Wrocław rokiem dobrych relacji- To dobra inicjatywa społeczna, którą jako specalista ds.relacji bardzo popieram. W dzisiejszych czasach nie szanujemy ani ludzi ani relacji. Świat to wielki supermarket oczekiwań. W tym supermarkecie miłość wydaje się czymś niepotrzebnym. Po co komu miłość skoro nie potrafimy się nią posługiwać? Żyjemy w strachu czy ktoś nas nie zrani albo ,że nas zrani i czekamy aż nadejdzie ten moment. Ten moment- Jakbyśmy nie wymagali od siebie. Współczesny świat nauczył nas braku szacunku. Braku szacunku do człowieka i do kochania. Miłość jest niemodna, chyba, że przypomina 365 dni. Miłość ma być częścią luksusowego świata, wizji relacji ze świata Małgorzaty Rozenek-Majdan. Tej, która dała dziecko Majdanowi. W tym kontekście mamy zrozpaczoną Dodę, która nie potrafi nikogo pokochać samą sobą i oczekuje księcia z bajki. W tym kontekście mamy Rząd, który te relacje niszczy. Jednocześnie jeśli nie jesteś przy boku kogoś z rządu nie masz co liczyć na karierę. Im bliżej władzy tym większa „kariera”. Czym są tak naprawdę relacje? Unikatem i bogactwem, darem, na ktory musimy sobie zasłużyć. Większość relacji kończy się na powierzhni. Powierzchnia i tyle! Kryzysy są częścią naszego życia. A relacje? relacje przestały mieć znaczenie. Liczy się rozsądek i to by nie być dorosłym…
Polskie kino boi się psychologii postaci. Można powiedzieć, że jest bezradne. Netflix tnie koszty jak może. Serial ma tylko 4 odcinki. Sam pomysł serialu jest jak najbardziej ciekawy. Jednak poza tym czuję się zawiedzoiona. Andrzej Seweryn wciela się w rolę paryskiego krawca, który zostaje odnaleziony przez wnuczkę. W sumie możemy się domyślać, że zostawil żonę bo był innej orientacji. Jednak czmu zostawił dziecko? To nie jest wyjaśnone. W serialu wszystko toczy się zbyt szybko. Bohater ma za zadanie oddać nerkę swojej córce, która nie chce go widzieć. Potem z nie wiadomo jakiego powodu godzi się z ojcem. Dla mnie pod względem relacji w „kraju bez ojców” to serial ciekawy. Nie podobają mi się jednak użye w serialu stereotypy. Jest za duży kontrast między Polską, która pokazana jest jako zacofany kraj. Kraj, który nie ma transwestytów i pojawia się jedna Loretta. Problemem serialu jest zbyt wiele wątków, jakby reżyser chciał zmieśćić za dużo w jednym filmie. W dodatku przypadkiem stworzył uniwersum gdzie górnicy i transwestyci występują w jednym spektaklu. Gdzie dyrektor kopalni okazuje się homoseksualny. Brakuje mi tu skupienia się na psychologii postaci. Tak naprawdę postać krawca grana przez Seweryna jest dla mnie trochę jak nadmuchana lalka. Idealny, grzeczny Pan ,…
Kiedy powstały portale randkowe zjawisko catfishingu stało się bardzo popularne. W USA jest nawet program CATFISH. To dosłownie znaczy „kocia ryba”. Chodzi w tym po prostu by złapać rybkę na kłamstwie. Częstym zjawiskiem na portalach randkowych jest fałszywe zdjęcie a dodatkowo opisy nieprawdy. Jest to pierwszy rodzaj kłamstwa wymierzony w relację. Nasza bohaterka Natalie to dziennikarka. Tak, zawsze ten sam schemat. Jeśli chcesz by twoje życie było all american zostań dziennikarką. Dziennikarka opisująca swoje katastrofalne randki z Tinderka (Tu nazywa się to Flirtalert). Jak już wiemy jest wymagającą singielką. Przyjaźni się z całkiem sympayczną blondynką przy kości o dziwo nie lesbijką. Owa przyjaciółka robi Natalie na portalu większy zasięg do znalezienia miłości. Tak poznaje Josha. Przystojniak, oczywiście nić porozumienia jest natychmiast. To samo czułam kiedy zaczęłam pisać z moim LOVE. Czułam coś niesamowitego. Świat nie istniał bo musiałam z nim pisać a przecież kompletnie go nie znałam. Nasza bohaterka postanawia wyruszyć za głosem serca. Tak, oczywiście, że czuć inspirację komedią romantyczną uwielbianą od wieków czyli „Narzeczonym mimo woli”.Tyle, że jest to film z nieco innym przesłaniem. Natalie poznaje rodzinę Josha, ciepłą i szczerą pełną miłości rodzinę. Kiedy poznaje Josha czuje rozczarowanie wyglądem. Klasyczny catfish. Poznaje jednak przystojniaka ze zdjęcia, który…
1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…
Żyjemy w czasach kultu wręcz mody na bycie pisarzem. Zaznaczam, że Jeff Bezos nie został kosmonautą a był w kosmosie. Dziś każdy chce być pisarzem/ pisarką. Zwłaszcza kobiety. Zaczęłam oglądać niedawno drugi sezon serialu Valeria. Nasza bohaterka przypomina pisarkę od 50 twarzy Greya a serial jest na podstawie książki. Jej życie toczy się w Wielkim Madrycie i robiłam już wpis kiedyś o tym serialu. Jak filmy zakłócają rzeczywistość czyli „nudny mąż” bo życie musi mieć smak – Czy świat kręci się wokół seksu? – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Sama Valeria to postać sympatyczna. Przypomina mi nieco mnie w tym jaka jest nieporadna. Jednak Victor nie jest moim ideałem bo za bardzo przypomina Greya. Oczywiście ideał głównej bohaterki musi być bogaty. W jednym fragmencie jest ciekawa rozmowa ” to po co wziąłeś sobie pisarkę na rozdrożu”. Każdy kto pisze czeka na swoje 5 minut w literaturze. Nie ma co się oszukiwać. Serial dobrze pokazuje, że Hiszpania to kraj sfeminizowany. Jedna z przyjaciółek Carmen jest ambitna. Zakochana jednak w niejakim Borje. Ich przypadek miłośny to mój ulubiony. Bardzo dobrze pokazane etapy w relacji i pokazana relacja kiedy jest kariera i miłość. Wątek Victora i Valerii jak dla mnie najsłabszy. Ich miłość mnie…
Rozmawiam ostatnio z wieloma singlami. Mówią mi o pewnych rzeczach. Zauważyłam, że brakuje im odwagi gdyż każda miłość jest szaleństwem. W miłości potrzeba ryzyka. Miłość i wyznanie „Kocham” to akt odwagi. Trzeba się odważyć i otworzyć na swoje uczucia. Wielu ludzi ten moment ma nieprzepracowany. Przypominają ścianę. Nie zakocham się Nie odważę się Wiadomo, że takie zachowanie wynika z lęków i przekonań no i negatywnych doświadczeń. Także braku zrozumienia dla relacji. Poza tym jednym z innych aspektów jest podjęcie decyzji. Ogromnej świadomości kochanie siebie i zdolności do altruizmu. Bez szaleństwa nie ma miłości. Dlaczego ludzie piją wino przed randką lub na randce? Dodają sobie odwagi. Miłość jest darem. Akt odwagi do kochania mimo wszystko- to kolejny dar. Wspólne tworzenie świata i fakt, że przy tej osobie macie czuć się wyluzowani. Musicie czuć, że to ten, czuć się naturalnie. „Kwiat Jabłoni” pięknie to ujął w tych kilku prostych słowach: Nikt mnie nie uprzedzał, nie ostrzegał jak będzie I nikt nie podał przyczyny Nikt nie powiedział słowa, lecz w ten dzień wystawiono mnie pod drzwi Tobie niczego nie doradzę, nie znajdę podpowiedzi Mogę na drogę poklepać Cię w ramię Popatrz do góry i lecisz [Ref] Tylko raz powiedz tak A zacznie się…
Tyle romantyzmu jest w tej piosence. Pięknych uczuć. Transgresji. Tak. Tyle skromności i niezwykłości zarazem. To słowa: PRZYPŁYWY Z prądem przypłynąłeś do mnie Zatrzęsienie Krąży we mnie teraz wszystko Dokąd – nie wiem Czy to normalne jest By z dnia na dzień oszaleć tak Miłość w słowach się nie mieści Dam ciszy grać Trochę peszy mnie ta chwila I raz po raz Chwytam jej bezmiar w dłoń I chowam by, tu miała schron tu miała schron i tyle będzie nas i tyle będzie nas ile w nas światła jest ile w nas światła jest niech reszta z wolna gaśnie z każdą chwilą czuję jak się zmieniam w ciebie raz ten zamęt szarpie nerwy raz mi lepiej Czy to normalne jest By z dnia na dzień oszaleć tak oszaleć tak i tyle będzie nas i tyle będzie nas ile w nas światła jest ile w nas światła jest niech reszta z wolna gaśnie w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego…
Randki. By doszło do randki coś musi ją spowodować. Najczęściej pierwsze rozmowy. O portalach randkowych będą kolejne wpisy. Jednak jesteśmy już na etapie umawiania się na randkę. Zaraz uznacie, że przecież jest prawdopodobieństwo, że ktoś okaże się psycholem. No pewnie. Takie prawdopodobieństwo jest małe. Poza tym nie każdy psychopata to morderca. Oczywiście najbezpieczniej umówić się w miejscu publicznym. Pierwsza randka nie musi być „wow”. Zazwyczaj nie będzie. Przyjdziecie i sobie pogadacie. Coś zjecie. I kolejny problem kto wtedy płaci? Najlepiej płacić za siebie i zamówić kawę lub wodę. Oto lista cech psychopatów według profesora Roberta Hare’a Swada/powierzchowny urok Przekonanie o własnej wielkości Potrzeba stymulacji/szybkie odczuwanie nudy Patologiczna skłonność kłamstwa Przebiegłość/dar manipulacji Brak wyrzutów sumienia i poczucia winy Płytkość uczuciowa Nieczułość/Brak empatii Pasożytniczy tryb życia Słabe mechanizmy kontroli zachowań Rozwiązłość seksualna Problemy wychowawcze w dzieciństwie Brak realistycznych długoterminowych celów Impulsywność Nieodpowiedzialność Niezdolność do przyjęcia odpowiedzialności za swoje czyny Liczne krótkotrwale związki małżeńskie Popełnianie przestępstw przed osiągnięciem pełnoletności Powrót do więzienia wskutek naruszenia zasad zwolnienia Wszechstronność kryminalna Owy wpis dotyczy kobiet i mężczyzn. Kobiety są psychopatyczne. Nie przywiązywałabym wagi do tych cech gdyż poza ostatnimi każdy z nas w jakimś stopniu je ma. Nie jesteśmy w stanie rozpoznać czy kobieta czy mężczyzna…