Nie mam dzieci ani męża ( ani doktoratu)czyli jako kobieta nie istnieję dla kraju cz.2

Bycie bezdzietną i bez stałej pracy jeszcze pisarką czyni mnie gorszą. Ten okropny podział na ludzi lepszych i gorszych. Kto bardziej z…a bo jak nie z..sz to nie ma sukcesu. Ta maksyma już dawno jest przestarzała jak wiele innych.

  • ZAŁÓŻ FIRMĘ- Ileż razy to słyszałam. Samo założenie firmy to pikuś. Idę do urzędu, nawet przez Internet mogę tylko co dalej?
  • DO SUKCESU JEDZIE SIĘ SCHODAMI A NIE WINDĄ- Zapewne jest to myślenie typu od „pucybuta do milionera” wpojono nam amerykański sen. Sami popatrzcie jak teraz wygląda USA i jaka jest rzeczywistość?
  • NIE WIDZISZ TYCH MOŻLIWOŚCI WOKÓŁ- Jak ktoś w Ciebie nie uwierzy w pracy lub nie jest twoją rodziną czy znajomym to masz małe szanse dostać pracę.

Jestem niezależna ale w głowie bo niestety w rzeczywistości nie. Mam na myśli tu finanse. Moja psycholożka powiedziała mi wprost, że RYNEK nie potrafi wykorzystać moich zasobów. Nie pasuję do profilu ich wyobrażeń o pracowniku.

Niezależne kobiety najczęściej są rozwódkami z dziećmi. Wbrew temu co się mówi samotne rozwódki mają łatwiej. Zważywszy na fakt, że związek to połączenie EKONOMII przede wszystkim. Właściwie to każda relacja bo z rodziną też łączy się z utrzymywaniem.

POWIEM WAM JEDNO

Nie jestem narcystką i nie zamierzam się chwalić, że mam wielu mężczyzn wokół , którzy chętnie stworzyliby ze mną relację. Póki co albo są daleko albo zbyt mało się starają. Cóż można mnie zdobyć tylko muszę to czuć. Nie lubię tego określenia. Mam świadomość wojny płci. Tak, fajnie by byłoby gdyby taki mężczyzna pokazał, że mogę na niego liczyć i docenia mój talent. Zależy mu i jest OBECNY. Po prostu obecność to najpiękniejszy rodzaj miłości. Nawet jeśli miłość to tylko piękna iluzja. Doceniłby moją rodzinę, niezależność, szanował…Ach zaraz się z tego zrobi IDEAŁ. Nie. Nie jesteście i nie będziecie idealni ani ja też nie. Wystarczy mi, że owy jeden z adoratori nie będzie zachowywał się jak KSIĘŻNICZKA (Uwierzcie, że z tych historii, które słyszę to panowie są księżniczkami. Kobieta kocha bardziej a oni mówią jej bye, bye.Kobieta jeszcze walczy o niego… A oni mówią BYE, BYE)

W tych czasach też obie płcie nie są zdolne do poświęceń z chęci budowania związku. To już jednak inny temat.

PRZYPADEK ELIZABETH GILBERT

Jeszcze niedawno Elizabeth Gilbert jawiła się mi jako prawdziwa szczęściara. Pod postacią Julii roberts, wielkiej pisarki. Teraz widzę jak bardzo się myliłam ale o tym jeszcze przeczytacie, usłyszycie. Tak jak o jej najnowszej powieści AŻ DO RZEKI.

MIŁEGO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *