Kiedy kogoś spotkamy potem czekamy Ty ta osoba się odezwie- Relacje społeczne w czasach portali Internetowych

Żyjemy w czasach kiedy ludzie siedzą w domu. Siedzą zaklęci w swojej samotności. Pogodzeie się ze swoim stanem samotności to pierwszy etap po wszelkich rozstaniach do poczucia własnej wartości. Kiedy zrozumiesz, że jest dużo samotnych ludzi wokół a samotność może być błogosławieństwem. W czasach samotności masz kolebkę nadziei, że może ktoś się zjawi…Może jest głębokie i może kiedyś coś. Z doświadczenia wiem,że ludzie mają problem z zaakceptowaniem siebie takimi jacy są. W skrócie: Biorę Cię takiego/taką jaką jesteś. Biorąc kogoś takiego przyjmujemy jego wady i zalety. Dostajemy pakiet. Ja najbardziej lubię w związku dzwoienie i pytanie drugiej osoby: CO DZIŚ JEMY NA OBIAD JAK SPĘDZIMY WIECZÓR JAK SPĘDZIMY WEEKEND I taka proza życia. Codzienność ale kiedy kogoś pytasz o takie zwyczajne sprawy i czujesz wtedy endorfiny to znaczy, że jest między wami więź. KAŻDY Z NAS PRZECHODZI SWOJĄ DROGĘ SZTUKĄ JEST SPOTKAĆ SIĘ W DOBRYM MOMENCIE. NA PEWNYM ETAPIE PODOBNEGO BAGAŻU ŻYCIOWEGO. OCZEKIWANIE CZY ON/ONA SIĘ ODEZWIE Znacie to uczucie kiedy czekacie aż ta osoba się odezwie? Zadajecie sobie w głowie mnóstwo pytań. Jak nie odpisuje o dlaczego, kim jet i czy jest nami zainteresowany,najlepiej po prostu zająć się sobą. Nie czekać. Co ma być to przyjdzie. Poznałam teraz mężczyzne,…

Na liście marzeń wielu z nas jest posiadanie własnej restauracji. Serial „The Bear” i ciemna strona kuchni czyli w kulinarnym świecie Carmiego Berzatto i jego teamu.

Znacie te hasła „Załóż firmę jeśli nie nadajesz się na etat”. Idź do gastronomii. Restauracja to także firma, prowadzenie jej jest wyzwaniem, firmy też. Dobrze wiemy, że nie każdy się nadaje do gastronomii i nie trzeba być bohaterem „Kuchennych rewolucji ” by mieć taką świadomość. Stany Zjednoczone mimo tego, że mają bardzo dobre restauracje pośród niestety bardzo taniego i złego jedzenia. Street Food jes jednak na różnych poziomach. Jedzenie to w ogóle to w ogole coś co ewaluowało. Każdy z nas musi jeść i pić. Jednak to co jemy to nasz lifestyle,styl życia. Z jedzenia możemy uczynić magię i spektakl. Nasz bohater Carmen jest takim kucharzem, który zdobył słynne gwiazdki Michelin. Odziedzicza po zmarłym bracie lokal z kanapkami. Śmierć brata sprawia, że cała rodzina popada w specyficzną rozpacz. Brat Mike popełnił samobójstwo bo ćpał. Serial dzieje się w Chicago gdzie jest mnóstwo polaków. Jednak dużo też jest czarnoskórych. Bohaterowie też nie są zbyt atrakcyjni fizycznie. Po prostu są zwyczajni. Mike,Carmen oraz Sugar stanowią rodzeństwo. Jak to z lokalami bywa są zadłużone a wszystko trzeba kupić. Nic nie jest za darmo. W lokal trzeba inwestować. Serial przypomina dokument, dzieje się tu i teraz. Jesteśmy obserwatorami. Widzimy też swoje marzenie i widzimy,…

Romantyzowanie pisania książek- Piszesz i wydajesz czyli jesteś mądrzejszy od połowy społeczeństwa, czy aby na pewno?cz.1
2023 , model , Pisanie , pisarz , sexy , writerspromt / 15 czerwca 2023

Gdybym mogła nie pisać…Ach jakie moje życie byłoby prostsze. Nie musiałabym pisać, mój świat byłby dla mnie lepszy. Niestety nie romantyzuję pisarstwa. Wiele bym oddala za zwyczajne życie, bycie matką. To przereklamowane życie. W tym świecie każdy może pisać a sprzedaż zależy od dobrego marketingu. Więcej o tym będzie w powieści. Jeśli to, że piszę mogę nazwać talentem to jestem ofiarą swojego talentu. Jestem ofiarą mojej naiwności. Mojego infantylnego postrzegania życiowych decyzji. Jestem ofiarą i nie umiem zaakceptować siebie jako osoby twórczej. Akceptacja jest początkiem uzdrowienia. Istnieją pewne przekonania , które są w wielu głowach: Sukces możesz osiągnąć na wiele sposobów. Kiedy wydałam powieść wierzyłam, że świat będzie u moich stóp. To samo myślałam o pracodawcach. Zawsze myślimy wiele a potem los kładzie nam klody pod nogi. Bycie pisarzem czy poetą jest romantyzowane. Dziś ten zawód kojarzy się z prestiżem mimo, że to też stereotyp bo poezja rodzi się też w biedzie. To znane pytanie na polskim: Co poeta miał na myśli to jedno z najgłupszych pytań. Czy poeta chciał zmienić świat? Czy poezja zmienia świat? Wielu ludzi czuje się mądrzejszych bo pisze. Skoro piszę to jestem lepsza od ciebie. W epoce narcyzmu i solipsyzmu poeci to najwięksi egoiści. Sprzedają…

Jeśli chcesz być poetą czy pisarzem w Polsce to najlepiej z LGBT – O hipokryzji polskiej literatury czyli albo piszesz o prawach kobiet, lesbijek i gejów albo to o czym piszesz jest bez znaczenia

( NIE JESTEM WROGIEM LUDZI O RÓŻNEJ ORIENTACJI, WPIS NIE MA NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ A JEDYNIE POKAZAĆ HIPOKRYZJĘ LITERATURY) Nie jestem wrogiem LGBT, każdy ma prawo żyć jak chce. Hipokryzja polskiej literatury polega na tym, że jeśli chcesz się dostać do tego światka to najlepiej broń praw osób LGBT, bądź lesibijką, homoseksualistą. Inaczej choćbyś pisał dobre wiersze to się nie przebijesz. HIPOKRYZJA– Czyli polityka literatury jest jedną z najgorszych. Wejścia u wydawnictw trzeba mieć , wszędzie trzeba mieć wejścia W tych czasach nie chodzi o TALENT. W XXI wieku talent nie ma znaczenia. Prawda jest taka, że jak masz znane nazwisko to możesz napisać wiersz o palcu w dupie a oni i tak go docenią. Według poetyckiej misji jedynym problemem Polski jest brak tolerancji dla gejów, lesbijek i samotnych matek.Nie twierdzę, że te osoby nie mają problemów ale są też inne problemy w Polsce. Jest to hipokryzja gdyż naprawdę mimo tego, że homoseksualiści i lesbijki nie mają prawa brać ślubu to jednak funkcjonują. Według polskiej literatury jedynym problemem w Polsce jest walka o tolerancję. Chyba żyje w innym kraju ale to nie jest jedyny problem. Hipokryzja i zakłamanie bo żyjemy w kulturze „CO SIĘ KOMU PODOBA” a jak podoba…

23.02.2023 Światowy Dzień walki z Depresją – Depresja nie ma płci

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że do 2030 r. depresja będzie najczęściej występującą chorobą na świecie. W Polsce w ostatnich prawie 10 latach o 59 proc. wzrosła sprzedaż leków przeciwdepresyjnych. Depresja- To choroba, która jest trochę modna. wielu ludzi głosi, że ma depresję. Wielu ludzi nadal uważa, że pomoc sobie i iść do psychatry to wstyd. Psychiatra to lekarz jak każdy inny. Jak objawia się depresja? Objawia się na różne sposoby. PRZYCZYNY DEPRESJI: Wiele innych przyczyn, które sprawiają,że nasze życie jest trudne. Ciężko jest też radzić sobie z problemami. Żyjemy w czasach kiedy ludzie z mojego pokolenia są „skazani” na rodziców. Bez ich pomocy rzadko kto funkcjonuje. Rybnek pracy jest bardzo niestabilny tak jak relacje między ludźmi. 23 stycznia obchodzony jest Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Został on ustanowiony w 2001 r. przez Ministerstwo Zdrowia, by zwrócić uwagę, jak poważna jest to choroba. Rozwijająca się latami, często niepostrzeżenie. Może wystąpić w każdym wieku, u każdej osoby – bez względu na płeć i status społeczny. Wielu ludzi jest wykluczonych społecznie z powodu depresji i innych zaburzeń. Depresja stał się częścią naszego życia. Podczas głębokiej depresji pacjent często wycofuje się z życia. Kiedy kogoś poznajemy i mówimy tej osobie, że mamy problem…

„Minęli się jak obcy” cutując Wisławę Szymborską czyli o rozstaniu.

Najgorszym aspektem, który mnie przeraża w rozstaniu jest to, że okazuje iż ludzie są dla siebie OBCY. Wiersz „Perspektywa” nawiązuje właśnie do tego zdarzenia. Perspektywa Minęli się jak obcy,bez gestu i słowa,ona w drodze do sklepu,on do samochodu. Może w popłochualbo roztargnieniu,albo niepamiętaniu,że przez krótki czaskochali się na zawsze. Nie ma zresztą gwarancji,że to byli oni.Może z daleka tak,a z bliska wcale. Zobaczyłam ich z okna,a kto patrzy z góry,ten najłatwiej się myli. Ona zniknęła za szklanymi drzwiami,on siadł za kierownicąi szybko odjechał.Czyli nic się nie stałonawet jeśli stało. A ja, tylko przez momentpewna, co widziałam,próbuję teraz w przygodnym wierszykuwmawiać Wam, Czytelnikom,że to było smutne. Mnie też to przeraża. Ludzie w dzisiejszych czasach traktują miłość przedmiotowo. Potem okazuje się, że żyłaś z kimś kto na to nie zsługiwał. Kto nie przyjął Twojego DARU bo „miłość nie istnieje”. Najgorsze, że po części to rodzice ponoszą odpowiedzialność choć my rodzimy się jako osobne jednostki. W moim poradniku cz.2 poświęcę tej części drugi rozdział. Związek jest jak loteria. Jednak jeśli ludzie znają wartości wtedy potrafią się kochać. Odpowiedzialność u współczesnych rodziców w większości pozbawiona jest wartości. Dziś przyjemność wygrywa ponad kochaniem jednej osoby. Kochanie jednej osoby jest niemodne. Ta obcość to potwór i…

Dlaczego warto obejrzeć serial „Manifest” (Turbulencje)cz.1

Seriale amerykańskie są wizją lepszego świata. Ta wielka ameryka, kochamy ją oglądać od lat. Serial „Manifest” jest dowodem na istnienie wyobraźni jej twórcow. Wyobraźni, która przekracza ludzkie granice. Kocham seriale i filmy gdzie widzę więc odrobinę transgresji miłości, uczuć i wiary. Serial ma tyle samo fanow co wrogów. Akurat to nie jest żadno odkrycie. Podoba mi się, że serial łączy naukę, wiarę takie science-fiction. Poza tym mamy typową amerykańską rodzinę na lotnisku. Ciocia Michaela Stone, jej brat Benjamin , jego chory na raka syn Cal i żona Grace. Wynika tam pewna sytuacja i muszą się rozdzielić. Ponieważ Cal musi dotzreć jak najszybciej postanawiają, że pojedzie z nim jego siostra i ojciec . Cała trójka trafia do samolotu numeru 828. Tutaj zaczyna się historia. Jak wiemy nie zaczyna się to przyjemnie. Feralny samolot zostaje uznany za zaginionyc a pasażerowie za zmarłych. Bliscy cierpią a zrozpaczona GRace (żona) ma jeszcze córkę Olive. Ona układa sobie życie na nowo. Na Michaelę, która jest detektywem czeka zakochany Jared. W tęsknocie za ukochaną stara się o awans w policji. Pewnego razu niespodziewanie zaginieni pasażerowie wracają. Wszyscy wokół są zdziwieni bo minęło sporo lat. Jak to możliwe? No właśnie. Czy można to jakoś wytłumaczyć? Wśród pasażerów…

Moja literacka historia. cz.2 /3
Annlove , Literatura , Pisanie , POezja , Wspominki / 1 listopada 2022

Nie należałam do najlepszych uczniów. Nauka jako szkola nie była dla mnie ważna, nie przeszkodziło mi to jednak w skończeniu studiów. Może nie takich o jakich marzyłam a chciałam iść na antropologię . Zawsze chciałam zostać jednak artystką. Otoczenie niestety nie wspierało mojego talenty bardziej przypadki. Kiedy np. moja bajka trafila do książki „Pomosty” pod redakcją Stanisława Srokowskiego. Dlatego, że pisałam również pamiętniki, wiersze. Pisałam pisałam w różnych miejscach: w szkole, na spotkaniach. Technologie dopiero wkraczały do naszej rzeczywistości. Lubiłam oglądać mojego ojca jak gra w „Prince of Persia” zwłaszcza kiedy był ostatni poziom. Mój tato był dobry w grach. Pisanie było dla mnie częścią życia. Jako artystka chciałam by to dostrzeżono tymczasem zawsze negowano moje umiejętności. Sugerowano, że matematykę trzeba umieć i wkładano mi ją na siłę. Wiedza matematyczna jest przydatna i cenna ale uważam, że nie docierano do mnie odpowiednio. Byłam specyficzną osobą i chłonęłam wiedzy ale nie chłonęłam szkoły, nauczycieli. Na przerwach pisałam wypracowania za inne dzieci. Tak, serio. Często na przerwach w podstawówce dowiadywałam się, że jest zadanie domowe. Pamiętam jak na 20 minutowej przerwie nauczyłam się wiersza z angielskiego i dostałam z niego dobry :).Moja babcia byla nauczycielką angielskiego może dlatego tak nie lubiłam szkoły…