Uwielbiam powieść Oscara Wilde’a pt. „Portret Doriana Greya”. Co było w niej takiego? Można uznać, że jest to historia narcyzmu. Kim był Dorian Grey? był mężczyzną homoseksualnym zapatrzonym w siebie, w swoją postać w lustrze. dziś naszym lustrem jest Instgram, Facebook czy TikTok. Chcemy być podziwiani nawet za głupie filmy na TikToku. Niektóre filmiki na TikToku są tak głupie a jednak są popularne. To jest ta walka pop kultury, tej dla mas z tą ambitną i niezależną. Możemy spotkać też aktorów, ktorzy grają w ambitnych filmach ale ponieważ za coś muszą żyć grają w komediach romantycznych itd. Grają też ze względu na sławę. Pop kultura i kultura wyższa połączyły się a moje pokolenie to najbardziej narcystyczne pokolenie. Zgadzam się z tym. Moje pokolenie zawsze opiewało, że aby pracować to należy robić to z przyjemnością. Nie jest to takie złe i jak najbardziej poperam tę teorię. Z drugiej strony żyjemy w czasach gdzie np. w Polsce jest wiele przeszkód. Od około 20 lat pracuję nad tym ażeby zarabiać na tym co kocham. Jestem zawzięta i wierzę, że to osiągnę. Narcyzm to jednak nie tylko praca ale i relacje. Najczęściej osoby z narcyzmem nie potrafią budować trwałej relacji. A nawet jeśli potrafią…
Pamiętam ten dzień jak nic. Mama na dzień przed rozlaniem wody zabrała mnie na spacer . Sprawdziliśmy czy Odra wyleje czy też nie. Był też mój wujek z Holandii. Mama kazała mu wracać jakby wyczuła,że powódź nadejdzie następnego dnia. Miałam wtedy dwanaście lat i mieszkałam na czwartym piętrze w małym miasteczku Kędzierzynie-Koźlu. 9 lipca wielka fala powodziowa ruszyła na Kędzierzyn-Koźle. Byliśmy zamknięci w ciszy. Nie było prądu. Pamiętam te ciche noce. Ciche pod wodą noce. W filmie mamy Jaśminę (Agnieszka Żulewska), panią naukowiec, która kształciła się w Holandii. Totalnie wyluzowana pani naukowiec ogłasza, że powódź nadejdzie do Wrocławia. Wrocław też wtedy był zalany i Opole ale ja widzialam wtedy wszystko z perspektywy czwartego piętra. Młodzi szukali licznych rozrywek, ludzie okradali sklepy. Pamiętam ten widok. Tego widoku zapomnieć się nie da! Zalane osiedla, cmentarze. Zalało domy moim kolegą ze szkoły i znajomym. Niektórzy byli wtedy na wakacjach i musieli przedlużać swój pobyt. Pamiętam jak mama i siostra poszły ratować samochód. A ja zostałam sama w domu i zatrzasnęłam się w domu. To było bardzo trudne bo mama i siostra proboówały otworzyć drzwi. Wyważyć. Mama przeżywała wtedy ogromny stres. Jeszcze walczyła o dostęp do leków i mleka dla małych dzieci. Pamiętam odgłos…