindera, a także przez mojego ex dzielnie znoszę moje porażki. Tym razem atakuje mnie AI (artificial intelligence). Tymczasem ja muszę na tej wojnie ją pokonać lub się z nią zaprzyjaźnić. Termin sztuczna inteligencja po rz pierwszy został użyty w 1956 roku. Było to podczas konferencji na Uniwersytecie Dartmouth (Hanover, stan New Hampshire). Martin Minsky, jeden z założycieli zdefiniował AI :„naukę do tworzenia maszyn, które wymagają inteligencji, gdyby tworzyli to mężczyźni”. Współcześni informatycy definiują ją jednak jako system, który jest w stanie postrzegać swoje środowisko i podejmować działania, aby zmaksymalizować szansę…
To był dla mnie ważny moment. Przyjechałam wtedy na studia do Wrocka i była studentką psychologii na 1 roku Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Byłam dumna. To mógłby być jakoś rok 200-2004. Niestety nie pamiętam dokładnie kiedy to było. Na pewno było to bardzo dawno. Turnieje Jednego Wiersza byly okazją do zarobienia 100 lub 200 zlotych. Wtedy to były jakieś pieniądze chociaż zazwyczaj wygrany poeta zapraszał każdego na piwo lub inny trunek. Tego dnia był Turniej Jednego Wiersza, jurorem był wóewczas Ryszard Krynicki. Poeta , ktory dziś jest jednym z najważniejszych poetów. Klub należał do Związków Twórczych i był to budynek Ośrodka Kultury i Sztuki. Tu znajdowała się także redakcja ODRY. Na owy Turniej przyszło sporo znanych i mniej znanych poetów. Przyszła też panna Z ze swoim chłopakiem. Od razu pomyślałam, że pewnie wygra ale było sporo innych kandydatów bardziej znanych ode mnie np. Kamil Zając czy inni. Każdy czytał wiersze a ja myślałam o rety!Przegram na pewno. Przyszła moja kolej, poczułam dumę i radość. Potem czytali inni. Każdy chciał zostać zauważony. Panna Z patrzyła na mnie spod byka ale wierzyła, że wygra. Przez wiele lat miałam kompleksy panny Z. Walczyłyśmy oto która jest bardziej doskonała. To była nasza rywalizacja!Nasza maleńwka…
Jest to temat tak szeroki. Jak wiadomo każda relacja między dwojgiem ludzi jest sprawą indywidualną. W ten sposób rozpoczynam mój cykl o relacjach mieszanych, chętnie porozmawiam też z parami w takich relacjach. Będziemy poruszać oczywiście związki z ludźmi innych kultur, krajów. Także kobiety innej kulturowo. Mam tu na myśli przede wszystkim relacje. Co jest najbardziej kłopotliwe. Cechy charakterystyczne małżeńskich związków międzykulturowych Współczesny świat ulega wielu pokusom i zmianom. Ciągle słyszymy o wojnach religijnych, braku wzajemnego szacunku do innych kultur, braku relacyjności w świecie. Wystarczy jednak wyjechać, chociażby do Paryża czy Londynu, by dostrzec multikulturowość. Idea współżycia kulturw Europie wcale nie przegrała. Idea multi-kulti bywa dziś nazywana multi-problemem Europy. Muzułmanie są dziś obecni w każdym kraju Unii. Największe zagrożenie odczuwają kraje w których istnieją największe skupiska przedstawicieli innych kultur, zwłaszcza muzułmanów. Z tego też powodu Unia jest niechętna przystąpieniu do europejskich struktur państwa o dominującej religii islamskiej, a mianowicie Turcji. Francja i Wielka Brytania to kraje, w których ze względu na historię tych krajów idea multi-kulti jest codziennością. Napływ znacznej liczby imigrantów z krajów muzułmańskich wiąże się ściśle z kolonialną historią tego kraju. Jednak już na początku VIII wieku muzułmanie próbowali opanować Akwitanię. Od tamtej pory do XIV wieku na południu…
„Level Empire” to bliska mi powieść. Mimo, że nie pierwsza, która napisalam. W podstawówce pisałam „powieści zeszytowe”, ktore oceniali inni. Pisali mi potem komentarze co myślą i mialam taką kolekcję. W moich zeszytach były przerożne historie, przypominały scenariusze amerykańskich filmów. Było to dla mnie ciekawsze niż chodzenie do szkoły. Pisałam też pamiętniki. Część z nich jeszcze zostala mi. Część zaginęła przez przeprowadzki. Pisanie pamiętników było dla mnie ważnym procesem. Jadąc na Erasmusa do Belgii wiedzialam juz, że napiszę powieść. To był moj glowny cel tej podróży. Chcialam poznać Belgię. Zawsze kojarzyla mi się dobrze zważywszy na fakt, że tomik „Zero ” narodził się w Belgii. Dokładniej w Brukselii podczas Taize. Zamiast poł roku spędzilam w Belgii 11 miesięcy. To był 2010 . O Smolennsku dowiedziałam się czytając SMS od znajomej: Ania, nasz prezydent nie żyje i inni Czytając to pomyślalam, że Asia zwariowala, brala coś. Wrociliśmy i zaczęliśmy czytać. Można uznać, że na tę tragedię patrzyłam z perspektywy emigranta. Wróciłam do Polski 11 września 2010 roku. Bylo dziwnie. Wrócilam by zdobyć tytuł magistra i pisać. SYBILLA LEARSTEN– Moja bohaterka, 18 letnia dziewczyna, pełna kompleksow, lecząca trądzik. Wysmiewana córka ekscentrycznnego naukowca. Ma także cos ze mnie. Początek mojej powieści brzmi: UGLINESS…
Kiedy robię wpis na fejsbuku od razu jestem komentowana. To nic szczególnego, tak to działa.Wiem, że ci co to przeczytają i tak uznaja, że to co piszę to jest bez sensu. Zawsze wolimy sluchać kogoś kto jest bardziej medialny. Nie potrzebujemy autorytetów bo sami się kisimy się we własym sosie, w sosie naszego ego.Taki jest ten świat. Nie da się zmienić ludzi bo kimże jesteśmy? Dlaczego zawsze chcemy w ludziach coś zmieniać? Tych, którzy nie są dla nas istotni lubimy ranić. Słowo „prawda” jest bardzo latwo wykorzystane a każdy chce posiąść tę jedyną słuszną prawdę i mieć rację. Tylko jak wtedy zbudować relację?? Akceptacja i chęć poznania drugiej osoby jest kompletnie niedoskonała. Czy da się w ogóle poznać kogoś wystarczająco dobrze? NIE Ludzie po dwudzestu latach albo i więcej biorą rozwód, zdradzają. elacja przechodzi przez wiele etapów. Dlaczego tak wiele związkow nie chce dzieci? Narodziny dziecka to jest zawsze KRYZYS. Każda zmiana w naszym życiu to kryzys. Narodziny dzieci to kryzys a każdy kryzys wymaga akceptacji. Zacznijmy traktować się jak ludzie co jest bardzoo trudne 🙁 Wiem, że tego nie zmienię. Żeby przetrwać w tym świecie trzeba być egoistycznym dupkiem. Myślę,że jako ludzie jesteśmy BEZNADZIEJNI Musimy jednak żyć ze swoją…
Praca czyli dla mnie zespół działań, które mają na celu sprawić, że otrzymasz określoną kwotę pieniędzy. Niestety praca nigdy nie była sprawiedliwie oceniana bo istnieje podział. Zawsze ktoś o nas decyduje , ile my jesteśmy warci. Nasi rodzice mają do nas żal, że chcemy się nie narobić a zarobić. Bo oni harowali cale życie więc my także musimy. Podczas wizyty w Tajnych Kompletach znalazłam ksiażkę Jana Lucassena pt. Historia Pracy. Nowe dzieje ludzkości. Według danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w czerwcu 2023 r. wyniosła 5,0%. W porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 0,1 p.p., a r/r – o 0,2 p.p. W końcu czerwca 2023 r. w urzędach pracy było zarejestrowanych 783,5 tys. CO MYŚLĘ O STATYSTYKACH BEZROBOCIA? Myślę, że każdy pisząc o pracy ma na myśli pracę jakoąkolwiek. Czyli nikogo nie obchodzi kim jesteś a to, że pracujesz. Jeli nie masz dzieci to jesteś społecznym pasożytem. Praca ma ogromny wymiar. A praca jest tak jak relacja zmiennna. Ktoś może pracować w danym roku a później ją zmienić. Dlatego statystyki czegokolwiek nigdy nie będa wiarygodne. Dla mnie praca to zarabianie pieniędzy ale dziś nadal żyjemy w przekonaniu, że praca to odkllepanie 8 h. Rezultatem pracy powinno być fakt, że stać nas…
Zawsze marzyłam, że zostanę pisarką, poetką. Było to dla mnie coś oczywistego. Jak opowiadał Graham Masterton jego życie nie było łatwe.Myślę, że rzadko który piszący ma życie usłane różami.Pamiętam jak bardzo byłam zdtereminowana by wydać tę powieść i akurat w Stanach Zjednoczonych. O czym jest „Level Empire”. To jest historia Sybilli. Czemu takie imię. Przyznam, że może dziwnie to zabrzmi ale nie przywiązuje wagi do imion moich bohaterów… imię każdy z nas ma jakieś ale nie jesteśmy jedynymi osobami, które noszą dane imię. Dlatego moja bohaterka uczy się w Liceum w Leuven. Jest ona córką profesora na Katholiek Universitait Leuven Mimo to ma zaburzony obraz siebie. Ma trądzik różowaty i nie jest specjalnie akceptowana szkole. Z kolei jej matka to sfrustrowana i niespełniona artystka, która nigdy mężą nie kochała. Moi bohaterowie są na rozdrożu, niby są rodziną a jednak tworzą osobne światy. Chyba właśnie o tym chciałam napisać o ludziach, rodzinie, ktora jest niezłączona. Moja bohaterka spotyka Michaela, w którym się zakochuje. Jest on synem bardzo wpływego polityka. Jednak nienawidzi ojca. Spotyka też nagiego chłopca o imieniu Antoine. Od razu staje się on zaciekawienim nauki gdyż nie wiadomo skąd przychodzi. Jest takim jakby kosmitą. Jest takim indywiduum. zakończenie mojej powieści…
ZAPRASZAM DO ZOSTANIA MOIM PATRONEM! https://patronite.pl/annlove Niedawno byłam w pracy w Niemczech jako opiekunka. Rok temu także pojechałam aby zarobić w ten sposób przez rok bezskutcznie szukając pracy. Dopiero teraz przezłam przemianę, zaakceptowałam, że jestem sama. Moje przyjaciółki żyją podobnie. W Polsce nie mieć dzieci to porażka. Co z moimi genami? Co z moim życiem, które dla wielu jest tak puste. Też tak kiedyś myślałam, odczuwałam wielki żal i smutek. Po roku jednak odkryłam, że bycie samemu ma także swoje pozytywne strony. Odczuwam siebie w sposób dojrzały, odczuwam moją wolność i, że nadal mogę zakochać się i być kochaną. Jeśli będzie to miłość to będzie pełna wzajemnego szacunku. Wzajemnego wsparcia. Pobyt w Niemczech nauczył mnie tego, że zasługuję na to co najlepsze. Jednocześnie doceniam to kim jestem.Dla siebie jestem numer jeden. Poszukiwanie pracy w Polsce przy mojej osobowości przypomina ring ale daleki od walki Dawida z goliatem. System wciąż nas pokonuje. Przepisy i procedury są najważniejsze, człowieka praktycznie nie ma. Pamiętam to ogromne poczucie lęku w małym, niemieckim miasteczku i walkę ze swoimi słabościami. Tęsknotę za tym co mam. ANTYNATALIZM Antynatalizm to filozoficzne stanowisko zakładające, że prokreacja jest moralnie zła, ponieważ zmusza człowieka do życia w świecie pełnym cierpienia. I…