Oszust – Kim jest właściwie oszust? Definicje są raczej ubogie: Osoba wprowadzająca kogoś w błąd. Żyjemy w czasach kiedy można zmieniać swoją tożsamość. Jest to fascynujące. Stworzyć siebie na nowo. Wielu z nas marzy o tym aby, zbudować siebie od nowa. Jednocześnie akceptacja samych siebie jest wysoko akcentowana w spoleczeństwie. Warto zaznaczyć, że żyjemy w czasach braku autorytetów. Każdy dziś może być sławny. Warto zapytać czym jest sława. Jak odróżnić sławę od sukcesu? W najnowszym serialu Netfliksa o Annie Devley można zobaczyć jak dziala ten świat. Ludzie bogaci to Ci szastający pieniędzmi, których stać na luksus codziennie i nie muszą się martwić o jutro. Co to znaczy być bogatym? Mieć służbę i władzę. W skrócie decydować o losie innych biedniejszych, gorszych itd. Bogactwo jest filozoficzne, choć kojarzy się z pustką. Kiedy masz zbyt wiele, przestajesz się rozwijać. Kiedy od życia otrzymujesz tylko wygody nie dostrzegasz innych problemów i spraw. Możesz kąpać się egoistycznie w swoim błocie dostatku lub dzielić z innymi tym dobrem. Jest jeszcze jedna złota prawda o bogactwie: „To inni ludzie pozwalają Ci być bogatym” Bez innych ludzi byłbyś nikim. To inni sprawiają, że jesteś sławny, lubiany. Zastanawialiście się kiedyś jakby, wyglądał świat gdyby każdy zarabiał tyle samo?…
Zbliżają się Walentynki, nieuchronnie. Jedno wiem na pewno , ludzie, którzy są w związkach zbyt szybko rezygnują. W każdym związku są kryzysy ale osoby samotne także mają kryzysy. Lubię odkrywać moje wspólne zdjęcia z Ukochanym. Pamiętam co wtedy czułam, jaka bylam szczęśliwa. Ludzie się zmieniają ale miłość do drugiego powinna iść tylko do przodu. Warto zdać obie sprawę, że nigdy nie jest to proste. Kiedy jest kryzys ludzie rezygnują. W filmach ludzie rozwodzą się bo ktoś nie miał czasu, bo pracował. Jak przynosi pieniądze to gra. Relacje rozpadają się z tylu powodów a niektóre po prostu są żałosne. Ludzie nie doceniają drugiej relacji. Bardzo lubię to nasze zdjęcie. Wygląda jakbyśmy poznali się w latach dziewięćdziesiątych. Niestety poznaliśmy później. Taki już los. Problem w tym, że kolejna osoba, którą spotkamy na naszej drodze może mieć mniej problemów ale to może nie być „to”. Jest wiele argumentów, które pokazują,że kryzysy budują relacje bo kryzysy są i będą. Kryzysem są nawet narodziny dziecka czy ślub. Jeśli przypominimy sobie jacy byliśmy zrozumiemy, że moglibyśmy się zmienić ale świat nadal będzie taki sam niezależnie od naszych wyborów czy decyzji. Kochajmy się i szanujmy miłość. Kochanie drugiej osoby to dar! Niewielu chce go w sobie ujawnić.
Jeśli chodzi o nowoczesność to mojego Ukochanego pozałam przez Tindera. Dlatego z ciekawością obejrzałam film „Oszust z Tindera”. Co widzę? Kobietę , która oczekuje bogatego księcia. Ma w głowie Christiana Greya i bajki Disneya. Kiedy poznałam mojego Ukochanego była chemia między nami. Było tonę chemii. Przelewała się przez rozmowę. Pierwsze spotkanie było bez szału. Takie pogadanki. Trochę milczenia. Trochę smsów. W końcu druga randka i decyzja o wspólnym życiu. Bardzo szybka, spontaniczna. Tinder pokazuje kobiety niezależne.Wszystkie to atrakcyjne blondynki. Dobrze znany typ kobiet. Blondynka to znaczy sukces. Najbardziej bulwersuje mnie reakcja w Internecie innych kobiet. Nazywają owe kobiety „ofiarami”. W tym systemie każda kobieta to „ofiara”. To notoryczne usprawiedliwianie. Ten zły facet. Mój komentarz do jednej wypowiedzi na FB: Anna GCMarta Płusa i ŻKM tak zwłaszcza tym, które mają inne zdanie. Ja Ukochanego poznałam przez Tindera i oglądam. Cóż stereotypowa laska z Tindera. Pozornie niegłupia ale nie oszukujmy się… Na początku podkreśla, że Simon pasował do jej oczekiwań bo na zdjęciach był bogaczem.Simon to przestępca, ale jestem po jego stronie w czasach kiedy kobiety traktują, facetów jak śmieci. Miała 1024 dopasowania i klasycznie wybrała bad guya. Stereotypowo. Żałośnie. Nic nowego Jak kobieta zabija też jej bronicie. To choroba tych czasów. Nadużywsnie…
Miłość to piękne uczucie. Jedno z najważniejszych uczuć jakie doznajemy. Marzymy o miłości jak z romansow ale rzeczywistość jest czymś co nas złapie. Miłość to realizm. Według Bogdana Wojciszke miłość ma trzy składniki: Intymność, namiętność i zaangażowanie Chciałabym skupić się po kolei na tym pierwszym etapie. Intymność to nie tylko pociag seksualny ale fakt, że jesteśmy otwarci przed tą osobą. Otwieramy się bo jej ufamy. Pokazujemy prawdziwe „ja” przed tą osobą i jesteśmy gotowi oddać jej całe życie. Czyż nie chcemy się cofnąć do pierwszych chwil spotkania z tą osobą? Tych uczuć, które są nie do opisania. Miłość do drugiej osoby budzi w nas pozytywne wibracje, czujemy się wyjątkowi. Czujemy się dotknięci strzałą amora. Nie potrafimy tego wyjaśnić. Oczekujeny wzajemności. Czujemy wielkie woow, które przypomina lot w kosmos. Lot w nieznane, jedbocześnie jest to tak wyjątkowe uczucie jak lot w kosmos. Mirosław Hermaszewski opisuje te „obrazy jako niezwykłe”. Kiedy się zakochujemy czujemy coś takiego. Odbijamy od rzeczywistości pragnąc żyć z tą osobą tu na Ziemi. Miłość w moim odczuciu to coś ponad to. Jednak realizm jest w niej istotny. Dlatego, że żyjemy w tej samej rzeczywistości. Na Ziemi. Na tej planecie. Intymność to pragnienie dnania o dobro partnera. W tych…
Kiedy słyszycie „Jane the Virgin” myślicie co to za serial? Dla mnie to jeden z lepszych seriali o relacjach. Polska usiłowała zrobić polską wersję Jane i stworzyła serial „Majka”. Jednak kto widział oryginał ten wie, że oryginał jest oryginał. Tytuł serialu głosi , że nasza bohaterka jest dziewicą Jest to zapewne istotny fakt, że zachodzi w ciążę. Serial dzieje się w szalonym Miami gdzie Jane ( Gina Rodriguez) spotyka dwóch panów Michaela i Rafaela. To właśnie z nimi zaczyna się nasza historia. Przyznam, że dawno nie widziałam tak dobrze skonstruowanych osobowości i postaci. Serial w perfekcyjny sposób pokazuje jak można mieć dobre relacje niezależnie od sytuacji w naszym życiu. Jak można pięknie budować relacje i starać się by były piękne. Decyzje Jane nie zawsze mi się podobają ale wiadomo, że to serial. Mimo wszystko stara się nikogo nie skrzywdzić. Oto ma do wyboru Michaela-policjanta oraz Rafaela. Bliższy memu sercu jest Rafael, który był macho jednak z charakteru to złoty człowiek. Mimo tego, że pochodzi z dziwnej rodziny Rafael budzi szacunek. Dba o swoje kobiety. Jest w skomplikowanej relacji z byłą żoną Petrą. Pomaga jej bardzo. Jest wyrozumiały, troskliwy i chroni swoją rodzinę. Kim jest Jane? JANE GLORIANA VILLAUVEA To młoda…
Myślę, że jest to bardzo ważne pytanie. Żyjemy w czasach kiedy miłość kojarzy się z utratą wolności. Skok ze spadochronem daje krótkotrwałe emocje, które jednak są wyjątkowe. Ci co skakali ze spadochronu mówią, że panuje tam cisza. Taka cisza i spokój w chmurach. Miłość też może być spokojna i cicha no i piękna. Miłość nie odbiera ci wolności. Rozkosze płynące z adrenaliny są krótkie. Posiadanie rodziny to także ryzyko i skok z adrenaliny. kiedy wchodzimy w nową relację zawsze towarzyszy nam lęk i strach: Co dalej? Nie znamy naszej przyszłości. Skok ze spadochronu podnosi nam adrenalinę. Potem skaczą nam też endorfiny. Endorfiny skaczą nam w trakcie uprawiania sportu. Dziś boimy się zakocham. Bycie w związku ma bardzo negatywny PR jeśli Twój wybranek nie jest jak bohater z komedii romantycznej. Ludzie nie potrafią budować relacji. Wspólny skok ze spadochronu z kolei wzmacnia relacje i pokazuje, że ludzie jako para mogą dokonać wielkich rzecz. Ludzie wciąż szukają adrenaliny nie zdając sobie sprawy, że rodzicielstwo to adrenaliny. Kiedy rodzisz dziecko to rodzisz tabula rasa. Dziecko to czysta kartka, którą Ty zapisujesz a w dodatku jest częścią ciebie. Zapytaj siebie: Dlaczego miłość to ryzyko? Wszystko jest ryzykiem. Każdy poranek i każdy dzień. Nie bójcie…
Nie zamierzam pisać recenzji tego kultowego serialu a raczej skupić się na postaciach i ich relacjach. „Biały Lotos” to piękna kompozycja współczesnych czasów nie tylko w Ameryce. Po co właściwie są wakacje i dlaczego z wakacjami jest jak z kupnem nowego domu; Zastaw się a postaw się. Serial jedzie po bandzie gdyż z perspektywy psychologicznej odkrywa najsłabsze punkty wielu ludzi. Wyjazd, którego celem jest odpoczynek. Mamy młode małżeństwo Rachel (Alexandra Daddaro) i Shane (Jack Lacy). Ich relacja wydaje się być piękna jak resort gdzie przybyli. Shane jest bardzo bogaty a ona jest o klasę niżej. Wybiera piękną Rachel. Ona jest hotelem zachwycona on szuka dziury w całym. Okazuje swoje niezadowolenie wokół. Upewnia się czy został dobrze potraktowany. Czuć między nimi tę barierę. Mimo wszystko kobieta jak to kobieta zaczyna narzekać. Zaczyna narzekać na niespełnione ambicje chociaż On jej tłumaczy, że nie musi pracować. Powiem tak, że oglądając ten serial większość chce poszukać wady w Shane. Poza tym, że jest może gburowaty nie można nic mu zarzucić. Rachel to typowa kobieta, która narzeka na swojego męża, który jedyne czego pragnie to jej szczęście. Dba o nią i chce by była czuła się dobrze na wakacjach. Ona nie potrafi tego docenić i…
Strefa komfortu kojarzy mi się dość negatywnie. Jednak od pewnego czasu rozumiem co ludzie mają na myśli. Wychodzę ze swojej strefy komfortu i robię prawo jazdy. Do tej pory nie było mi to potrzebne a brakowało mi też wsparcia otoczenia. Oblałam dziś 64/74 a aby zdać potrzebowałam 4 pkt. Pomyślałam, że zdam następnym razem i zapisałam się na kolejny. Nie wolno się poddawać. Dla wielu ludzi strefa komfortu to związek i wejście w niego lub wyjście. Znam wielu ludzi, którzy mają problemy w relacjach. Nie jest łatwo spotkać drugą osobę. Nie każdy powoduje w nas dreszcze i emocje. Jednak w zdrowej relacji ludzie potrafią radzić sobie z problemami. Moim zdaniem dwie osoby, które nie radzą sobie z problemami nie stworzą trwałej relacji. Co myślę o chemii? Jest jak najbardziej potrzebna w relacji ale życie nie wyklucza, że ona może się pojawić. Dla wielu ludzi miłość to wyjście ze strefy komfortu. Podobnie jak związek. Przez długi czas narzekają na kobiety i mężczyzn, na nieudane relacje. Samotność jest problemem ekonomicznym. Bez wątpienia wielu ludzi żyje w lęku przed relacjami. Boją się tak wielu rzeczy, że czasem nie wiedzą czego bo nie są świadomi siebie i uczuć. W dodatku kierują agresję na płeć….
Według feministek i innych kobiet relacja to przede wszystkim sex. W internecie przeczytamy jak kobiety rozpaczają jeśli facet zmusza je do seksu. Jednoczesnie w tym pozbawionym wartości świecie bycie prostytutką, damą do towarzystwa to jest ok. Czyli sprzeczność. Czytając niektóre artykuly dla kobiet w gazetach, słuchając w mediach głosu kobiet „niezależnych” dostrzegam sprowadzenie relacji tylko do seksu. Kobieta jest tylko szczęśliwa jak ma seks. Tak obecnie współczesny świat ukazuje relacji. Potem głosimy: Sex to tabu, wolność seksualna. Gdzie ta przyzwoitość? Sex jest częścią zdrowej relacji. Jeśli kobieta zdradzi faceta znaczy, że był on/ jest kiepski w łóżku czyli nie da się z nim być. Niszczenie relacji zaczyna się manipulacjami jakie są w mediach. Negatywnym wizerunkiem zdrady u mężczyzn i pzytywnym u kobiet. Sex jest najlepiej sprzedającym się towarem. Nie odkryje tym Ameryki. Sex i czytanie literatury erotycznej przez kobiety bo to one sprowadziły relację do sesu czego dowodem jest film EROTICA. Sprowadzają relację do seksu. I to jest ich główny problem. Dobry związek to taki gdzie ludzie szczerze się kochają i wspierają. Nie odsuwają się od siebie w trudnych chwilach. Nie ma idealnych relacji tylko media i kobiety sprowadziły je do seksu. To jest największy błąd. Sex ma być dla…
Czym jest kryzys? Na studiach uczono mnie o kryzysie. Mieliśmy o tym mnóstwo zajęć. Dlaczego na studiach tyle czasu poświęca się kryzysom? Kryzys- To każde wydarzenie w naszym życiu, które prowadzi do zmiany. Jest pozytywny np. narodziny dziecka jak i negatywny – prowadzi do rozstania. Kryzys jest pewną zmianę. Najczęstszym problemem w relacjach są pieniądze. Wszyscy wiemy, że za coś trzeba żyć. Nie jest to odkrycie. System jednak zaburza pełne dzialania. Nie istnieje idealny system ale ten obecny powoduje kryzysy relacji. Kiedy kobiety czytają, że lepiej być samemu niż w byle jakim związku? To największy błąd myślenia. Co to znaczy być w byle jakim czy toksycznym związku? Połowa osób nie ma o tym pojęcia. Podobnie jak przemoc definiują na wiele sposobóbów. Mózg ludzki jest tak skonstruowany, że łyka informacje i rzadko kiedy potrafi je przetworzyć. Kryzysy – Kiedy rozmawiamy z naszym partnerem, patnerką szczerze o tym co nas boli wtedy możemy iśc do przodu. Tylko, że razem. Nie popieram artykułów niszczących relację. Sugeujących, że facet to dla nikogo się nie nadaje. Jeśli tworzysz związek to tylko byle jaki bo w głowach kobiet związek to taki gdzie one mają rację. Gdzie one mogą rządzić. Gdzie nie ma kryzysów a facet tylko…