Annlove.Wywiady- Zapraszam. Moim pierwszym gościem jest Anna Kozioł- Siwek.

Strona główna (plodnosc-od-nowa.pl) Strona główna (annakoziolsiwek.pl) 1. AC(Annlove)- Witaj Aniu. Każdemu w Opolu kojarzyłaś się z tańcem belly dance. Skąd pomysł aby zająć się płodnością ? Cześć, widzisz praca nad i z kobiecością towarzyszy mi już od 2010 roku… kurcze, szmat czasu 🙂 Płodność zawołała mnie w 2015 roku, gdy sama starałam się o dziecko i usłyszałam diagnozę i zapewnienia lekarza, że bez intensywnego leczenia niestety nie uda mi się zajść w ciążę.Wtedy postanowiłam, że zajrzę w siebie i odkryje co spowodowało taki stan rzeczy;)Tak to się zaczęło- po 6 miesiącach byłam już w zdrowej ciąży bez grama leków. Kobiety w ciąży zawsze mnie fascynowały, czułam że są ważne a wręcz momentami “święte” i boginiczne- tak je czułam wtedy i tak je czuję dziś. Ta droga zawołała mnie gdy zobaczyłam ile znajomych “utknęło” w kołowrotku niepłodności i nie chciałam już chować tej wiedzy dla siebie…  Tak oto powstała Płodność od nowa, w której od 2020 roku działam oficjalnie i pokazuję kobietom jak wrócić do zdrowia i płodności oraz o tym z czego tak naprawdę wziął się ten etap w naszym życiu. 2. AC (Annlove)- Czym właściwie jest niepłodność u kobiet?Niepłodność postrzegam raczej w kontekście pary niż kobiety/mężczyzny. Bo czasem zdarza się, że…

Wszystko jest totalnie zaburzone!- właśnie dlatego pojawił się mój projekt by próbować zmienić ten świat cz.1

Plakaty „Kochajcie się mamo i tato” budzą kontrowersje. Pokazuje to patologię tego świata. Według niektórych ludzi „normalna rodzina” to zło. Billboard , który wzbudza kontrowersje jest wymowny niezależnie od poglądow. Kiedy jednak czytam komentarze mam wrażenie, że ludzie w ogóle zapomnieli o miłości. Normalność wzbudza zło Jednym z argumentów przeciwików jest, że dzieci, które oglądają taki plakat będą cierpieć jeśli nie są z rodzin gdzie rodzice są razem. Serio? Poza tym takie stwierdzenie zakłada , że nie ma szczęśliwych rodzin. Agresja jaką powodują billboardy pokazuje patologie społeczeństwa. Mam wrażenie, że ludzie są już tak chorzy psychicznie i zdewastowani , że wszelka próba normalności jest patologiczna. Trwa ogromna demonizacja relacji. W mediach relację sprowadza się do przemocy. Tymczasem wokół mnie o dziwo znam ludzi szczęśliwych w relacjach- Dwie pary, które budują dom. Jedna na początku drogi druga już prawie. Znam multum par bezdzietnych i z dziećmi gdzie ludzie się kochają. Po prostu. Normalnie bez demonizacji. Związek może być czymś zwyczajnym, serio. Także ten z dziećmi. Podobnie jak praca może być czymś normalnym. Mówienie o miłości rodziców jest więc dziś odbierane jako patologia. Kiedy wokół krzyczy o wolności każdy ma na mysli swoją wolność wyboru a nie nikogo innego. Bądźcie sobie wolni…

Pełna akceptacja dla społecznych patologii
Alienacja , Annlove , Dzieci , dziecko , Kobieta , Love , ojciec , patchwork , Przemoc , Rozwód , solipsyzm / 13 września 2020

Żyjemy w czasach kiedy rozstanie nikogo nie dziwi. Na Facebooku pewna pani X dała zdjęcie z innym partnerem . Otrzymała mnóstwo pochwal a 8 lat temu dawała podobne foty z ojcem swoich dzieci. Wtedy odpowiesz: życie. Psycholog Ci powie: Nie katuj się z ojcem twoich dzieci! Najgorsze w tym wszystkim są pozytywne komentarze. Kochaj, śmiało tego innego. Masz prawo do szczęścia z innym głoszą portale w stylu Ohme. Tylko,że kiedy kobieta zmienia partnerów znaczy, że ona nie jest wystarczająco świadoma swoich uczuć, emocji. Z innym partnerem przecież ma być inne życie bo z tym było gorsze? Dlaczego u kobiet zdrada jest akceptowana i usprawiedliwiona w drugą stronę już nie? No właśnie. Pochwała takich zachowań dziś jest czymś normalnym kiedy jednak dotyczyłaby mężczyzny zazwyczaj postrzegane jest to bardzo negatywnie. W tym kraju tylko kobieta ma prawo do szczęścia. Bo facet ma być dawcą spermy i alimentów. Wiele relacji się rozpada bo ludzie wciąż nie znają swoich oczekiwań. Życie je weryfikuje. Potem postrzegamy świat przez pryzmat naszych doświadczeń. Miłość to zaufanie. To dar, który jest bezcenny. Ktoś dał Ci miłość i uwierz nie ma niż piękniejszego. Inna sprawa to fakt, że ludzie zamiast rozstać się kiedy nie czują ,że nie tego chcieli…

Cykl o przemocy 8/2 – Nie zakładaj rodziny bo jak głoszą hasła: Rodzina to przemoc

Stop przemocy w rodzinie– Każdy z nas spotyka się z tym hasłem. Dawno nie było wpisu na ten temat. Przemoc i jeszcze raz i w kółko to maglujemy. Kobiety stały się ofiarami swojego męstwa. Często podkreślam, że stały się męskie. Kobiety swoją przemoc usprawiedliwiają. Zazwyczaj fajni mężczyźni wchodzą w relacje z kobetami bez uczuć. W odwrotną stronę to również działa. Zawsze musi być ten frajer i ten wybawiciel. Gwiazdy lubią podpisywać się pod tymi hasłami. Jednak nikt nie ma świadomości, że kobiety się wkopują. Wielokrotnie o tym pisałam: PRZEMOC TO NARZĘDZIE POLITYCZNE i nic więcej. Niedawno Wysokie Obcasy dały przykład kobiety totalnie bezradnej, która jest ofiarą przemocy ekonomicznej. Proszę wybaczyć ale nie miałam litości! Ileż w tym wszystkim jest sprzeczności. W tej kulturze facet jest winny wszystkiemu! Na temat przemocy ekonomicznej zrobię jeszcze duży wpis ale to fragment, który mnie rozbawił: GDY MARIA CHCE KUPIĆ NOWE BUTY MĄŻ KAŻE JEJ PRZYNIEŚĆ PARAGON- Przemoc ekonomiczna czy raczej pokazanie jak wyglądają relacje z kobietami? Bycuie ofiarą przemocy jest modne (Dostaniesz sławę) i opłacalne. Współczesne relacje przypominają dla wielu ludzi właśnie takie prośby o buty o paragon. Kobirty chcą zwracać na siebie uwagę. To im daje przewagę. Przemoc? Stała się bardzo złym narzędziem….

Jak porozumieć się z pokoleniem naszych rodziców? cz.1
pokolenia / 21 czerwca 2020

Zapraszam do kolejnego cyklu. Tym razem będzie o komunikacji z bliskimi nam osobami. Słynne zdanie głosi, że z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciu. Częsty problem polega, że rodzice wymagają od nas zbyt wiele albo w ogóle. Czasem jest to pośrodku. Komunikacja z rodzicami pokolenia młodych jest zawsze trudna. Nasi rodzice też mieli marzenia, pasje. Kiedy widzą nas młodych jak życie nam nie wychodzi to są sfrustrowani. Współcześni młodzi też mają swoje problemy a u starszych osób dochodzą jeszcze problemy z wiekim. Ciężko się porozumieć gdyż żaden rodzic nie jest w stanie żyć naszym życiem ani my jego. Na bazie naszego życia możemy myśleć,że oni też wiele rzeczy przechodzili. Młodzi ludzie dziś są bardziej beztroscy. Nasi rodzice też by chcieli tacy być ale ta ich beztroska minęła. My tymczasem budujemy swoje życie niestety czasem pod ostrzem rodziców. Dosyć często chcą kontrolować rzeczywistość. Rodzice chcą dla nas dobrze a my chcemy dobrze dla rodziców. Niestety – Trzeba naprawdę myśleć o tym jak bardzo świat się zmienił. Trzena nas traktować jak ludzie. Różnice międzypokoleniowe- Warto o nich pamiętać. Życia nie da się ułożyć ani zaplanować. Wspierajmy się!

Czym jest rodzina?cz.1
Dzieci , dziecko , Kobieta , MIłość , ojciec , patchwork , Rozwód / 11 czerwca 2020

Pytanie z pozoru proste. Oczywiste jest, że każdy z nas urodził się w rodzinie. Życie w rodzinie tworzy się swoim biegiem. Wspólnym poszukiwaniem odpowiedzi. Uwielbiam zagłębiać się w szczeliny, zaglądać w głąb ludzkiejj duszy. To znacznie trudniejsze niż robienie statystyk i innych. Z definicją rodziny spotkałam się na studiach. Ale z rodziną spotykamy się od początku naszego istnienia. Każdy z nas ma inne doświadcznia w rodzinie. Te lepsze i gorsze. Każda rodzina ma zasoby. Czyli czynnki, które sprawiają, że u dzieci budowane jest poczucie wartości, poczucie Ja. Rodzina to miejsce gdzie u dziecka tworzy się osobowość. Osobowość wobec świata rzeczywistego. Czym jest rodzina. Właśnie kiedy dwoje ludzie tworzy związaek opiera się on na milości. Przynajmniej powinien. Jakby porównać człowieka do ślimaka to każdy z nas nosi w sobie brzemię. Kiedy spotykamy daną osobę zakochujemy się także w tym brzemieniu. Godzimy się na życie z tą osobą. Pamiętacie kiedy podczas studiów weryfikowaliście z kim chcecie mieszkać lub nie. Miłość i dojrzałość to coś na ten kształt. Dziś kupilam w sklepie przyprawę miłości. Serial HBO wypuścił serial „Modern Family”.Współczesna rodzina to rodzina patchworkowa. Jak ja rozumiem patchwork? Jako coś co próbujemy scalić za wszelką cenę. W rodzinie patchworkowej jest wiele dysfunkcji w…