Poczucie wartości to jedno z wielu narzędzi manipulacji. Miłość i inne uczucia są niepoliczalne więc kiedy ktoś mówi:” Kochaj siebie” to raczej nie policzy mojej miłości do mnie. Miłość do siebie to nawet spożywanie posiłku. Poczucie wartości- Ludzie, którzy mają wysokie osiągają sukcesy. Bez wątpienia jedną z cech pewności siebie jest proszenie o sobie. Rozumiem co mają na myśli coachowie mówiąc o przekraczaniu „strefy komfortu”, To walka z tym co w nas najsłabsze. To tak jak z nauką pływania. Jeśli nie umiesz pływać możesz się nauczyć. Jeśli nie mam prawo jazdy to muszę podjąć decyzję, że to zrobię. Pokonywanie swoich słabości. W kwestii uczuć to dwie osoby powinny mieć podobne poczucie wartości. Poczucie wartości jest zmienne. Jest to poczucie, że nasze umiejętności i my sami mamy świadomość istnienia. Dzięki poczuciu wartości budujemy zdrowe relacje. Poczucie wartości pozwala twórcom sprzedać swoje dzieła. Do wykonywania wielu zawód potrzebne jest przekonanie, że to co robisz to robisz najlepiej i ludzie muszą ci uwierzyć. Pewność siebie pozwala nam robić nam dobre i złe rzeczy. Ludzie zbyt pewni siebie często krzywdzą innych. Pewność siebie to bardzo pomocna cecha w życiu. Jak pracować nad swoją pewnością siebie? Jedną z metod jest pobudzanie pewności siebie poprzez medytację…
Nie zamierzam pisać recenzji tego kultowego serialu a raczej skupić się na postaciach i ich relacjach. „Biały Lotos” to piękna kompozycja współczesnych czasów nie tylko w Ameryce. Po co właściwie są wakacje i dlaczego z wakacjami jest jak z kupnem nowego domu; Zastaw się a postaw się. Serial jedzie po bandzie gdyż z perspektywy psychologicznej odkrywa najsłabsze punkty wielu ludzi. Wyjazd, którego celem jest odpoczynek. Mamy młode małżeństwo Rachel (Alexandra Daddaro) i Shane (Jack Lacy). Ich relacja wydaje się być piękna jak resort gdzie przybyli. Shane jest bardzo bogaty a ona jest o klasę niżej. Wybiera piękną Rachel. Ona jest hotelem zachwycona on szuka dziury w całym. Okazuje swoje niezadowolenie wokół. Upewnia się czy został dobrze potraktowany. Czuć między nimi tę barierę. Mimo wszystko kobieta jak to kobieta zaczyna narzekać. Zaczyna narzekać na niespełnione ambicje chociaż On jej tłumaczy, że nie musi pracować. Powiem tak, że oglądając ten serial większość chce poszukać wady w Shane. Poza tym, że jest może gburowaty nie można nic mu zarzucić. Rachel to typowa kobieta, która narzeka na swojego męża, który jedyne czego pragnie to jej szczęście. Dba o nią i chce by była czuła się dobrze na wakacjach. Ona nie potrafi tego docenić i…
W 179 odcinku Ukrytej Prawdy poruszony jest temat rozstania, rozwodu i alienacji. Bohaterka ma na imię Anna i wraca do bogatego domu, do swojego męża. Zastaje Go z kochanką. Mąż pokazany jest w sposób negatywny. O żonie nie wiemy zbyt wiele. Choć obie postacie nie budzą mojego przekonania jak rodzice. Kobieta wybrała sobie młodszego o 6 lat, bogatego faceta. Sama bohaterka jest niezaradna życiowo. Jedzie do swojej przyjaciółki singielki. Pokazane jest, że kobieta bardziej myśli o sobie niż o dziecku. Ania (Porzucona żona) traktuje dom singielki jak Hotel. Singielka mieszka w wielkim domu i ma problemy finansowe. Dziewczyna uważa, że Ania nie potrafi zadbać o siebie i o dziecko. Kobieta zaczyna nienawidzić swojego męża. W oczach synka pokazuje, że ojciec jest zły bo ma kochankę. Moim zdaniem obie strony nie powinny być rodzicami tego dziecka. Oczywiście pozytywną bohaterką jest Ania. Kobieta, która całe zycie żyła z bogatego męża, który jest ZŁY bo bogaty. Przy okazji zapraszam na stronkę; W dalszej części mężczyzna walczy o dziecko i korzysta z pomocy detektywa. W jednym zdaniu mówi: „Wiem, że sądy niechętnie oddają dzieci ojcom ale będę walczył” Wiadomo, że dalsza część jest zapowiedzią ogromnej tragedii. Detektyw proponuje mężczyźnie sfingowanie porwania. Ojcie ma wpłacić…
Strefa komfortu kojarzy mi się dość negatywnie. Jednak od pewnego czasu rozumiem co ludzie mają na myśli. Wychodzę ze swojej strefy komfortu i robię prawo jazdy. Do tej pory nie było mi to potrzebne a brakowało mi też wsparcia otoczenia. Oblałam dziś 64/74 a aby zdać potrzebowałam 4 pkt. Pomyślałam, że zdam następnym razem i zapisałam się na kolejny. Nie wolno się poddawać. Dla wielu ludzi strefa komfortu to związek i wejście w niego lub wyjście. Znam wielu ludzi, którzy mają problemy w relacjach. Nie jest łatwo spotkać drugą osobę. Nie każdy powoduje w nas dreszcze i emocje. Jednak w zdrowej relacji ludzie potrafią radzić sobie z problemami. Moim zdaniem dwie osoby, które nie radzą sobie z problemami nie stworzą trwałej relacji. Co myślę o chemii? Jest jak najbardziej potrzebna w relacji ale życie nie wyklucza, że ona może się pojawić. Dla wielu ludzi miłość to wyjście ze strefy komfortu. Podobnie jak związek. Przez długi czas narzekają na kobiety i mężczyzn, na nieudane relacje. Samotność jest problemem ekonomicznym. Bez wątpienia wielu ludzi żyje w lęku przed relacjami. Boją się tak wielu rzeczy, że czasem nie wiedzą czego bo nie są świadomi siebie i uczuć. W dodatku kierują agresję na płeć….
Kobiety to istoty łykające jak pelikan wszelkie informacje. Mężczyźni oczywiście też ale nie tak bardzo. Trafiłam na serial „Mamy to” , który jak rozumiem jest grą słów mamy czy dla mam. Serial to kolejny produkt powielający stereotypy. Mam wrażenie, że telewizja nie istnieje bez stereotypów. Serial robi z macierzyństwa dramę (Nie uważam , że macierzyństwo to bułka z masłem ale też nie taka drama jak w serialu). Bohaterkami są dwie rodziny. Dwie kobiety -matki i ich mężowie. Czytam opis serialu: Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?1 Zastanawiam się kto ma być odbiorcą? Serial ma być rodzajem „poradnika” dla rodzin czy też aby bezdzietni poczuli ulgę. Może po to żeby bezdzietni zrobili sobie dzieci? Do mnie ten serial nie przemawia z żadnej strony. Właśnie przez stereotypy. Ojciec, który boi się bycia ojcem. Tak stereotypowy, że aż zły. TVN musi pojechać tym feinistycznym myśleniem, że dzieci chowają tylko matki (Mało kto wie , że to jest średniowiczne myślenie). Serial nie pokazuje ich relacji pokazuje, że posiadanie rodziny to największa trauma ever. Pary dobrane są kompletnie bez sensu….
Według feministek i innych kobiet relacja to przede wszystkim sex. W internecie przeczytamy jak kobiety rozpaczają jeśli facet zmusza je do seksu. Jednoczesnie w tym pozbawionym wartości świecie bycie prostytutką, damą do towarzystwa to jest ok. Czyli sprzeczność. Czytając niektóre artykuly dla kobiet w gazetach, słuchając w mediach głosu kobiet „niezależnych” dostrzegam sprowadzenie relacji tylko do seksu. Kobieta jest tylko szczęśliwa jak ma seks. Tak obecnie współczesny świat ukazuje relacji. Potem głosimy: Sex to tabu, wolność seksualna. Gdzie ta przyzwoitość? Sex jest częścią zdrowej relacji. Jeśli kobieta zdradzi faceta znaczy, że był on/ jest kiepski w łóżku czyli nie da się z nim być. Niszczenie relacji zaczyna się manipulacjami jakie są w mediach. Negatywnym wizerunkiem zdrady u mężczyzn i pzytywnym u kobiet. Sex jest najlepiej sprzedającym się towarem. Nie odkryje tym Ameryki. Sex i czytanie literatury erotycznej przez kobiety bo to one sprowadziły relację do sesu czego dowodem jest film EROTICA. Sprowadzają relację do seksu. I to jest ich główny problem. Dobry związek to taki gdzie ludzie szczerze się kochają i wspierają. Nie odsuwają się od siebie w trudnych chwilach. Nie ma idealnych relacji tylko media i kobiety sprowadziły je do seksu. To jest największy błąd. Sex ma być dla…
Czym jest kryzys? Na studiach uczono mnie o kryzysie. Mieliśmy o tym mnóstwo zajęć. Dlaczego na studiach tyle czasu poświęca się kryzysom? Kryzys- To każde wydarzenie w naszym życiu, które prowadzi do zmiany. Jest pozytywny np. narodziny dziecka jak i negatywny – prowadzi do rozstania. Kryzys jest pewną zmianę. Najczęstszym problemem w relacjach są pieniądze. Wszyscy wiemy, że za coś trzeba żyć. Nie jest to odkrycie. System jednak zaburza pełne dzialania. Nie istnieje idealny system ale ten obecny powoduje kryzysy relacji. Kiedy kobiety czytają, że lepiej być samemu niż w byle jakim związku? To największy błąd myślenia. Co to znaczy być w byle jakim czy toksycznym związku? Połowa osób nie ma o tym pojęcia. Podobnie jak przemoc definiują na wiele sposobóbów. Mózg ludzki jest tak skonstruowany, że łyka informacje i rzadko kiedy potrafi je przetworzyć. Kryzysy – Kiedy rozmawiamy z naszym partnerem, patnerką szczerze o tym co nas boli wtedy możemy iśc do przodu. Tylko, że razem. Nie popieram artykułów niszczących relację. Sugeujących, że facet to dla nikogo się nie nadaje. Jeśli tworzysz związek to tylko byle jaki bo w głowach kobiet związek to taki gdzie one mają rację. Gdzie one mogą rządzić. Gdzie nie ma kryzysów a facet tylko…
Zawsze kiedy myślę ,że dużo wiem to i tak z czasem uświadamiam sobie, że nadal muszę się uczyć. Od kiedy z moim Ukochanym tworzymy zdrową relację nieidealną ale najpieknięjszą mam świadomość dlaczego ludzie boją się w ogóle w nią wejść, Ostatnio toczę rozmowy z wieloma ludźmi. Pierwszym istotnym aspektem są bariery. Ludzie dzielą się na tych o otwartych umysłach i zamkniętych umysłach. Jaka to jest różnica? Otóż znaczna. Jest to nie tylko różnica ale przeszkoda w komunikacji. Chodzi choćby oto, że będąc w relacji rozmawiasz z drugą osobą. Mówisz jej wprost co czujesz, o czym myślisz. Nie chowasz problemu pod dywan. To jest otwartość na miłość, którązatracają ludzie po zranieniach. Dobrze, że wielu ludzi po zranieniach potrafi wejść w relację. Co jednak z tymi singlami? Ostatnio dużo rozmawiam z singlami i ich ogólnym problem zamknięty umysł na serce i miłość. Boją się ryzyka, czegoś trwałego. Co się stanie jeśli się zakocham? Co się stanie? No właśnie? Takie osoby mają zbyt małą ilość empatii w sobie by wykształciło się u nich zrozumienie. Ludzie są ofiarami faktu, że zamykają się na miłość. Zamykają się na emocje i uczucia jednocześniea na pewno chcą być kochani. Do tego dochodzą liczne przekonania i skłonności narcystyczne…
Program 40 kontra 20 budzi wiele kontrowersji w czasach feminizmu. Dwóch panów wybiera sobie kobiety. Mają wybrać tę jedyną z palety kobiet, które osiągnęły już pewien status. Czytam komentarze i jest dużo wrogów tego programu. To taki podobny do Hotelu Paradaise. Jednak dzieje się na Krecie. Słońce i piękne kobiety. Przypomniały mi się moje kolonie, rozejmy. Z socjologiczno-psychologicznego punktu widzenia program nie jest wcale taki głupi jak się wydaje. Wiadomo musi być wyreżyserowany. Telewizja opiera się na dramaturgii. Oto jednak poznajemy ludzi , kobiety o określonym statusie. Kobiety bogate zazwyczaj modelki. Sam Bartek wygląda jak model. Robert ma się kojarzyć z dojrzałością. Mimo wszystko za plus programu uważam, że dobrze jest, że kobiety walczą o faceta chociaż już są głosy feministek, że to poniżanie. Ten program jest przede wszystkim mistrzostwem marketingu. Mężczyźni zachowują się jak coache. Willa, która jest przeciętna. Pełna lodówka, basen. Dwa rzekomo zbliżone światy. CEREMONIA CHAOSU Podczas tej ceremonii kobiety obgadują inne kobiety. Dla sławy na Instagramie i dla sławy. TVN otwiera mnóstwo drzwi. Każdy chciałby wystąpić w telewizji. W błysku fleszy kobiety piszą swoje słabości. Kobiety otrzymały swoje role. Mocne było kiedy jedna stwierdziła, że ta druga nie używa mózgu. Tak, kobiety są ostre. Nie uważam,…