Cykl o przemianach – Ja nigdzie nie pasuję, czyli jeden z moich schematów.

Nadchodzi taki momemt kiedy chcesz odważyć się założyć firmę. Założyć choćby wydawnictwo. Zawsze marzyłam o wydawnictwie, prowadzeniu kaału na YOUTUBIE i pisaniu książek. Obecnie rozliczam się z przeszłością w powieści „Nie będziemy Pop 2.0.”Dlaczego 2.0? Napisałam kiedyś już powieść pod takim tytułem. Język był szalony, infantylny i bardzo młodzieńczy. To była szalona powieść. „Ja nigdzie nie pasuję” to jeden ze schematów, które towarzyszą mi w życiu.Chodzi tu o miejsca pracy np. Dysonans pozawczy zjawia się w wielu momentach mojego życia. Za dużo pytam, za dużo analizuję. Bliżej poznacie to w „Nie będziemy Pop 2 0.”.Mojej kolejnej powieści, która powstaje.

Czego o życiu uczy nas koreański romans „Romance is a bonus book”?

Po hitowym „Squid Game „Netflix pokazał mi „Romance is a bonus book”. Serial o ludziach pracujących w wydawnictwie i ich rozterkach sercowych. W pierwszym odcinku widzimy, że odbywa się wesele Kang-Dani (Na yeong-Lee) bierze ślub. Nie jest przekonana do końca o swojej decyzji. Rozmawia o tym ze swoim przyjacielem Eun ho-Cha (Jong-Suk Lee) ale On nie pomaga jej w tej decyzji. Spotykamy naszych bohaterów ponownie. On jest wziętym redaktorem i pisarzem (Moja praca marzeń) a ona rozwódką. Wysłała córkę do internatu a sama jest bezdomna. Jest tu nawiązanie do Parasite w kwestii mieszkania głównej bohaterki. Ważniejszym motywem od romansu bohaterów jest praca w wydawnictwie i szukanie pracy. Kang- Danii nie umie znaleźć pracy. Szukają jednak do wydawnictwa stażystów. Aby dostać tę pracę Kang- Dani musi zaniżyć swój wiek , swoje umiejętności. Zostaje przyjęta bo w ciekawy sposób wypełniła formularz osobowy. Nikt nie wie o jej przyjaźni z Eun Ho- Cha. I co widzimy? Sytuacja Kang- Danii jest mi bliska. Kang Dani od początku się wyróżnia. Co wzbudza zazdrość u pani SEO Yoo-seon Go. Pani SEO wyraźnie boi się konkurencji i się z tym nie kryje kiedy rzekomo kradnie pomysł Dani. W ogóle Danii się wyróżnia. Wiemy, że pracowała już wcześniej…

Jak przeprowadzam konsultacje z wami?

Jedną z moich usług są konsultacje. Mogą one odbywać się w różnym wymiarze. Możemy porozmawiać ze sobą przez Skype, Whattsup czy inne narzędzie medialne. Czego dotyczą konsultacje? Przede wszystkim waszych relacji z uwagą na wasze sercowe sprawy. Jak już wiecie zapewniam sto procent dyskrecji, rozmowa jest tylko między nami. Jaki jest pierwszy krok? Napisz do mnie maila. Napisz kilka słów o sobie i w skrócie opisz problem z jakim chcesz się zmierzyć. anna@czyrska.pl 1 konsultacja: 150 złotych

Patologiczny obraz amerykańskiej rodziny w najnowszym serialu Netfliksa pt. „YOU”.(Spoiler Alert)

1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…

Dlaczego prędzej skoczymy ze spadochronem niż się zakochamy (na całe życie)?

Myślę, że jest to bardzo ważne pytanie. Żyjemy w czasach kiedy miłość kojarzy się z utratą wolności. Skok ze spadochronem daje krótkotrwałe emocje, które jednak są wyjątkowe. Ci co skakali ze spadochronu mówią, że panuje tam cisza. Taka cisza i spokój w chmurach. Miłość też może być spokojna i cicha no i piękna. Miłość nie odbiera ci wolności. Rozkosze płynące z adrenaliny są krótkie. Posiadanie rodziny to także ryzyko i skok z adrenaliny. kiedy wchodzimy w nową relację zawsze towarzyszy nam lęk i strach: Co dalej? Nie znamy naszej przyszłości. Skok ze spadochronu podnosi nam adrenalinę. Potem skaczą nam też endorfiny. Endorfiny skaczą nam w trakcie uprawiania sportu. Dziś boimy się zakocham. Bycie w związku ma bardzo negatywny PR jeśli Twój wybranek nie jest jak bohater z komedii romantycznej. Ludzie nie potrafią budować relacji. Wspólny skok ze spadochronu z kolei wzmacnia relacje i pokazuje, że ludzie jako para mogą dokonać wielkich rzecz. Ludzie wciąż szukają adrenaliny nie zdając sobie sprawy, że rodzicielstwo to adrenaliny. Kiedy rodzisz dziecko to rodzisz tabula rasa. Dziecko to czysta kartka, którą Ty zapisujesz a w dodatku jest częścią ciebie. Zapytaj siebie: Dlaczego miłość to ryzyko? Wszystko jest ryzykiem. Każdy poranek i każdy dzień. Nie bójcie…

Telewizja oparta o stereotypy – żyj wedlug stereotypów

Kobiety to istoty łykające jak pelikan wszelkie informacje. Mężczyźni oczywiście też ale nie tak bardzo. Trafiłam na serial „Mamy to” , który jak rozumiem jest grą słów mamy czy dla mam. Serial to kolejny produkt powielający stereotypy. Mam wrażenie, że telewizja nie istnieje bez stereotypów. Serial robi z macierzyństwa dramę (Nie uważam , że macierzyństwo to bułka z masłem ale też nie taka drama jak w serialu). Bohaterkami są dwie rodziny. Dwie kobiety -matki i ich mężowie. Czytam opis serialu: Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?1 Zastanawiam się kto ma być odbiorcą? Serial ma być rodzajem „poradnika” dla rodzin czy też aby bezdzietni poczuli ulgę. Może po to żeby bezdzietni zrobili sobie dzieci? Do mnie ten serial nie przemawia z żadnej strony. Właśnie przez stereotypy. Ojciec, który boi się bycia ojcem. Tak stereotypowy, że aż zły. TVN musi pojechać tym feinistycznym myśleniem, że dzieci chowają tylko matki (Mało kto wie , że to jest średniowiczne myślenie). Serial nie pokazuje ich relacji pokazuje, że posiadanie rodziny to największa trauma ever. Pary dobrane są kompletnie bez sensu….

Kryzysy budują prawdziwą relację oraz chęci
decyzje , depresja , Egoizm , ekonomia , Empatia , facebook , Feminizm , Kobieta , MIłość / 11 września 2021

Czym jest kryzys? Na studiach uczono mnie o kryzysie. Mieliśmy o tym mnóstwo zajęć. Dlaczego na studiach tyle czasu poświęca się kryzysom? Kryzys- To każde wydarzenie w naszym życiu, które prowadzi do zmiany. Jest pozytywny np. narodziny dziecka jak i negatywny – prowadzi do rozstania. Kryzys jest pewną zmianę. Najczęstszym problemem w relacjach są pieniądze. Wszyscy wiemy, że za coś trzeba żyć. Nie jest to odkrycie. System jednak zaburza pełne dzialania. Nie istnieje idealny system ale ten obecny powoduje kryzysy relacji. Kiedy kobiety czytają, że lepiej być samemu niż w byle jakim związku? To największy błąd myślenia. Co to znaczy być w byle jakim czy toksycznym związku? Połowa osób nie ma o tym pojęcia. Podobnie jak przemoc definiują na wiele sposobóbów. Mózg ludzki jest tak skonstruowany, że łyka informacje i rzadko kiedy potrafi je przetworzyć. Kryzysy – Kiedy rozmawiamy z naszym partnerem, patnerką szczerze o tym co nas boli wtedy możemy iśc do przodu. Tylko, że razem. Nie popieram artykułów niszczących relację. Sugeujących, że facet to dla nikogo się nie nadaje. Jeśli tworzysz związek to tylko byle jaki bo w głowach kobiet związek to taki gdzie one mają rację. Gdzie one mogą rządzić. Gdzie nie ma kryzysów a facet tylko…

Zamknięty umysł i otwarty w relacjach- Czyli dlaczego ludziom nie wychodzi nawet wejście w relację?

Zawsze kiedy myślę ,że dużo wiem to i tak z czasem uświadamiam sobie, że nadal muszę się uczyć. Od kiedy z moim Ukochanym tworzymy zdrową relację nieidealną ale najpieknięjszą mam świadomość dlaczego ludzie boją się w ogóle w nią wejść, Ostatnio toczę rozmowy z wieloma ludźmi. Pierwszym istotnym aspektem są bariery. Ludzie dzielą się na tych o otwartych umysłach i zamkniętych umysłach. Jaka to jest różnica? Otóż znaczna. Jest to nie tylko różnica ale przeszkoda w komunikacji. Chodzi choćby oto, że będąc w relacji rozmawiasz z drugą osobą. Mówisz jej wprost co czujesz, o czym myślisz. Nie chowasz problemu pod dywan. To jest otwartość na miłość, którązatracają ludzie po zranieniach. Dobrze, że wielu ludzi po zranieniach potrafi wejść w relację. Co jednak z tymi singlami? Ostatnio dużo rozmawiam z singlami i ich ogólnym problem zamknięty umysł na serce i miłość. Boją się ryzyka, czegoś trwałego. Co się stanie jeśli się zakocham? Co się stanie? No właśnie? Takie osoby mają zbyt małą ilość empatii w sobie by wykształciło się u nich zrozumienie. Ludzie są ofiarami faktu, że zamykają się na miłość. Zamykają się na emocje i uczucia jednocześniea na pewno chcą być kochani. Do tego dochodzą liczne przekonania i skłonności narcystyczne…

Co sądzę o programie 40 kontra 20?

Program 40 kontra 20 budzi wiele kontrowersji w czasach feminizmu. Dwóch panów wybiera sobie kobiety. Mają wybrać tę jedyną z palety kobiet, które osiągnęły już pewien status. Czytam komentarze i jest dużo wrogów tego programu. To taki podobny do Hotelu Paradaise. Jednak dzieje się na Krecie. Słońce i piękne kobiety. Przypomniały mi się moje kolonie, rozejmy. Z socjologiczno-psychologicznego punktu widzenia program nie jest wcale taki głupi jak się wydaje. Wiadomo musi być wyreżyserowany. Telewizja opiera się na dramaturgii. Oto jednak poznajemy ludzi , kobiety o określonym statusie. Kobiety bogate zazwyczaj modelki. Sam Bartek wygląda jak model. Robert ma się kojarzyć z dojrzałością. Mimo wszystko za plus programu uważam, że dobrze jest, że kobiety walczą o faceta chociaż już są głosy feministek, że to poniżanie. Ten program jest przede wszystkim mistrzostwem marketingu. Mężczyźni zachowują się jak coache. Willa, która jest przeciętna. Pełna lodówka, basen. Dwa rzekomo zbliżone światy. CEREMONIA CHAOSU Podczas tej ceremonii kobiety obgadują inne kobiety. Dla sławy na Instagramie i dla sławy. TVN otwiera mnóstwo drzwi. Każdy chciałby wystąpić w telewizji. W błysku fleszy kobiety piszą swoje słabości. Kobiety otrzymały swoje role. Mocne było kiedy jedna stwierdziła, że ta druga nie używa mózgu. Tak, kobiety są ostre. Nie uważam,…

Kiedy słyszysz, że kolejny związek twoich znajomych nie był trwały
Annlove , Feminizm , Gynocentryzm , Love , MIłość / 20 sierpnia 2021

Jak ludzie reagują na rozstania? Teraz moim zdaniem zbyt normalnie, zbyt zwyczajnie traktując rozpad jako coś co ma być. Moim zdaniem związek tworzą kryzysy i reagowanie na sytuacje trudne. Jeśli przetrwacie kryzysy to przetrwacie i normalność. Kolejna para nie jest już razem. Każdy ma takich znajomych, każdy się rozstał. Traktujemy siebie jak przedmioty ze sklepu. Pożyczamy siebie na chwilę. Wypożyczamy zapominając o istocie miłości. Traktujemy siebie na powierzchni. Głosimy kult wyglądu. Kult , który pozwala nam oszukać rzeczywistość. Oszukać nam ta rzeczywistość. Jeśli umiecie żyć w rzeczywistości to będziecie umieli wspólnie bujać w obłokach. Rozstania zawsze są trudne. Czy można byłoby by ich uniknąć? Pewnie. Jeśli ludzie się szanują, czują naturalnie i dążą do podobnych celów. Jeśli potrafią razem rozmawiać o problemach a nawet je wykrzyczeć i zależy im na relacji. Nie szukamy głębi drugiego człowieka. Traktujemy się jak przedmioty. Smutne i samotne istoty, które są zagubione. Nie potrzebują drugiego człowieka. Czy rzeczywiście? Dzięki miłości jesteśmy lepszymi ludźmi. Kiedy to dostrzeżemy? Ten świat podzielił ludzi na lepszych, gorszych, brzydkich, mądrych. Zamiast tych podziałów powinniśmy po prostu pozwolić się pokochać. Paradoksalnie dla wielu to najtrudniejsza sztuka”. Prawdopodobnie to moje Słowa Ilu jeszcze ludzie się rozstanie? Miłość? Planeta samotności i pustki gdzie…