https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501 To był dla mnie cudowny weekend. Choć dla wielu słowo „Influencer”= „leń”. Ten co nic nie robi ot i to. Tylko, że influenceryzm to dział marketingu a Ty jesteś osobą, która stoi na czele reklamy. Było to dla mnie takie pierwsze doświadczenie i bawilam się naprawdę świetnie. Rozrywka , sporo paneli biznesowo- edukacyjnych. Możliwość wysłuchania tych bardziej znanych. To mile uczucie kręcić się wśród nich. Zwycięzcą na Influencera Roku został Mestosław. W tłumie można było mijać Julię Żugaj, takie to słodkie dziewcze. Udało mi się pstryknąć sobie z nią fotkę choć nie jestem fanką tego typu zdjęć. Ważniejsza dla mnie jest rozmowa. Czym pisarz/poeta różni się od Influencera? Yhmm…Też jest Influencerem. Moja definicja Influencera to ktoś kto łączy specjalistę ds. marketingu,copywritera, freelancera. Czyli wszystko co kojarzy się z lenitwem a to naprawdę nie jest proste by osiągnąć ten status. Były poruszane na panelach ciekawe tematy: Sztuczna Inteligencja, Trendy w kulinariach itd. Każdy znalazł coś dla siebie a na zakończenie można bylo posłuchać Żugajki i innych „wpływowych dam” młodszego ode mnie pokolenia 🙂
Agnieszka Osiecka urodziła się w innych czasach dla poezji w Polsce. Serial zrobiony na bazie jej życia jest tak bardzo bliski mojemu sercu. Kiedy wstępujesz w świat sztuki i zakochujesz się w ludziach, w ich EGO właśnie. W tym kim są. Zakochujesz się w ich radości. Serial wniknął we mnie. Poczułam historię Osieckiej całym sercem: Niech żyje bal! Kiedyś czasy poetyckie też były inne. Pamiętam, że poeci mieli więcej luzu i dystansu do tego co robią. Byli bardziej otwarci chociaż środowisko poetycko-literackie jest bardzo hermetyczne. Tak jak większość. Wśród poetów jest ono zupełnie NIEUZASADNIONE. Dlatego, że pisanie to nie jest dziś misja. Każdy ma inne motywacje wobec tworzenia. Problemem dzisiejszych czasów jest to, że nikt nie chce być postrzegany jako głupi. To właściwie podstawa naszych czasów. Każdy chce być mądry i ładny, bogaty! Osiecka była kobietą, która wiedziała z kim się zadawać by osiągnąć swoje cele. Uwodziła mężczyzn. Uwodziła swoje otoczenie. Nie patrzyła czy facet był żonaty czy nie. Miała taką pewność siebie. Ogromne poczucie wartości i ogromną wiedzę. Potrafiła się sprzedać w kulturze. Eliza Rycembel odgrywa jej postać genialne. Była zafascynowana i zakochana w Marku Hłasko, który oświadczył się jej. Otaczala się specyficznymi mężczyznami a każdy z nich był…
Maturę jakoś zdałam. Poszłam na studia. Teraz maturę zdaje mój siostrzeniec. To jest temat z polskiego, matury 2024 nie ukrywam, że bliski. Dlatego ja postanowię się w nią zagłębić. Zacznijmy od tego czym są relacje? Relacja z ludźmi jest na każdym kroku, w Internecie, w sklepie, w pracy. Relacja jest. O tym czy będzie to inny wymiar relacji decydują ludzie, którzy się spotkają. Pierwsze nasze relacje są z naszymi rodzicami i to oni nam je pokazują. My się uczymy na ich podstawie. Przynajmniej dążymy do tego także by z nimi mieć dobre relacje. Relacje kształtują nas przez całe życie. Budujemy je.To nie jest odkrycie kiedy napiszę, że sami tworzymy je także w Internecie.Co sprawia, że chcemy kogoś poznać bardziej? Co sprawia, że w relacjach jest nam tak trudno. Niektórych ludzi spotykamy na chwilę a inni zostają w nim dłużej. Jedni się oddalają. Inni wciąż są obok ale czegoś nam zazdroszczą. Relacja jest czymś głębszym, co sprawia, że chcemy mieć tę osobę przy sobie. Szkoła powinna być przede wszystkim miejscem uczenia dobrych relacji. Miejscem gdzie możemy budować swoje relacje także te złe. Szkoła to potencjalnie miejsce gdzie powinniśmy wyrzucić nasze wszelkie smutki. Dziś mamy pokolenie, które nie zna świata bez Internetu….
Ludzie oceniają cię na każdym kroku. Internet stał się źródłem takich ocen. Trzeba się do tego przyzwyczaić. Nigdy nie jest tak, że ludzie będą akceptować ciebie, twoje wybory. Każdy z nas ma swoje problemy i zmartwienia i lubi odwracać uwagę patrząc czy ten MA GORZEJ ODE MNIE. Lubimy widzieć, że ktoś ma gorzej i możemy się oszukiwać. Nikt z nas nie jest ani dobry ani zły ale każdy pragnie być postrzegany w sposób pozytywny. Tacy już jesteśmy. Chcielibyśmy nas doceniono. Dlatego tak trudno nam budować relacje. Kilka pozytywnych osób wystarczy by Twój świat był lepszy. Znam swje wady i swoją wartość. Znam siebie i wiem nad czym powinnam pracować. Świat Internetu nie jest przyjemny. Każdy twój komentarz może zostać odebrany negatywnie, albo jako hejt. Prawda jest taka, że nie chcemy poznać głębi drugiego czlowieka. Bo po co? Szkoda na to czasu. Drugi człowiek, rodzina i przyjaciele to ktoś kto potrafi powiedzieć CI: „WSTAŃ I BĄDŹ DUMNY”. Prawda jest taka, że nikogo nie obchodzisz poza garstką osób. Dobrze jest je posiadać. To już ogromne szczęście jak masz zdrowie i szczęście. Problem współczesnej kultury polega na tym, że wartościujemy się przez to: Przykre ale tak to wygląda. Dziś nie ma potrzeby większej…
Gdyby opisać współczesne relacje to jednym słowem nie ma ich. Każdy szuka ale w sumie nikt nie wie jak się za to zabrać. Miłość: Nie istnieje, związki- Nie warto. Tak , moi drodzy. Związek kojarzymy jako coś co odbiera nam drogę do rozwoju. Jednocześnie zdrowy związek opiera się na wzajemnej motywacji do życia. Nasi bohaterowie to Valentina , artystka, pianistka, która rozstała się ze swoim ex. Jej przyjaciółka załatwiła jej mieszkanie. Takie w miarę tanie. Tuż za ścianą mieszka typowy nerdzik. Jest to David, który jest egocentrykiem. Tworzy coś tam, niby wyjaśnione ale myślę, że w całej historii jest to najmniej istotne. Jak to bywa na początku działają sobie na nerwy. Ona w między czasie zostaje kelnerką i walczy o samodzielność. Brzmi znajomo. Obok nich są cudowni przyjaciele. Umawiają się co do godzin grania czy eksperymentów. Oczywiście z czasem tworzą coś na kształt „Związku przez ścianę”. Kiedy kogoś poznajemy to jest między nami ściana. Tą ścianą może być odległość, fakt, że znamy się tylko przez Internet. Ścianą może być fakt, że nie chcemy o sobie mówić. Nie chcemy stworzyć zdrowej relacji. Nie chcemy być w relacji i ja patrząc na moje doświadczenie wiem, że po prostu boimy sie komuś zaufać….
Lubimy obserwować czyjeś życie . Ludzie non stop podkreślają „Żyj swoim życiem ale nie innych” ale tak się nie da. Życie innych jest ucieczką. Wkradamy się do ich świata i wyobrażamy sobie gdzie i kiedy no i czemu nie jesteśmy nimi. Czy nie zasłużyliśmy? Czy oni żyją w jakimś innym świecie, innej symulacji? Skąd się biorą pewni ludzie i dlaczego nasze życie wydaje się takie przeciętne. Jest cała seria żon, są żony Hollywood, Miami, Bwverly Hills a nawet Wawy. Póki co mnie zaimterssowało Salt Lake może dlatego, że to góry i tu żyją Mormoni. Warto wspomnieć na początku o mormonach. We Wrocławiu zwie się to „Gmina Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich” i znajduje się przy Placu Wolności 7. Na pewno temat ten poruszę szerzej. Joseph smith uznawany jest za ich proroka. Jedna z bohaterek jest nawet potomkinią owego człowieka. Jak wiecie każda przynaleźność daje poczucie bezpieczeństwa. Czujemy, że chroni nas społeczność więc nic nam nie grozi. Paradoksalnie zdrowy związek opiera się na takim podobnym wsparciu. Partner/Partnerka powinna dawać nam poczucie bezpieczeństwa. Nazwa „mormonizm” pochodzi od Mormona, proroka-kronikarza, który według wyznawców streścił obszerne zapisy ludów zamieszkujących w dawnych czasach kontynenty amerykańskie Pierwsze wydanie Księgi Mormona opublikowano 26 marca 1830…
Co się tam dzieje w raju, w pęknym Wietnamie? Ano dzieje się. Mężczyźni jak już wspominałam nie są totalnie w moim typie. Tacy niemęscy, młodzi. Za Herosa uchodzi Bartek, który lubi rządzić i głosi hasła typu „Po mojemu albo wcale”. Sparował się on z Luizą , która tolerowała jego zachowania przez długi czas. Ostatnio nieco się namieszało. Weszły nowe uczestniczki Ada i Ola i to one miały decydować. Każdej z wyglądu podoba się Bartek, wysportowany. Taki bohater.Bartek umie zwrócić swoją uwagę. Naopięcie w HP było ogromne bowiem każdy musiał roxzważać kto do kogo podejdzie. Na szczęście w tej edycji kobiety pokazały klasę. Dwie dziewczyny udowodniły, że nie potrzebują łaski podchodzenia do Bartka, by przetrwać. Mowa o Luizie i Jessi. Dziewczyny odeszły z klasą, z honorem. Bez płaczu. Przybyły po miłość i wiedziały, że tam jej nie znajdą. Wzięły z prgramu co chciały i dały szansę innym. Jest to obraz kobiecej dojrzałości. Bartek to taki typowy narcyz, konkretny. Wie czego chce. Zdecydowany, trochę zaborczy. Kobiety ciągnął za takimi bad boyami i ja też ciągnę choć Bartek to nie mój typ. Jednak najważniejsze jest jakie historie dzieją się wśród uczestników. W Michale obudziły się uczucia wobec Jessi. Michałek to taki sympatyczny kolega…
Przed świętami Robdigitalworld czyli cudowny Robert zrobił logo na święta. Jak zwykle zrobił to profesjonalne. W jego przypadku Sztuczna Inteligencja jest narzędziem do robienia rzeczy wyjątkowych. Dziś skupmy się jednak na Wielkiejnocy. WIELKANOC czyli czas kiedy Chrystus Zmartwychwstał. Jajko To ważniejsze święto kojarzy się z jajkiem , przede wszystkim. Barankiem. Bogiem. Tak to jest, że niezależnie od wiary i poglądów raz w roku, w każde święta ludzie się gromadzą. To jest chyba najlepszy motyw w tej kwestii. W życiu przekonamy się, że wielu ludzi jest z nami i wspiera nas a inni będą kłaść kłody i czekać aż się potkniemy. Nie jest to żadno odkrycie. Kochajmy naszych wrogów 🙂 tak po prostu Sukces osiagają ludzie, którzy zrozumieli ideę wspólnoty, że tylko wspierając innych można zajść daleko. Każdy z nas jest inny. Porozumienie i relacje to najtrudniejsza rzecz na świecie, czego ja wam życzę w te święta i sobie? Jajko to symbol życia, płodności, odrodzenia, Jajko stanowi w naszym życiu ważnym. ma zapewnić powodzenie i szczęście. Kiedy to piszę za oknem jest słońce. Te święta to zapowiedź wiosny a każdy lubi wiosnę zazwyczaj. U mnie w kwestii kulinarnej zawsze są: Faszerowane jajka, galaretki czy pasztety plus ćwikła. W świeta zawsze jest…
Kim jest singielka? Singielka to także osoba w związku partnerskim (Odwrotnie też jest). Niestety nie mam tu żadnego odcinka seriali a takich powstało mnóstwo. 40 letnia singielka Klara jest ostatnio na topie. Gra ją Izabela Kuna i sama napisała powieść. Znając mężczyzn to jednym z głównych zarzutów jakie usłyszę to, że jestem sama bo: MAM ZBYT WYSOKIE WYMAGANIA – Skoro tak, to znaczy, że powinnam iść ulicą i wybrać sobie na faceta pierwszego pana , którego spotkam na ulicy (Już mu współczuję). Dalej HYPERGAMIA – Nie potrzebuję faceta wyższego społecznie ewentualnie bardziej stąpającego po tej planecie aczkolwiek nadal nie zmienia faktru, że NIEZALEŻNOŚĆ tkwi w głowie i jeśli chodzi o aspekt FINANSOWY to dają one poczucie bezpieczeństwa i wolności. Są bardzo ważne w tym świecie. Jak mają się wysokie wymagania względem poczucia wartości? Nikogo nie obchodzi już więź w relacji ani inne emocje tylko to, że mam kogoś albo nie. Na pewno jestem więc brzydka jeśli jestem sama. Powinnam klękać u boku każdego faceta i prosić, blagać by mnie obdarzyył łaską. Jeśli tak nie jest to jestem zła, brzydka i głupia. Z drugiej strony jest zaś fakt, że jeśli WY PANOWIE Tak twierdzicie, czemu nie bierzecie „PIERWSZEJ LEPSZEJ”? Wymagania dotyczą…
Odcinek ten został stworzony pod mężczyzn jednocześnie pokazując jak fałszywe są kobiety. Ideą odcinka jest hasło ” Kobiety wolą bad boyów”. Bohaterem jest 27 letni Maciej Dembowski. Częsyo on gra w Ukrytej Prawdzie można rzecz, że to stały gracz. Nasz bohater ma najlepszego kumpla singla i dobrą pracę. Jest zadbany ale niestety jest niezbyt wysoki. Poznajemy go kiedy zrywa z nim urocza blondynka. On zaś chciał ją przedstawić rodzicom. Nasz chłopczyk jest załamany. Odczuwa rozczarowanie bo owa laska stwierdziła, że jest on za biedny. To miód na serce mężczyzn rozczarowanych i sfrustrowanych. Kobiety chcą tylko kasy. Tak, kasa jest potrzebna i nie spada z nieba i wiedzą o tym panowie. Sami myślą praktycznie a mają pretensje do kobiet. Nie usprawiedliwiam tu naszej bohaterki. Tymczasem Maciej po zerwaniu spaceruje sobie pod mostami Warszawy gdzie spotyka Magdę. W tym momencie „Ukryta prawda” przypomina komedię romantyczną. Oto szarmancki manager w korpo poznaje sobie bezdomną kobitę. Ona za 300 zeta pistanawia udawać jego dziewczynę. No i nasz chłopak jest już zadowolony. Okazuje się, że owa dziewczyna po naglej odmianie z Kopciuszka przemienia się w Księżniczkę. Maciej już uwierzył w miłość. Już nasza historia układa się znakomicie. Rodzice są zadowoleni z wyboru syna. Niestety los…