Jeśli jesteś w szczęśliwej relacji, kochasz i jesteś kochany zapraszam do nowego cyklu annlove. Naszym celem jest pokazanie, że szczęśliwe relacje istnieją. Jakie będą pytania? Będą to pytania pozytywne choć nie zabraknie pytania o trudne chwile Opowiecie w taki sposób w jaki będziecie chcieli Jestem otwarta na pytania Serrdecznie zapraszam do kontaktu: anna@czyrska.pl lub na Facebooku czy Linkedin
26 maja przychodzi Dzień Matki. Potem kluczowy Dzień Dziecka. Matka- To bez wątpienia istotna rola społeczna. Jesteśmy częścią naszych matek i ojców. Choć pozornie innymi częściami. Drogie matki, życzę wam tego abyście rozsądnie wybierały ojców waszych dzieci. Abyście kierowały się sercem. Jeśli chcecie być matkami pomyślcie o przyszłości waszych dzieci. Decyzję o byciu matką podejmujcie z rozwagą. Rodzicielstwo powinno być świadome z obu stron. Szanujcie ojców waszych dzieci niezależnie od sytuacji- Nigdy nie mówcie o nim źle. To ojciec waszego dziecka. Jeśli decydujecie o rozstaniu zróbcie tak by dziecko nie straciło z oczu kochającego ojca. Nawet jeśli do tej pory trudno było wam rozmawiać we dwoje przed rozstaniem pomyślcie jak ten konflikt wpłynie na wasze dziecko. Skoro nie potraficie być razem nie bądźcie dla siebie wrogami. Dziecko ma prawo kochać i ojca i matkę. W tym Dniu trochę matki życzę abyście przeczytały treść Druku Senackiego 63 i pomyślały jak bardzo zmieniło to by w waszych relacjach, w waszym życiu. Ojcowie nie są waszymi wrogami- Za to wy jesteście ich wrogami. Podobnie jak jesteście wrogami waszych dzieci. Nie ma idealnych ludzi. Nie ma idealnej matki ani ojca. Ale jeśli jest miłość to jest to najpiękniejszy dar. Dziecko kocha nas takimi jakimi…
Zapraszam do usług ANNLOVE.PL
Jestem pewna, że wchodząc na stronę ANNLOVE zastanawiacie się o co chodzi? Czym się różni poradnictwo od psychoterapii? Pamiętacie taki paradokument Kocham. Enter (Więcej o tym wkrótce). Jeśli nie to przypomnę. Był to paradokument o dwóch paniach, które służyły poradnictwem w momencie kiedy ktoś przechodził kryzys w związku lub był samotny i nie wiedział co zrobić. To było zawsze moje marzenie by robić to samo. Moje wykształcenie tak się złożyło pasuje akurat do tego typu działań. W ANNLOVE.PL też chodzi oto samo. Dzwonisz w sytuacji trudnej. Kiedy nie wiesz jak postąpić. Czy robisz dobrze? Potrzebujesz wsparcia i szczerej porady. Potrzebujesz natychmiast. Piszesz do mnie maila: anna@czyrska. Umawiamy się na Skypea, Whattsup i rozmawiamy o Twoim problemie tu i teraz. To nie jest proste. Poradnictwo ma służyć Tobie. Przede wszystkim wszystko jest tylko między nami. Twoje dane osobowe są chronione tak jak i Twój problem. Annlove ma pomagać ;ludziom w sytuacjach trudnych związanych z uczuciem, stratą. Jeśli uznam, że potrzebujesz pomocy innego specjalisty wtedy skieruję Cię do niego. Nie zrobię nic co nie wchodzi w kompetencje. Najważniejszą rzeczą w procesie prawidłowo prawidłowo ukształtowanego asystowania i wspierania innych ludzi jest to, że zawsze koncentrujemy się na uświadomionych, bieżących sytuacjach tego, kto szuka…
Stworzenie dobrej relacji to wielka sztuka dana nie każdemu. Często jest trudno. Dlaczego tak jest? Relacje są demonizowane tymczasem dla wielu z nas to całkiem normalna rzecz. Spotyka się dwoje ludzi, zakochują się w sobie i tworzą relację. Wszystko brzmi pięknie. Stworzenie dobrej relacji to wyzwanie w XXI Wieku. W czasach kiedy cały czas trwa kampania bycia singlem/ singielką. Istnieje procent ludzi , którzy naprawdę nie nadają się do związku a są to często ludzie po rozwodach. Co odpowiada za nieudane relacje? System to raz. Społeczeństwo, które głosi kult rozwodu. Nie uda się- bierz rozwód. Jak masz dzieci to będziesz mieć profity. Ludzie rzadko od razu trafiają na odpowiedne osoby. Niestety. Inną prawdą jest, że nie naprawiają relacji. Nie jestem fanką psychoterapii par bo jeżeli idziesz na psychoterapię jako para to zakładasz, że Twój związek ma się rozpaść. Tak, jako specjalistka od rodziny nie popieram do końca terapii par. Czy istnieje jedna recepta? Na pewno my musimy czuć całym sobą tę drugą osobę. Musimy czuć, że mimo przeciwności losu jesteśmy gotowi z nią być. Musimy wiedzieć jak chcemy aby wyglądał nasz związek. Musimy mieć świadomość, że nie jesteśmy idealni. Podobnie jak ta osoba. Nie wchodzisz w związek dla innych tylko…
Warto zastanowić się czym jest rozstanie. Inne jest rozstanie kiedy jesteśmy młodzi, mamy naście lat i zrywamy z chłopakiem czy dziewczyną. Inne zaś kiedy są dzieci a ludzie są małżeństwem lub żyją w konkubinacie. Jestem ogólnie wrogiem rozstań i będzie także cykl jak odkryć, że ta to osoba. Rozstanie to żałoba i ostateczność. Po każdym rozstaniu coś tracimy. Rozpadamy się na kawałki. Rodzi się konflikt, który zawsze będzie trwał. Co wobec tego należy zrobić: Przy każdym rozstaniu należy myśleć o osobie, z którą się rozstajemy i sprawić aby rozstanie sprawiło jak najmniej szkód. Warto pamiętać, że rozstanie to ostateczność. Zawsze warto rozmawiać do końca. Jeśli są dzieci należy sprawić aby one jak najmniej odczuły rozstanie. Należy myśleć o ich uczuciach i rozterkach. Należy rozważyć co było powodem rozstania. Czy przypadkiem problem nie leży w nas. Iść do psychologa, terapeuty. Konflikt- Warto go zażegnać dla dobra dzieci i dogadać się w kwestii gdzie będą mieszkać dzieci. Zrobić wszystko by żadna ze stron nie ucierpiała finansowo. Warto darzyć się szacunkiem niezależnie od okoliczności rozstania. Punktów będzie więcej. W dalszych częściach opracuję z osobna każdy punkt. Skupię się na podstawach prawnych i innych aspektach. Najlepiej jednak kiedy zakładamy rodzinę zrobić to odpowiedzialnie. Życie…
Rzecznik: Prace społeczne za utrudnianie dziecku kontaktów z drugim rodzicem – Rzecznik Praw Dziecka (brpd.gov.pl) W końcu coś się dzieje. Dostrzeżono strategię problemów. Zarówno kobiety jak i mężczyźni utrudniają kontakty ale ustalmy, że kobiety robią to częściej. Dlaczego/ Dlatego, że sądy przyznają dzieci im. Mam teraz pytanie do tych kobiet. Marzę o tym by być matką jednocześnie widzę, że jako nie-matki mój kraj mnie nie widzi. Co jest smutne. System należy leczyć od środka. Mam do was kobiety-alienatorki takie pytanie: Kim są ojcowie waszych dzieci? Jeśli oskarżacie ich o przemoc to automatycznie ukazujecie się w lepszym świetle ? Jeśli brałyście Cię ślub to z kim brałyście ślub i z jakich powodów? Dlaczego wasze szczęście jest ważniejsze niż szczęście waszych dzieci? Czy kiedykolwiek kogokolwiek kochałyście? Czy wy byłyście kochane przez waszych rodziców? Dlaczego wchodzicie w relacje dla dzieci? Kara za utrudnienia kontaktów dla wielu kobiet nagle jest problematyczna. Brak szacunku do ojców dzieci staje się normą. Mi chodzi po głowie chodzi pytanie: Jak możecie kochać wasze dzieci skoro nienawidzicie ich ojców? Prawda jest taka, że powstało społeczeństwo niedojrzałe do relacji. Takie dwie osoby niezdolne do relacji tworzą relację. Mają pragnienie posiadania dzieci, co jest piękne. Choć dziś o macierzyństwie pisze się…
Tyle romantyzmu jest w tej piosence. Pięknych uczuć. Transgresji. Tak. Tyle skromności i niezwykłości zarazem. To słowa: PRZYPŁYWY Z prądem przypłynąłeś do mnie Zatrzęsienie Krąży we mnie teraz wszystko Dokąd – nie wiem Czy to normalne jest By z dnia na dzień oszaleć tak Miłość w słowach się nie mieści Dam ciszy grać Trochę peszy mnie ta chwila I raz po raz Chwytam jej bezmiar w dłoń I chowam by, tu miała schron tu miała schron i tyle będzie nas i tyle będzie nas ile w nas światła jest ile w nas światła jest niech reszta z wolna gaśnie z każdą chwilą czuję jak się zmieniam w ciebie raz ten zamęt szarpie nerwy raz mi lepiej Czy to normalne jest By z dnia na dzień oszaleć tak oszaleć tak i tyle będzie nas i tyle będzie nas ile w nas światła jest ile w nas światła jest niech reszta z wolna gaśnie w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego nie ma w świecie, którego…
Urodziłam się w Polsce. To prawdziwy pech. Mam 36 lat a zawodowo wciąż raczkuję. Wciąż zaczynam. Pracowałam w pralni, na produkcji, w Agencji Ubezpieczeniowej. Byłam nawet rekruterem IT i opiekunem świetlicy. Nie ominęła mnie praca w DPSie czy w PCK. Były to raczej zawodowe tułaczki. Tam gdzie mnie chcieli to szłam. Potem i tak nie chcieli. Przez dłuższy czas nie z własnego wyboru musiałam żyć na utrzymaniu rodziców. Jak widzę więc „kobiety sukcesu”to szlag mnie trafia. Czuję się niezrozumiana, że nigdzie nie pasuję w kwestii zawodowej. Pracę marzeń mam jak każdy. Potrzebuję stabilności zawodowo-finansowej ale cudowny kraj mój Polska oferuje zasiłki ludziom, którzy na to nie zasługuj. Inni mają klepać biedę. Kraj wyzysku i niewolnictwa gdzie nawet posiadanie pieniędzy nie daje Ci gwarancji zarobków. Nie opłaca się być za dobrym bo ponosisz tylko straty w twoim życiu. Szkoda, że na studiach nmie uczą jak zdobyć pracę i zarobić pieniądze by przetrwać w tym chorym świecie. Dlaczego odważyłam się na ten wpis? Bo mam już dość tego kraju, tego państwa. Bezradność wobec systemu, który nagradza kobiety, że zostały matkami i rozwódkami. Mam dość kraju, który nie szanuje pracy, podwyższa podatki, mam dość tej niesprawiedliwości.