1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…
Myślę, że jest to bardzo ważne pytanie. Żyjemy w czasach kiedy miłość kojarzy się z utratą wolności. Skok ze spadochronem daje krótkotrwałe emocje, które jednak są wyjątkowe. Ci co skakali ze spadochronu mówią, że panuje tam cisza. Taka cisza i spokój w chmurach. Miłość też może być spokojna i cicha no i piękna. Miłość nie odbiera ci wolności. Rozkosze płynące z adrenaliny są krótkie. Posiadanie rodziny to także ryzyko i skok z adrenaliny. kiedy wchodzimy w nową relację zawsze towarzyszy nam lęk i strach: Co dalej? Nie znamy naszej przyszłości. Skok ze spadochronu podnosi nam adrenalinę. Potem skaczą nam też endorfiny. Endorfiny skaczą nam w trakcie uprawiania sportu. Dziś boimy się zakocham. Bycie w związku ma bardzo negatywny PR jeśli Twój wybranek nie jest jak bohater z komedii romantycznej. Ludzie nie potrafią budować relacji. Wspólny skok ze spadochronu z kolei wzmacnia relacje i pokazuje, że ludzie jako para mogą dokonać wielkich rzecz. Ludzie wciąż szukają adrenaliny nie zdając sobie sprawy, że rodzicielstwo to adrenaliny. Kiedy rodzisz dziecko to rodzisz tabula rasa. Dziecko to czysta kartka, którą Ty zapisujesz a w dodatku jest częścią ciebie. Zapytaj siebie: Dlaczego miłość to ryzyko? Wszystko jest ryzykiem. Każdy poranek i każdy dzień. Nie bójcie…
Wszędzie mówi się o pochodzeniu, hierarchii klas społecznych. Nie mówi się jednak o tym jak inne kobiety zamykają drogę innym kobietom. Wyslałam w swoim zyciu wiele CV do organizacji, które wydały mi się spókne. Żadna z organizacji nie dała mi pracy. Kiedy słyszę „niezależna kobieta” to chce mi się śmiać. Czyli jaka: Rozwódka? Z dziecmi? Może taka, która nie pracuje (I to jest niezależność czy totalna zależność od pomocy społecznej co jest upośledzeniem). Jak wygląda taka hierarchia? To jest straszne bo dla systemu kobieta, która chce być matką i osiągnąć coś w życiu nie pasuje do tego kraju. Zawsze marzyłam o niezależności. W mojej głowie jawiło się to jak cudowny sen i do dziś mam wrażenie jest to nie do osiągnięcia w kraju gdzie muszę żebrać o pracę. Dosłownie muszę żebrać o łaskę pracy i nigdy nie czułam, że ta praca mi się należy. Nie ma co się dziwić. W tym kraju by coś znaczyć musisz być rozwódką z dwójką dzieci. Otrzymujesz przywileje rozwódki. Państwo traktuje Cię jak ofiarę. Możesz iczyć na zasilki, alimenty. To jest hierarchia bo system nie potrzebuje ambitnych kobiet. Kiedy wydałam powieść myślałam, że bez problemu znajdę pracę. Moje ksiązki będą miały tłumaczenia. Niestety dziś biznesem…
Już wkrótce zapraszam na premierę drugiej części mojego poradnika. Dlaczego część druga? Część druga powstaje w nieco innych okolicznościach. Skupiam się bardziej na relacjach, przekonaniach i tym co przeszkadza nam w byciu razem i w stałej relacji. Rozmawiałam z wieloma osobami samotnymi. Prowadzę grupę „Szczerze o relacjach” gdzie ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami w relacjach zarówno samotni jak i w związku. Takie rozmowy o samotności są wsparciem. Nasze czasy to czasy niepokoju związanego z samotnością. Ludzie są coraz bardziej upośledzeni w kwestii relacji. Znalezienie drugiej połówki to trudna sprawa w hedonistycznych czasach. Poświęcanie się dla innych jest traktowane negatywnie w czasach kultu EGO. Brakuje nam zaufania dlatego zaznaczam nazwę: „Szczerze o relacjach”- Gdyy ludzie wchodzili w relacje szczerze i z otwartym sercem możnaby zapobiec wielu rzeczom. Być szczerym z drugą osobą. Mówić co się czuje i myśli. Kochać to najpiękniejsza rzecz na świecie. Życzę aby każdy to poznał. Nie, nikogo nie chce zmuszać do kochania. Miłość jest czymś poza kontrolą. Szaleństwem i trzeba mieć otwarty umysł i serce by kochać. O tym szaleństwie też będzie. Zanim przeczytasz kolejną część to zadaj sobie pytanie: Czy jesteś wystarczająco szalony/a aby kochać?
Poczucie wartości to jedno z wielu narzędzi manipulacji. Miłość i inne uczucia są niepoliczalne więc kiedy ktoś mówi:” Kochaj siebie” to raczej nie policzy mojej miłości do mnie. Miłość do siebie to nawet spożywanie posiłku. Poczucie wartości- Ludzie, którzy mają wysokie osiągają sukcesy. Bez wątpienia jedną z cech pewności siebie jest proszenie o sobie. Rozumiem co mają na myśli coachowie mówiąc o przekraczaniu „strefy komfortu”, To walka z tym co w nas najsłabsze. To tak jak z nauką pływania. Jeśli nie umiesz pływać możesz się nauczyć. Jeśli nie mam prawo jazdy to muszę podjąć decyzję, że to zrobię. Pokonywanie swoich słabości. W kwestii uczuć to dwie osoby powinny mieć podobne poczucie wartości. Poczucie wartości jest zmienne. Jest to poczucie, że nasze umiejętności i my sami mamy świadomość istnienia. Dzięki poczuciu wartości budujemy zdrowe relacje. Poczucie wartości pozwala twórcom sprzedać swoje dzieła. Do wykonywania wielu zawód potrzebne jest przekonanie, że to co robisz to robisz najlepiej i ludzie muszą ci uwierzyć. Pewność siebie pozwala nam robić nam dobre i złe rzeczy. Ludzie zbyt pewni siebie często krzywdzą innych. Pewność siebie to bardzo pomocna cecha w życiu. Jak pracować nad swoją pewnością siebie? Jedną z metod jest pobudzanie pewności siebie poprzez medytację…
Nie zamierzam pisać recenzji tego kultowego serialu a raczej skupić się na postaciach i ich relacjach. „Biały Lotos” to piękna kompozycja współczesnych czasów nie tylko w Ameryce. Po co właściwie są wakacje i dlaczego z wakacjami jest jak z kupnem nowego domu; Zastaw się a postaw się. Serial jedzie po bandzie gdyż z perspektywy psychologicznej odkrywa najsłabsze punkty wielu ludzi. Wyjazd, którego celem jest odpoczynek. Mamy młode małżeństwo Rachel (Alexandra Daddaro) i Shane (Jack Lacy). Ich relacja wydaje się być piękna jak resort gdzie przybyli. Shane jest bardzo bogaty a ona jest o klasę niżej. Wybiera piękną Rachel. Ona jest hotelem zachwycona on szuka dziury w całym. Okazuje swoje niezadowolenie wokół. Upewnia się czy został dobrze potraktowany. Czuć między nimi tę barierę. Mimo wszystko kobieta jak to kobieta zaczyna narzekać. Zaczyna narzekać na niespełnione ambicje chociaż On jej tłumaczy, że nie musi pracować. Powiem tak, że oglądając ten serial większość chce poszukać wady w Shane. Poza tym, że jest może gburowaty nie można nic mu zarzucić. Rachel to typowa kobieta, która narzeka na swojego męża, który jedyne czego pragnie to jej szczęście. Dba o nią i chce by była czuła się dobrze na wakacjach. Ona nie potrafi tego docenić i…
W 179 odcinku Ukrytej Prawdy poruszony jest temat rozstania, rozwodu i alienacji. Bohaterka ma na imię Anna i wraca do bogatego domu, do swojego męża. Zastaje Go z kochanką. Mąż pokazany jest w sposób negatywny. O żonie nie wiemy zbyt wiele. Choć obie postacie nie budzą mojego przekonania jak rodzice. Kobieta wybrała sobie młodszego o 6 lat, bogatego faceta. Sama bohaterka jest niezaradna życiowo. Jedzie do swojej przyjaciółki singielki. Pokazane jest, że kobieta bardziej myśli o sobie niż o dziecku. Ania (Porzucona żona) traktuje dom singielki jak Hotel. Singielka mieszka w wielkim domu i ma problemy finansowe. Dziewczyna uważa, że Ania nie potrafi zadbać o siebie i o dziecko. Kobieta zaczyna nienawidzić swojego męża. W oczach synka pokazuje, że ojciec jest zły bo ma kochankę. Moim zdaniem obie strony nie powinny być rodzicami tego dziecka. Oczywiście pozytywną bohaterką jest Ania. Kobieta, która całe zycie żyła z bogatego męża, który jest ZŁY bo bogaty. Przy okazji zapraszam na stronkę; W dalszej części mężczyzna walczy o dziecko i korzysta z pomocy detektywa. W jednym zdaniu mówi: „Wiem, że sądy niechętnie oddają dzieci ojcom ale będę walczył” Wiadomo, że dalsza część jest zapowiedzią ogromnej tragedii. Detektyw proponuje mężczyźnie sfingowanie porwania. Ojcie ma wpłacić…
Strefa komfortu kojarzy mi się dość negatywnie. Jednak od pewnego czasu rozumiem co ludzie mają na myśli. Wychodzę ze swojej strefy komfortu i robię prawo jazdy. Do tej pory nie było mi to potrzebne a brakowało mi też wsparcia otoczenia. Oblałam dziś 64/74 a aby zdać potrzebowałam 4 pkt. Pomyślałam, że zdam następnym razem i zapisałam się na kolejny. Nie wolno się poddawać. Dla wielu ludzi strefa komfortu to związek i wejście w niego lub wyjście. Znam wielu ludzi, którzy mają problemy w relacjach. Nie jest łatwo spotkać drugą osobę. Nie każdy powoduje w nas dreszcze i emocje. Jednak w zdrowej relacji ludzie potrafią radzić sobie z problemami. Moim zdaniem dwie osoby, które nie radzą sobie z problemami nie stworzą trwałej relacji. Co myślę o chemii? Jest jak najbardziej potrzebna w relacji ale życie nie wyklucza, że ona może się pojawić. Dla wielu ludzi miłość to wyjście ze strefy komfortu. Podobnie jak związek. Przez długi czas narzekają na kobiety i mężczyzn, na nieudane relacje. Samotność jest problemem ekonomicznym. Bez wątpienia wielu ludzi żyje w lęku przed relacjami. Boją się tak wielu rzeczy, że czasem nie wiedzą czego bo nie są świadomi siebie i uczuć. W dodatku kierują agresję na płeć….
Kobiety to istoty łykające jak pelikan wszelkie informacje. Mężczyźni oczywiście też ale nie tak bardzo. Trafiłam na serial „Mamy to” , który jak rozumiem jest grą słów mamy czy dla mam. Serial to kolejny produkt powielający stereotypy. Mam wrażenie, że telewizja nie istnieje bez stereotypów. Serial robi z macierzyństwa dramę (Nie uważam , że macierzyństwo to bułka z masłem ale też nie taka drama jak w serialu). Bohaterkami są dwie rodziny. Dwie kobiety -matki i ich mężowie. Czytam opis serialu: Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?1 Zastanawiam się kto ma być odbiorcą? Serial ma być rodzajem „poradnika” dla rodzin czy też aby bezdzietni poczuli ulgę. Może po to żeby bezdzietni zrobili sobie dzieci? Do mnie ten serial nie przemawia z żadnej strony. Właśnie przez stereotypy. Ojciec, który boi się bycia ojcem. Tak stereotypowy, że aż zły. TVN musi pojechać tym feinistycznym myśleniem, że dzieci chowają tylko matki (Mało kto wie , że to jest średniowiczne myślenie). Serial nie pokazuje ich relacji pokazuje, że posiadanie rodziny to największa trauma ever. Pary dobrane są kompletnie bez sensu….
Według feministek i innych kobiet relacja to przede wszystkim sex. W internecie przeczytamy jak kobiety rozpaczają jeśli facet zmusza je do seksu. Jednoczesnie w tym pozbawionym wartości świecie bycie prostytutką, damą do towarzystwa to jest ok. Czyli sprzeczność. Czytając niektóre artykuly dla kobiet w gazetach, słuchając w mediach głosu kobiet „niezależnych” dostrzegam sprowadzenie relacji tylko do seksu. Kobieta jest tylko szczęśliwa jak ma seks. Tak obecnie współczesny świat ukazuje relacji. Potem głosimy: Sex to tabu, wolność seksualna. Gdzie ta przyzwoitość? Sex jest częścią zdrowej relacji. Jeśli kobieta zdradzi faceta znaczy, że był on/ jest kiepski w łóżku czyli nie da się z nim być. Niszczenie relacji zaczyna się manipulacjami jakie są w mediach. Negatywnym wizerunkiem zdrady u mężczyzn i pzytywnym u kobiet. Sex jest najlepiej sprzedającym się towarem. Nie odkryje tym Ameryki. Sex i czytanie literatury erotycznej przez kobiety bo to one sprowadziły relację do sesu czego dowodem jest film EROTICA. Sprowadzają relację do seksu. I to jest ich główny problem. Dobry związek to taki gdzie ludzie szczerze się kochają i wspierają. Nie odsuwają się od siebie w trudnych chwilach. Nie ma idealnych relacji tylko media i kobiety sprowadziły je do seksu. To jest największy błąd. Sex ma być dla…