Żyjemy w czasach gdzie dojrzałość jest towarem bezcennym. Nie ma idealnych ludzi. Jednak bycie tym „złym” „bad boyem” jest w modzie. Jest też jednym z praw człowieka i praw hedonizmu. Hedonizm kojarzy się tym światem, ktorego Bóg nie akceptuje. Jest to świat marzeń mężczyzny. Być Kaligulą, mieć harem swoich kobiet i zabijać. Być jak najbardziej zły. W tym momencie nieco generalizuje. To, że ktoś pragnie być Kaligulą nie definiuje jego zachowania.Współczesny polski mężczyzna wedługa profesora Zbigniewa Lwa- Starowicze jest: Przed chwilą wróciłem z zakupów w jednym z warszawskich centrów handlowych. I jak zawsze, dziś też zobaczyłem taki obrazek: po sklepach człapie mnóstwo mężczyzn po trzydziestce, w krótkich spodenkach w kropeczki albo w kółeczka. Albo idą w spodniach , które im spadają z siedzenia, albo w samych skórach czy stroje komandosa. Mężczyźni to czy chłopcy? Liczba niedojrzałych mężczyzn przyjmuje charakter epidemii. Mój komentarz: Wydaje się ta odpowiedź bardzo krzywdząca i generalizująca jednak po moich doświadczeniach z facetami rozumiem czemu homoseksualista to najlepszy przyjaciel kobiet. Sama posiadam takowych przyjaciół ale nie w tym rzecz. Dziennikarka idzie dalej: Może mają dojrzałe wnętrze? Bardzo wątpię. Uważam , że proces rozwoju psychoseksualnego przebiga w ten sposób , że teraz mężczyzna osiąga dojrzałość koło czterdziestki. A…
Najgorszym aspektem, który mnie przeraża w rozstaniu jest to, że okazuje iż ludzie są dla siebie OBCY. Wiersz „Perspektywa” nawiązuje właśnie do tego zdarzenia. Perspektywa Minęli się jak obcy,bez gestu i słowa,ona w drodze do sklepu,on do samochodu. Może w popłochualbo roztargnieniu,albo niepamiętaniu,że przez krótki czaskochali się na zawsze. Nie ma zresztą gwarancji,że to byli oni.Może z daleka tak,a z bliska wcale. Zobaczyłam ich z okna,a kto patrzy z góry,ten najłatwiej się myli. Ona zniknęła za szklanymi drzwiami,on siadł za kierownicąi szybko odjechał.Czyli nic się nie stałonawet jeśli stało. A ja, tylko przez momentpewna, co widziałam,próbuję teraz w przygodnym wierszykuwmawiać Wam, Czytelnikom,że to było smutne. Mnie też to przeraża. Ludzie w dzisiejszych czasach traktują miłość przedmiotowo. Potem okazuje się, że żyłaś z kimś kto na to nie zsługiwał. Kto nie przyjął Twojego DARU bo „miłość nie istnieje”. Najgorsze, że po części to rodzice ponoszą odpowiedzialność choć my rodzimy się jako osobne jednostki. W moim poradniku cz.2 poświęcę tej części drugi rozdział. Związek jest jak loteria. Jednak jeśli ludzie znają wartości wtedy potrafią się kochać. Odpowiedzialność u współczesnych rodziców w większości pozbawiona jest wartości. Dziś przyjemność wygrywa ponad kochaniem jednej osoby. Kochanie jednej osoby jest niemodne. Ta obcość to potwór i…
Historia „Zero” jest dosyć zbliżona do powstawania „Level Empire”. Tomik „Zero” powstał w Brukseli, stolicy Belgii. Mam jakiś dziwny pociąg do Belgii. Pewnie dlatego, że zawsze ten kraj był mi jednocześnie bliski i daleki. Poznałam tam pewnego chłopaka, którego inicjaly są w tytułach. Można powiedzieć, że tomik ten powstał z nieszczęśliwego zauroczenia. Wiersze w nim zawarte pokazują dwie osoby, które są sbą zauroczone ale nie potrafią wejść w głębie relacji czyli strefę niedostępną dla nikogo poza nimi. Świat nie pozwala im się złączyć z wielu różnych powodów. „Zero” zadaje też jedno z istotnych pytań: Czy za 4,5 miliarda lat będę Cię kochać? To piękne pytanie przekracza myślenie o miłości w jego ludzkim znaczeniu. Mało kto ma czas na myślenie tym ale jak się chce to mozna. Zadajcie to pytanie każdemu z kim chcecie być razem. Ciekawe co Wam odpowie?
Czy da się zdefiniować człowieka, który pisze w czasach kiedy „wszyscy” piszą? „Wszyscy” jest też tylko złudzeniem bo niektórzy mają w życiu latwiej a inni trudniej. Doświadczenia życiowe kreują każdego artystę. Czym wobec tego jest dojrzały piszący , artysta? Is it possible to define a man who writes in times when „everyone” writes? „Everyone” is also only an illusion because some people have it easier and others have a harder time. Life experiences create every artist. So what is a mature writer, an artist? Po pierwsze to człowiek świadomy siebie i swoich słabości. Świadomy na tyle, że potrafi uczynić z nich wartość. First of all, it is a man who is aware of himself and his weaknesses. Conscious enough to be able to make value out of them. Każdy arysta musi jednak za coś żyć. Najgorze w tym kraju mają pisarze, nie tylko w kraju a najlepiej wydawcy. Jednak i wydawcy mają dziś pod górkę. Posiadanie książek przypomina posiadanie towaru zwłaszcza kiedy mam na myśli produkt. Sztuka to przede wszystkim akt odwagi, miłości i pasji. Niestety kiedy artyście nie płacą to musi walczyć o przerwanie tudzież pracować w różnych miejscach. Every artist, however, has to live for something. Writers are…
Wrocław rokiem dobrych relacji- To dobra inicjatywa społeczna, którą jako specalista ds.relacji bardzo popieram. W dzisiejszych czasach nie szanujemy ani ludzi ani relacji. Świat to wielki supermarket oczekiwań. W tym supermarkecie miłość wydaje się czymś niepotrzebnym. Po co komu miłość skoro nie potrafimy się nią posługiwać? Żyjemy w strachu czy ktoś nas nie zrani albo ,że nas zrani i czekamy aż nadejdzie ten moment. Ten moment- Jakbyśmy nie wymagali od siebie. Współczesny świat nauczył nas braku szacunku. Braku szacunku do człowieka i do kochania. Miłość jest niemodna, chyba, że przypomina 365 dni. Miłość ma być częścią luksusowego świata, wizji relacji ze świata Małgorzaty Rozenek-Majdan. Tej, która dała dziecko Majdanowi. W tym kontekście mamy zrozpaczoną Dodę, która nie potrafi nikogo pokochać samą sobą i oczekuje księcia z bajki. W tym kontekście mamy Rząd, który te relacje niszczy. Jednocześnie jeśli nie jesteś przy boku kogoś z rządu nie masz co liczyć na karierę. Im bliżej władzy tym większa „kariera”. Czym są tak naprawdę relacje? Unikatem i bogactwem, darem, na ktory musimy sobie zasłużyć. Większość relacji kończy się na powierzhni. Powierzchnia i tyle! Kryzysy są częścią naszego życia. A relacje? relacje przestały mieć znaczenie. Liczy się rozsądek i to by nie być dorosłym…
Wysokie Obcasy ostentacyjnie napisały zwierzenia komornika. Komornik żali się , że musi na siłę żądać : https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,174350,28263155,ciuciubabka-z-alimenciarzem-komornik-wywijaja-sie-ale-mam.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobcasyKomornik&fbclid=IwAR3duzo1rVFa7b0B5NE4fG7ZPQ8jDrb2R8NmgvC4JrQR329ArnidUMC9HEI&disableRedirects=true Łukasz Pilip: Pana rekord? Robert Damski, komornik sądowy z Lipna: – 2,9 miliona. Tyle rok temu wyegzekwowałem od dłużników alimentacyjnych i przekazałem wierzycielom, głównie dzieciom. Dumny komornik chwali się sukcesami. Jak bardzo pomaga dzieciom. Tylko czy rzeczywiście? Rozstanie zawsze jest czymś złym. Karą za rozstania obarcza się ojców. Słowo „alimenciarz” spłyca rolę osoby do płacenia za niewychowanie, Upokarza każdego ojca i sprowadza go do roli przestępcy. Jak łatwo takiej gazecie jak WO przychodzi krzywdzenie mężczyzn zwłaszcza. Autorytetem dla WO jest bezduszny komornik, który ściąga kasę i niszczy życie wielu ludziom. Autorytetem WO jest osoba, która nie ma wartości. Ratowaniem dzieci nazywamy pozbawianie ich ojców a dawanie kasy. Ratowaniem dzieci WO nazywa pozbawianie więzi. Żyjemy w czasach totalnego zaniku wartości. Totalny zanik sugeruje by ojca naszych dzieci traktować jak alimenciarza. Jestem na NIE! Patologia sądów to zbrodnia bo każde dziecko chce mieć rodzica a nie alimenciarza!
Zbliżają się Walentynki, nieuchronnie. Jedno wiem na pewno , ludzie, którzy są w związkach zbyt szybko rezygnują. W każdym związku są kryzysy ale osoby samotne także mają kryzysy. Lubię odkrywać moje wspólne zdjęcia z Ukochanym. Pamiętam co wtedy czułam, jaka bylam szczęśliwa. Ludzie się zmieniają ale miłość do drugiego powinna iść tylko do przodu. Warto zdać obie sprawę, że nigdy nie jest to proste. Kiedy jest kryzys ludzie rezygnują. W filmach ludzie rozwodzą się bo ktoś nie miał czasu, bo pracował. Jak przynosi pieniądze to gra. Relacje rozpadają się z tylu powodów a niektóre po prostu są żałosne. Ludzie nie doceniają drugiej relacji. Bardzo lubię to nasze zdjęcie. Wygląda jakbyśmy poznali się w latach dziewięćdziesiątych. Niestety poznaliśmy później. Taki już los. Problem w tym, że kolejna osoba, którą spotkamy na naszej drodze może mieć mniej problemów ale to może nie być „to”. Jest wiele argumentów, które pokazują,że kryzysy budują relacje bo kryzysy są i będą. Kryzysem są nawet narodziny dziecka czy ślub. Jeśli przypominimy sobie jacy byliśmy zrozumiemy, że moglibyśmy się zmienić ale świat nadal będzie taki sam niezależnie od naszych wyborów czy decyzji. Kochajmy się i szanujmy miłość. Kochanie drugiej osoby to dar! Niewielu chce go w sobie ujawnić.
Czego Wam życzę drodzy mężczyźni? Życzę Wam aby w Polsce w końcu słowo rodzina kojarzyła się dobrze. Aby nieudane relacje jak najmniej dotykały wasze dzieci. Życzę wam byście mieli więcej powodów do życia i kochania. Życzę wam byście mogli dbać o wasze zdrowie w pełni. Czego wam życzę? By w tym kraju traktowano jako rodzinę. Byście kochali tylko te kobiety, które będą was kochać. Społeczeństwo oczekuje od was, że będziecie sługami kobiet. Społeczeństwo a większości kobiety przygotowały zbiór oczekiwań. Życzę wam by świat zrozumiał, że przemoc nie ma płci a polskie państwo nie powinno się wtrącać. Zazwyczaj kiedy ktoś broni mężczyzn i dzieci zarzuca się bycie po jednej stronie. W niektórych kwestiach jak najbardziej popieram feminizm (Choćby płac i sytuacji zawodowej). Jednak dziś zamiast zadbać o relacje po prostu się je niszczy. Głosi się, że miłości nie ma. Z drugiej strony każdy chce być szczerze pokochany za to kim jest. To samo chce dziecko. Dziecko chce miłości i mamy i taty.
Kobiety to istoty łykające jak pelikan wszelkie informacje. Mężczyźni oczywiście też ale nie tak bardzo. Trafiłam na serial „Mamy to” , który jak rozumiem jest grą słów mamy czy dla mam. Serial to kolejny produkt powielający stereotypy. Mam wrażenie, że telewizja nie istnieje bez stereotypów. Serial robi z macierzyństwa dramę (Nie uważam , że macierzyństwo to bułka z masłem ale też nie taka drama jak w serialu). Bohaterkami są dwie rodziny. Dwie kobiety -matki i ich mężowie. Czytam opis serialu: Dzieci szybko i bezwzględnie weryfikują wyobrażenia o rodzinie jak z obrazka. A każda potencjalna chwila ciszy może być początkiem prawdziwej domowej katastrofy. Jak odnaleźć się w nowej roli i nie zwariować?1 Zastanawiam się kto ma być odbiorcą? Serial ma być rodzajem „poradnika” dla rodzin czy też aby bezdzietni poczuli ulgę. Może po to żeby bezdzietni zrobili sobie dzieci? Do mnie ten serial nie przemawia z żadnej strony. Właśnie przez stereotypy. Ojciec, który boi się bycia ojcem. Tak stereotypowy, że aż zły. TVN musi pojechać tym feinistycznym myśleniem, że dzieci chowają tylko matki (Mało kto wie , że to jest średniowiczne myślenie). Serial nie pokazuje ich relacji pokazuje, że posiadanie rodziny to największa trauma ever. Pary dobrane są kompletnie bez sensu….
Zawsze kiedy myślę ,że dużo wiem to i tak z czasem uświadamiam sobie, że nadal muszę się uczyć. Od kiedy z moim Ukochanym tworzymy zdrową relację nieidealną ale najpieknięjszą mam świadomość dlaczego ludzie boją się w ogóle w nią wejść, Ostatnio toczę rozmowy z wieloma ludźmi. Pierwszym istotnym aspektem są bariery. Ludzie dzielą się na tych o otwartych umysłach i zamkniętych umysłach. Jaka to jest różnica? Otóż znaczna. Jest to nie tylko różnica ale przeszkoda w komunikacji. Chodzi choćby oto, że będąc w relacji rozmawiasz z drugą osobą. Mówisz jej wprost co czujesz, o czym myślisz. Nie chowasz problemu pod dywan. To jest otwartość na miłość, którązatracają ludzie po zranieniach. Dobrze, że wielu ludzi po zranieniach potrafi wejść w relację. Co jednak z tymi singlami? Ostatnio dużo rozmawiam z singlami i ich ogólnym problem zamknięty umysł na serce i miłość. Boją się ryzyka, czegoś trwałego. Co się stanie jeśli się zakocham? Co się stanie? No właśnie? Takie osoby mają zbyt małą ilość empatii w sobie by wykształciło się u nich zrozumienie. Ludzie są ofiarami faktu, że zamykają się na miłość. Zamykają się na emocje i uczucia jednocześniea na pewno chcą być kochani. Do tego dochodzą liczne przekonania i skłonności narcystyczne…