Kobieto, po co ci małżeństwo? Czy współczesna kobieta marzy o ślubie? Biała sukienka to nie jest symbol szczęścia i miłości.Czy to najpiękniejszy dzień w życiu jak i poród?

Kiedyś marzyłam o ślubie, jak każda dziewczynka. Byłam na wielu ślubach i zawsze pytałam się , co ze mną nie jest tak. Nie mam męża. Czy wszystko ze mną ok? Czy tak powinno być? Czułam wówczas, że jestem gorsza. NIKT MNIE NIE CHCE. Czułam, że muszę z kimś być aby ludzie postrzegali mnie poważnie.

Kobiety brały śluby z różnych przyzyn. Najważniejszą było posiadanie dzieci. Dziś świat się zmienił. Nie ma potrzeby bycia żoną czy mężem. Mężczyźni boją się zostać ojcami bo kobiety w większości przypadków po rozstaniu odbierają im prawo do dzieci zmuszając do płacenia alimentów. Z kolei kobiety są wyzwolone poza tym boją się rodzić na polskich oddziałach ginekologicznych bo jest to dla nich niebezpieczne. Poza tym dziecko jest zoobowiązaniem na całe życie.

Posiadanie dziecka jest zawsze wyzwaniem. Jest obowiązkiem i nawet najlepszy rodzic czuje się czasem przytłoczony. Tylko boją się do tego przyznać.

Ślub to piękne wydarzenie w życiu każdej kobiety. Niektorzy mężczyźni też to lubią. Jednak w większości ślub jest dla kobiet. dlaczego kobiety młode i niezalezne nie chcą być matkami i żonami? Mi bycie żoną kojarzy się z memami o kobietach, które są zależne od faceta. Mój ex miał wręcz obsesję, że będę żyć u niego na garnuszku i na pewno go wykorzystuje. Świadczyło to o tym, że w ogóle mnie nie znał a moje ambicje i marzenia przeliczał na zyski i straty.

Ludzie boją się poznawać w ogóle. Na randkach oceniamy się raz, po pierwszym wrażeniu. Na randkach każdy trochę gra. Rzadko kiedy ktoś na randce mówi o wadach.

Rzadko ktoś cokolwiek mówi o sobie, o swoich oczekiwaniach. Na portalach randkowych ludzie boją się być sobą. Ciężkie czasy bo ludzie nie traktują relacji poważnie.

Kolejną przeszkodą wydaje się odległość. Ludzie przeprowadzają się za miłością i pracach. Ja po moich ostatnich randkach zwątpiłam. Dobrze mi samej i ktoś naprawdę musiałby się przede mną otworzyć i mi zaufać tak naprawdę. Wiem, że to niełatwe bo ja też bym musiałabym zaufać. Jest też sporo bezdzietnych związków i może i dobrze. Czy musimy być rodzicami? czy musimy brać śluby? Jeśli ja będę w związku wezmę ew ślub cywilny lub wybiorę się w podróż z ukochanym, niestety teraz mam inne prorytety,

Tak naprawdę wielu z nas wykluczyło związki ze swojego życia bo boją się zranienia. Choć dla mnie ten argument jest też słaby. Jestem samotną, pewną siebie kobietą, ktora wie czego chce. Ten rok był dla mnie całkiem miły.

Czego wam życzę w tym roku? Spełnienia marzeń i pamiętajcie, że to taki dzień jak zwykle 🙂

Leave a Reply