Kiedyś chciałam zostać matką. Marzyłam o tym by spotkać kandydata na ojca i założyć wraz z nim szczęśliwą rodzinę. Wszysto brzmi pięknie, cudownie. Życie wedłg normy? Nie chcę nikogo obwiniać ale my jako ludzie powinniśmy się rozmnażać. Niedojrzałe rodzicielstwo- Nie ma miernika dojrzałości, czy naprawdę ktokolwiek jest gotów by zostać ojcem czy matką? Rodzisz istotę, o ktorej nic nie wiesz poza tym, że będzie płakać, potrzebować jeść i pomocy medycznej. Ta istota przez dłuższy czas jest bezbronna. Co potem? Z tej Czystej Karty kształci się człowiek. Wtedy jest naszą własnością. Na ile system krzywdzi relacje na ile my sami? Na ile my sami niszczymy to co zbudowaliśmy? Na pewno Ci co funkcjonują w stabilnej rodzinie, z dziećmi i potrafią tworzyć całość . Ich życie nie jest też idealne ale posiadają najważniejsze cechy: To tylko niektóre przykłady, które tworzą udaną relacje. Niestety większość to niedojrzałe relacje budowane bez fundamentów. Bez wątpienia urodzenie dziecka to kryzys dla dwojki osób. Mimo tego,że macierzyństwo to dla kobiety wspaniała sprawa dla mężczyzny zazwyczaj obowiązek. Dla dojrzałego mężczyzny (A o takiego trudno) jest to etap w życiu, dopełnienie rodziny. Znam wiele szczęśliwych małżeństw ale względem rzeczywistości to kropla w morzu. Dlaczego jeszcze nie jesteś matką? Kiedy…
Program emitowany przez TVN od zawsze budzi kontrowersje. Od początku zadziwia. Tego yupu program jest podobny do „Hotelu Paradaise”. Ten jednak dzieje się na Krecie. Mamy Willę i Glamping. Dwóch mężczyzn, którzy rządzą i kobiety, które chcą ich zdobyć. Feminizm i rozsądek podpowiada, że tak się nie robi. Kobiety dają się poniżać by zdobyć Toma i Tomka. Jeden Tomek ma 44 lata a drugi 20 kilka. Panowie są pewni siebie i przystojni. Wydaje mi się, że jest to program dla mężczyzn , którzy zawsze marzą o haremie. Chcieliby być takimi „panami”, „Królami”. Jednak patrząc na obecną rzeczywistość to program jest odzwierciedleniem dzisieszych relacji. Cale show przypomina mi trochę moje obozy i kolonie. Tylko tam zawsze byo więcej mężczyzn. Jednak jeśli patrzeć na życie w stadzie to zawsze kobiety walczyły by zostać krolowymi. Trwa rywalizacja. O dziwo młodszy Tom okazuje się bardziej dojrzały. Ma świadomość,że to gra. Lubi wszystkie dziewczyny w przeciwieństwie do Toma, który jest typowym macho i techniki manipulacji opnował. Program jest reżyserowany więc do końca nie można temu wierzyć. Ma to być serial. Jednak każdy z nas zastanawia się gdzie jest gra a gdzie prawda? Przebywanie z tyloma kobietami, pewnymi siebie jest dla panow wyzwaniem. Jednocześnie większość facetów…
Kopciuszek we współczesnym świecie by się zagubił. Kobieta o cechach „Kopciuszka” nie jest ideałem współczesnego mężczyzny. Współczesny mężczyzna zaś jest gotowy by żyć na koszt kobiety. Ponad 30% mężczyzn marzy by być na utrzymaniu kobiet. Jest to bardzo smutna refleksja. Współczesny mężczyzna nie posiada cech rycerskich. Niektórzy szanują kobiety inni nie. Nie mówię, że chciałabym księcia bo książąt nie ma tak jak księżniczek. Chodzi mi tu o relacje z bajki. W nowej wersji Kopciuszka książę zakochałby się w jednej z wrednych sióstr. Wybrałby zapewne tą wredniejszą. Nawet jeśli wybrałby Kopciuszka to i tak prędzej czy później wybrałby jej siostrę. Prędzej czy później zdradziłby ją. Zdradziłby bo „Kopciuszek” był dobry, kochał księcia za inne jego cechy. Potrafiła dbać o dom. Przynajmniej tak jest w bajce. Czyli idealna kandydatka do bycia zdradzoną. Dziś mężczyźni nie szanują kobiet ani odwrotnie. Jeśli chodzi o ciekawostki to istnieje 345 wersji Kopciuszka! Książęta w swoim „burdelu”chcią być panami. Dziś „miłość” znajdujesz w Telewizji a raczej bardzo dobry układ. Przykładem niech będzie 40 kontra 20 czy Hotel Paradaise. Para z „40 kontra 20” czyli Patrycja i Bartek nadal są razem. Nie twierdzę, że tam nie można znaleźć miłości. Jednak miłość ma tyle samo interpretacji co bajki. Sama…
Żyjemy w czasach gdzie dojrzałość jest towarem bezcennym. Nie ma idealnych ludzi. Jednak bycie tym „złym” „bad boyem” jest w modzie. Jest też jednym z praw człowieka i praw hedonizmu. Hedonizm kojarzy się tym światem, ktorego Bóg nie akceptuje. Jest to świat marzeń mężczyzny. Być Kaligulą, mieć harem swoich kobiet i zabijać. Być jak najbardziej zły. W tym momencie nieco generalizuje. To, że ktoś pragnie być Kaligulą nie definiuje jego zachowania.Współczesny polski mężczyzna wedługa profesora Zbigniewa Lwa- Starowicze jest: Przed chwilą wróciłem z zakupów w jednym z warszawskich centrów handlowych. I jak zawsze, dziś też zobaczyłem taki obrazek: po sklepach człapie mnóstwo mężczyzn po trzydziestce, w krótkich spodenkach w kropeczki albo w kółeczka. Albo idą w spodniach , które im spadają z siedzenia, albo w samych skórach czy stroje komandosa. Mężczyźni to czy chłopcy? Liczba niedojrzałych mężczyzn przyjmuje charakter epidemii. Mój komentarz: Wydaje się ta odpowiedź bardzo krzywdząca i generalizująca jednak po moich doświadczeniach z facetami rozumiem czemu homoseksualista to najlepszy przyjaciel kobiet. Sama posiadam takowych przyjaciół ale nie w tym rzecz. Dziennikarka idzie dalej: Może mają dojrzałe wnętrze? Bardzo wątpię. Uważam , że proces rozwoju psychoseksualnego przebiga w ten sposób , że teraz mężczyzna osiąga dojrzałość koło czterdziestki. A…
Patologie społeczne- Tak brzmiał mój przedmiot na studiach. Był to bardzo życiowy przedmiot.Moj wykładowca był z socjologii. Mieliśmy wykłady o wyjazdach zagranicznych, małżeństwach i przemocy. To jest szeroka tematyka. Jakby połączyć wszystkie prace magisterskie z moic studiów to powstałby naukowy zbiłór wiedzy. Ludzie wiedzą, że nic nie jest trwałe. Bieda nie jest patologią bo Ci pozornie biedni otrzymują pieniądze od państwa. Państwa podbiera od przedsiębiorców. Oczywiście czasami ludzie jak najbardziej zasługują na pomoc, są sytuacje kiedy powinni otrzymać pomoc a jej nie dostają. Pamiętam jak znajoma ze studiów pisała pracę magisterską pt. „Rozwód jako żałoba”. Napisałam kiedyś wiersz pt. „Związki się rozpadają”. Związki się rozpadają tylko niebo wciąż takie same, zmienne tylko dla oczu, z których spływają łzy. Związki topią się jak lody, po co nam było siać to wspólne ziarno skoro i tak „to nie na zawsze” szacunek stracił swoją moc,już nie mogę tak dalej, dziecko ,życie żegnaj- miłość? Przecież o miłości nie było mowy Życie to nie konkurs ale żyjemy w pogoni za bycie docenianym,, jesteśmy upośledzeni jeśli chodzi o relacje. Boimy się być w relacji. Przeszkodą jest brak stabilizacji. To nie są stabilne czasy. To nie są czasy dla wrażliwych ludzi bo wrażliwi muszą być zdominowani przez…
Wysokie Obcasy ostentacyjnie napisały zwierzenia komornika. Komornik żali się , że musi na siłę żądać : https://www.wysokieobcasy.pl/akcje-specjalne/7,174350,28263155,ciuciubabka-z-alimenciarzem-komornik-wywijaja-sie-ale-mam.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_wysokieobcasyKomornik&fbclid=IwAR3duzo1rVFa7b0B5NE4fG7ZPQ8jDrb2R8NmgvC4JrQR329ArnidUMC9HEI&disableRedirects=true Łukasz Pilip: Pana rekord? Robert Damski, komornik sądowy z Lipna: – 2,9 miliona. Tyle rok temu wyegzekwowałem od dłużników alimentacyjnych i przekazałem wierzycielom, głównie dzieciom. Dumny komornik chwali się sukcesami. Jak bardzo pomaga dzieciom. Tylko czy rzeczywiście? Rozstanie zawsze jest czymś złym. Karą za rozstania obarcza się ojców. Słowo „alimenciarz” spłyca rolę osoby do płacenia za niewychowanie, Upokarza każdego ojca i sprowadza go do roli przestępcy. Jak łatwo takiej gazecie jak WO przychodzi krzywdzenie mężczyzn zwłaszcza. Autorytetem dla WO jest bezduszny komornik, który ściąga kasę i niszczy życie wielu ludziom. Autorytetem WO jest osoba, która nie ma wartości. Ratowaniem dzieci nazywamy pozbawianie ich ojców a dawanie kasy. Ratowaniem dzieci WO nazywa pozbawianie więzi. Żyjemy w czasach totalnego zaniku wartości. Totalny zanik sugeruje by ojca naszych dzieci traktować jak alimenciarza. Jestem na NIE! Patologia sądów to zbrodnia bo każde dziecko chce mieć rodzica a nie alimenciarza!
Walentynki to zabawne święto. Zawsze dzieli się na singli, którzy to święto obchodzą łukiem. Pary, ktore głoszą, że kocham Cię cały rok. I innych ludzi. Świat z relacji uczynił dramat, swoisty teatr a przecież życie w związku jest całkiem zwyczajne i normalne. Jednak człowiek jest istotą dramatyczną. Walentynki to kult kapitalizmu i marketingu. Jednocześnie co złego świętowaniu? Żyjemy w czasach świętowania wszystkiego.Dlaczego nie celebrować, że dwoje ludzi się kocha? Dlaczego nie wyznać komuś miłości? Miłość pobudza w nas pozytywne emocje niezależnie od tego, czy uznamy, że to tylko chemia. Niezależnie od tego,czy uważamy, że miłość jest przez cały rok.Co w tym złego, że kupisz coś Ukochanej osobie? To święto jest bardzo miłe i nikogo nie krzywdzi. Wielu ludzi boi się wyznać uczucia. Boi się po prostu potraktować miłość „normalnie”.Jako coś, co po prostu jest. Lepiej dodać dramy. Gwarantuję, że niezależnie czy obchodzisz Walentynki , czy nie ale kochasz z wzajemnością to szczerze gratuluję. Doceń to! Jutro zapraszam na obszerny wpis o weekendzie z dziećmi w Murzasichle. Relacje to moja pasja. Wiem jak wielu ludzi nie docenia dziś relacji a przecież to coś „normalnego”. Ludzie potrzebują dramy. Małżeństwo, związek to dramat dwójki ludzi, którzy są świadkami swojej codzienności. #14luty #relacje #love #miłość
Wszędzie mówi się o pochodzeniu, hierarchii klas społecznych. Nie mówi się jednak o tym jak inne kobiety zamykają drogę innym kobietom. Wyslałam w swoim zyciu wiele CV do organizacji, które wydały mi się spókne. Żadna z organizacji nie dała mi pracy. Kiedy słyszę „niezależna kobieta” to chce mi się śmiać. Czyli jaka: Rozwódka? Z dziecmi? Może taka, która nie pracuje (I to jest niezależność czy totalna zależność od pomocy społecznej co jest upośledzeniem). Jak wygląda taka hierarchia? To jest straszne bo dla systemu kobieta, która chce być matką i osiągnąć coś w życiu nie pasuje do tego kraju. Zawsze marzyłam o niezależności. W mojej głowie jawiło się to jak cudowny sen i do dziś mam wrażenie jest to nie do osiągnięcia w kraju gdzie muszę żebrać o pracę. Dosłownie muszę żebrać o łaskę pracy i nigdy nie czułam, że ta praca mi się należy. Nie ma co się dziwić. W tym kraju by coś znaczyć musisz być rozwódką z dwójką dzieci. Otrzymujesz przywileje rozwódki. Państwo traktuje Cię jak ofiarę. Możesz iczyć na zasilki, alimenty. To jest hierarchia bo system nie potrzebuje ambitnych kobiet. Kiedy wydałam powieść myślałam, że bez problemu znajdę pracę. Moje ksiązki będą miały tłumaczenia. Niestety dziś biznesem…
Człowiek to istota społeczna. Istota pełna lęków. W XXI wieku boimy się wielu rzeczy. Nie lubimy odpowiedzialności i konsekwencji naszych czynów. Żyjemy w epoce kiedy wolność to brak odpowiedzialności. Powinnaś/Powinieneś zadać sobie kilka pytań. Czego właściwie oczekuję od życia? Nasze oczekiwania bywają rożne. W epoce konsumpcji każdy ma wybór. Każdy ma prawo żyć tak jak chce. Jeśli jesteś singlem/singielką to znaczy, że być może nie spotkałaś jeszcze „tej” osoby. Być może uważasz ,że nie nadajesz się do życia z kimś. Zastanów się jakie są tego czynniki. Uważam, że istnieją ludzie, którzy nie są zdolni do relacji co nie zmienia faktu,że każdy ma prawo się zakochać. Zrób sobie listę swoich oczekiwań i pragnień. 2. Wpływ relacji w mojej rodzinie na moje życie Nie ma idealnych ludzi ani idealnych rodzin. Istnieją za to rodziny dojrzałe i te mniej dojrzałe. W każdej z tych popełnia się błędy. W każdej z rodzin ktoś się rozstał, ktoś jest po rozwodzie lub żyje samotnie. Jaki to ma wpływ na Twoje życie? To kolejna rzecz, którą powinieneś/powinnaś przepracować. 3. Moje zasady i wartości W dzisiejszych czasach zasady i szacunek do siebie są zmienne. Ludzie bardzo często nie znają tych zasad lub się ich nie trzymają. Społeczeństwo jest…