Maria Matejko (Paulina Chruściel) to całkiem miła pani komisarz. Wszystko byłoby ok gdyby serial nie opierał się na klasycznych stereotypach. Bohaterka jest a jakże samotną matką trójki dzieci (coś jak Brzudula 2) tylko w typie Barbie. Odstrzelona. Zadbana po dziesięciu latach wraca do policji. Kolega z zespołu stwierdza, że jest osobliwa. Samotna matka musi być bohaterką w tym kraju. Pokazana, że dźwiga na sobie brzemię wychowania plus brzemię zawodowej kariery. Widać, że ex mąż był bogaty gdyż podróżowała z nim. Wróciła do stolicy. Serial dobrze się ogląda. Jest bardzo sympatyczny gdyby nie stereotypy. Mężczyźni w tym serialu mają być gorsi. Za samotną matką w tym kraju szaleje już paru facetów i to sąsiad, który ma dziewczynę. Gdyby sytuacja była odwrotna byłoby to niemożliwe. Ten serial to Polska w jej najgorszym wydaniu. Kiedy pani komisarz prowadzi śledztwo to jest jakby singielką (Poprzednia rola Pauliny Chruściel) . Jest też dla równowagi pani naczelnik policji Patrycja (Anna Dereszowska), która w innym serialu gra lekarkę i kochankę. Ma być opozycją wobec postaci Marii Matejko, która jest sympatyczną blondynką. Pani naczelnik to karierowiczka. Kobiety na początku się nie lubią ale z czasem jest między nimi lepiej. Ojciec jak widać nie ma znaczenia. Kultura poszerza filmy…
TVN przedstawił nam ostatnio ciekawy paradokument. Jest to co prawda coś w stylu „Ukrytej Prawdy” ale aktorzy odgrywający rolę są wyjątkowo ładni i granie roli nie idzie im najgorzej. Wroćmy jednak do tematyki paradokumentu. Każdy rozwód ma tytył : „Rozwód ze Stalkerka”, „Rozwód z zaskakującym zakończeniem” itp. Trzeba przyznać,że nawet czołówka jest na poziomie. Poruszane są różnorodne tematy. Nie ma jakiegoś negatywnego nastawienia na płeć i nie każdy rozwód kończy się rozwodem. Naprawdę sprawy i problemy w tym dokumencie dotyczą każdego przypadku. Nie każde odcinki mi sie podobają , niektóre mnie bardzo nudzą. https://www.youtube.com/watch?v=SBtBvm74cjA Nie brakuje też tematu walki o dzieci. I tu jest różnie. Ludzie rozwodzą się z tak różnych powodów. Wszędzie slyszymy, że miłość trzeba pielęgnować. Podobały mi się odcinki, w których ludzie nie rozwodzili się. Przechodzili kryzysy. Serial nie jest jakiś specjalny na pewno ma zadanie terapeutyczne. Moje ulubione odcinki to między innymi rozwód ze stalkerką. Pielęgniarka, ktora nieco wariowała na punkcie swojego męża.Historia skończyła się dobrze. Młode małżeństwo, mężczyzna zdradził więc żona chciała się na mężu odegrać. Niektóre historie są bardzo optymistyczne nie tylko dotyczące młodych ludzi. Dziś traktujemy siebie jak towar w supermarkecie, który można przeżuć i wyrzucić. Niestety. Dotyczy to każdej dziedziny naszego życia….
Mało kto nazywa rzecz po imieniu bo przecież w tych czasach to norma. Normą jest, że dzieci chowają się bez rodziców a ojciec to nie rodzina. DDSM- Czyli dorosłe dziecko samotnej matki- Tak nazwałam syndrom, który dotyka te dzieci. Nazwa jest stworzona przeze mnie na podstawie wiedzy, którą chętnie zbadam. Zbyt wiele uwagi poświęca się DDA i innym przypadkom. Na szczegłólną uwagę zasługują synowie dorosłych matek. Znam taki przykład gdyż kiedyś spotykałam się przez trzy miesiące z chłopakiem o syndromie DDSM. Znam kilka takich przypadków z autopsji. Pamietam, że ten mój ex miał kompleks ojca. Matka – bizneswoman przedstawiła mu ojca jako nieroba. Co było powodem rozwodu. Skoro ojciec był nierobem mój ex nazwijmy go X miał z tym olbrzymi problem. Strasznie chciał zarabiać dużo pieniędzy. To akurat był pozytyw jednak widziałam, że chciał wyjść ze strefy bycia jak ojciec. Był jednak zaradny ale jeśli chodzi o relacje to był w tym kompletnie nieudolny. Najlepsze ,że jego siostra jest osobą , która ma męża i dzieci i także funkcjouje normalnie. Nazwijmy rzecz po imieniu: samotne macierzyństwo jest patologią społeczną w naszym kraju. Nieobecny ojciec musi być zły nawet jeśli jest ojcem , ktoremu zależy na dzieciach. Rozstania to zawsze trudny…
Przyznam, że kobiety, które mam na mysli pisząc ten artykuł są pozbawione sumienia. Mają zawyżone wr ęcz narcytyczne poczucie wartości. Kiedy obserwujemy Facebooka oglądamy jak idealny marketing mają samotne matki Polki. Potrafią manipulować otoczeniem. Kto nie uwierzy takiej aktorce kiedy powie, że jej mąż ją bił? No kto? Wie, kiedy zgrywać ofiarę. Z drugiej strony większość instytucji jej tylko pobłażą bo jest matką. W czasach Starożytnych istotne bylo wychowanie przez ojców. Ojciec- mężczyzna był kimś istotnym. Dziś jest po prostu NIKIM. Najlepiej gdyby szanowne matki do spłodzenia w ogóle ojców nie potrzebowały (No ale jakiś frajer musi płacić alimenty). Dziecko- Istota , która mało wie o życiu. Uczy się go patrząc na wzorce. Samotna Matka Polka- Zawsze jest biedna bo ma dzieci, Jest ofiarą bo ma dzieci. Jest taka biedna bo ma dzieci. Jest samotna (Ale jakiś biały rycerz się zawsze znajdzie). Bycie samotną matką jest na pewno winą faceta chociaz takiej „samotnej matce: państwo przyznaje ulgi. Takie ulgi, że pracować nie musi i żadnych ambicji mieć nie musi. Pamiętajcie! Dzieci to w tych czasach biznes. Współczesne kobiety nie znają uczuć prawdziwej miłości, szacunku do ojca swoich dzieci. Nie mają szacunku do uczuć innych. Najczęściej to one cierpią na narcyzm….
Netflix zapodał komedię romantyczną idealną na Walentynki. Mimo, że do tego czasu jeszcze 3 miesiące.Żyjemy w czasach poznawania ludzi na portalach randkowych.Poznajemy więc Susan Whitaker (Rachel Leigh Cook), ktora prowadzi upadłą kancelarię. Ma stary samochód. Słucha Tiffany. W kancelarii ma parę ekscentrycznych przyjaciół. Mojego Ukochanego poznałam na Tinderze. Tak, tym okropnym Tinderze pełnym głupich kobiet i głupich mężczyzn. Napisałam, że jestem sapioseksualna i miałam zdjęcie z belly dance. Dziś akurat jest 2 rocznica naszego pierwszego spotkania.Jest to też rocznica śmierci mojego niepełnosprawnego przyjaciela. Przychodzi do niej czarnoskóry Nick Evans (Damon Waynas Jr). Chce pozwać portal randkowy. Obwinia owy portal , że nie znalazł na nim miłości. Rozpoczyna się więc walka. Walka trwa i pytanie czy nasz bohater nie przwsadza? Nasza bohaterka ma siostrę, która jest w ciąży z drugim dzieckiem i ma męża. Film jest bardzo ciepły ale najbardziej podoba mi się zakończenie. Nie chcę dawać spoilerów ale przyznam, że wzruszyłam się. Dawno mnie nic tak nie wzruszyła. Za co lubię naszą bohsaterkę? Kiedy kocha chce być przy naszym Nicku całym sercem, toczy z nim jego walkę. To jest piękne. Ile kobiet stoi obok swoich mężczyzn kiedy oni toczą batalię o dzieci z innymi kobietami, które nie są jak Arianna…
https://patronite.pl/annlove Serdecznie pozdrawiam moich czytelników. Przepraszam, że czasami są literówki ale kiedy szybko coś piszemy to po prostu się zdarzają. Do czego potrzebny mi PATRONITE: Moim celem jest wydanie kolejnych poradników dla singli, par i ojców Otwarcie na nowo kanału ANNLOVE na YOUTUBE i innych platformach aby opowiadać w tym temacie. Reportaż filmowo-książkowy o sytuacji dzieci alienacji rodzicielskiej Walka o Druk 63 Senat Serdecznie zapraszam do wspierania mnie. Zrobię wszystko by zmienić ten system w tym kraju. Zaznaczam, że szukam prawdy obiektywnej chociaż o taką bardzo trudno w dzisiejjszych czasach. Zostań moim patronem już dziś! Przypominam, że „Facet to Facet” nagrał o moich artykułach dwa filmy. DZIĘKUJĘ
„Wysokie Obcasy”” jako pierwsze wspomniały o tajemniczym już nie tajemniczym dokumencie. https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,26086284,kraj-matki-polki-wiezienie-dla-kobiet-za-probe-ochrony-dzieci.html?fbclid=IwAR3riqF1k00Q6tMEwtSVbudhdpb5pv-dpTIrS8hYnlCLItXUy-W6G01dO2c Oczywiście w WO nie spodziewajmy się pozytywnych reakcji. Plusem jest to,że o tym zaczyna się pisać. Czyli ktoś to zauważył i zaczyna się bać. Priorytetowe orzekanie opieki naprzemiennej przez sądy rodzinne, kara dwóch lat więzienia dla rodzica utrudniającego kontakty z drugim rodzicem i 12 lat pozbawienia wolności, jeśli drugi rodzic – w następstwie przemocy alienacji ( W artykule użyto sformułowania tzw. alienacji)- targnie się na swoje życie. To podstawowe założenia senackiego druku 63, który zakłada nowelizację kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz kodeksu karnego. Organizacje kobiece projekt określają jako skandaliczny i nie mają wątpliwości: to narzędzie represji wobec kobiet. CYTAT Z ARTYKUŁU WO Kontrowersje są takie, że myślenie większości kobiet to: Dziecko jest moją własnością Należą mi się pieniądze bo mi się należą Ojciec dziecka zawsze jest winny To ja jestem ofiarą Robię to dla dobra dziecka W Polsce nie istnieje Opieka Naprzemienna choć w książce ROZWOD PO POLSKU znajdziemy wzmiankę. Mamy klienta, który od dziesięciu lat płaci wysokie alimenty i widział swioje dziecko może trzy razy. Widzenia są organizowane w towarzystwie matki. Ile lat ma dziecko? Dziesięć Czyli może już samo spotkać się z ojcem? Myśli pani, że…
Magiczne słowo alimenty. W tym kraju wrecz hołubione. Alimenty pięknie łączą się z przemocą. Kiedy kobieta wrabia mężczyznę to ma gwarancję,że on po rozstaniu zostanie jej niewolnikiem. Musi płacić. Znowu mamy walkę o władzę, Robienie z siebie ofiary naprawdę się opłaca. Alimenty się po prostu należą jak głosi słynne hasło. Poszukajmy definicji alimentów. WIKIPEDIA Alimenty (z łac. alimentum, pokarm, od alere, karmić, żywić) – regularne, obligatoryjne świadczenia na rzecz osób fizycznych, do których zobowiązywane są inne osoby fizyczne. Obowiązek alimentacyjny może wynikać z: pokrewieństwa powinowactwa małżeństwa. Obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych (dzieci, wnuki) przed wstępnymi (rodzicami, dziadkami), wstępnych przed rodzeństwem, ale równocześnie krewnych bliższych stopniem przed dalszymi. Krewnych w tym samym stopniu obciąża obowiązek alimentacyjny w częściach odpowiadających ich możliwościom zarobkowym i majątkowym. Krewni w linii prostej (to znaczy rodzice, dziadkowie, dzieci oraz rodzeństwo) zobowiązani są do wzajemnej alimentacji, jeżeli osoba do tego uprawniona znajduje się w potrzebie. Zakres tego obowiązku kształtuje się różnie i obejmuje on środki niezbędne do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb życiowych (w przypadku dziecka także środków wychowania i wykształcenia). Przy ustalaniu zakresu alimentów należy brać pod uwagę zarówno potrzeby uprawnionego, jak i możliwości zobowiązanego. W debacie publicznej dotyczącej alimentów zwraca się uwagę na ich podobieństwo do opłat za pobyt w domu pomocy społecznej. Gdy osoba umieszczona tam nie jest w stanie…
Aktualnie czytam książkę pt. POLICJANCI BEZ MUNDURU Katarzyny Pużyńskiej. Będę nieraz cytować fragmenty tej książki, ktorą polecam zwłaszcza feministkom. Starszy Aspirant Edyta Zawadzka (Trzynaście lat służby) A sprawy dotyczące gwałtów są dla ciebie trudne? Większość gwałtów, które mi się trafiła była raczej naciągana. Pamiętam taką niepełnosprawną dziewczynę, która zakochała się w jednym facecie. Ale face tmiał kolegę i warunkiem, który postawił był trojkąt. No więc ona się zgodziła. Potem ten związek i tak się sypał, a ona była niezadowolona, że coś tam od siebie dała , coś, powiedzmy, poświęciła a nie szło tak fajnie, jak mialo być. Więc przyszła zgłosić gwałt. No i zrobił się gwałt ze szczególnym okrucieństwem , bo we dwóch , na osobie niepełnosprawnej, nieporadnej i tak dalej. No ogromne zarzuty na tych mężczyzn. Albo inna sprawa, taka pani, ktłóra się zgodziła na numerek za alkohol. Ale później była niezadowolona, więc też do mnie przyszła. Albo pani, która podrywała robotnika, ale mąż się dowiedział, więc trzeba było powiedzieć, że tamten ją zgwałcił. Kobiety potrafią zgrywać ofiary idealnie nawe przed policją. Nauczyły się to robić. Dobrze, że Policja weryfikuje pewne zachoewania.W dalszych tematach będę również cytować genialne wywiady a propos pracy policji. Jej działania i mechanizmy. Dlaczego statystyki?…
Żyjemy w dziwnych czasach gdzie oceniamy tylko to co na powierzchni. Oceniamy się poprzez dodanie komentarza na FB. Jeśli masz inne zdanie to jesteś głupi! Brak szacunku i nadmiar idei doprowadził do chaosu. Dzięki temu prawo stało się również irytujące. Dlatego, że dla każdego prawnika liczy się dobro klienta a dobro każdego klienta jest inne. Kiedy poznajemy drugą osobę najczęściej widzimy tylko jej powierzchnię. Niestety. Tak oceniamy i określamy rzeczywistość. Dopiero kiedy poczujesz pragnienie poznania kogoś tam gdzie nie zagląda nikt to znaczy, że właśnie poczułeś/ poczułaś miłość. Miłość jest właśnie tą głębią. Niestety współczesne relacje kończą się na powierzchni. Nie tylko są to relacje w związkach ale też w przyjaźni. Powierzchnia wygrywa. Świat kończy się na komentarzu do FB. Na głoszeniu swoich idei i poglądów. Nikt nie ma potrzeby by zrozumieć drugą osobę. Miłość polega na odkrywaniu drugiej osoby i dostrzeganiu w niej tego czego nie widzą inni. Morze i ocean są bezkresne. Jak człowiek/ To co ukrywa pod tysiącem zdjęć, postów. Druga osoba to taka osoba, którą ty znasz. Pod powierzchnią jest głębia. Ta głębia pełna jest tajemnic i pelno w nim żyć. Istnień. Pełno w nim walki o przetrwanie. O byt. Pełno w tej głębi pięknych kolorów….