Będę opisywać przebieg moich randek. Jesem osobą dość szaloną. Wierzę, że Tinder to tylko narzędzie. Narzędzie do poznawania ludzi. Jak wyglądała moja randka? Co zainteresowało mnie w owym obiekcie. Po pierwsze zareagował na mój nietuzinkowy opis. Zapytał czy znalazłam już to czego szukałam. Odpisałam mu po miesiącu. Na randkę z Tindera trzeba mieć odwagę. Przez Tindera poznałam jednak mojego ex. Byliśmy ze sobą cztery lata więc są tam na pewo ciekawi mężczyźni. Żyjemy w czasach gdzie ludzie dzielą się na tych co: Moja randka przebiegła dość ciekawie. Nigdy nie wiesz tak do końca jak się zachować. Powinieneś być sobą. Jak ktoś to kupi to ok. Ja zawsze staram się być sobą a mam dziwny charakter. Nikt z nas nie jest idealny. Jasno postawiłam swoje oczekiwania bo jestem bezpośrednia. Uważam, że na randkach trzeba być sobą. Co robiliśmy? Najtrudniej było na początku. Nie wiesz czy ten ktoś przyjdzie. Czy będą wspólne tematy. Jak to będzie szło. Przyszedł i ja przyszłam. Poszliśmy na spacer. Spacer był dlugi i przyznam, że tak się rozgadałam, że nie skupiałam się na trasie. Poszliśmy na piwo do Ceskiej. On opowiadał mi o sobie, okazało się, że mamy wspólnego znajomego. Serio opowidaliśmy o sobie dużo. Byłam gotowa…
Kiedy przypadkiem dziś uruchomiłam laptopa w poszukiwaniu nowych piosenek odkryłam ten utwór. Wykonawcą jest Paweł Kieler. Mało znany artysta z Youtube’a. O czym śpiewa? Współczesne wyznanie miłości czyli „Weź ze mną kredyt na trzydzieści lat”. Nasze imiona zapisałem w sercu czerwoną kredą na szkolnej tablicy, a Ty, zawstydzona, wzięłaś gąbkę do ręki, zmazałaś je prędko, ruchem błyskawicy. Już wtedy marzyłem o lecie nad morzem, a zimą o wspólnym wyjeździe na narty, a gdy Cię nie było, z tęsknoty płonąłem, jak miasto Rzym w roku sześćdziesiątym czwartym. Teraz mogę powiedzieć Ci wszystko, dłużej nie będę się chować. Musisz wiedzieć, co czuję do Ciebie, choć nie wiem jak ubrać to w słowa. Weź ze mną kredyt na trzydzieści lat, należeć do nas będzie cały świat i niczego Ci przy mnie nie braknie, tego pragniesz, wiem. Weź ze mną kredyt na trzydzieści lat, należeć do nas będzie cały świat, zostań ze mną, bardzo Cię proszę i na starość, na starość, nie zdradzaj mnie z listonoszem. Bank połączy nas węzłem miłości, gdy wyznaczą datę spłaty pierwszej raty kredytu, a za trzy dekady to mieszkanie będzie nasze i może kiedyś dożyjemy emerytur. Wezmę z Tobą dowolny rodzaj ślubu i wpadniemy we wspólne bagno długów. Niech…
https://twojepogotowie.blogspot.com/2018/07/dwoje-ludzi-sie-spotyka-i-sa-ze-soba.html Piszę z kilkoma mężczyznami od jakiegoś czasu. Być może wśród nich jest ten jedyny. Co mnie irytuje? Wirtualność rzeczywistości. Bycie z kimś to obecność. Kiedy mówisz,że mnie kochasz to przyjedź, poznaj mnie. Poznaj moją głębię. Współczesny świat brzydzi się rzeczywistością. Przecież każdy postrzega świat inaczej. Pisałam ten artykuł lata temu na moim starym blogu. Niestety jest on nadal aktualny. Smutne jest to, że ludzie ni szukają w sobie głębi. Wolą poznać tylko powierzchnię. Czasem w ogóle nie chcą poznać bo nie czują chęci. Kiedy kogoś poznajemy czasem czujemy energię, że ktoś nas odpycha. Czasem odpowiada za to „brak chemii” czasem po prostu brak chęci. Współcześnie ludzie nie mówią. Ludzie milczą bo nie wiedzą co powiedzieć. Albo boją się powiedzieć: „Zależy mi na Tobie”. Boją się,że usłyszą: „Ale ja Ciebie nie kocham”. Znacie to uczucie kiedy na kimś wam zależało ale poczuliście odrzucenie. Co wtedy czuje wasze ciało? Wasze samopoczucie spada do zera. Nie chcecie tego słyszeć i czuć. Spada wam nastrój, macie zaniżone endorfiny. Każdy z nas ma jakieś historie miłosne. Ludzie nigdy nie zrozmieją, że miłość to dar. Kiedy ktoś jes obok nas to jest nas towarzysz. Tymczasem w wirrtualnym świecie to rzadko można kogoś poznać takim jakim…
Jako kobieta doświdczyłam wiele. Broniłam mężczyzn mimo, że oni zranili mnie najbardziej. Czego sobie życzę jako kobieta? Szacunku. Ja sobie życzę w tym DNIU żeby mnie PRACODAWCY szanowali i dali szansę bo naprawdę potrzebuję kasy (Jak każdy) i chcialabym być tak zwyczajnie kochana, znaleźć miłość tak bez ściemy i kłamstwa. Niestety w miłości doświadczyłam ostatnio kłamstwa i nikomu nie życzę takiego traktowania. Szacunku do moich zdolności i mozliwości. Chciałabym by ludzie zaczęli się liczyć z moim zdaniem, z moim myśleniem. Pracodawcy pozwolili mi zaistnieć. Chcę być NIEZALEŻNA. Chcę czuć, że jestem doceniana za to kim jestem. Doceniana za to co posiadam. Żeby ludzie dostrzegli iż zrobiłam w tym życiu wiele (Tylko nikt mi nie chce za to płacić). W moim pliku czekają powieści. Czekają na swoj moment: Tomik, poradnik i powieści (W pliku). Wiem, że to nie są czasy , że wydawcy dzwonią i mówią, że chcieliby wydać twoją powieść. Tak świat literatury byłby idealny. Wiem, że wydawcy szukają czegoś kto się sprzeda. Zawsze wyobrażałam sobie, że jestem kobietą sukcesu:: mam swoją firmę, męża i dzieci. Tymczasem im bardziej tego chciałam tym bardziej mnie upokarzano, traktowano z góry. Nie dawano mi nigdy szans na bycie tym kim chcę. Zaraz powiecie,…
Nazywam się Anna Czyrska i jestem jednaą z wielu osób, ktore mają cele i marzenia. Codziennie czytam o tym, że wszechświat ludziom sprzyja choć dobrze wiem, że nie sprzyja. Kiedy piszę prawdę to ludzie zarzucają mi, że się użalam nad sobą. Mam brać to co daje mi życie (Nie mam wyjścia) i iść. Nie chcę się nad sobą użalać. Sończyłam studia nauki o rodzinie– najmniej kapitalistyczny kierunek. Zawsze marzyłam o rodzinie i nadal marzę. Jak każdy. Obserwuje ludzi wokół. Wchodziłam w nieudane związki także z pracodawcami (Mam na myśli tu tylko umowy bez podtekstów). Wiele razy dostawałam staże w Agencji Ubezpieczeń czy Urzędzie Miasta Baborów. Pierwszą poważną pracę otrzymałam dość późno, była to praca w SkyFx firmie sprzedającej akcje na giełdzie. Byłoby dobrze gdybym przepracowała rok ale należę do ludzi uczciwych co często przeszkadza mi w życiu. Dla Urzędu Pracy nic nie znaczę bo nie mam dzieci ani rozwodu. Nie przepracowalam roku więc Urz ąd Pracy może dać mi tylko ubezpieczenie albo pracę. Jestem osobą niezwykle ambitną od zawsze ale moje ambicje nigdy nie zostały zrealizowane. Próbowałam wielu prac, rekrutotwałam IT i opiekunki. I szło mi bardzo dobrze. Mam jednak wrażenie, że pracodawcy zawsze spychali mnie na niższy poziom zwłaszcza…
Joe Goldberg postać stworzona przez mainstream. Nieco wzorowana na postaci z „Breaking Bad”. Siedzimy w głowie przystojnego psychola, bardzo inteligentnego. Poznaliśmy go jako bibliotekarza, który podrywa kobiety na książki. Ideał wielu kobiet Joe potrafi być bibliotekarzem, pracownikiem sklepu ze zdrową żywnością podrywającym Love. Love zostaje jego żoną, mają dziecko. Przez pewien etap tworzy cudowną rodzinkę by w 4 sezonie być profesorem. Wykładowcą Uniwersytu, który wchodzi w świat bogaczy i elity. O każdym z nich wiele wie. Do tej pory znany był jako Daniel z „Gossip Girl”. Mimo wszystko moim zdaniem to niewykorzystany odpowiednio aktor. Jednak nie o Pennu jest ten wpis a o postaci, którą kreuje. Jest kimś na kogo zwróciłaby uwagę każda kobieta. Ma w sobie cechy rycerza (Chronię ciebie więc zabiję każdego kto stoi na twojej drodze). Trzy kobiety Joego vel Jonathana: BECK – Nieśmiała poetka , próbująca za coś żyć (Utożsamiam się z Beck) LOVE– Córka bogacza, rozpieszczona i tak jak Joe zdolna do zabójstwa. MARIANNE– Obsesja Joego, choć nie do końca wiadomo z jakiego powodu KATE– Kolejna córka tego złego bogacza. Dzięki niej Joe mimowolnie dostaje się do świata elity. A jaka jest Kate? Kobiety kochają bad boyów a właśnie Joe taki jest. Taka postać budzi…
Tego typu reality- show zostały zapoczątkowane przez „Big Brothera”. Jest to taki rodzaj programu, który czyni z ludzi celebrytów. Po takim programie trzeba dźwigać brzemię pięciu minut sławy. Pytanie ile jesteś w stanie sprzedać ze swojego życia by osiągnąć sławę? Sława przyciąga i pieniądze- Te dwa czynniki budują rzeczywistość. Nawet pieniądze są jednak fałszywe nie mówiąc już o ludziach. Szczerze polecam film „Pieniądz” na podstawie opowiadania Lwa Tołstoja. To jest pierwsza władza tego świata i to największa. Nie ma co się z tym. Para biorąca udział w tym show ma szansę wygrać „gruby hajs” czyli 100 tys złotych. Jak zawsze w takich prgramach zadaje się pytania: MIŁOŚĆ czy PIENIĄDZE? Mamy sześć par: KASIA I KORNEL– Kornel zdradził Kasię kiedy byli rozdzieleni ale Kasia o niego walczyła. On nigdy nie powiedział, że ją kocha. BRUNO I JĘDRZEJ– Para jednopłciowa mierząca się z kłopotami w związzku. WIKA I JASIEK– Twierdzą, że przyszli po kasę, głoszą,że zdrady były i nie stanowią dla nich problemu. Co z czsem okazuje się kłamstwem. LILA I ANDRZEJ– W tej parze jest oczywiście macho. Zdradzający. Zawsze jak widać ktoś zdradza lub kłamie. BERNADETTA I DOMINIK– Para tez problemem jest zdrada z ex. Potajemne spotkania z ex. IDA I…
Tytuł pochodzi z powieści Eleny Ferrante. Netflix zrobił na tej podstawie serial. Zanim opowiem o czym jest skupię się na samym tytule. Dzieci chcą być dorosłymi bo kiedy będą dorosłę będą wolni i będą mogli robić to co chcą. Każde dziecko chce być dorosłe. Tymczasem wewnątrz nas zostają te „małe dzieci”, te krzyczące i płaczące niemowlaki. Życie dorosłych to nie sielanka. Trzeba walczyć o siebie, swoje życie. Trzeba umieć żyć. Jednych życie jest zbyt stabilne dlatego szukają z niego ucieczki a inni pragną stabilności. Świat nie jest idealny ani sprawiedliwy. Jest to prawda, którą należy zaakceptować. Pamiętam taką piosenkę, którą śpiewałam w podstawówce: „Świat dorosłych nam zabrania, tańczyć i grać i zabrania nam kochania nam kochania o 10 spać” Śpiewa to SKALAR ale w innej aranżacji może to być całkiem spoko piosenka. Kultowe Turbo śpiewa: „Dorosłe dzieci mają żal” Warto pamiętać, że nie można czuć żalu do dorosłych. Dlatego, że dorośli sami chcą zrozumieć po co są. Sami robili wszystko by nas wychować. W „Zakłamanym świecie dorosłych” widzimy Giovannę, która chce dorosnąć. Mierzy się z dwoma światami czyli światem ciotki, pełnym miłości i szczęścia i bogatych rodziców. Dziewczyna pewnych rzeczy nie widzi, buntuje się i ma problemy w szkole. Kontakt…
Stworzenie aplikacji w dzisiejszych czasach uznawane jest za wymir geniuszu. Jeśli w tych czasach umiesz stworzyć aplikację to nie jesteś szarakiem. Bez wątpienia stworzenie bestselera jest na równi. Czekałam na drugi sezon „Sexify” zwłaszcza, że jest to także opowieść o biznesie w Polsce. Kto decyduje o naszym sukcesie? Tak zwane „grube ryby”. y. Sex sprzedaje się najlepiej i narkotyki. To dwa upragnione towary, które przyniosą ci kasę.Tymczasem nasze bohaerki tworząc aplikację są zupełnym zaprzeczeniem seksualnych przygód. Monika, w 2 sezonie zaczyna od seksu z młodszym od siebie zabawnym raperem. Świetnie w tę rolę wcielił się Nikodem Rozbicki. Jest to postać nietypowa. Nasz raper marzy o miłości forever i gromadce dzieci. Trudno nie polubić naszego małolata. Aplikacja sprawia, że dziewczyny stają się sławne. Dziewczyny prowadzą biznes w Polsce co już wroży porażkę. . Najbardziej święta z dzieewcząt Paulina próbuje pokonać tę barierę. Studiuje na ASP i podziwia ciało męskie, podnieca się. Masturbuje. Tymczasem nasza Nataia programistka probuje ułożyć sobie życie seksualne z Adamem. Niestety im nie idzie. A oni zachowują się wobec tego bezradnie. W dodatku powstaje inna aplikacja dla mężczyzn. Sexiguy, którą tworzą koledzy ze studiów. W końcu dziewczyny by uratować firmę wchodzą w pakt z kobietą z Małgorzatą. „Gruba…
Oglądam dokument o Harrym i Meghan i zainspirował mnie jej wiersz. Żyjemy w czasach alienacji rodzicielskiej, relacje i kłótnie o dziecko w sądzie są dziś czymś normalnym. Niestety. Kiedy Meghan cytuje ten wiersz tak prosty, smutny i głeboki rozumiemy jak bardzo krzywdzimy dzieci. Dwa budynki, dwa domy, dwie kuchnie, dwa telefony. Dwie kanapy, gdzie leżę, dwa miejsca, gdzie siedzę. Przeprowadzka tu i tam, cały tydzień jestem wszędzie. Żeby nie było, to nie jest takie złe, ale czasem smucę się. Chcę mieć rodzinę wymarzoną- szczęśliwy ojciec z kochającą żoną, płot wokół domu, buda dla psa, kominek, w którym trzeszczą drwa. To tylko marzenie, tak nie może być, choć chce mi się krzyczeć, a czasem wyć, więc z kotem numer trzy tutaj ściskam się, byłoby łatwiej, gdyby były mnie dwie. Każde dziecko marzy o rodzicach, którzy żyją razem. To wydaje się być oczywiste. Jednak w tych czasach niestety. Dzieci traktowane są jak własność rodziców. Sama przez lata byłam świadkiem takiej sytuacji gdzie ojciec walczył o dzieci i matka. W czym tkwi problem rodziców rozwodzących się? NIE MYŚLĄ O DZIECIACH TYLKO O SOBIE Po rozstaniu każdy rodzic chce udowodnić drugiemu, że jest ważny albo nawet najważniejszy. Tymczasem świat dziecka runie kiedy dowie się,…