Mój wiersz dla taty w radio Koszalin

https://prk24.pl/78767351/poczta-poetycka-wiersze-na-temat-ojcow SMAK KOLEJNYCH LODÓW Tato ustala kolejny termin spotkania Zakłada kopalnię lodów i mówi do mnie tym samym językiem Mów do mnie coraz bardziej a ja zamówię deser z lodów w tej samej kawiarni Życie to tylko wydatki na życie, które śmiercią się staje Rozpływa się w aksamitnej mgle chłód na języku Tato, tato powiedz jak to jest Smak twoich pytań A Ty nadal pytasz jak było w szkole Jaki był mój tatuś? Był domatorem, lubił grać w komputerowe gry. Dużo palił. Kolekcjonował książki i pióra. Byl zamknięty w sobie. Zamknięty w swoim pokoju , w swoim świecie. A jakie są wasze wspomnienia związane z ojcem?

Typowo amerykańska, nowojorska rodzina i dziecko, które znika nagle czyli relacje w serialu „Eric”

Vincent, Cassie i Edgar Andersonowie to pozornie zwyczajna, amerykańska rodzina. Mieszkają w zwyczajnej dzielnicy Nowego Yorku a do pracy dojeżdżają metrem. Mimo, że Vincent jest synem developera to nie ma za dobrych relacji z ojcem. Podobnie jego syn Edgar zważywszy na to, że ojciec to w sumie tworzy kukiełki w codziennym wieczornym dziecięcym show. serial dzieje się w latach osiemdziesiątych. Vincent tworzy kukiełki i jest przerażony kłótniami rodziców i popija sobie piersióweczki, Czyli jest alkoholikiem , nie wiemy w jakim stopniu bliscy wiedzą chociaż bliscy wiedzą. Jednak Vincent przejawia objawy schizofrenii kiedy toczy rozmowy z „wielką kukiełką”. I nikt wokół się nie domyśla. Jest też Michael, czarny policjant i gej. Czyli najgorsze połączenie z możliwych w USA. Owy policjant został oddelegowany do spraw zaginięć. Teraz jednak bardzo mu zależy na rozwiązaniu sprawy i pokazania się od dobrej strony. Jednocześnie musi ukrywać, że jest gejem. Jest to obraz Ameryki jakiej nie znamy. Nietolerancyjnej. Wiemy, że czarny to gorszy ale, że gej? Oczywiście z czasem zaczynają wychodzić „grubsze sprawy” i problemy rodziny. Jak dziecko odbierało kłótnie i, że uciekało. Serial pokazuje jak wyglądają relacje dzisiaj. Czy ludzie serio się kochają? Każdy ma jakieś demony. Patrząc na taki Nowy Jork nie czujemy się…

„Miłość ma dwie twarze” czyli piękny film o relacji między mężczyzną i kobietą.

Naszą bohaterką jest Rose. W tej roli niezwykła Barbara Streisand, która również napisała scenariusz. Film jest opowieścią o inteligentnej pani „polonistycce” tak określibyśmy ją w Polsce. Wykłada literaturę romantyczną na Uniwersytecie Columbia. Niestety jak to bywa z takim typem kobiet sama nie umie znaleźć miłości. Na tym samym Uniwersytecie jest pan matematyk: Gregory Larkin, przystojny i czarujący Jeff Brodges. On również ma pecha w miłości. Spotyka się z kobietami, które nie dorównują mu intelektualnie co podkreśla jego ex. Siostra Rose, Claire to atrakcyjna babka. Wychodzi za mąż za przystojnego Alexa . Ja sama mam starszą siostrę i wiele razy miałam kompleksy z jej powodu. Ich mama jest również atrakcyjną kobietą. Claire daje odpis na anons profesora i On przychodzi na jej wykład gdzie Rose mówi: O archetypach ladacznicy, meduzy i służącej, „wiecznej druhny” . Po czym opowiada ,że Jung miał rację twierdząc, ze mity i archetypy są wciąż żywe. Nikt nie powie co było dalej po bajce. O tym, że Kopciuszek doprowadzał księcia do szału obsesyjnym sprzątaniem. (IMO ideał kobiety dla faceta, z obsesją sprzątania). No i Kopciuszek stracił przecież pracę. Więc wartosć jej spada. Jej zdaniem zwieńczeniem romansu jest małżeństwo. No to oczywiste. Matematyk i nauczycielka literatury postanawiają się…

Jak relacja kształtuje drugiego człowieka?- Matura 2024 w moim wydaniu.

Maturę jakoś zdałam. Poszłam na studia. Teraz maturę zdaje mój siostrzeniec. To jest temat z polskiego, matury 2024 nie ukrywam, że bliski. Dlatego ja postanowię się w nią zagłębić. Zacznijmy od tego czym są relacje? Relacja z ludźmi jest na każdym kroku, w Internecie, w sklepie, w pracy. Relacja jest. O tym czy będzie to inny wymiar relacji decydują ludzie, którzy się spotkają. Pierwsze nasze relacje są z naszymi rodzicami i to oni nam je pokazują. My się uczymy na ich podstawie. Przynajmniej dążymy do tego także by z nimi mieć dobre relacje. Relacje kształtują nas przez całe życie. Budujemy je.To nie jest odkrycie kiedy napiszę, że sami tworzymy je także w Internecie.Co sprawia, że chcemy kogoś poznać bardziej? Co sprawia, że w relacjach jest nam tak trudno. Niektórych ludzi spotykamy na chwilę a inni zostają w nim dłużej. Jedni się oddalają. Inni wciąż są obok ale czegoś nam zazdroszczą. Relacja jest czymś głębszym, co sprawia, że chcemy mieć tę osobę przy sobie. Szkoła powinna być przede wszystkim miejscem uczenia dobrych relacji. Miejscem gdzie możemy budować swoje relacje także te złe. Szkoła to potencjalnie miejsce gdzie powinniśmy wyrzucić nasze wszelkie smutki. Dziś mamy pokolenie, które nie zna świata bez Internetu….

Kobieta śrubką jest czyli kilka słów o nowej piosence Sanah

Sanah lubi zaskakiwać. To taka artystka idealna, w ogóle wydaje się być idealna. Pochodzi z tzw „dobrego domu”. Ma męża. Ma rodzeństwo. Zuzanna rozwaliła Polskę swoją wrażliwością. Każdy by chciał aby Sanah zaśpiewała jego wiersze. Tym razem wraz z Patrick the Pan stworzyła kolejne muzyczne arcydzieło. W teledysku po prostu lepi pierogi ze swoją babcią. Takie to proste. Przecież uwielbiamy lepić pierogi a jeszcze z babcią. Mały stres Bo chce byś lubił długość moich rzęs Podlewałam je przez cały dzień Oddychają tylko kiedy śpię Cóż poradzi serce me Bijące kobiece serce me Gdy perełek sznur otula mnie Moja dolna warga ani drgnie Symboliczny mój flirt i czar Jakby nikły mam w oczach żar Przez ogrom dram, bliżej mam Do fem fatal Romantyczne, gdy wpadam w szał Sałatki śliczne, a w myślach drwal Dziś dla dam, świat jaki znam Już nie ten sam, nie ten sam Kobieta śrubką jest Która światem dziś obraca Niestraszny wiatr czy deszcz Co zaboli to wzbogaca Chyba odbiegam od doskonałości Jak ognia boję się samotności Zimno ciut Było ciepło, a tu znowu lód A Twe objęcia są jak słodki miód Chcę do Ciebie mieć beretem rzut Ciekawe co na to los Jakby Cię wziął to byłby…

„Między nami ściana” (ParedconPared) czyli przecudowny film o dzisiejszych relacjach- Między rozmową a bliskością

Gdyby opisać współczesne relacje to jednym słowem nie ma ich. Każdy szuka ale w sumie nikt nie wie jak się za to zabrać. Miłość: Nie istnieje, związki- Nie warto. Tak , moi drodzy. Związek kojarzymy jako coś co odbiera nam drogę do rozwoju. Jednocześnie zdrowy związek opiera się na wzajemnej motywacji do życia. Nasi bohaterowie to Valentina , artystka, pianistka, która rozstała się ze swoim ex. Jej przyjaciółka załatwiła jej mieszkanie. Takie w miarę tanie. Tuż za ścianą mieszka typowy nerdzik. Jest to David, który jest egocentrykiem. Tworzy coś tam, niby wyjaśnione ale myślę, że w całej historii jest to najmniej istotne. Jak to bywa na początku działają sobie na nerwy. Ona w między czasie zostaje kelnerką i walczy o samodzielność. Brzmi znajomo. Obok nich są cudowni przyjaciele. Umawiają się co do godzin grania czy eksperymentów. Oczywiście z czasem tworzą coś na kształt „Związku przez ścianę”. Kiedy kogoś poznajemy to jest między nami ściana. Tą ścianą może być odległość, fakt, że znamy się tylko przez Internet. Ścianą może być fakt, że nie chcemy o sobie mówić. Nie chcemy stworzyć zdrowej relacji. Nie chcemy być w relacji i ja patrząc na moje doświadczenie wiem, że po prostu boimy sie komuś zaufać….

Mężczyźni, którzy nie potrafią rozmawiać z kobietami czyli witajcie w świecie relacji ludzi bezradnych – Moją poezją o relacjach we współpracy z Robdigitalworld cz.1
Alimenty , Artysci , Autor , Bajka , bezrobocie , biety / 20 kwietnia 2024

Sztuczna Inteligencja to zło. Zagrożenie bezrobocia. Dużo ludzi straci pracę. Przed Sztuczną Inteligencją też ludzie tracili pracę. Ten wpis troszeczkę o tym a troszeczku nie. Od kilkunastu tygodni czuję się jak gwiazda. Piszą do mnie mężczyźni zafascynowani mną, moim profilem na Fejsbuku. Zafascynowani tym, że chcą mnie przelecieć, byle szybko. Najlepiej na żywo ale jak nie na żywo to można inaczej. I to mnie akurat najmniej przeraża. Zdrowi mężczyźni lubią sex. Przeraża mnie fakt, że dla nich to jest jedyny sposób na rozmowę. Będą potem rozmawiać z Tobą oczywiście , żeby nie wyglądało , że chcą tylko jednego. I tu nie chodzi oto, że chcą tylko jednego. Chodzi oto , że widzę ich problemy, smutki i samotność. Widzę, że są po przejściach. Widzę, że mają niską samoświadomość. Kiedy kobieta napisze coś co im się nie podoba wyzywają ją od szmat. Z kim się wiązać? W tak sztucznym świecie pełnym samotnych ludzi. Może ideą życia jest samotrność właśnie. To, że z kimś jesteś czyni różnice tylko i wyłącznie dla ciebie. Może czas zaakceptować fakt, że jako ludzie jesteśmy samotni i zawsze będziemy. Lubimy to słowo „samotność”. Jak ktoś jest sam to jest samotny bo nie zauważamy, że i tak jesteśmy sami….

Ludzie mają do mnie pretensje, że chcę zarabiać na tym co umiem najlepiej. Nie poddaję się choć nic tu nie sprzyja.
2024 , 500 plus , AI , aktorzy , Alienacja , Alimenty , bezrobocie , Job , Prawo , system / 14 kwietnia 2024

Żyjemy w czasach gdzie jednostka stawia się ponad innymi. Każdy z nas aby przetrwać w pewnych sytuacjach musi być narcyzem. Sztuką jest nie stawiać się ponad. Problem polega na tym, że ludzie kiedy masz cele powtarzają: „Miej cele ale najpierw na nie cięźko zapracuj”. No bo przecież nic nie ma za darmo. Wylewaj z siebie całą energię, walcz o każdą złotówkę bo to ma być Twoj cel. Twoim celem ma być zarabianie do emerytury i jak już tej emerytury dożyjesz to możesz poszaleć. Chodzi teraz wpis o emerycie: To nie jest system dla samotnych kobiet, bezdzietnych i niezamężnych. Nie jesteś matką ani babcią to spadaj z tego kraju. Jednocześnie zdrowe relacje nikogo nie obchodzą. W polityce nie istnieje ważniejszy temat aniżeli matki, aborcja…Każdy ma gdzieś samotne kobiety bo przecież coś z nami nie tak. Jak to tak bez męża, dzieci. pracy i do nabycia statusu bezrobotnego jest możliwość uzyskania prawa do zasiłku. Trzeba jednak spełniać warunki do uzyskania takiego świadczenia. Zasiłek dla bezrobotnych przysługuje osobom, które zarejestrują się w powiatowym urzędzie pracy oraz: Nie, nie chodzi mi tu o zasiłek. Chodzi mi o fakt, że dostaję karę bo nie przepracowałam roku, bo nie mam męża. Bo…No właśnie. Nikogo nie obchodzi, że chcę pracować. Chcę…

Moje świąteczne tradycje czyli moja Wielkanoc kiedyś i ta w 2024 roku

Wielkanoc zazwyczaj spędzałam u babci we Wrocławiu. Jak byłam mała szło się do drugich dziadków, ktorzy mieszkali po drugiej stronie ulicy. Bardzo blisko siebie. Babcia Agnieszka, ta szalona babcia dawała nam zawsze słodycze ze sztucznej czekolady. Takie jakieś chemiczne i tanie. Dziadek Piotr był typowym „cichym mężczyzną” gdzie rządziła moja ekscentryczna babcia. Zawsze spaliśmy u babci Felicji. Mama przywoziła zawsze jakieś jedzenie a babcia miała kompot z jabłek i pomidorową. Były galaretki i chyba żurek ale ja nie jestem fanką żurku czy galarety. Moja mama robiła też pasztety, jajka faszerowane klasycznie na wiele sposobów czyli z pieczarkami, kawiorem, łososiem czy majonezem. Naturalnie chrzan byl bardzo istotny do pasztetu i szynek. Zawsze była obfitość i rodzinna atmosfera. Mimo, że w mojej rodzinie każdy inaczej postrzega wiarę. U mnie w rodzinie ludzie poszukują odpowiedzi na istnienie Boga, przyjmują go z różnych perspektyw. Ja robię to codziennie pisząc, szukam odpowiedzi, której i tak nie znajdę. Jest rok 2024 i święta spędzam w Opolu i we Wrocławiu. Wczoraj była moja kuzynka z mężem, mój kuzyn i wujek. Moja mama zrobiła indyka w rozmarynie oraz schab, czerwona kapusta i kluski ślaskie. Na deser kuzynka przyniosła mazurek z kremem pistacjowym, sernik i babkę Earl Grey. O…