W 2017 roku napisano między innymi o mnie w kontekście książki Kamila Fejfera pt. ZAWÓD. ŚP Anna szulc napisała o mnie i innych ludziach sfrustrowanych walką o każdy grosz. Zmieniła się pensja minimalna ale niesprawiedliwość wobec pracownik-pracodawca i pracodawca- pracownik nadal obowiążuje. Prawo Pracy to Urzędowe w kwestii ubezpieczenia nadal jest po prostu OKRUTNE. Politycy zajmują siękażdymi innymi tematami ale nie pracą. Praca no cóż. Urzędy PRACY, ZUSy i wszystkie inne urzędy mają sprawić, że jesteś tylko numerkiem. Numerkiem w Urzędzie. W Urzędach stosują się do przepisów, na które panie nie mają wpływu. Kim jest osoba bezrobotna? Bezrobotnym jest osoba, która pozostaje bez pracy pomimo posiadania odpowiednich umiejętności do jej podjęcia. Taki status przyznawany jest po wypełnieniu w urzędzie karty rejestracyjnej bezrobotnego. Zgodnie z powszechnie przyjmowaną definicją osobą bezrobotną jest pozostający bez pracy, gotowy do jej podjęcia i aktywnie poszukujący zatrudnienia. Bycie taką osobą to porażka. W POKOLENIU PORAŻKA zapewne nikt nie zrozumie. Nasi rodzice żyli w innych czasach a przecież nie potrafią przyznać, że też mieli marzenia. Nam chcą udowodnić, że praca była ich marzeniem. Nam chcą udowodnić, że nigdy nie chcieli być znani i bogaci. PISARZE/POECI SZARA EMINENCJA KULTURY O tym temacie napiszę więcej choć powtarzam to od lat. Pisarz/ poeta to nie…
Polska, kraina 500 plus. Jeśli jesteś kobietą to w tym kraju musisz być matką. Kiedyś bardzo chciałam być matką ale z czasem to pragnienie zaczęło odchodzić. Aleksandra Kwaśniewska niedawno powiedziała, że fakt iż nie ma dzieci jest tylko jej winą. Nikt nie obwinia jej męża. Kobieta bezdzietna to gorszy sort. Zawsze chciałam być matką. Znam jednak wiele matek, które na to nie zasługują. Kiedy szukam pracy społeczeństwo widzi we mnie bezradną. To nie ja jestem bezradna tylko system, procedury. Ludzie są beznadziejni,po prostu. Ja jestem bezdzietna, bez pracy (Szukam jej ale jestem zbyt trudna). WYBRAŃCY SYSTEMU CZYLI LUDZIE DOPASOWANI DO SYSTEMU Wybrańcy systemu to ludzie, którzy rozumieją system, wiedzą jak w nim żyć. Kończą studia, idą do pracy, czasami zakładają firmy. Biorą śluby, mają dzieci. To ludzie, którzy w systemie żyją idealnie. System to dla nich chleb powszedni. Żyją w nim od urodzenia. Wiedzą, że aby przetrwać trzeba tak żyć. Ich życie wydaje się idealne, stała praca, dzieci, wielkie domy. Idealny świat życia według systemu. Z czasem oni także chcą wyjść poza system. Jednym z takim wyjść jest znalezienie kochanki, kochanka. Ucieczka z pracy na etat. Systemowa stabilizacja bywa szkodliwa gdyż jest zludzeniem, iluzją. Podziwiamy ludzi, którzy żyją zgodnie z…
Wielokrotnie pisałam o pracy. Praca jest częścią życia, nasi rodzice wychowali się w innym systemie. Dla nich praca to sacrum. Za coś trzeba żyć, owszem ale trzeba też wiedzieć, że jest mnóstwo sposobów na zarabianie pieniędzy. Kapitalizm poszedł w złym kierunku. Wiecznie trwają kłótnie o rynek pracy czy pracodawcy. Każda partia lubi chwalić się niskim poziomem bezrobocia. Moi rodzice, moja rodzina, rodziny moich przyjaciół i nieprzyjaciół wpaali mi hasło: Pracuj! Nawet mój ex był jednym z tych dla którego praca byla jedyną wartością. Miał obsesję jak moi rodzice. Tymczasem ja Anna Czyrska jestem osobą ambitną. Zawsze chciałam zarabiać na swoich warunkach. Niestety jeśli chodzi o pracę zawsze brałam to co dostałam. Podobnie było z mężczyznami bo wiecie z pracą jest jak z facetem: MUSI GRAĆ najlepie jak jest CHEMIA. O czym marzę? Marzę by pracować z ludźmi, troszczyć się o ich i tak zniszczone relacje. Nasi rodzice zazwyczaj są wykształceni albo nie ale mają pracę. Mieli ją zaraz po studiach. Moja babcia miała nakaz pracy. Tak , żyli w innych czasach. W innej rzeczywistości i uważają, że to nasza wina, że nie ma pracy (Podobnie uważał mój ex, który prowadzi małą firemkę IT i uważą się za znawcę życia). Obsesja…
Nazywam się Anna Czyrska i jestem jednaą z wielu osób, ktore mają cele i marzenia. Codziennie czytam o tym, że wszechświat ludziom sprzyja choć dobrze wiem, że nie sprzyja. Kiedy piszę prawdę to ludzie zarzucają mi, że się użalam nad sobą. Mam brać to co daje mi życie (Nie mam wyjścia) i iść. Nie chcę się nad sobą użalać. Sończyłam studia nauki o rodzinie– najmniej kapitalistyczny kierunek. Zawsze marzyłam o rodzinie i nadal marzę. Jak każdy. Obserwuje ludzi wokół. Wchodziłam w nieudane związki także z pracodawcami (Mam na myśli tu tylko umowy bez podtekstów). Wiele razy dostawałam staże w Agencji Ubezpieczeń czy Urzędzie Miasta Baborów. Pierwszą poważną pracę otrzymałam dość późno, była to praca w SkyFx firmie sprzedającej akcje na giełdzie. Byłoby dobrze gdybym przepracowała rok ale należę do ludzi uczciwych co często przeszkadza mi w życiu. Dla Urzędu Pracy nic nie znaczę bo nie mam dzieci ani rozwodu. Nie przepracowalam roku więc Urz ąd Pracy może dać mi tylko ubezpieczenie albo pracę. Jestem osobą niezwykle ambitną od zawsze ale moje ambicje nigdy nie zostały zrealizowane. Próbowałam wielu prac, rekrutotwałam IT i opiekunki. I szło mi bardzo dobrze. Mam jednak wrażenie, że pracodawcy zawsze spychali mnie na niższy poziom zwłaszcza…
Najgorszym aspektem, który mnie przeraża w rozstaniu jest to, że okazuje iż ludzie są dla siebie OBCY. Wiersz „Perspektywa” nawiązuje właśnie do tego zdarzenia. Perspektywa Minęli się jak obcy,bez gestu i słowa,ona w drodze do sklepu,on do samochodu. Może w popłochualbo roztargnieniu,albo niepamiętaniu,że przez krótki czaskochali się na zawsze. Nie ma zresztą gwarancji,że to byli oni.Może z daleka tak,a z bliska wcale. Zobaczyłam ich z okna,a kto patrzy z góry,ten najłatwiej się myli. Ona zniknęła za szklanymi drzwiami,on siadł za kierownicąi szybko odjechał.Czyli nic się nie stałonawet jeśli stało. A ja, tylko przez momentpewna, co widziałam,próbuję teraz w przygodnym wierszykuwmawiać Wam, Czytelnikom,że to było smutne. Mnie też to przeraża. Ludzie w dzisiejszych czasach traktują miłość przedmiotowo. Potem okazuje się, że żyłaś z kimś kto na to nie zsługiwał. Kto nie przyjął Twojego DARU bo „miłość nie istnieje”. Najgorsze, że po części to rodzice ponoszą odpowiedzialność choć my rodzimy się jako osobne jednostki. W moim poradniku cz.2 poświęcę tej części drugi rozdział. Związek jest jak loteria. Jednak jeśli ludzie znają wartości wtedy potrafią się kochać. Odpowiedzialność u współczesnych rodziców w większości pozbawiona jest wartości. Dziś przyjemność wygrywa ponad kochaniem jednej osoby. Kochanie jednej osoby jest niemodne. Ta obcość to potwór i…
Seriale kochają lekarzy, prawników i ogólnie ludzi sukcesu. Społeczeństwo kocha oglądać porażki ludzi sukcesu bo człowiek sukcesu to nadal człowiek. A porażki lekarzy smakują najlepiej. Lekarz to nadal najlepszy zawód świata ale lekarz to zależy jaki. Chirurg to symbol twardości , ma nieco z psychopaty. To symbol doskonałości bo ktoś kto kroi ludzi by ich ratować nie jest człowiekiem normalnym. Mamy tutaj Emila Jaworowicza ( W tej roli znakomity Paweł Deląg) , chirurga , który kocha kobiety. Jest to postać bardzo stereotypowa. Jego żona Dorota jest patologiem sądowym i jej ulubioną studentką, najlepszą jest Kasia Bilska (Eliza Rycembel). Jak już wiecie romanse wiszą u w powietrzu! Czają się z każdej strony bo matka Kasi to wariatka. Kasia ma jeszcze siostrę Alicję, makijażystkę gwiazd. Można powiedzieć, że siostry są równie szurnięte jak ich matka. Kasia przyjaźnni się z Pawłem ale bierze ślub z rozsądku z Janem (Synem Emila i Doroty). Jan też kocha modelkę. Serial pełen jest goryczy wielkiego świata, bohemy lekarzy, którzy próbują nie komplikować i tak bardziej swojego życia. „Gry rodzinne” to serial o wewnętrznej rozpaczy, o tym jak bardzo miłość jest niemodna, okrutna i zła. Zalana seksem i odwiecznym pragnieniem młodości czego przykładem jest Małgorzata Bilska (Izabela Kuna)…
Po hitowym „Squid Game „Netflix pokazał mi „Romance is a bonus book”. Serial o ludziach pracujących w wydawnictwie i ich rozterkach sercowych. W pierwszym odcinku widzimy, że odbywa się wesele Kang-Dani (Na yeong-Lee) bierze ślub. Nie jest przekonana do końca o swojej decyzji. Rozmawia o tym ze swoim przyjacielem Eun ho-Cha (Jong-Suk Lee) ale On nie pomaga jej w tej decyzji. Spotykamy naszych bohaterów ponownie. On jest wziętym redaktorem i pisarzem (Moja praca marzeń) a ona rozwódką. Wysłała córkę do internatu a sama jest bezdomna. Jest tu nawiązanie do Parasite w kwestii mieszkania głównej bohaterki. Ważniejszym motywem od romansu bohaterów jest praca w wydawnictwie i szukanie pracy. Kang- Danii nie umie znaleźć pracy. Szukają jednak do wydawnictwa stażystów. Aby dostać tę pracę Kang- Dani musi zaniżyć swój wiek , swoje umiejętności. Zostaje przyjęta bo w ciekawy sposób wypełniła formularz osobowy. Nikt nie wie o jej przyjaźni z Eun Ho- Cha. I co widzimy? Sytuacja Kang- Danii jest mi bliska. Kang Dani od początku się wyróżnia. Co wzbudza zazdrość u pani SEO Yoo-seon Go. Pani SEO wyraźnie boi się konkurencji i się z tym nie kryje kiedy rzekomo kradnie pomysł Dani. W ogóle Danii się wyróżnia. Wiemy, że pracowała już wcześniej…
W mojej rodzinie zawsze był szacunek do pracy. Praca stanowi o nas. Daje nam samodzielności. Uczy nas walki ze swoimi słabościami bo wstać rzeba wześniej. Niezależnie od tego czy lubisz pracę czy nie wstawanie przed siodmą rano nie jest fajne. Spanie za długo lub za krótko też nie. Czego nauczyłam się żyjąc w polskim systemie? W Polsce bierzesz pracę jaką dostajesz. Po prostu. Chyba, że zakładasz firmę ale wtedy musisz liczyć na klientów. Mieć świadomość podatków , które zjadają firmy. Moja droga zawodowa szału nie robi. Dlaczego? Rozmowy o pracę – To temat bardzo unikany ale rzadko kiedy rozmowa o pracę stanowi o Tobie. Osobiście uważam,że rozmowa o pracę powinna pokazywać nam naszych rywali i przypominać masterchefa. Niech wygra najlepszy! Tymczasem ten „najlepszy” argumentowany jest doświadczeniem i sympatią lub znajomością. Doświadczenie w XXI wieku to najbardziej słaby argument. Podobnie jak przepisy, które niszczą życie. System zawodowy jest bardzo zły.Działa bo ludzie nauczyli się w nim żyć z przymusu. Praca kształtuje naszą osobowość. Nie oszukujmy się jednak ,że najważniejsze w tej kwestii są pieniądze bo każdy z nas powinien za coś żyć. Pisząc mój poradnik o relacjach cz.2 skupiam się także na sytuacji zawodowej ludzi i przyszłości pokolenia 30+. Dobrze jest…