Ah, selbst wenn sie mir den Ofen weggenommen hätten Herd wegnehmen würden, ich wäre immer noch der glücklichste Mensch der Welt! Ah, even if they took the stove away from me, I would still be the happiest man in the world! Kim był Miron Białoszewski? Poczytnym poetą. Entuzjastą pozytwnej psychologii. Nie jestem specjalistką od jego tworczości. Jednak jego wiersze spokojnie mogłyby znaleźć się w reklamach. Ach, gdyby nawet piec zabrali… Autorem wiersza jest MIRON BIAŁOSZEWSKI Moja niewyczerpana oda do radości Mam piecpodobny do bramy triumfalnej! Zabierają mi piecpodobny do bramy triumfalnej! Oddajcie mi piecpodobny do bramy triumfalnej! Zabrali. Została po nim tylkoszaranagajamaszara naga jama. I to mi wystarczy:szara naga jamaszara naga jamasza-ra- na-ga- ja-maszaranagajama. W tym współczesnym świecie nie mamy zbyt wiele powodów do radości. W tych czasach minimalizm łączy się z maksymizmem. Ach gdyby mi zabraki ten piec, dom i wszystko nadal będę ja. Miron Białoszewski dostrzegał wyjątkowość w każdym zakamarku swojego życia. W każdym napotkanym czlowieku, nawet w każdej chwili. Z czego się cieszyć? Z rzeczywistości. Może lepiej udawać, że tej rzeczy nie ma. Może lepiej pomyśleć, że to był tylko piec a nadal jestem JA. Jeśli właśnie masz zły dzień , pomyśl o tym piecu. Pomyśl ile jest…
Oszust – Kim jest właściwie oszust? Definicje są raczej ubogie: Osoba wprowadzająca kogoś w błąd. Żyjemy w czasach kiedy można zmieniać swoją tożsamość. Jest to fascynujące. Stworzyć siebie na nowo. Wielu z nas marzy o tym aby, zbudować siebie od nowa. Jednocześnie akceptacja samych siebie jest wysoko akcentowana w spoleczeństwie. Warto zaznaczyć, że żyjemy w czasach braku autorytetów. Każdy dziś może być sławny. Warto zapytać czym jest sława. Jak odróżnić sławę od sukcesu? W najnowszym serialu Netfliksa o Annie Devley można zobaczyć jak dziala ten świat. Ludzie bogaci to Ci szastający pieniędzmi, których stać na luksus codziennie i nie muszą się martwić o jutro. Co to znaczy być bogatym? Mieć służbę i władzę. W skrócie decydować o losie innych biedniejszych, gorszych itd. Bogactwo jest filozoficzne, choć kojarzy się z pustką. Kiedy masz zbyt wiele, przestajesz się rozwijać. Kiedy od życia otrzymujesz tylko wygody nie dostrzegasz innych problemów i spraw. Możesz kąpać się egoistycznie w swoim błocie dostatku lub dzielić z innymi tym dobrem. Jest jeszcze jedna złota prawda o bogactwie: „To inni ludzie pozwalają Ci być bogatym” Bez innych ludzi byłbyś nikim. To inni sprawiają, że jesteś sławny, lubiany. Zastanawialiście się kiedyś jakby, wyglądał świat gdyby każdy zarabiał tyle samo?…
Walentynki to zabawne święto. Zawsze dzieli się na singli, którzy to święto obchodzą łukiem. Pary, ktore głoszą, że kocham Cię cały rok. I innych ludzi. Świat z relacji uczynił dramat, swoisty teatr a przecież życie w związku jest całkiem zwyczajne i normalne. Jednak człowiek jest istotą dramatyczną. Walentynki to kult kapitalizmu i marketingu. Jednocześnie co złego świętowaniu? Żyjemy w czasach świętowania wszystkiego.Dlaczego nie celebrować, że dwoje ludzi się kocha? Dlaczego nie wyznać komuś miłości? Miłość pobudza w nas pozytywne emocje niezależnie od tego, czy uznamy, że to tylko chemia. Niezależnie od tego,czy uważamy, że miłość jest przez cały rok.Co w tym złego, że kupisz coś Ukochanej osobie? To święto jest bardzo miłe i nikogo nie krzywdzi. Wielu ludzi boi się wyznać uczucia. Boi się po prostu potraktować miłość „normalnie”.Jako coś, co po prostu jest. Lepiej dodać dramy. Gwarantuję, że niezależnie czy obchodzisz Walentynki , czy nie ale kochasz z wzajemnością to szczerze gratuluję. Doceń to! Jutro zapraszam na obszerny wpis o weekendzie z dziećmi w Murzasichle. Relacje to moja pasja. Wiem jak wielu ludzi nie docenia dziś relacji a przecież to coś „normalnego”. Ludzie potrzebują dramy. Małżeństwo, związek to dramat dwójki ludzi, którzy są świadkami swojej codzienności. #14luty #relacje #love #miłość
Bardzo martwi mnie, że kobiety oglądają wszystko tak na serio. Karmią się serialami i wkluczają do rzeczywistości. W polskich serialach czy filmach ojciec jest zły bo , był alkoholikiem (Co za stereotyp, nie każdy ojciec alkoholik to przemocowiec jak nie każdy ojciec to alkoholik). Stereotyp „złego ojca”, który chce matce zabrać dziecko pojawia się we wspomnianym serialu „Bunt”. Nie podoba mi się ten motyw. „Zły ojciec” przedstawiany jest jako bogaty pustak bez uczuć, który chce odebrać mamusi dziecko. Wizerunek nam dobrze znany. Kiedy, wiem jaka jest rzeczywistość ten wątek po prostu „jedzie po bandzie”. Znajdę w kinie i serialach więcej takich wątków. System wręcz kocha matki niezależnie od tego jakie są. Dla rówowagi w tym samym serialu jest psychicznie chora matka (Ale kto będzie źle myślał o psychicznie chorej matce). Kino karmi się stereotypem taty, zły jest ojciec nawet wtedy kiedy chce odnowić relacje z synem. W serialu jest jeszcze gorszy wątek. Podobno matka ta popełniła jakiś błąd wychowawczy, omal nie skrzywdziła dziecka a nasz główny bohater: „To nie znaczy, że jesteś złą matką” Telewizja rzadko kiedy ułaskawia ojców choć już są wątki samotnych ojców, zazwyczaj wdowców. Ojców się niszczy. Ojciec jest tylko na weekendy. Telewizja zaznacza i podkreśla, że…
Zbliżają się Walentynki, nieuchronnie. Jedno wiem na pewno , ludzie, którzy są w związkach zbyt szybko rezygnują. W każdym związku są kryzysy ale osoby samotne także mają kryzysy. Lubię odkrywać moje wspólne zdjęcia z Ukochanym. Pamiętam co wtedy czułam, jaka bylam szczęśliwa. Ludzie się zmieniają ale miłość do drugiego powinna iść tylko do przodu. Warto zdać obie sprawę, że nigdy nie jest to proste. Kiedy jest kryzys ludzie rezygnują. W filmach ludzie rozwodzą się bo ktoś nie miał czasu, bo pracował. Jak przynosi pieniądze to gra. Relacje rozpadają się z tylu powodów a niektóre po prostu są żałosne. Ludzie nie doceniają drugiej relacji. Bardzo lubię to nasze zdjęcie. Wygląda jakbyśmy poznali się w latach dziewięćdziesiątych. Niestety poznaliśmy później. Taki już los. Problem w tym, że kolejna osoba, którą spotkamy na naszej drodze może mieć mniej problemów ale to może nie być „to”. Jest wiele argumentów, które pokazują,że kryzysy budują relacje bo kryzysy są i będą. Kryzysem są nawet narodziny dziecka czy ślub. Jeśli przypominimy sobie jacy byliśmy zrozumiemy, że moglibyśmy się zmienić ale świat nadal będzie taki sam niezależnie od naszych wyborów czy decyzji. Kochajmy się i szanujmy miłość. Kochanie drugiej osoby to dar! Niewielu chce go w sobie ujawnić.
Jeśli chodzi o nowoczesność to mojego Ukochanego pozałam przez Tindera. Dlatego z ciekawością obejrzałam film „Oszust z Tindera”. Co widzę? Kobietę , która oczekuje bogatego księcia. Ma w głowie Christiana Greya i bajki Disneya. Kiedy poznałam mojego Ukochanego była chemia między nami. Było tonę chemii. Przelewała się przez rozmowę. Pierwsze spotkanie było bez szału. Takie pogadanki. Trochę milczenia. Trochę smsów. W końcu druga randka i decyzja o wspólnym życiu. Bardzo szybka, spontaniczna. Tinder pokazuje kobiety niezależne.Wszystkie to atrakcyjne blondynki. Dobrze znany typ kobiet. Blondynka to znaczy sukces. Najbardziej bulwersuje mnie reakcja w Internecie innych kobiet. Nazywają owe kobiety „ofiarami”. W tym systemie każda kobieta to „ofiara”. To notoryczne usprawiedliwianie. Ten zły facet. Mój komentarz do jednej wypowiedzi na FB: Anna GCMarta Płusa i ŻKM tak zwłaszcza tym, które mają inne zdanie. Ja Ukochanego poznałam przez Tindera i oglądam. Cóż stereotypowa laska z Tindera. Pozornie niegłupia ale nie oszukujmy się… Na początku podkreśla, że Simon pasował do jej oczekiwań bo na zdjęciach był bogaczem.Simon to przestępca, ale jestem po jego stronie w czasach kiedy kobiety traktują, facetów jak śmieci. Miała 1024 dopasowania i klasycznie wybrała bad guya. Stereotypowo. Żałośnie. Nic nowego Jak kobieta zabija też jej bronicie. To choroba tych czasów. Nadużywsnie…
Miłość to piękne uczucie. Jedno z najważniejszych uczuć jakie doznajemy. Marzymy o miłości jak z romansow ale rzeczywistość jest czymś co nas złapie. Miłość to realizm. Według Bogdana Wojciszke miłość ma trzy składniki: Intymność, namiętność i zaangażowanie Chciałabym skupić się po kolei na tym pierwszym etapie. Intymność to nie tylko pociag seksualny ale fakt, że jesteśmy otwarci przed tą osobą. Otwieramy się bo jej ufamy. Pokazujemy prawdziwe „ja” przed tą osobą i jesteśmy gotowi oddać jej całe życie. Czyż nie chcemy się cofnąć do pierwszych chwil spotkania z tą osobą? Tych uczuć, które są nie do opisania. Miłość do drugiej osoby budzi w nas pozytywne wibracje, czujemy się wyjątkowi. Czujemy się dotknięci strzałą amora. Nie potrafimy tego wyjaśnić. Oczekujeny wzajemności. Czujemy wielkie woow, które przypomina lot w kosmos. Lot w nieznane, jedbocześnie jest to tak wyjątkowe uczucie jak lot w kosmos. Mirosław Hermaszewski opisuje te „obrazy jako niezwykłe”. Kiedy się zakochujemy czujemy coś takiego. Odbijamy od rzeczywistości pragnąc żyć z tą osobą tu na Ziemi. Miłość w moim odczuciu to coś ponad to. Jednak realizm jest w niej istotny. Dlatego, że żyjemy w tej samej rzeczywistości. Na Ziemi. Na tej planecie. Intymność to pragnienie dnania o dobro partnera. W tych…
Kiedy dziecko po raz pierwszy przejrzy dorosłych na wskroś- Kiedy po raz pierwszy zaświta w jego małej, poważnej główce, że dorośli nie mają boskiego rozumu, że ich sądy nie zawsze są mądre , myśli słuszne,a wyroki sprawiedliwe- wówczas świat jego pograża się w przerażeniu i rozpaczy. Bogowie są obaleni, wszelkie bezpieczeństwo zniweczone. A jedno jest pewne co do upadku bogów: nie chylą się oni po trosze, ale walą się się i roztrzaskują albo zapadają głęboko w zielone bagno. Żmudne bywa ich przywracanie , już nigdy nie odzyskują pełnego blasku. A świata dziecka nie da się potem odbudować. Bolesny to rodzaj dorastania. John Steinbeck, Na wschód od Edenu #stopalienacjirodzicielskiej
Czego Wam życzę drodzy mężczyźni? Życzę Wam aby w Polsce w końcu słowo rodzina kojarzyła się dobrze. Aby nieudane relacje jak najmniej dotykały wasze dzieci. Życzę wam byście mieli więcej powodów do życia i kochania. Życzę wam byście mogli dbać o wasze zdrowie w pełni. Czego wam życzę? By w tym kraju traktowano jako rodzinę. Byście kochali tylko te kobiety, które będą was kochać. Społeczeństwo oczekuje od was, że będziecie sługami kobiet. Społeczeństwo a większości kobiety przygotowały zbiór oczekiwań. Życzę wam by świat zrozumiał, że przemoc nie ma płci a polskie państwo nie powinno się wtrącać. Zazwyczaj kiedy ktoś broni mężczyzn i dzieci zarzuca się bycie po jednej stronie. W niektórych kwestiach jak najbardziej popieram feminizm (Choćby płac i sytuacji zawodowej). Jednak dziś zamiast zadbać o relacje po prostu się je niszczy. Głosi się, że miłości nie ma. Z drugiej strony każdy chce być szczerze pokochany za to kim jest. To samo chce dziecko. Dziecko chce miłości i mamy i taty.
1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…