Kim jest człowiek? Pytanie zadawane od stuleci, wieków. Ludzie mają różne rasy, kolory skóry i tradycje. W Polsce od lat toczy się wojna polsko-romska.Bohaterką jest wchodząca w dorosłość Gita, kochająca rap. Można powiedzieć, że śpiewa prosto z serca. Tworzy. Jest też dziewczyną niezwykle piękną, podobną z urody do Fridy Kahlo. Pamiętam ,że świat romów postrzegany jest jako tych typowo biednych albo tych bogatych za bardzo. Wystarczy iść na cmentarz i zobaczyć cygańskie groby. Wielkie, złote aby po śmierci niczego osobie zmałej nie zabrakło.W mieście Kędzierzyn-Koźle gdzie się wychowałam jest sporo romów i nigdy nie doznałam z ich strony czegoś złego. Miałam w szkole koleżanki romki i były zawsze serdeczne. Romowie żyją w swoich światach i nie potrzebują nas. Jednak w każdej kulturze i tradycji istnieją rysy. Czym jest wobec tego tytułowa INFAMIA? Według prawa romskiego to utrata czci i hańba. Bardzo łatwi jest shańbić się w tej kulturze. Nasza bohaterka mieszka w Walii gdzie ma przyjaciół i swój świat. Czuje się kochana i tolerowana. Nagle musi wracać do Polski. Do swojej rodziny. Jej matka twierdzi, że rodzina jest najważniejsza. Trzeba wracać. Przybywają do Babiej Góry , tej na Dolnym Śląsku. Wiadomo jak Polacy nie znoszą romów. Kultura ta zawsze kojarzy…
Najgorszym aspektem, który mnie przeraża w rozstaniu jest to, że okazuje iż ludzie są dla siebie OBCY. Wiersz „Perspektywa” nawiązuje właśnie do tego zdarzenia. Perspektywa Minęli się jak obcy,bez gestu i słowa,ona w drodze do sklepu,on do samochodu. Może w popłochualbo roztargnieniu,albo niepamiętaniu,że przez krótki czaskochali się na zawsze. Nie ma zresztą gwarancji,że to byli oni.Może z daleka tak,a z bliska wcale. Zobaczyłam ich z okna,a kto patrzy z góry,ten najłatwiej się myli. Ona zniknęła za szklanymi drzwiami,on siadł za kierownicąi szybko odjechał.Czyli nic się nie stałonawet jeśli stało. A ja, tylko przez momentpewna, co widziałam,próbuję teraz w przygodnym wierszykuwmawiać Wam, Czytelnikom,że to było smutne. Mnie też to przeraża. Ludzie w dzisiejszych czasach traktują miłość przedmiotowo. Potem okazuje się, że żyłaś z kimś kto na to nie zsługiwał. Kto nie przyjął Twojego DARU bo „miłość nie istnieje”. Najgorsze, że po części to rodzice ponoszą odpowiedzialność choć my rodzimy się jako osobne jednostki. W moim poradniku cz.2 poświęcę tej części drugi rozdział. Związek jest jak loteria. Jednak jeśli ludzie znają wartości wtedy potrafią się kochać. Odpowiedzialność u współczesnych rodziców w większości pozbawiona jest wartości. Dziś przyjemność wygrywa ponad kochaniem jednej osoby. Kochanie jednej osoby jest niemodne. Ta obcość to potwór i…
Netflix ma do zaoferowania wiele filmów z dawką feminizmu. Jednym jest serial pt: „Anatomia Skandalu”. Sienna Miller wiela się w rolę Sophie Whitehouse.Żonę ważnego polityka. Netflix has a lot of feminist movies to offer. One is the series „Anatomy of a Scandal”. Sienna Miller plays the role of Sophie Whitehouse, the wife of a politician. Netflix hat viele feministische Filme zu bieten. Eine davon ist die Serie „Anatomy of a Scandal“. Sienna Miller spielt die Rolle von Sophie Whitehouse, der Ehefrau eines Politikers. Klasyka gatunku w wykonaniu angielskim. Kiedy wychodzi na jaw, że mąż jest gwałcicielem i zdradza ją musi stanąć twarzą w twarz z prawdą, która nie jest wygodna. Widzimy sprawę, która toczy się w sądzie. Kim tak naprawdę jest teraz? Czy podjęła dobrą decyzję chroniąc swojego męża. Classics of the genre performed in English. When it comes to light that her husband is a rapist and is cheating on her, he must come face to face with the truth that is not comfortable. We see a case that is pending in court. Who is he really now? Had she made the right decision to protect her husband. Klassiker des Genres in englischer Sprache. Als sich herausstellt, dass ihr…
Oszust – Kim jest właściwie oszust? Definicje są raczej ubogie: Osoba wprowadzająca kogoś w błąd. Żyjemy w czasach kiedy można zmieniać swoją tożsamość. Jest to fascynujące. Stworzyć siebie na nowo. Wielu z nas marzy o tym aby, zbudować siebie od nowa. Jednocześnie akceptacja samych siebie jest wysoko akcentowana w spoleczeństwie. Warto zaznaczyć, że żyjemy w czasach braku autorytetów. Każdy dziś może być sławny. Warto zapytać czym jest sława. Jak odróżnić sławę od sukcesu? W najnowszym serialu Netfliksa o Annie Devley można zobaczyć jak dziala ten świat. Ludzie bogaci to Ci szastający pieniędzmi, których stać na luksus codziennie i nie muszą się martwić o jutro. Co to znaczy być bogatym? Mieć służbę i władzę. W skrócie decydować o losie innych biedniejszych, gorszych itd. Bogactwo jest filozoficzne, choć kojarzy się z pustką. Kiedy masz zbyt wiele, przestajesz się rozwijać. Kiedy od życia otrzymujesz tylko wygody nie dostrzegasz innych problemów i spraw. Możesz kąpać się egoistycznie w swoim błocie dostatku lub dzielić z innymi tym dobrem. Jest jeszcze jedna złota prawda o bogactwie: „To inni ludzie pozwalają Ci być bogatym” Bez innych ludzi byłbyś nikim. To inni sprawiają, że jesteś sławny, lubiany. Zastanawialiście się kiedyś jakby, wyglądał świat gdyby każdy zarabiał tyle samo?…
Kobiety to istoty łykające jak pelikan wszelkie informacje. Mężczyźni oczywiście też ale nie tak bardzo. Trafiłam na serial „Mamy to” , który jak rozumiem jest grą słów mamy czy dla mam. Serial to kolejny produkt powielający stereotypy. Mam wrażenie, że telewizja nie istnieje bez stereotypów. Serial robi z macierzyństwa dramę (Nie uważam , że macierzyństwo to bułka z masłem ale też nie taka drama jak w serialu). Bohaterkami są dwie rodziny. Dwie kobiety -matki i ich mężowie. Czytam opis serialu: Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?1 Zastanawiam się kto ma być odbiorcą? Serial ma być rodzajem „poradnika” dla rodzin czy też aby bezdzietni poczuli ulgę. Może po to żeby bezdzietni zrobili sobie dzieci? Do mnie ten serial nie przemawia z żadnej strony. Właśnie przez stereotypy. Ojciec, który boi się bycia ojcem. Tak stereotypowy, że aż zły. TVN musi pojechać tym feinistycznym myśleniem, że dzieci chowają tylko matki (Mało kto wie , że to jest średniowiczne myślenie). Serial nie pokazuje ich relacji pokazuje, że posiadanie rodziny to największa trauma ever. Pary dobrane są kompletnie bez sensu….
Kto wchodzi w relację dla osiągnięcia władzy ten nigdy nie powinien być w relacji. Związek powinien być komfortowy dla obu stron. Powinniśmy w nim czuć się normalnie. Trzeba umieć rozmawiać i się kłócić. Trzeba umieć mówić o swoich problemach i uczuciach. Bez tego relacja nie ma sensu. Wiele kobiet wchodzi w relację dla władzy (Mężczyzn też) ale chcę skupić się na kobietach bo to z reguły one oczekują, że facet będzie ich słuchał. Traktują mężczyzn przedmiotowo. Piszę z perspektywy kobiet gdyż najczęściej o przemoc obwinia się mężczyzn a przemoc kobiet to przemoc w „białych rękawiczkach”. Ludzie nie potrafią wchodzić w relację, związki. Jednym z czynników jest właśnie chęć władzy. Mężczyzna kiedy wybiera taką kobietę poniekąd chce mieć spokój w życiu. Ona ma poczucie odpowiedzialności i, że może zrobić z nim co chce. Taki mężczyzna to pantoflarz. Na czym opiera się zdrowa relacja? Związek to fundament. Opiera się na wzajemnej empatii, rozmowie i szacunku. O takich związkach się nie mówi. Inaczej jest to słynne partnerstwo. Kiedyś dostałam książeczkę „o miłości” jak byłam mała. Taki zestaw cytatów. Jeden utkwił mi najbardziej : „Miłość to przyjaźń w płomieniach”. Temu cytatowi poświęcę osobny wpis. Partnerstwo to nie szukanie władzy a rozmawianie o problemach, wzajemne…
Czym jest szczęście w relacji? Jest na pewno wtedy kiedy budzisz się przy tej osobie, którą kochasz. Kochasz to co w niej doskonałe i niedoskonałe- Czyli całość. Miłość do drugiego człowieka, ta prawdziwa to miłość transgresyjna i głęboka, którą rozumieją tylko te dwie osoby. To ich wspólny czas. To momenty kiedy potrafisz zaskoczyć ukochaną/ ukochanego śniadaniem do łóżka. To chwile kiedy jesteście zdrowi , kiedy rodzi się wam dziecko (Mimo, że to kryzys i u wielu par kończy się paradoksalnie rozstaniem). Mało kto czuje się szczęśliwy w relacji dziś kiedy wszędzie słyszymy kult singla. Tymczasem życie o codzienność. Single też mają tę codzienność. Czytalam wiele artykułów, że tylko singielki są szczęśliwe. Jest to bardzo błędny obraz życia. Poza tym, że singiel to status zmienny zastanawiam się kto na czym opierał owe badania? Żyjemy w czsach demonizacji relacji. Sprowadzania ich tylko do przemocy. Tymczasem związek , prawdziwy , pełen miłości to coś wyjątkowego w naszym życiu. Piękne słowa Psalmu dla Ciebie. Może teledysk trochę smutny ale sama piosenka. Ludzie zatracili umiejętnośc kochania i tworzenia relacji. Tymczasem kiedyś to było coś normalnego. Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian Bracia: starajcie się o większe dary:a ja wam wskażę drogę jeszcze…
Często podkreślam, że jestem absolwentką nauk o rodzinie w zakresie poradnictwo rodzinne. Pisałam już wcześniej, że system demonizuje relację i sprowadza je do przemocy. Tu jednak chce zaznaczyć, że wielu ludzi nie sprawdza z czyich porad korzysta. Każdy może im doradzić. Moim zdaniem psycholog i ktoś kto udziela nie może manipulować Twoimi decyzjami. Kluczowym pytaniem jest: Czy jesteś szczęsliwa z tym facetem? I tu po czasie okazuje się, że kobieta nie jest szczęśliwa sama ze sobą a obwinia za to męża. który jest spoko facetem. Zamiast po prostu leczyć się. Zadbać o siebie kobieta szuka winnych a konkretniej winnego. System i poradnictwo nauczyło ją, że ona jest wspaniałym ideałem. Wszystko się jej należy. Poradnictwo rozwodowe karmi się tym mitem, że związek odbiera wolność. To jeden z najbardziej rozpowszechnianych mitów na temat relacji. Istnieją instytucje wsparcia tylko dla kobiet . Przukładowy cytat z portalu OHME: Ewa Raczyńska: Coraz więcej się mówi o samoświadomości kobiet, o mówieniu o swoich potrzebach, które pozwalają nam przestać być niewidzialnym nie tylko dla otoczenia, ale dla samych siebie. Zastanawiam się jednak, czy nagłaśnianie tej kwestii przekłada się na codzienne życie kobiet, czy my się z tym mierzymy? No bo codzienne życie kobiet to udręka. Jeśli jesteś…
Maria Matejko (Paulina Chruściel) to całkiem miła pani komisarz. Wszystko byłoby ok gdyby serial nie opierał się na klasycznych stereotypach. Bohaterka jest a jakże samotną matką trójki dzieci (coś jak Brzudula 2) tylko w typie Barbie. Odstrzelona. Zadbana po dziesięciu latach wraca do policji. Kolega z zespołu stwierdza, że jest osobliwa. Samotna matka musi być bohaterką w tym kraju. Pokazana, że dźwiga na sobie brzemię wychowania plus brzemię zawodowej kariery. Widać, że ex mąż był bogaty gdyż podróżowała z nim. Wróciła do stolicy. Serial dobrze się ogląda. Jest bardzo sympatyczny gdyby nie stereotypy. Mężczyźni w tym serialu mają być gorsi. Za samotną matką w tym kraju szaleje już paru facetów i to sąsiad, który ma dziewczynę. Gdyby sytuacja była odwrotna byłoby to niemożliwe. Ten serial to Polska w jej najgorszym wydaniu. Kiedy pani komisarz prowadzi śledztwo to jest jakby singielką (Poprzednia rola Pauliny Chruściel) . Jest też dla równowagi pani naczelnik policji Patrycja (Anna Dereszowska), która w innym serialu gra lekarkę i kochankę. Ma być opozycją wobec postaci Marii Matejko, która jest sympatyczną blondynką. Pani naczelnik to karierowiczka. Kobiety na początku się nie lubią ale z czasem jest między nimi lepiej. Ojciec jak widać nie ma znaczenia. Kultura poszerza filmy…
Dlaczego zwróciłam uwagę na ten serial? To serial lajtowo-dramatyczny. Z gatunku tych miłosnych o dwóch kobietach. W tym serialu jednak najbardziej żal mi mężczyzn. Jest bardzo feministyczny. Twórcą serialu jest Maggie Friedman, która odpowiada za serial mojej młodości czyli „Jezioro Marzeń”. . Jest to na podstawie ksiązki Kristin Hannah. To portret Tully Hart (Kathreine Heigl) i Kate Muralkay (Sarah Chalke). Dwie z pozoru różne postacie. Pomiędzy nimi przystojniak John(Ben Lawson) , producent Obie są ambitne i inteligentne mimo, że Tully to dziecko patologicznej matki- ćpunki. Kate zaś to dziewczyna z dobrego domu gdzie matka zdradza nudnego tatusia, którego w ogole w filmie mogłoby nie być. Tully oczywiście została zgwałcona. Czyli mamy przykład kobiety-ofiary. Tully i Kate zaprzyjaźniają się mimo różnić. Kim jest w ich relacji John? Mężczyzną, którego obie szanują. Jest producentem. Jedna ma z nim dziecko a druga mogłaby być jego kochanką ale John to najbardziej uczciwa postać w tym filmie. Normalny facet tylko ambitny. Niestety jego cudowna ex żona przedkłada ambicje męża ponad swoje. Dlaczego w filmach zawsze pokazana jest kobieta-ofiara? Z całym szacunkiem ale bycie ofiarą stało się syndromem naszych czasów. Jeśli chcesz zrobić karierę w literaturze i filmie koniecznie napisz o biednych kobietach. Tylko one są…