Dawka trudnych relacji w serialu „Gry rodzinne”

Seriale kochają lekarzy, prawników i ogólnie ludzi sukcesu. Społeczeństwo kocha oglądać porażki ludzi sukcesu bo człowiek sukcesu to nadal człowiek. A porażki lekarzy smakują najlepiej. Lekarz to nadal najlepszy zawód świata ale lekarz to zależy jaki. Chirurg to symbol twardości , ma nieco z psychopaty. To symbol doskonałości bo ktoś kto kroi ludzi by ich ratować nie jest człowiekiem normalnym. Mamy tutaj Emila Jaworowicza ( W tej roli znakomity Paweł Deląg) , chirurga , który kocha kobiety. Jest to postać bardzo stereotypowa. Jego żona Dorota jest patologiem sądowym i jej ulubioną studentką, najlepszą jest Kasia Bilska (Eliza Rycembel). Jak już wiecie romanse wiszą u w powietrzu! Czają się z każdej strony bo matka Kasi to wariatka. Kasia ma jeszcze siostrę Alicję, makijażystkę gwiazd. Można powiedzieć, że siostry są równie szurnięte jak ich matka. Kasia przyjaźnni się z Pawłem ale bierze ślub z rozsądku z Janem (Synem Emila i Doroty). Jan też kocha modelkę. Serial pełen jest goryczy wielkiego świata, bohemy lekarzy, którzy próbują nie komplikować i tak bardziej swojego życia. „Gry rodzinne” to serial o wewnętrznej rozpaczy, o tym jak bardzo miłość jest niemodna, okrutna i zła. Zalana seksem i odwiecznym pragnieniem młodości czego przykładem jest Małgorzata Bilska (Izabela Kuna)…

„Na skrzydłach ambicji” czyli warty uwagi serial tureckiej produkcji o pracy, osiąganiu sukcesu.

Jestem bardzo zaskoczona ośmiodcinkowym serialem zrealizowanym dla platformy Netflix. Serial dzieje się w Turcji. Opowiada życiorys znanej prezenterki Lale Kiran. Jest gwiazdą. Wiele kobiet chce być tak jak ona a bardziej chce być jak one. Jedną z nich jest Asli. Stażystka, która pragnie ją zastąpić. Serial pokazuje , że nie każda kobieta wybiera kochanka. Podoba mi się postać Lale, przede wszystkim dlatego, że schodzi ze sceny aby wybrać rodzinę. Wcześniej przekonuje się, że kochanek i rzekoma miłość jej życia jest dobry tylko na chwilkę bo nie ma wartości takiej jak rodzina. Serial dobitnie pokazuje, że najważniejszym aspektem są relacje w rodzinie. Praca i sukces to tylko dodatek, który ma czasem mroczną otoczkę. Podoba mi się postać Lale bo nie jest zniszczoną przzez sukces kobietą tylko przede wszystkim matką i żoną. Nie narzeka, że ma rodzinę. Rodzina ogląda jej program i tęskni za nią. Stara się zrozumieć jej zaangażowanie. Pewien milioner rzekł, że do sukcesu idzie się schodami. Mamy tu postać Asli, która jjest szarą myszką. Mamy tu też wątek jak z PLOTKARY czyli Twitter z plotkami co się w „wielkim świecie dzieje” i pytanie kto donosi. Kto donosi , kto jest szpuegiem. Asli, która chce zniszczyć Lale za wszelką cenę…

Co myślę o serialu „Królowa”? –

Polskie kino boi się psychologii postaci. Można powiedzieć, że jest bezradne. Netflix tnie koszty jak może. Serial ma tylko 4 odcinki. Sam pomysł serialu jest jak najbardziej ciekawy. Jednak poza tym czuję się zawiedzoiona. Andrzej Seweryn wciela się w rolę paryskiego krawca, który zostaje odnaleziony przez wnuczkę. W sumie możemy się domyślać, że zostawil żonę bo był innej orientacji. Jednak czmu zostawił dziecko? To nie jest wyjaśnone. W serialu wszystko toczy się zbyt szybko. Bohater ma za zadanie oddać nerkę swojej córce, która nie chce go widzieć. Potem z nie wiadomo jakiego powodu godzi się z ojcem. Dla mnie pod względem relacji w „kraju bez ojców” to serial ciekawy. Nie podobają mi się jednak użye w serialu stereotypy. Jest za duży kontrast między Polską, która pokazana jest jako zacofany kraj. Kraj, który nie ma transwestytów i pojawia się jedna Loretta. Problemem serialu jest zbyt wiele wątków, jakby reżyser chciał zmieśćić za dużo w jednym filmie. W dodatku przypadkiem stworzył uniwersum gdzie górnicy i transwestyci występują w jednym spektaklu. Gdzie dyrektor kopalni okazuje się homoseksualny. Brakuje mi tu skupienia się na psychologii postaci. Tak naprawdę postać krawca grana przez Seweryna jest dla mnie trochę jak nadmuchana lalka. Idealny, grzeczny Pan ,…

Dlaczego oszuści tak nas fascynują podobnie jak luksus? #netflix #kimjestAnna #oszustzTindera

Oszust – Kim jest właściwie oszust? Definicje są raczej ubogie: Osoba wprowadzająca kogoś w błąd. Żyjemy w czasach kiedy można zmieniać swoją tożsamość. Jest to fascynujące. Stworzyć siebie na nowo. Wielu z nas marzy o tym aby, zbudować siebie od nowa. Jednocześnie akceptacja samych siebie jest wysoko akcentowana w spoleczeństwie. Warto zaznaczyć, że żyjemy w czasach braku autorytetów. Każdy dziś może być sławny. Warto zapytać czym jest sława. Jak odróżnić sławę od sukcesu? W najnowszym serialu Netfliksa o Annie Devley można zobaczyć jak dziala ten świat. Ludzie bogaci to Ci szastający pieniędzmi, których stać na luksus codziennie i nie muszą się martwić o jutro. Co to znaczy być bogatym? Mieć służbę i władzę. W skrócie decydować o losie innych biedniejszych, gorszych itd. Bogactwo jest filozoficzne, choć kojarzy się z pustką. Kiedy masz zbyt wiele, przestajesz się rozwijać. Kiedy od życia otrzymujesz tylko wygody nie dostrzegasz innych problemów i spraw. Możesz kąpać się egoistycznie w swoim błocie dostatku lub dzielić z innymi tym dobrem. Jest jeszcze jedna złota prawda o bogactwie: „To inni ludzie pozwalają Ci być bogatym” Bez innych ludzi byłbyś nikim. To inni sprawiają, że jesteś sławny, lubiany. Zastanawialiście się kiedyś jakby, wyglądał świat gdyby każdy zarabiał tyle samo?…

Wyzwanie z #onechammpiionship
Biznes , Netflix , Niezależność / 7 lutego 2022

Onechampionship to program Netflixa o dawaniu pracy. Pokazuje najnowsze trendy w pracy. W marketingu. Mam 37 lat i chce pokazać co potrafię. Traktuję ten program jako poznanie moich możliwości. Program est wyreżyserowany. Sama będę robila wyzwania biznesowe jakie są tam pokazane. #challenge 1 Stwórz produkt, opisz go i sprzedaj, zrób prezetację. Czyli tzw. praca w teamie. Na taką pracę jesteś skazany także zdalnie a takiej pracy szukam. Kim byłabym w tym teamie? Mogłabym uznać, że byłabym kierownikiem. Gdyż potrafię rozkładać zadania na innych. Aczkolwiek nikt nie jest idealny. Byłabym momentami niczym Clintom czyli rozpływała się w wizjach. Potrzebowałabym kogoś kto to przeliczy. Kiedyś przeprowadziłabym dobrą prezentację produktu jednak teraz wolałabym to komuś zlecić. Mieli do sprzedania zestaw domowy sportowy. W każdej grupie wybrano dwa boxy. Mi bardzo podobał się pomysł z jedzeniem, sportem i zniżkami. Byłabym dobrym negocjatorem. Przy pracy w grupie ważnymi cechami jest: pokora. Każdy z nas może popełnić błąd. Podczas pracy w każdej grupie poznajemy się. Szanujemy. Dzięki temu programowi mam okazję poznać najnowsze trendy w marketingu gdyż sam program jest już marketingiem. Jeśli trafiłabym do nowej pracy spodziewałbym się konkurencji i rywalizacji w marketingu. Od dziś mam też plan dnia: 3h uczę się nauki na prawo…

„Oszust z Tindera”- To nie będzie recenzja

Jeśli chodzi o nowoczesność to mojego Ukochanego pozałam przez Tindera. Dlatego z ciekawością obejrzałam film „Oszust z Tindera”. Co widzę? Kobietę , która oczekuje bogatego księcia. Ma w głowie Christiana Greya i bajki Disneya. Kiedy poznałam mojego Ukochanego była chemia między nami. Było tonę chemii. Przelewała się przez rozmowę. Pierwsze spotkanie było bez szału. Takie pogadanki. Trochę milczenia. Trochę smsów. W końcu druga randka i decyzja o wspólnym życiu. Bardzo szybka, spontaniczna. Tinder pokazuje kobiety niezależne.Wszystkie to atrakcyjne blondynki. Dobrze znany typ kobiet. Blondynka to znaczy sukces. Najbardziej bulwersuje mnie reakcja w Internecie innych kobiet. Nazywają owe kobiety „ofiarami”. W tym systemie każda kobieta to „ofiara”. To notoryczne usprawiedliwianie. Ten zły facet. Mój komentarz do jednej wypowiedzi na FB: Anna GCMarta Płusa i ŻKM tak zwłaszcza tym, które mają inne zdanie. Ja Ukochanego poznałam przez Tindera i oglądam. Cóż stereotypowa laska z Tindera. Pozornie niegłupia ale nie oszukujmy się… Na początku podkreśla, że Simon pasował do jej oczekiwań bo na zdjęciach był bogaczem.Simon to przestępca, ale jestem po jego stronie w czasach kiedy kobiety traktują, facetów jak śmieci. Miała 1024 dopasowania i klasycznie wybrała bad guya. Stereotypowo. Żałośnie. Nic nowego Jak kobieta zabija też jej bronicie. To choroba tych czasów. Nadużywsnie…

Czego o życiu uczy nas koreański romans „Romance is a bonus book”?

Po hitowym „Squid Game „Netflix pokazał mi „Romance is a bonus book”. Serial o ludziach pracujących w wydawnictwie i ich rozterkach sercowych. W pierwszym odcinku widzimy, że odbywa się wesele Kang-Dani (Na yeong-Lee) bierze ślub. Nie jest przekonana do końca o swojej decyzji. Rozmawia o tym ze swoim przyjacielem Eun ho-Cha (Jong-Suk Lee) ale On nie pomaga jej w tej decyzji. Spotykamy naszych bohaterów ponownie. On jest wziętym redaktorem i pisarzem (Moja praca marzeń) a ona rozwódką. Wysłała córkę do internatu a sama jest bezdomna. Jest tu nawiązanie do Parasite w kwestii mieszkania głównej bohaterki. Ważniejszym motywem od romansu bohaterów jest praca w wydawnictwie i szukanie pracy. Kang- Danii nie umie znaleźć pracy. Szukają jednak do wydawnictwa stażystów. Aby dostać tę pracę Kang- Dani musi zaniżyć swój wiek , swoje umiejętności. Zostaje przyjęta bo w ciekawy sposób wypełniła formularz osobowy. Nikt nie wie o jej przyjaźni z Eun Ho- Cha. I co widzimy? Sytuacja Kang- Danii jest mi bliska. Kang Dani od początku się wyróżnia. Co wzbudza zazdrość u pani SEO Yoo-seon Go. Pani SEO wyraźnie boi się konkurencji i się z tym nie kryje kiedy rzekomo kradnie pomysł Dani. W ogóle Danii się wyróżnia. Wiemy, że pracowała już wcześniej…

MIłość i catfish czyli w końcu komedia romantyczna na miarę naszych czasów. Netflixowa świeżynka pt. „Miłosna pułapka”.
Annlove , decyzje , Kobieta , Love , LOVE SONNGS , Netflix / 7 listopada 2021

Kiedy powstały portale randkowe zjawisko catfishingu stało się bardzo popularne. W USA jest nawet program CATFISH. To dosłownie znaczy „kocia ryba”. Chodzi w tym po prostu by złapać rybkę na kłamstwie. Częstym zjawiskiem na portalach randkowych jest fałszywe zdjęcie a dodatkowo opisy nieprawdy. Jest to pierwszy rodzaj kłamstwa wymierzony w relację. Nasza bohaterka Natalie to dziennikarka. Tak, zawsze ten sam schemat. Jeśli chcesz by twoje życie było all american zostań dziennikarką. Dziennikarka opisująca swoje katastrofalne randki z Tinderka (Tu nazywa się to Flirtalert). Jak już wiemy jest wymagającą singielką. Przyjaźni się z całkiem sympayczną blondynką przy kości o dziwo nie lesbijką. Owa przyjaciółka robi Natalie na portalu większy zasięg do znalezienia miłości. Tak poznaje Josha. Przystojniak, oczywiście nić porozumienia jest natychmiast. To samo czułam kiedy zaczęłam pisać z moim LOVE. Czułam coś niesamowitego. Świat nie istniał bo musiałam z nim pisać a przecież kompletnie go nie znałam. Nasza bohaterka postanawia wyruszyć za głosem serca. Tak, oczywiście, że czuć inspirację komedią romantyczną uwielbianą od wieków czyli „Narzeczonym mimo woli”.Tyle, że jest to film z nieco innym przesłaniem. Natalie poznaje rodzinę Josha, ciepłą i szczerą pełną miłości rodzinę. Kiedy poznaje Josha czuje rozczarowanie wyglądem. Klasyczny catfish. Poznaje jednak przystojniaka ze zdjęcia, który…

Dlaczego warto obejrzeć „Jane the Virgin”? cz.1

Kiedy słyszycie „Jane the Virgin” myślicie co to za serial? Dla mnie to jeden z lepszych seriali o relacjach. Polska usiłowała zrobić polską wersję Jane i stworzyła serial „Majka”. Jednak kto widział oryginał ten wie, że oryginał jest oryginał. Tytuł serialu głosi , że nasza bohaterka jest dziewicą Jest to zapewne istotny fakt, że zachodzi w ciążę. Serial dzieje się w szalonym Miami gdzie Jane ( Gina Rodriguez) spotyka dwóch panów Michaela i Rafaela. To właśnie z nimi zaczyna się nasza historia. Przyznam, że dawno nie widziałam tak dobrze skonstruowanych osobowości i postaci. Serial w perfekcyjny sposób pokazuje jak można mieć dobre relacje niezależnie od sytuacji w naszym życiu. Jak można pięknie budować relacje i starać się by były piękne. Decyzje Jane nie zawsze mi się podobają ale wiadomo, że to serial. Mimo wszystko stara się nikogo nie skrzywdzić. Oto ma do wyboru Michaela-policjanta oraz Rafaela. Bliższy memu sercu jest Rafael, który był macho jednak z charakteru to złoty człowiek. Mimo tego, że pochodzi z dziwnej rodziny Rafael budzi szacunek. Dba o swoje kobiety. Jest w skomplikowanej relacji z byłą żoną Petrą. Pomaga jej bardzo. Jest wyrozumiały, troskliwy i chroni swoją rodzinę. Kim jest Jane? JANE GLORIANA VILLAUVEA To młoda…

Patologiczny obraz amerykańskiej rodziny w najnowszym serialu Netfliksa pt. „YOU”.(Spoiler Alert)

1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…