https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501/pg/43223?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR2loWLJJFNsWOUC3At9sgdDHGi9HOsUN0eIGjK0O80cdUd4L0cmc_-c2_s_aem_ATQgJ4GzbPMHnnkGdzn0KN3wmy0fHoiQkEIoGVHuvmaiOyjOcPjuaxkhmyQE9PRnFLYxsJqaAR2RXf8WmVrbgvSB#c
Moi kochanie, pamiętajcie jest „świat” i „świat influencerów”- Influence czyli mieć wpływ tylko czy mają wpływy ludzie bo mają kasę. Owy świat jest „lepszy” niż ten świat realny choć w teorii to ten sam świat. Jeśli chcesz zostać Influencerem to musisz być bucem albo dziwką. To niestety sprzedaje nam ten film. Na początku leży sobie jakiś patol. Obok niego dziunia, która chciałaby seksu ale on nie za bardzo. Bo robił lajva i na robi mu jajko a on robi foto z tego jajka. Film pokazuje metodę na zdobycie followersów.Nasza bohaterka jest tylko „dodatkiem” do Konfiego. Koleś jest takim cymbałem, że za miliony bym nie chciałabym być z nim. Zosia ma tak na imię ta bohaterka poznaje Violkę. Poznaje ją na imprezie gdzie jak to bywa w stereotypowych historiach facet zdradza i to zdradza na widoku. I ten moment wykorzystuje Viola, która zabiera ją w cudowną podróż, eurotrip. Czyż o tym nie marzycie? Jeżdzenie po różnych krajach i zarabianie. Spokojnie, nie uważam aby ten świat był zły ale uważam, że w polskich filmach nagminnie działają stereotypy. Nasze bohaterki są takie oczywiste, totalnie bez osobowości. Ich jedynym wymaganiem jest życie w bajce. ILE JESTEŚ W STANIE ZROBIĆ DLA POSIADANIA FOLLOWERSÓW? Film jest…
Ludzie oceniają cię na każdym kroku. Internet stał się źródłem takich ocen. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Nigdy nie jest tak, że ludzie będą akceptować ciebie, twoje wybory. Każdy z nas ma swoje problemy i zmartwienia i lubi odwracać uwagę patrząc czy ten MA GORZEJ ODE MNIE. Lubimy widzieć, że ktoś ma gorzej i możemy się oszukiwać. Nikt z nas nie jest ani dobry ani zły ale każdy pragnie być postrzegany w sposób pozytywny. Tacy już jesteśmy. Chcielibyśmy nas doceniono. Dlatego tak trudno nam budować relacje. Kilka pozytywnych osób wystarczy by Twój świat był lepszy. Znam swje wady i swoją wartość. Znam siebie i wiem nad czym powinnam pracować. Świat Internetu nie jest przyjemny. Każdy twój komentarz może zostać odebrany negatywnie, albo jako hejt. Prawda jest taka, że nie chcemy poznać głębi drugiego czlowieka. Bo po co? Szkoda na to czasu. Drugi człowiek, rodzina i przyjaciele to ktoś kto potrafi powiedzieć CI: „WSTAŃ I BĄDŹ DUMNY”. Prawda jest taka, że nikogo nie obchodzisz poza garstką osób. Dobrze jest je posiadać. To już ogromne szczęście jak masz zdrowie i szczęście. Problem współczesnej kultury polega na tym, że wartościujemy się przez to: Przykre ale tak to wygląda. Dziś nie ma potrzeby większej…
Na ten wpis szykowałam się od dawna. Marzenia? Jakże pięknie brzmi. Mieć marzenia. Kiedy pytam moją mamę czy ma marzenia zawsze twierdzi, że już nie. Chyba, że o tym abym była w końcu szczęśliwa. Ja, moja siostra i siostrzeńcy i każdy wokół. Ja zawsze byłam „odklejką” nieco. Wyśmiewano się ze mnie w Liceum bo byłam nietutejsza. Każda dziura to w nią wpadłam. Stwierdzono, że mam dysleksję czyli zaburzenie przestrzenne. Utrudniało mi to życie a także pisanie a jednak wciąż pisałam. Nie mam np. prawa jazdy bo kompletnie nie nadaję się do jazdy. Mój refleks samochodowy, oj nie, zawsze miałam kompleksy z tego powodu. Nauka jazdy- Będziesz coś znaczyć jak zrobisz prawko, jak nauczysz się matematyki. To było wtedy moja obsesja. By funkcjonować w tym świecie musisz żyć w systemie. System to bardzo szerokie pojęcie. Każdy z nas ma marzenia. Wszędzie mówią nam, że nasze marzenia się spełnią. Dlaczego akurat nasze? Czy moje marzenia są inne niż Twoje? Czy świat, tak bardzo niesprawiedliwy ma wystarczająco zasobów by spełnić moje marzenia. Każdy ma swoją bucket list, powinien mieć. Ja mam swoje pudełeczko gdzie wypisuję to czego mi brakuje. A obchodzi to jedynie naszych najbliższych, czasem nawet nie. Bycie marzycielką nie ułatwiło mi…
Uwielbiam oglądać amerykańskie komedie romantyczne gdzie jedynym zmartwiebiem bohaterek jest nieszczęście w milości. Bohaterką jest Maddie redaktorka i opiekunka literacka książki paula Kennedego. Jak to bywa w tego typu historiach jest zakochana w nim bardzo. Bohaterka amerykańskiej komedii romantycznej: Pisarka i redaktorka zakochana w pisarzu.On jednak wybiera jej przyjaciółkę.Ach ten świat komedii…Pisarki i dziennikarki zawsze mają w komediach dużo kasy i tylko brakuje im miłości.Gdyby brak miłości i związku był jedynym problemem tego świata. Ale dobrze czasem powspominać.Irlandia to kraj literacki i piękny a ta komedia pokazuje piękno.Jakbym czasami chciała obudzić się w takiej komedii romantycznej. #irishwishnetflix Przyznam, że oglądałam tę komedię i poczułam też rozczarowanie a czekałam bardzo. Aczkolwiek bohaterka jest mi bardzo bliska. Wracając do naszego pisarza- oczywiście zakochuje się w jej przyjaciółce. Ślub ma odbyć się w magicznej Irlandii. W 2017 roku odwiedziłam Irlandię, byłam także w Galway i na Cliffs of Moher. Nie było tam wówczas tak pięknej pogody jak w filmie. W Irlandii często pada deszcz, jest literacko i nostalgicznie i zielono. Nasza bohaerka staje się przez chwilę narzeczoną Paula ale tuż obok kręci się fotograf James. Jest to postać samotnika i podróżnika czyli mój typ. Bez rodziców, lekkoduch żyjący według własnych zasad. Tacy mężczyźni…
Nie jest to wpis motywacyjny, nie ma na celu zmusić was do bycia szczęśliwym. Istnieje społeczny przymus bycia szczęśliwym i zadowolonym z życia. Zadowolenie z życia jest wtedy kiedy masz za co jeść i jesz to co lubisz. Kiedy masz gdzie wracać a pieniądze napływają twoje konto. Możesz myśleć o wakacjach. masz dostęp do seksu. Wiele osób dziś mówi, że RODZINA TO SZCZĘŚCIE. Rodzisz dzieci by na ciebie pracowały i podobno podały Ci szklankę wody na starość. Dzieci to nie roboty niestety i cóż nie masz gwarancji, że będą idealne. Tak jak nasze życie z dziećmi. Dzieci wciąż rodzi się za mało. Przejdźmy do tych warunków wynikających ze społeczeństwa: IDEALNE ŻYCIE MIEJ SYNECZKU, CÓRECZKO Z mojego doświadczenia kiedy spotykałam się z ludźmi staerszymi ode mnie mówią o dzieciach i każdy mówi jaką karierę robi jego siostrzeniec, że wnuczka mieszka za granicą itd. W stwierdzeniu miej męża nie chodzi przecież o fakt bądź szczęśliwa w małżeństwie. WARUNKI INNYCH SĄ WAŻNIEJSZE NIŻ TWOJE CZY JESTEM SZCZĘŚLIWA? NIE CZY ZNAM LUDZI SZCZĘŚLIWSZYCH ODE MNIE? Pewnie tak ale mało ich jest i nawet jak ktoś mówi, że jest szczęśliwy to może jest. Szczęście zależne jest także od inflacji, wojny i tego co się dzieje…
Joanna Krupa i Ewa Chodakowska- Gwiazdy współczesnej telewizji. Każde gwiazdy potrzebują jupiterow. Dlaczego? Populatność trzeba nakręcać a najlepiej nakręca się kiedy chodzi się do cudzych domow. Wówczas owi ludzie mogą szpanować przed znajomymi: Była u mnie ECH i JK , popatrz. Do końca nie jest dla mnie zrozumiale założenie programu. Ma ratować pary otyłe i w kryzyysie małżeńskim, mają zmieścić się w swój ślubny strój. I co? W pierwszym programie mamy nawet spoko parę , po prostu sobie rodzinka, która chce schudnąć. Za to drugi odcinek. Monika i Patryk. Kobieta, ktora zdradziła swojego męża i ojca dzieci , typowego grzecznego misia. Kochający i potulny miś w oczach kobiety niestety jest zbyt grzeczny. Niestety mam podobnie jak Monika i mogę w tej kwestii ją zrozumieć. Zdradzila męża,nie wyszlo jej i wróciła do niego. Zaznacza, że nie miała się gdzie podziać. Marzyła aby odwiedziłia ją Ewa i Joanna. Potem zapraszasz gości na imprezę i chwalisz się kto cię odwiedził. To taka „rozrywka dla bogatych” bo takie osoby biorące udział muszą spełniać pewne kryteria: mieć duży dom, warunki by ugościć gwiazdy. To już mnie trochę odtrąca od tego programu. Program ma być reklamą dla Asi i Ewy. Jest to nic innego jak czysty…
Kiedyś marzyłam o ślubie, jak każda dziewczynka. Byłam na wielu ślubach i zawsze pytałam się , co ze mną nie jest tak. Nie mam męża. Czy wszystko ze mną ok? Czy tak powinno być? Czułam wówczas, że jestem gorsza. NIKT MNIE NIE CHCE. Czułam, że muszę z kimś być aby ludzie postrzegali mnie poważnie. Kobiety brały śluby z różnych przyzyn. Najważniejszą było posiadanie dzieci. Dziś świat się zmienił. Nie ma potrzeby bycia żoną czy mężem. Mężczyźni boją się zostać ojcami bo kobiety w większości przypadków po rozstaniu odbierają im prawo do dzieci zmuszając do płacenia alimentów. Z kolei kobiety są wyzwolone poza tym boją się rodzić na polskich oddziałach ginekologicznych bo jest to dla nich niebezpieczne. Poza tym dziecko jest zoobowiązaniem na całe życie. Posiadanie dziecka jest zawsze wyzwaniem. Jest obowiązkiem i nawet najlepszy rodzic czuje się czasem przytłoczony. Tylko boją się do tego przyznać. Ślub to piękne wydarzenie w życiu każdej kobiety. Niektorzy mężczyźni też to lubią. Jednak w większości ślub jest dla kobiet. dlaczego kobiety młode i niezalezne nie chcą być matkami i żonami? Mi bycie żoną kojarzy się z memami o kobietach, które są zależne od faceta. Mój ex miał wręcz obsesję, że będę żyć u niego…
NAD TALERZAMI Zjedzmy i idźmy jak co niedziela dokościoła, powiedzmy, że ten budyneksprowadza na ziemięcoś czego jeszcze nie mamy zjedzmy rosół: standard niedzielnych obiadówi patrzmy w talerze a miłość to tylko kruszonkamiłość to tylko ta niedzielaporozmawiajmy kochani o sztucznej inteligencjiporozmawiajmy o urodzinach DankiKaśka zrobiła karierę na lodzie i zbiera laury A my jemy rosółNa wszelkie choroby dla dobra naroduZjedzmy rosółZjedliśmy a teraz poniesiemy karęDelikatne wymioty, takie życieMajka jest zakonnicąTomasz jest niewierny PatrycjiAle kochamy sięMoże jest w tym przesada ale dobrze wiesz: ZjedzmyTo co nam podano na stółStraciłam motywację już dawnoW tę niedzielę w tvp1 jest teatrMusimy wrócić NAD TALERZAMI, wiersz mojego autorstwa napisany w 2006 roku Zaatakowana przez boty, mężczyzn Tindera, a także przez mojego ex dzielnie znoszę moje porażki. Tym razem atakuje mnie AI (artificial intelligence). Tymczasem ja muszę na tej wojnie ją pokonać lub się z nią zaprzyjaźnić. Termin sztuczna inteligencja po rz pierwszy został użyty w 1956 roku. Było to podczas konferencji na Uniwersytecie Dartmouth (Hanover, stan New Hampshire). Martin Minsky, jeden z założycieli zdefiniował AI :„naukę do tworzenia maszyn, które wymagają inteligencji, gdyby tworzyli to mężczyźni”. Współcześni informatycy definiują ją jednak jako system, który jest w stanie postrzegać swoje środowisko i podejmować działania, aby zmaksymalizować szansę…
To był dla mnie ważny moment. Przyjechałam wtedy na studia do Wrocka i była studentką psychologii na 1 roku Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Byłam dumna. To mógłby być jakoś rok 200-2004. Niestety nie pamiętam dokładnie kiedy to było. Na pewno było to bardzo dawno. Turnieje Jednego Wiersza byly okazją do zarobienia 100 lub 200 zlotych. Wtedy to były jakieś pieniądze chociaż zazwyczaj wygrany poeta zapraszał każdego na piwo lub inny trunek. Tego dnia był Turniej Jednego Wiersza, jurorem był wóewczas Ryszard Krynicki. Poeta , ktory dziś jest jednym z najważniejszych poetów. Klub należał do Związków Twórczych i był to budynek Ośrodka Kultury i Sztuki. Tu znajdowała się także redakcja ODRY. Na owy Turniej przyszło sporo znanych i mniej znanych poetów. Przyszła też panna Z ze swoim chłopakiem. Od razu pomyślałam, że pewnie wygra ale było sporo innych kandydatów bardziej znanych ode mnie np. Kamil Zając czy inni. Każdy czytał wiersze a ja myślałam o rety!Przegram na pewno. Przyszła moja kolej, poczułam dumę i radość. Potem czytali inni. Każdy chciał zostać zauważony. Panna Z patrzyła na mnie spod byka ale wierzyła, że wygra. Przez wiele lat miałam kompleksy panny Z. Walczyłyśmy oto która jest bardziej doskonała. To była nasza rywalizacja!Nasza maleńwka…