Stalking – termin pochodzący z języka angielskiego, który oznacza „podchody” lub „skradanie się”[1]. Pod koniec lat 80. XX wieku stalking zyskał dodatkowe negatywne znaczenie na skutek nowego zjawiska społecznego, jakim było obsesyjne podążanie fanów za gwiazdami filmowymi Hollywood. Obecnie stalking jest definiowany jako „złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się czy prześladowanie zagrażające czyjemuś bezpieczeństwu”. WIKIPEDIA) Stalking jest często powiązany z czynami karalnymi, tj. obrazą i zniewagą, zniszczeniem mienia, przemocą domową. Przykładowe zachowania definiowane jako stalking to śledzenie ofiary, osaczanie jej (np. poprzez ciągłe wizyty, telefony, smsy, pocztę elektroniczną, podarunki) i ciągłe, powtarzające się nagabywanie. Działania te są szczególnie niebezpieczne, gdy mogą przybrać formę przemocy fizycznej, zagrażającej życiu ofiary[2]. Ofiarami stalkingu w dużej mierze są kobiety, a najczęściej stalkerami zostają mężczyźni, którzy się rozstali ze swoją partnerką[3]. w 72% przypadków ofiarami stalkingu były kobiety, a w 28% mężczyźni, w 63,6% przypadków ofiarami stalkingu były kobiety w wieku poniżej 40 lat, 82,5% ofiar (mężczyzn i kobiet) wskazało na mężczyznę jako swojego prześladowcę, 75,8% sprawców stanowili mężczyźni poniżej 40. (NIEBIESKA LINIA) Od wielbiciela do zabójcy » Niebieska Linia IPZ DARIUSZ Z WANNY Kultowa postać rozsławiona przez YOUTUBERÓW. Bohater „Trudnych Spraw” zakochany w Karolinie w prawdziwym życiu matematyk. ZAPRASZM JUŻ W TĘ SOBOTĘ o godzinie. 16.00 na LAJVA z DARIUSZEM Na temat STALKINGU I nie tylko. AGNIESZKA KOTLARSKA- TRAGICZNA ŚMIERĆ MISS Historia naszej Miss przypomina Amerykański True Crime….
https://gazetawroclawska.pl/anna-czyrska/pk/6345501/pg/43223 W 1969 roku Osiecka traci Marka Hłaskę , który zapija się w Weisbeden. No i Frykowskiego, który ginie w willi Romana Polańska wraz z Sharon Tate i innymi. To wszystko przedstawia nam film. Otaczała się bardzo różnymi mężczyznami. Lubiła dominować, palić i chlać. Jej piosenki lecą w tle i tworzą film śpiewane przez jej przyjaciółki czyli Krystynę Sienkiewicz i Elżbietę Czyżewską. Ale Osiecka ma przyjaciół wielu, którzy rozumieją ją i wspierają. Tak kochani, artystów trzeba wspierać. Każdego człowieka trzeba wspierać. Osiecka nie była święta ale kto jest z nas? Aleksandra Popławska i Eliza Rycembel stworzyly prawdziwy portret artystki. Miała ona swoje zdanie. Dumnie kroczyła z tym zdaniem, swoim manifestem. Ja dlatego odeszłam ze środowiska literackiego. Każde środowisko jest dziwne . Tak, zrobiłam come back. Generalnie wyczuwam ,że nic się nie zmieniło. Nadal liczy się to w jakiej jesteś ekipie. Każdy poeta , pisarz chce być lepszy od drugiemu. Każdemu wydaje się, że jest nie wiadomo kim. Z natury każdemu z nas wydaje się, że jesteśmy od innych. Czasem przez to powstają zgrzyty. Postrzegamy dziś człowieka zbyt jedmowymierawo czyli, że ktoś jest Włochem i to jest jego jedyna cecha. Dlaczego teraz tak bardzo związki międzykulturowe są w modzie? Idzie za…
W tym roku nie startuję do masterchefa ale może i dobrze. Jednak bardzo lubię i kocham gotować. W mojej rodzinie jedzenie zawsze było ważne, takie dobrej jakości. Moja babcia jadała szparagi przed laty. Wielu ludzi docenia szparagi ale mimo właściwości wciąż mają za malo fanów. POEMAT O SZPARAGACH Kiedy sezon jest szparagi to wykorzystaj ten moment zielone a może białe bo już jest czas dzięki temu w zdrowiu trwasz 🙂 Szparagi mogą być z grilla, może być zupa, może być multum sposobów. Akurat wczoraj moja mama zrobiła szparagi z bekonem na grillu. Zamiast bekonu może być np. szynka parmeńska. Przywędrowały do nas z Mezopotamii. Jednak Egipcjanie uwieczniali je na sarkofagach. Szczególnie uwielbiane nad Morzem Śródziemnym. Na Dolnym Śląsku można znaleźć szparagi „Prosto z Pola” rozsławione przez Roberta Makłowicza. Idealne z piwem albo winem. Sama wiem, że szparagi powodują u mnie lepsze samopoczucie. Tak samo lubię zarówno białe jak i zielone. Białe dostać trudniej. Ich cena też nie jest niska więc trzeba przygotować się na spory wydatek. Najlepiej smakują kiedy są świeże, jędrne i mogą być idealnym dodatkiem do steka czy ryby. Trzeba wykorzystać więc ten krótki sezon i cieszyć się nimi. Smacznego!
Zawsze marzyłam, że zostanę pisarką, poetką. Było to dla mnie coś oczywistego. Jak opowiadał Graham Masterton jego życie nie było łatwe.Myślę, że rzadko który piszący ma życie usłane różami.Pamiętam jak bardzo byłam zdtereminowana by wydać tę powieść i akurat w Stanach Zjednoczonych. O czym jest „Level Empire”. To jest historia Sybilli. Czemu takie imię. Przyznam, że może dziwnie to zabrzmi ale nie przywiązuje wagi do imion moich bohaterów… imię każdy z nas ma jakieś ale nie jesteśmy jedynymi osobami, które noszą dane imię. Dlatego moja bohaterka uczy się w Liceum w Leuven. Jest ona córką profesora na Katholiek Universitait Leuven Mimo to ma zaburzony obraz siebie. Ma trądzik różowaty i nie jest specjalnie akceptowana szkole. Z kolei jej matka to sfrustrowana i niespełniona artystka, która nigdy mężą nie kochała. Moi bohaterowie są na rozdrożu, niby są rodziną a jednak tworzą osobne światy. Chyba właśnie o tym chciałam napisać o ludziach, rodzinie, ktora jest niezłączona. Moja bohaterka spotyka Michaela, w którym się zakochuje. Jest on synem bardzo wpływego polityka. Jednak nienawidzi ojca. Spotyka też nagiego chłopca o imieniu Antoine. Od razu staje się on zaciekawienim nauki gdyż nie wiadomo skąd przychodzi. Jest takim jakby kosmitą. Jest takim indywiduum. zakończenie mojej powieści…
Dziś ukazał się mój wiersz „Clubbing is not loving” czyli wiersz o współczesnych relacjach. Pisząc go próbowałam wejść do ludzi, do umysłu imprezowiczow. Sama wtedy byłam na imprezie. Chciałam ich zrozumieć, zrozumieć swoje odczucia. Chciałam wejść w ich zmysły. Babiniec Literacki tSodrnpeos83zm97401l8.4 iol24131fflm05c8gfg7f7671408h6uhdl2t · Anna Czyrska Clubbing is not loving wejdźmy na imprezę jesteś jak przypadkowy drink jesteś chwilą kiedy fotograf zdobędzie twoje ujęcie jak świetnie się bawisz – kotku szukasz miłości? może ci chodzi tylko o związek na pokaz taniec wśród stroboskopów i dymu który ma zamazać twoje lęki kochaj mnie dotykaj spoconych ciał rozciętych w błękit kruchej egzystencji cicho udajesz że jesteś kimś szczęśliwym kimś innym kimś kto nie potrzebuje Xanaxu * Anna Czyrska – Urodzona 12.01. 1985 w Kędzierzynie- Koźlu. W tym samym dniu i miesiącu co Haruki Murakami. Autorka powieści „Level Empire” wydanej w USA w 2010 roku. Wydała także tomik „Zero” o zaburzonych relacjach i braku miłości w tych czasach. Z wykształcenia asystent rodziny. Mieszkała w Belgii, gdzie uczestniczyła w programie Erasmus. Drukowała w „Cegle” , „Migotaniach”, „Wyspie” czy „Helikopterze”. Ma duży dorobek literacki i niezbyt udane życie, ale stara się patrzeć z optymizmem. Wierzy w miłość. Obecnie odświeża swój dorobek i tworzy kolejny tomik poetycki i…
Widzę jego twarz, jak ze mną rozmawia. A w tym śnie czuję jego niesamowite uczucie, którego nie potrafię racjonalnie opisać. Miłość nie jest ratio, ale kiedy przychodzi rzeczywistość, potrzebuje ratio i odpowiedzialności. Dziśwolimy po prostu zmienić obiekt naszej miłości, kiedy coś namw nim nie pasuje. Smutna rzeczywistość. W tym śnie byłam jakw akcie hipnozy, czułam błogostan, było mi dobrze w świeciemojego wyśnionego ukochanego. Dalej postanowiłam zastanowić się, jak filmy widzą miłość. Miłość w filmach jest tak piękniepokazana, że człowiek czuje zazdrość. Z drugiej strony wie, żeto tylko film lub książka. A jednak potem człowiek szuka tegouczucia. Szuka tego uczucia w innych ludziach. Szukam kolejnej pary, ja Ewa. Kolejnej, która pomoże mi znaleźć odpowiedź.Moje obserwacje są zbyt małe po tylu parach. Kolejna para tomoja przyjaciółka Kasia. Wychodzi właśnie za mąż za Patryka.Pytam ją, jak się czuje przed ślubem, jakie to uczucie. Czy jestpewna? Co takiego Patryk w sobie ma?Kasia: Kiedy spotkasz tego jedynego, po prostu czujesz. Nie potrafię tego wyjaśnić. Gdyby więcej ludzi wiedziało, co to miłość i ją rozumiało, może byłoby więcej par, a może by ich było mniej. Miłośćjest sama w sobie niewidzialna jak poezja, widzialna jest rzeczywistość, w której się znajdują. I to, co kiedyś robiło się samemu,teraz…