Emily w Paryżu a może w Rzymie a może raczej w Krakowie? ma powodzenie czyli popatrzmy na relacje w świecie naszej bohaterki. Czy rzeczywiście to taka barwna postać?

W naiwnym świecie Emily w Paryżu czyli kolejny sezon idealnej wizji marketingu i Francji – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Emily w Paryżu a może raczej Rzymie ma powodzenie czyli popatrzmy na relacje w świecie naszej bohaterki. Czy rzeczywiście to taka barwna postać? – Szczerze o relacjach (annlove.pl) Emily powraca i robi zamieszanie. Gdyby przyjrzeć się postaci ujrzelibyśmy bezbarwną dziewczynę z dobrego domu, która jest z Ameryki. Fakt, że jako aktorka Lilly Collins to córka kultowego Phila Collinsa to wiemy. Jako kobieta spełnia cechy kobiety, którą panowie ubóstwiają nawet kiedy sprzedaje lubrykant zamiast kremu ale klient w marketingu to złoto. Fajnie, że serial akcentuje KRAKÓW 🙂 Wątek z Alfiem został dziwnie zakończony no bo liczy się przecież Gabriel. Zbliżają się święta i Gabriel postanawia spędzić je z Camille. Tymczasem nasza Emilka zostaje zaproszona do posiadłości rodziny Razat. Mimo uprzedzeń Emily wyrusza w podróż. Pomiędzy „sztywnymi zasadami” francuzów Emily wkracza w świątecznym swetrze pełnym radości. Czyli ten stereotypowy uśmiech Amerykanów, który uchodzi też za faux pas. Powiewa więc typowym stereotypem tak jak ludzie z miasta i ludzie ze wsi bo na wsi to tylko głupki. Tymczasem w życiu Sylvie mojej faworytki pojawia się córka jej drugiego męża i cóż, życie z nastolatkami…

Zapraszam do mojego cyklu „szkodliwe książki” czyli o Jelly Fruciku i tego co wydał- Chłopczyk w/bez makijażu

Jelly Frucik króluje ostatynio w INternecie. Możecie posłuchać moich przemyśleń na jego temat. Jak już mówię uważam, że potrzebuje on psychologa. Jestem osobą #lgbtfriendly więc mój komentarz do jego osoby jest związany bardziej z jego wizerunkiem. Czy wydawanie książki o niczym jest rzeczywiście sensowne? W książce znajduje się multum zabaw i jego zdjęć. Ewidentnie książka jest chaotyczna. Pokazuje, że chłopak jest bardzo pogubiony. Swoich fanów nazywa NIUNIAMI. Ma być takim guilty pleasure boy ale jest boyem cringowym. Jak wiemy niektórzy celowo chcą być #cringowi. Chciałabym zobaczyć Jellego bez makijażu. Myślę, że dla wielu TikTok jest terapią. Świat social mediów czasami jednak dla mnie jest trudny. Jest ciężki. Powoduje liczne stany. Nie bójmy się iść do psychologa czy psiatry bo to lekarze jak każdy inny. Wciąż nadużywamy określeń: ONA JEST NIENORMALNA. ON JEST NIENORMALNY. Obrażamy drugiego człowieka a nie wiemy jakie jest jego życie. Warto pomyśleć o Jelly jak o chłopcu, który powinien mieć filmiki bez makijażu. Wielu ludzi czeka na takiego chłopczyka zwłaszcza, że słuchałam rozmowy z nim. Wyglądał całkiem dobrze. Tak zwyczajnie. ZAPRASZAM DO OBSERWACJI MOJEGO KANAŁUMOICH SOCIAL MEDIÓW DZIĘKI

Sex kontra kościół- Czy da się to pogodzić? O książce, którą powinna przeczytać każda kobieta i mężczyzna. „Boże, daj orgazm” Violetty Nowackiej(Wydawnictwo Harde, 2024)

Kościół i Seks to dwa największe problemy społeczne. Żyjemy w czasach kiedy kobieta walczy z byciem dobrą, poczciwą żoną i matką a pragnieniami seksualnymi. Jest to temat bezpieczny i zawsze na czasie. Pierwszy zarzut to okładka. Można tu było postarać się bardziej zważywszy na wciągający tytuł. Niestety grafika nie powala ale wiadomo najważniejsza jest treść. Na co zwraca uwagę autorka? Jest słuchaczką problemów kobiet i bardzo dobrze rozumie ich postawy. Widzi blokady, które w naszych głowach stosuje Kościół. Masz być grzeczna i czekać na tego jedynego księcia z bajki, katuj się z facetem nawet jak jesteś nieszczęśliwa. Blokady kobiet sprawiają, że żyją one zdominowane przez mężczyzn, których pragnienia seksualne są ważniejsze od pragnień kobiet. Podoba mi się, że autorka zwraca uwagę na to staromodne myślenie, że kobieta nie może czuć przyjemności seksualnej. Pamiętam jak poznałam kiedyś pewnego poetę, byłam pełnoletnia. Poszliśmy do jego domu a ja potem byłam naga i spięta jak kamień. Właśnie wtedy walczyły w mojej głowie poglądy, że muszę być grzeczną dziewczynką bo Bóg mnie nie pokocha. Nawet jeśli czułam się miło w towarzystwie tego faceta to jednak blokada ciała wygrała. Byłam przerażonym dzieckiem, które chce tego próbować ale też bardzo się boi dotyku i boi się…

„Miłość jak miód” czyli polskie „Holiday” czyli kontrast morza i gór i w tym wszystkim miłość.

Na Netflixie film pojawiał się mi przypadkiem. Dopiero po powrocie do Polski postanowiłam go obejrzeć. Majka, Agata i Gosia to trzy przyjaciółki. Majka jest wdową z dwójką dorosłych dzieci. Córka właśnie się rozwodzi i mama pomaga jej także w wychowaniu dzieci. Prowadzą oni cukiernię. Jeśli dobrze przyjrzyjcie się sytuacji życiowej Agnieszki Suchory to zobaczycie, że ona również jest wdową po Krzysztofie Kowalewskim. Także jej postać zbudowana jest na jej życiu. Podobnie jest z postacią Agatki, która jest bezdzietną weganką. Czyli tak jak i prywatnie Edyta Olszówka. Czyli medytująca i nieszczęśliwie zakochana w Rafale, który no nie jest zbyt dobrym kandydatem na męża i partnera. Wykorzystuje on bowiem naiwność Agatki. Przełomowym momentem okazuje się śmierć Gosi. Wtedy Agata upija się z rozpaczy a jej przyjaciółka jedzie w góry by zaopiekować się pieskiem. I motyw znany nam w „Holiday” polega na tym, że zamieniają się swoimi życiami. Oto Agata przejmuje dzieci i cukiernię a Majka szuka spokoju w górach poznając przy okazji Pawła- pszczelarza sąsiada Agaty. Kobiety zaczynają żyć swoimi życiami i okazuje sie, że obie znajdują to czego pragnęły. Cukiernia ma problemy, matka żyje w stresie chcąc dogodzić wszystkim. Córka Kamila chce by mama sprzedała cukiernie podobnie jak syn i zaczęła…

Co czuje kobieta kiedy wraca z ciężkiej pracy do swojego kraju czyli paradoks kobiety, że mimo feminzmu nadal najlepiej zarabia się na byciu „kurą domową”

Praca opiekunki to nie jest high life nawet jak ma warunki jakie powina czyli pokój, łazienkę, Internet i ew co jeść. No i czas wolny. Można powiedzieć,że ja tak miałam ale nie było słodko. Chciałabym jednak napisać, że kiedy się tam jest rozumie się wtedy co się ma. Można narzekać na nasz kraj bo jest jaki jest. Zawsze marzyłam by mieszkać za granicą i dalej to we mnie jest jednak teraz patrzę na to nieco dojrzalej. Niemcy, ten lepszy świat a jednak czułam się tak bardzo źle. Czułam, że jestem tam nikim bo robię zajęcia codzienne czyli sprzątam, gotuję i dbam by babcia, którą się opiekowałam dobrze się czuła. Moje opowiadanie NAUKA PŁYWANIA jest napisane lata temu a jednak opisuje te czasy, teraźniejszość. Praca fizyczna i domowa jest NAJWAŻNIEJSZA. Teraz piszę „Naukę Pływania 2” o pracy opiekunki właśnie. Podczas pobytu mojego w DE napisał do mnie Dycki oraz przysłano mi papierowy numer z moim esejem „PISARKA W ŚWIECIE AI” . Oczywiście wielu z was go nie przeczyta…No bo po co? Po co czytać przemyślenia Anny Czyrskiej skoro życie jest ciekawsze a ona na pewno pisze głupoty. Czy tak nie jest? Powróciłam i czekały na mnie też kosmetyki, które zrecenzuję także…

„Rozpaczliwe Kłamstwa” czyli brazylijska historia o moralności i macierzyństwie. Gdzie jest etyka i granice? Kto jest zły a kto dobry.
1989 , 2022 , aktorzy / 19 lipca 2024

Brazylia, egzotyczna Brazylia. W takich krajach nie brakuje seriali o miłości. Ten jednak jest dość nietypowy i przyznam, że od punktu wyjścia możnaby tworzyć niesamowite historie no ale to twórcy napisali tę historię. Ja widzę ile więcej możnaby nadać do fabuły. Naszą bohaterką jest Liana, która wraz z przyjaciółką Deborą prowadzi terapie zajęciowe dla dzieci. Sama wręcz bardzo pragnie być matką. Jest to jej obsesją. Jej mąż Tomas należy do klanu prawników. Także Liana jest dobrze ustawiona. Wiemy o niej jedynie, że jej brat Lucas zginął przez Oskara. Oskar to brat Debory… Tak, nie pogubcie się. Dramat toczy się między tą „śmietanką”. Oskar to typ luzaka, lekkoducha, bawidamka i po prostu chodzące zło. Też pochodzi z dobrze ustawionej rodziny dzięki czemu może się świetnie bawić. Kiedy do małżeństwa Liany i Tomasa skrada się zdrada ta postanawia wyjśc na imprezę do klubu prowadzonego przez Oskara. Dochodzi tam do aktu przemocy na Lianę. I tu powoli zaczyna się nasz dramat. Tomas ma siostrę Sylvię, która jest także przyjaciółką Liany i lekarzem-ginekologiem. Wychowuje ona samotnie syna o imieniu Ignacio, który traci wzrok. Ciąża hetero-ojcowska jest możliwa, jeśli w czasie owulacji uwolnione zostaną dwie komórki jajowe (zamiast jednej), a kobieta będzie współżyła z dwoma różnymi…

Witamy w Balingen czyli znowu pracuję jako opiekunka – Kilka słów o tej pracy
2022 , 2023 , 2024 , AI , aktorzy , Alienacja , Alimenty , atrt , Autor / 5 lipca 2024

Mimo, że ostatnio jako poetka i pisarka zaczynam istnieć w owym światku to za coś muszę żyć. Niezależność jest bardzo ważna i kluczowa a praca, której się podjłęam wymaga ode mnie ODPOWIEDZIALNOŚCI. Żadna praca nie hańbi ale problemem w Polsce jest brak szacunku dla Polaków od innych Polaków. Jako naród nie życzymy innym szczęścia. Ta praca jest wymagająca ale jest o niej mnóstwo legend, ogólnie praca na służbie czy misji nie jest łatwa. Okazalo się, że super mówię po niemiecku. Ludzie zawsze będą chorować.Opieka to jest wyzwanie. Heselwagen, Balingen to miejscowość położona przy granicy ze Szwajcarią. jest tutaj pięknie. Blisko nie tylko granicy ale i 60 km jest do Stuggartu. Dziś jest mecz Niemcy- Hiszpania . Wynik już znany ale ja słyszę tu każdą reakcję. Niemcy podobnie jak Polacy i i nni kibice footballu zasiadają i oglądają. Teraz przegrali więc jak określił mój przyjaciel Piotrek żąłoba w Germanii. ja dziś zrobiłam mema, tym razem z żartem i z dystansem. Bez rozpaczy. Mem, który jest aktem rzeczywistym. Co ja Wam mam napisać? Zaakceptowałam ten fakt. Rozumiem ludzi, którzy uciekają do pracy gdzieś indziej bo gdzieś indziej bywają szanowani. Ja w tym roku trafiłam do korporacji na staż gdzie musiałam siedzieć 8h….

Typowo amerykańska, nowojorska rodzina i dziecko, które znika nagle czyli relacje w serialu „Eric”

Vincent, Cassie i Edgar Andersonowie to pozornie zwyczajna, amerykańska rodzina. Mieszkają w zwyczajnej dzielnicy Nowego Yorku a do pracy dojeżdżają metrem. Mimo, że Vincent jest synem developera to nie ma za dobrych relacji z ojcem. Podobnie jego syn Edgar zważywszy na to, że ojciec to w sumie tworzy kukiełki w codziennym wieczornym dziecięcym show. serial dzieje się w latach osiemdziesiątych. Vincent tworzy kukiełki i jest przerażony kłótniami rodziców i popija sobie piersióweczki, Czyli jest alkoholikiem , nie wiemy w jakim stopniu bliscy wiedzą chociaż bliscy wiedzą. Jednak Vincent przejawia objawy schizofrenii kiedy toczy rozmowy z „wielką kukiełką”. I nikt wokół się nie domyśla. Jest też Michael, czarny policjant i gej. Czyli najgorsze połączenie z możliwych w USA. Owy policjant został oddelegowany do spraw zaginięć. Teraz jednak bardzo mu zależy na rozwiązaniu sprawy i pokazania się od dobrej strony. Jednocześnie musi ukrywać, że jest gejem. Jest to obraz Ameryki jakiej nie znamy. Nietolerancyjnej. Wiemy, że czarny to gorszy ale, że gej? Oczywiście z czasem zaczynają wychodzić „grubsze sprawy” i problemy rodziny. Jak dziecko odbierało kłótnie i, że uciekało. Serial pokazuje jak wyglądają relacje dzisiaj. Czy ludzie serio się kochają? Każdy ma jakieś demony. Patrząc na taki Nowy Jork nie czujemy się…

Relacja z wyjątkowej imprezy dla Influencerów , która odbyła się w Tarczyński Arenie 1-2 czerwca 2024. 10 edycja „Influencerslive Wrocław”

https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501 To był dla mnie cudowny weekend. Choć dla wielu słowo „Influencer”= „leń”. Ten co nic nie robi ot i to. Tylko, że influenceryzm to dział marketingu a Ty jesteś osobą, która stoi na czele reklamy. Było to dla mnie takie pierwsze doświadczenie i bawilam się naprawdę świetnie. Rozrywka , sporo paneli biznesowo- edukacyjnych. Możliwość wysłuchania tych bardziej znanych. To mile uczucie kręcić się wśród nich. Zwycięzcą na Influencera Roku został Mestosław. W tłumie można było mijać Julię Żugaj, takie to słodkie dziewcze. Udało mi się pstryknąć sobie z nią fotkę choć nie jestem fanką tego typu zdjęć. Ważniejsza dla mnie jest rozmowa. Czym pisarz/poeta różni się od Influencera? Yhmm…Też jest Influencerem. Moja definicja Influencera to ktoś kto łączy specjalistę ds. marketingu,copywritera, freelancera. Czyli wszystko co kojarzy się z lenitwem a to naprawdę nie jest proste by osiągnąć ten status. Były poruszane na panelach ciekawe tematy: Sztuczna Inteligencja, Trendy w kulinariach itd. Każdy znalazł coś dla siebie a na zakończenie można bylo posłuchać Żugajki i innych „wpływowych dam” młodszego ode mnie pokolenia 🙂