Jak ludzie reagują na rozstania? Teraz moim zdaniem zbyt normalnie, zbyt zwyczajnie traktując rozpad jako coś co ma być. Moim zdaniem związek tworzą kryzysy i reagowanie na sytuacje trudne. Jeśli przetrwacie kryzysy to przetrwacie i normalność. Kolejna para nie jest już razem. Każdy ma takich znajomych, każdy się rozstał. Traktujemy siebie jak przedmioty ze sklepu. Pożyczamy siebie na chwilę. Wypożyczamy zapominając o istocie miłości. Traktujemy siebie na powierzchni. Głosimy kult wyglądu. Kult , który pozwala nam oszukać rzeczywistość. Oszukać nam ta rzeczywistość. Jeśli umiecie żyć w rzeczywistości to będziecie umieli wspólnie bujać w obłokach. Rozstania zawsze są trudne. Czy można byłoby by ich uniknąć? Pewnie. Jeśli ludzie się szanują, czują naturalnie i dążą do podobnych celów. Jeśli potrafią razem rozmawiać o problemach a nawet je wykrzyczeć i zależy im na relacji. Nie szukamy głębi drugiego człowieka. Traktujemy się jak przedmioty. Smutne i samotne istoty, które są zagubione. Nie potrzebują drugiego człowieka. Czy rzeczywiście? Dzięki miłości jesteśmy lepszymi ludźmi. Kiedy to dostrzeżemy? Ten świat podzielił ludzi na lepszych, gorszych, brzydkich, mądrych. Zamiast tych podziałów powinniśmy po prostu pozwolić się pokochać. Paradoksalnie dla wielu to najtrudniejsza sztuka”. Prawdopodobnie to moje Słowa Ilu jeszcze ludzie się rozstanie? Miłość? Planeta samotności i pustki gdzie…
Ostatnio zostałam zmotywowana do skończenia moich dwóch książek. Jestem osobą niezwykle ambitną podstawą jest dla mnie wydawnictwo. Prawdziwy pisarz/poeta pracuje na swój dorobek literacki. Często jest to trudna droga. Dziś można niczym Bezos zapłacić za usługę wydania. Można potraktować to jako inwestowanie w siebie. Tylko po co? Rynek literacki jest bardzo trudny. System należy wyleczyć od środka. Zrozumieć Go. Przez pięć lat studiów uczyli mnie o systemie właśnie. Brakuje nam na pewno wiedzy, politycy nie kierują się wiedzą o świecie i ludzkim dobrem a swoimi egoistycznymi pragnieniami władzy i pieniędzy. W głębi serca każdy z nas postrzega świat ze swojego punktu widzenia. Dlatego nawet nasi rodzice nigdy nas nie zrozumieją tak jak nie zrozumieją tego systemu. Oni też mają swoje żale, pragnienia i roszczenia. W mojej książce poproszę naukowców różnych dziedzin, polityków aby oni się wypowiedzieli. Nie pojawił się nikt mądry w tym kraju aby myśleć systemowo. Nawet jeśli ktoś myśli podobnie to nie przebije się przez nepotyzm i wiele innych czynników. System- Zaczyna się od pracy, Trudno żyje się w kraju gdzie przewagę ma socjalizm. Trudno żyć w kraju gdzie ktoś kto pracuje żywi tych co nie pracują i o ile w uzasadnionych przypadkach jest to nawet dobrem o…
Rozmawiam ostatnio z wieloma singlami. Mówią mi o pewnych rzeczach. Zauważyłam, że brakuje im odwagi gdyż każda miłość jest szaleństwem. W miłości potrzeba ryzyka. Miłość i wyznanie „Kocham” to akt odwagi. Trzeba się odważyć i otworzyć na swoje uczucia. Wielu ludzi ten moment ma nieprzepracowany. Przypominają ścianę. Nie zakocham się Nie odważę się Wiadomo, że takie zachowanie wynika z lęków i przekonań no i negatywnych doświadczeń. Także braku zrozumienia dla relacji. Poza tym jednym z innych aspektów jest podjęcie decyzji. Ogromnej świadomości kochanie siebie i zdolności do altruizmu. Bez szaleństwa nie ma miłości. Dlaczego ludzie piją wino przed randką lub na randce? Dodają sobie odwagi. Miłość jest darem. Akt odwagi do kochania mimo wszystko- to kolejny dar. Wspólne tworzenie świata i fakt, że przy tej osobie macie czuć się wyluzowani. Musicie czuć, że to ten, czuć się naturalnie. „Kwiat Jabłoni” pięknie to ujął w tych kilku prostych słowach: Nikt mnie nie uprzedzał, nie ostrzegał jak będzie I nikt nie podał przyczyny Nikt nie powiedział słowa, lecz w ten dzień wystawiono mnie pod drzwi Tobie niczego nie doradzę, nie znajdę podpowiedzi Mogę na drogę poklepać Cię w ramię Popatrz do góry i lecisz [Ref] Tylko raz powiedz tak A zacznie się…
No właśnie. Jest to jednak pytanie czysto filozoficzne bo pierwszym pytaniem powinno być; „Dlaczego chcą ze sobą być”. Często ich motywacje są inne, rzadko kiedy jest to miłość. Miłość wydaje się stracić na znaczeniu choć takie związki na szczęście istnieją. Kiedy zapytasz kogoś:” Dlaczego się rozstał” rzadko kiedy uzyskasz konkretną odpowiedź. Wiele osób rozstaje się bo chce nadal czuć to co na początku na relacji, taką adrenalinę i dreszcze. Tylko od tego są randki, wzajemne rozmowy i wspominanie chwil „z początku”. Istnieją na te sposoby a magiczne jest to poczucie naturalności i „nagości” tu tej metaforycznej przy drugiej osobie. Kolejnym problemem jest fakt, że ludzie nie doceniają miłości i nie traktują jej jako daru i świętości. Kultura uczy nas wokół, że rozwód to rozwiązanie na wszystko. Kobiety będące w nieszczęśliwych związkach marzą o nieistniejącej postaci „fairytale”. Christian Grey, który rozwiąże wszystkie problemy. Problemy finansowe są w większości relacji. W życiu raz mamy pod górkę a raz nie. Niestety. Życie to sinusoida i te trudności uczą nas miłości. Trzeba zjeść z partnerem „beczkę soli” by przekonać się o miłości. Dziś ludzie zamiast szukać rozwiązań to uciekają. Kultura nie uczy ich szukania rozwiązania. Fragment poradnika pt. „Śmierć Miłości” Chciałabym nieco więcej uwagi…
W Polsce nadal mało mówi się o tym zaburzeniu. Myślę, że potrzeba też odpowiednio wyszkolonych ludzi, kadry psychologów i innych lekarzy internistów. Ten zespól trudno rozpoznać. Rozpoznano go w Stanach Zjednoczonych. Opowiadają o nim dwa seriale. Jeden to „Ostre Przedmioty” a drugi na faktach to „The Act”. Ten drugi serial jest opowieścią o Gypsy Rose Blanchard, która zabiła swoją matkę gdyż ta zmuszała ją do udawania chorej. Co to zespół Münchausena? Chorobę pokazano w serialu HBO Ostre Przedmioty | naTemat.pl Zespół Münchhausena – choroba z grupy zaburzeń pozorowanych polegająca na wywoływaniu u siebie objawów somatycznych w celu wymuszenia na personelu medycznym hospitalizacji. Pacjenci domagają się operacji chirurgicznych, aby doprowadzić do deformacji zdrowego organizmu. Zespół występuje u osób, które mają zaburzenia osobowości, zwłaszcza w psychopatii, oraz osób z tendencjami masochistycznymi lub obsesyjnymi. Celem zachowania jest wejście w rolę chorego. Zachowanie to często wiąże się ze znacznymi nieprawidłowościami w zakresie związków z innymi ludźmi. Źródło: WIKIPEDIA Dominika Berent, Antoni Florkowski, Piotr GałeckiKlinika Psychiatrii Dorosłych UM w Łodzi Kierownik: prof. dr hab. n. med. A. Florkowski Przeniesiony zespół Münchausena (Münchausen syndrome by Proxy – MSBP) jest zaburzeniem psychicznym, potencjalnie letalną formą maltretowania dzieci [1] lub innych, również dorosłych, pozostających pod opieką osoby z opisywanym zespołem. Patologiczna relacja emocjonalna wiąże najczęściej cierpiącą na…
Kto wchodzi w relację dla osiągnięcia władzy ten nigdy nie powinien być w relacji. Związek powinien być komfortowy dla obu stron. Powinniśmy w nim czuć się normalnie. Trzeba umieć rozmawiać i się kłócić. Trzeba umieć mówić o swoich problemach i uczuciach. Bez tego relacja nie ma sensu. Wiele kobiet wchodzi w relację dla władzy (Mężczyzn też) ale chcę skupić się na kobietach bo to z reguły one oczekują, że facet będzie ich słuchał. Traktują mężczyzn przedmiotowo. Piszę z perspektywy kobiet gdyż najczęściej o przemoc obwinia się mężczyzn a przemoc kobiet to przemoc w „białych rękawiczkach”. Ludzie nie potrafią wchodzić w relację, związki. Jednym z czynników jest właśnie chęć władzy. Mężczyzna kiedy wybiera taką kobietę poniekąd chce mieć spokój w życiu. Ona ma poczucie odpowiedzialności i, że może zrobić z nim co chce. Taki mężczyzna to pantoflarz. Na czym opiera się zdrowa relacja? Związek to fundament. Opiera się na wzajemnej empatii, rozmowie i szacunku. O takich związkach się nie mówi. Inaczej jest to słynne partnerstwo. Kiedyś dostałam książeczkę „o miłości” jak byłam mała. Taki zestaw cytatów. Jeden utkwił mi najbardziej : „Miłość to przyjaźń w płomieniach”. Temu cytatowi poświęcę osobny wpis. Partnerstwo to nie szukanie władzy a rozmawianie o problemach, wzajemne…
Rzecznik: Prace społeczne za utrudnianie dziecku kontaktów z drugim rodzicem – Rzecznik Praw Dziecka (brpd.gov.pl) W końcu coś się dzieje. Dostrzeżono strategię problemów. Zarówno kobiety jak i mężczyźni utrudniają kontakty ale ustalmy, że kobiety robią to częściej. Dlaczego/ Dlatego, że sądy przyznają dzieci im. Mam teraz pytanie do tych kobiet. Marzę o tym by być matką jednocześnie widzę, że jako nie-matki mój kraj mnie nie widzi. Co jest smutne. System należy leczyć od środka. Mam do was kobiety-alienatorki takie pytanie: Kim są ojcowie waszych dzieci? Jeśli oskarżacie ich o przemoc to automatycznie ukazujecie się w lepszym świetle ? Jeśli brałyście Cię ślub to z kim brałyście ślub i z jakich powodów? Dlaczego wasze szczęście jest ważniejsze niż szczęście waszych dzieci? Czy kiedykolwiek kogokolwiek kochałyście? Czy wy byłyście kochane przez waszych rodziców? Dlaczego wchodzicie w relacje dla dzieci? Kara za utrudnienia kontaktów dla wielu kobiet nagle jest problematyczna. Brak szacunku do ojców dzieci staje się normą. Mi chodzi po głowie chodzi pytanie: Jak możecie kochać wasze dzieci skoro nienawidzicie ich ojców? Prawda jest taka, że powstało społeczeństwo niedojrzałe do relacji. Takie dwie osoby niezdolne do relacji tworzą relację. Mają pragnienie posiadania dzieci, co jest piękne. Choć dziś o macierzyństwie pisze się…
O hejcie pisałam juź wielokrotnie. Postanowiłam nie brać udziału w Facebookowych dyskusjach, które trochę niszczą moją psychikę. Hejt na mnie jest ze względu gdyż popieram Druk 63 Senat, który jest blokowany. Uznano mnie za osobę, która broni mężczyzn. Bronię tego chorego świata gdzie kobiety zawsze są pokrzywdzone a nie zawsze są. Opowiadam się za bycie pośrodku alr społeczeństwo jest gynocentryczne. Prawa kobiet przewyższają prawa mężczyzn. Trwa wręcz obsesja na ich punkcie. To moich dziesięć zasad by uwolnić się od wszechobecnego hejtu: Pomódl się (Już widzę te śmiechy i heheszki jednak nieważne w co wierzysz modlitwa bardzo nam pomaga) Powiedz bliskim jak bardzo ich kochasz Doceń to co masz i zachwycaj się tym Obejrzyj swój ulubiony serial, poczytaj Narysuj swoją mandalę Rób to na co masz/macie ochotę (Tak, trudno znaleźć czas ale jest lockdown) Otwórz się na swoją głębie Szukaj wokół dobrej energii 9. Nie bój się marzyć 10. Pamiętaj ,że ludzkie problemy nie mają płci. Mają je zarówno kobiety jak i mężczyźni. Trudno mi nie komentować tego co piszą ludzie atakując mnie choć kompletnie nie rozumieją tego co piszę (Bo po co?). Jak wiemy lepiej być głupim i czytać. Jestem przerażona faktem, że ludzie decydują o swoim życiu bo tak…
Oczywiście, że ja jestem za Drukiem 63 Senat. Jestem za rodziną. W tym chorym systemie kobiety utworzyły grupę „Nie dla Druku 63 Senat”- Co dowodzi, że chcą tylko pieniędzy i zemsty nawet jeśli one są winne. Istnieje legalny hejt na płeć i ojców, których po prostu ma nie być. Ojciec ma pracować ciężko na alimenty. Ma być winny. Zawsze. Prawda się nie liczy. „Mamy Mówią Dosć” to sekta kobiet hejterek, które w większości używają kont fejkowych. Wspierane przez biznesy alimentacyjny wiedzą, że tylko będąc ofiarami zyskają coś. Jest w nich tyle jadu dla tatusiów, że można poniekąd im współczuć. To sekta, która zatrzymuje Druk 63 Senat. Mam wrażenie, że owe kobiety nie potrafią czytac ze zrozumieniem a boją się, że ktoś odbierze im biednym alimenty. Istnienie wiele ruchów lewicowych skupionych tylko na alimentach i jest to naprawdę smutne. Podobnie jak oskarżanie o przemoc. Najlepsze, że te kobiety nie widzą winy w sobie. Nigdy! Winny jest zawsze mężczyzna. Patrząc na te obrazki widzimy jak pokazują przemoc. Nie piszą jak stworzyć relację. Piszą jak zniszczyć mężczyznę. To jest chore. Mężczyzna ma być niewolnikiem i nie ma prawa do bycia ojcem. Mamy mówią dość ale to ja mam dość wszechobecnej hipokryzji sianej przez…