Prawdziwą szkołą życia dla wielu powinna być praca w opiece. Ja nie jestem do niej powołana jednak od wielu lat moja rodzina zmaga się z opieką nad babcią. Młodzi ludzie odrzucają starość. Kiedy człowiek się starzeje zmieniają się w nim pewne mechanizmy. Inaczej patrzymy na świat w wieku lat trzydziestu czy dwudziestu a inaczej kiey mamy lat sześćiedziąt. Patrzymy wtedy inaczej na nasze działanie. Co mogliśmy zrobić i czujemy już bezilność. Bezsilność to uczucie, które dotyka wielu ludzi. Czujemy ją kiedy nie mamy wpływu na rzeczywistość i chociaż bardzo chcemy nie możemy jej zmienić. Ludzie starsi często mają depresję. Mają poczucie straconego czasu, przemijania, Żałują wiele w swoim życiu. Chcieliby to zmienić. Niestety nie mogą. Starość w epoce młodości wydaje się czymś bardzo okrutnym. Kiedy zbliżają się święta niektórzy oddają swoich bliskich, starych i schorowanych do szpitali. Po co nam ta osoba? Człowieka przelicza się dziś na pieniądze. Każdy kosztuje. W każdym państwie opieka jest na różnym poziomie. W Polsce niestey nie jest także dla osób z niepełnosprawnością. Wciąż szuka się w tej kwestii rozwiązań. Kluczowe pytanie brzmi: Dokąd zmierzamy? Starość nie jest przyjemna zarówno dla osób wokół jak i dla samych starszych. Istnieją pewne mechanizmy starzenia się mózgu dotyczą…
Święta to czas kiedy trzeba planujemy to co się dzieje. Trzeba zorganizować mnóstwo rzeczy i spraw. Przyjrzeć się swojej rodzinie. Co się ostatnio zmieniło. Całkiem serio piszę czyli kto się rozwiódł, kto się ożenił/wyszła za mąż. Święta to czas, który jest symbolem. Wtedy rodzina składa się na nowo. Przynajmniej raz w roku. 1.Ozdoby świąteczne. Jak pięknie ozdobić świat wokół. Do tego mamy pełno gadżetów, które można kupić w każdym sklepie. Choinki, szablony i inne. Jeśli mamy dzieci to będzie dla nich idealny czas. Współne zdobienie i wspólna praca. 2. Prezenty dla bliskich Mamy pełno promocji. Istnieją sklepy internetowe. Warto wcześniej pomyśleć o prezentach. Rozważyć co chcą nasi bliscy. Dziś jak wiadomo liczy się intencja i gest. 3. Potrawy świąteczne Warto podzielić się obowiązkami. Pomyśleć wcześniej o tym co zjemy. Zakupić potrawy. Niektóre można zrobić wcześniej. Każdy z nas ma swoje tradycje. U mnie był zawsze barszcz z uszkami, pierogi i inne pyszności. 4. Przeżywanie Świąt Przestaliśmy już przeżywać ten czas świąt. Warto trochę pomyśleć o bliskich. Co u nich słychać. Jak sobie radzą. 5. Miejsce Świąt Zaplanować u kogo spędzimy I dzień Świąt czy Wigilię. Zadbać o otoczenie. Święta to taki czas w roku kiedy nawet na siłę ale jednak…
Święta kojarzą się ze sprzątaniem i gotowanien. Sprzątanie i gotowanie. Też nie rozumiem dlaczego przypisujemy do tego rolę kobiece. W normalnej, zdrowej relacji każdy się dzieli obowiązkami. W normalnej, zdrowej relacji ludzie ze sobą rozmawiają i potrafią powiedzieć: Kochanie ja posprzątam to a Ty tamto. Podział ról jest mitem. Mężczyźni też potrafią opiekować się dziećmi. Mężczyźni też potrafią gotować. Też są chętni do pelnienia rzekomych ról kobiet. Święta wbrew pozorom pokazują jak bardzo chcemy być lepiej postrzegani. Porządek w domu jest bardzo dobry, Polecam nawet książkę Marie Kondo pt. „Magia Sprzątania”. Porządek jest w życiu potrzebny bo stabilizuje nasz umysł ale nie może być sensem życia. Dla wielu ludzi jest sensem życia i przez to reagują bardzo agresywnie kiedy jest bałagan. Ba lagan jest przyczyną kłótni. Moja mama często wyrzucała moje ciuchy z szafek bym zrobiła porządek. Bałagan to było zło. Waro spojrzeć na życie zdroworozsądkowo. Jeśli coś leży na ziemi a nie jest to przedmiot zbędny do naszego życia to wiedz, że nie musisz go podnosić natychmiast. Możesz zrobić to potem. Świat się nie skończy/ Tylko wy jesteście świadkami owej sytuacji. Jeśli poczujecie się lepiej to go podnieście ale to już tylko wchodzi w grę samopoczucie. Tylko my wiemy…
Decyzje podejmujemy codziennie. Decydujemy czy wstaniemy rano czy ugotujemy obiad. Może lepiej zjedzmy w restauracji. Życie jest cyklem decyzji. Porównuje je do narotyków gdyż moim zdaniem także można je podzielić na decyzje twarde i miękkie. Decyzje miękkie to decyzje o tym co dziś jemy na obiad. Jeśli mamy odpowiedni budźet decyzja o tym co zjemy wydaje się najprostsza. Decyzje miękkie podejmujemy na zakupach. Nie mają one wpływu na nasze tu i teraz. To są decyzje oczywiście. Decyzja twarda to związek. Jeśli jest to dojrzała decyzja to wiemy z czym to się wiąże. Mamy świadomość rzeczywistości. Przede wszystkim konsekewencji jakie wiążą się z tą deklaracją. Dziś jakbyśmy jednak nie przejmowali się zbytnio tą decyzją. Bardzo łatwo ją zmienić. Nawet ślub nie wydaje się dziś odpowiedzialną decyzją. Nie mam nic przeciwko parom i małżeństwom jednopłciowym ale mam problem z tym, że w ogłóle nie szanujemy decyzji i roli społecznej jaką przyjmujemy. Moja żona i mój mąż dziś w ogóle nie brzmi dumnie. O mężu mówi się,że ma pecha. Potem człowiek się zastanawia czy mają dzieci. Zadajemy pytania: Ile przetrwają? Jak spotykamy długie związki to pytamy czy to jest miłość. W dzisiejszych czasach im później się wiążemy tym lepiej. Jednak czasem i to…
Czytając artykuły o przemocy mam wrażenie, że wszystko jest przemocą wobec kobiet. Mam do nich mnóstwo pytań skoro ich rzeczywistość tak wygląda. Przeczytałam niedawno artykuł w pewnym magazynie dla kobiet gdzie kobieta się żali, że nie ma dostępu do konta a mąż daje jej mało pieniędzy. Jeśli postać w tym artykule jest prawdziwa to widzę,że mają jako związek problem z komunikacją. Kobieta tradycyjnie nie widzi winy w sobie. Wszelkie artykuły o kobietach mają na celu je usprawiedliwiać. Nie lubię kiedy kobieta odgrywa ofiarę głosząc jednocześnie, że jest silna bo wygrała z facetem. Problem w tym,że póki nie ma dowodu to tej walki mnie ma. Mogę napisać sobie, że jestem ofiarą i będą mnie za to lajkować. Tak bo trafiłam na „złego” faceta. Kompletnie nikt nie bierze pod uwagę,że mogę zmyślać. Proszę zobaczyć. Kiedy po internecie chodzą memy pozwalające na bicie mężczyzn kobiety dają lajki. Jestem taka super i wspaniała bo biję faceta. Czyli kobiety mogą. A kiedy czytamy odwrotnie- Ten facet to zło. Paradoksalnie ludzie nie posiadają świadomości analizowania głębiej sytuacji. Paradoksalnie mowa o równouprawnieniu. Tylko to dotyczy tylko kobiet bo w ich mniemaniu panowie mają raj. Skoro oni mają raj na Ziemi to trzeba im ten raj zniszczyć. Jeśli…
Trwała relacja. Brzmi pięknie bo czyż nie jest wspaniale kochać jednego człowieka? Z tego właśnie miliarda ludzi my wybieramy tą jedną osobę. Jedną osobę, której dajemy nasz czas. Dajemy naszą miłość. W dzisiejszym świecie, który boi się tej prawdziwej miłości i przekłada wszystko na kanwę zdrowego rozsądku. Wychowują nas i mowią -Po co miłość? Po co to komu? Ludzie stali się mniej wrażliwi przez to co dzieje się wokół. Może dlatego miłość to zbędne obiązenie, balast. W internecie mamy pełno porad jak żyć. Dostajemy mnóstwo tekstów motywacyjnych, których zadaniem jest nas pocieszyć. Kiedy jesteś singielką to znaczy, że nie spotkałaś tego wyjątkowego faceta (Albo żaden nie jest ciebie godzien) i mamy zwrot ku solipsyzmowi. Nasze EGO staje się ważniejsze. Nie dostrzegamy wokół fajnych facetów czy kobiet. Poza tym w tych czasach mężczyźni zeszli na dalszy plan. Światem rządzi polityka. Ona ma za zadanie zniszczyć jednych dla korzyści drugich, To walka gdzie muszą być przegrani. Dlaczego ludzie boją się wchodzić w trwałe relacje? 1.Stracili zaufanie do świata- Manipulacja mediów Czytanie o nieudanych relacjach tylko pogłębia takie myślenie. Widzisz sam brak korzyści w relacji. Po co ci osoba, ktora będzie tylko klopotem. W noralmej relacji ludzie nawet jak się kłócą to dążą…
Jestem osobą, która jako dziecko bardzo kochała słodycze. Na studiach przez pół roku nie jadałam mięsa jak również przeszłam metamorfozę nie jedząc cukru. Obecnie powoli schodzę z cukru. Trudno dziś znaleźć produkt w sklepie, który tego cukru nie zawiera. Jest on dostępny w wielu produktach. Sama staram się unikać mięsa ale bliżej mi do fleksitarian niż do vegan póki co. Unikanie cukru jest bardzo trudne, Osobiście uwielbiam wszystko co jest zrobione z buraków i co jest kiszone. Nie muszę reklamować takich produktów. Mało kto nie robi kiszonych ogórków czy innych przetworów. Jako dziecko byłam wręcz uzależniona od cukru. Jednak kiedy zdecydowałam, że nie będę jeść to się tego trzymałam. Obecnie jem mniej słodyczy lub prawie w ogóle (Zaznaczam,że powoli unikam cukru. Nie jest to drastyczne).Wszystko zależy od motywacji. Świat kusi nas słodkościami. Ogromnym wyborem cudów. Jak nie jeść cukru w świecie pełnym pokus. Jak kochać jedną osobę w świecie gdzie każdy kusi? Można. Trzeba być świadomym siebie. Uwielbiam także buraki. To cudowne warzywa, które łączę z mozzarellą. Poza tym bardzo kocham gotować. Moje przepisy też będą w najbliższym czasie. Polecam każdemu wymagać czegoś od siebie. Nie jest to proste. Jednak warto spróbować.
Sylwia Spurek ogłosiła niedawno 16 dni bez przemocy. Politycznie brzmi cudownie choć samo hasło brzmi infantylnie. Po pierwsze do kogo jest to hasło? Do tych rzekomo przemocowych panów aby przez szesnaście dni przestali bić swoje partnerki. Może do kobiet? Jeśli do kobiet aby przestały stosować przemoc wobec mężczyzn to też ok. Tylko jak wiadomo słowo przemoc to czysta POLITYKA. Pamiętamy jak dużo przed wyborami Sylwia S ogłosiła statystyki. Tak, to kobiety są ofiarami.Tak ma być. Generalnie zachowanie współczesnych kobiet jest pełne sprzeczności. Marta Frej , którą bardzo cenię ostatnio dodała rysunek pewnej pani , która mówi: „Jestem silna bo po dziesięciu latach odeszłam od swojego sprawcy”. Wszystko brzmi pięknie fajnie. Tylko po pierwsze: Czy owa pani była w tej relacji doskonała? Czy ona nie stosowała przemocy? Na jakiej zasadzie ów rzekomy „zły mąż” został jej wybrankiem? W tej wypowiedzi jest tylko narcyzm. Jest hasło : „Ja biedna feministka”. Każdy związek to sprawa dwojga ludzi. W momencie gdy oskarżamy go o przemoc dla swoich korzyści łamiemy prawo. Moim zdaniem słowo przemoc to słowo używane zbyt ogólnie. Nie rozumiem dlaczego współczesna kobieta głosząc kult niezależności finansowej głosi jednocześnie syndrom ofiary? Za to kobieta może bić mężczyznę do woli. Pokazują to liczne memy….
Istotnie żyjemy w czasach gdzie profile randkowe są czymś zwyczajnym. Większość ludzi posiada lub posiadało. Pierwszym krokiem jest na pewno odwaga. Pojawienie się i założenie profilu randkowego to znak, że mamy poczucie wartości. Poczucie wartości to podstawa do zbudowania zdrowej i trwałej relacji. Tworząc profil dobrze dać zdjęcie. Dobrze aby było najlepsze nasze zdjęcie i przedstawiało twarz. Nie ma to być zdjęcie do dowody- dobrze wyglądać na nim zwyczajnie, naturalnie. Macie być sobą. Co powinien zawierać opis? Jeśli jesteś kobietą- kim jesteś z zawodu i jakie masz zainteresowania. Jestem przeciwnikiem dodawania treści typu „Szukam dla seksu” . Uważam,że pisanie prawdy jest wskazane. Jednak trzeba to robić w sposób umiarkowany. Pamiętajmy, że czytają to obce osoby. Jeśli to „ten jedyny: lub „ta jedyna” to poczujecie to nawet przez internet. Dobrze jest być świadomym siebie i rzeczywistości. Ciężko zbudować relacje bez poczucia wartości i świadomości, że otaczają nas podobni ludzie. Osoba, która nam się spodoba to człowiek, który ma marzenia i cele. To osoba, której coś w życiu nie wyszło. Marzycie o chemii? Ona jest bardzo ważna choć czasem ujawnia się w znacznie późniejszym czasie.
Wchodzenie w relacje dla prokreacji wydaje się być smutnym aspektem naszego życia. Niech rozmnaża się nam gatunek ludzki! Z tego co zauważyłam mało kogo obchodzi czy owe dzieci są poczęte z miłości. Niezależnie od wiary istnieją czynniki obce temu światu takie jak miłość. Kiedy przejrzymy portale społecznościowe i liczne grupy to dojdziemy do wniosku, że kobiety myślą tylko o pieniądzach. Kiedy są samotnymi matkami do szczęścia faceta nie potrzebują. Pomagają im w tym liczne portale i poradniki typu „Jak zniszczyć faceta”.Tak wyglądają dzisiejsze relacje. Kiedyś „samotna matka” była kojarzona jako ofiara. Biedna.Zostawił ją z dzieckiem. Dziś to kobiety, które są na tyle cwane iż wiedzą, że facet to tylko narzędzie do spłodzenia dzieci. Żeby było ciekawie nikt nie sprawdza jakimi są matkami bo przecież to jasne, że są idealne, no nie. Hołd dla narcystycznych matek w internecie jest dany wszędzie. Jak czytam to odnoszę wrażenie, że po tym świecie chodzą tylko idealne matki. Mężczyzna ma być bankomatem bo przecież wychowanie dzieci to ciężka praca i nie można łączyć tego z pracą. Prawo jest po stronie kobiet a one mimo to narzekają. Wiadomo, że pewne zachowania mają swoje przyczyny. Dla mnie to nie jest usprawiedliwienie. Po pierwsze nikt nikogo nie zmusza…