Słowo „Alimenciarz” powinno przestać być używane

Wysokie Obcasy ostentacyjnie napisały zwierzenia komornika. Komornik żali się , że musi na siłę żądać :

https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,174350,28263155,ciuciubabka-z-alimenciarzem-komornik-wywijaja-sie-ale-mam.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobcasyKomornik&fbclid=IwAR3duzo1rVFa7b0B5NE4fG7ZPQ8jDrb2R8NmgvC4JrQR329ArnidUMC9HEI&disableRedirects=true

Łukasz Pilip: Pana rekord?

Robert Damski, komornik sądowy z Lipna: – 2,9 miliona. Tyle rok temu wyegzekwowałem od dłużników alimentacyjnych i przekazałem wierzycielom, głównie dzieciom.

Dumny komornik chwali się sukcesami. Jak bardzo pomaga dzieciom. Tylko czy rzeczywiście? Rozstanie zawsze jest czymś złym. Karą za rozstania obarcza się ojców.

Słowo „alimenciarz” spłyca rolę osoby do płacenia za niewychowanie, Upokarza każdego ojca i sprowadza go do roli przestępcy. Jak łatwo takiej gazecie jak WO przychodzi krzywdzenie mężczyzn zwłaszcza. Autorytetem dla WO jest bezduszny komornik, który ściąga kasę i niszczy życie wielu ludziom.

Autorytetem WO jest osoba, która nie ma wartości. Ratowaniem dzieci nazywamy pozbawianie ich ojców a dawanie kasy. Ratowaniem dzieci WO nazywa pozbawianie więzi. Żyjemy w czasach totalnego zaniku wartości. Totalny zanik sugeruje by ojca naszych dzieci traktować jak alimenciarza.

Jestem na NIE!

Patologia sądów to zbrodnia bo każde dziecko chce mieć rodzica a nie alimenciarza!

Reklamy

Dodaj komentarz