Zapraszam na moj PATRONITE: https://patronite.pl/annlove Coaching jakie to modne słowo. Pisałam o tym też wielokrotnie. Uwierz w siebie a świat będzie twój! Ile razy powtarzano wam to wokół was. Jeśli jesteś biedny to zapewne przez brak wiary we wlasne możliwości, po prostu przyciągać musisz pieniądze, miłość. Ludzie płacą gruby szmal by usłyszeć od coachów, czarodziejow te slowa. Przecież sa tacy wyjątkowi. Mniej pieniędzy weźmie od was psycholog choć wyjdzie podobnie. 3 Jednak warto iść do psychologa zamiast do coacha. Coach obiecuje, zachowuje się jak magik, jesteś w koncu wyjątkowy i na tyle bogaty by korzystać z usług coacha. Nie chcę pisać tylko negatywnie na ten temat bo jest na to popyt. Istnieją ludzie, którzy muszą być łechtani na każdym kroku tym, że są wyjątkowi i mogą być bogaci. Dla mnie taką pierwszą lekturą coachingu jest Biblia. To kilka przykładów: 1. Z Księgi Powtórzonego Prawa: Czyli Bóg jest z nami i nie musimy się o nic martwić. Co by się tam w naszym życiu działo to Bog się o nas troszczy mimo tego kim jesteśmy. Z Ewangelii Mateusza: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą….
Praca czyli dla mnie zespół działań, które mają na celu sprawić, że otrzymasz określoną kwotę pieniędzy. Niestety praca nigdy nie była sprawiedliwie oceniana bo istnieje podział. Zawsze ktoś o nas decyduje , ile my jesteśmy warci. Nasi rodzice mają do nas żal, że chcemy się nie narobić a zarobić. Bo oni harowali cale życie więc my także musimy. Podczas wizyty w Tajnych Kompletach znalazłam ksiażkę Jana Lucassena pt. Historia Pracy. Nowe dzieje ludzkości. Według danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce w czerwcu 2023 r. wyniosła 5,0%. W porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 0,1 p.p., a r/r – o 0,2 p.p. W końcu czerwca 2023 r. w urzędach pracy było zarejestrowanych 783,5 tys. CO MYŚLĘ O STATYSTYKACH BEZROBOCIA? Myślę, że każdy pisząc o pracy ma na myśli pracę jakoąkolwiek. Czyli nikogo nie obchodzi kim jesteś a to, że pracujesz. Jeli nie masz dzieci to jesteś społecznym pasożytem. Praca ma ogromny wymiar. A praca jest tak jak relacja zmiennna. Ktoś może pracować w danym roku a później ją zmienić. Dlatego statystyki czegokolwiek nigdy nie będa wiarygodne. Dla mnie praca to zarabianie pieniędzy ale dziś nadal żyjemy w przekonaniu, że praca to odkllepanie 8 h. Rezultatem pracy powinno być fakt, że stać nas…
Szukanie pracy w Polsce to wielka przygoda. Zwłaszcza kiedy w teorii nie masz za coś żyć ale jakimś cudem masz adres. By zapisać się nie możesz być bezdomnym. Żadnego potencjalnego pracodawcy nie obchodzi z czego żyjesz. Pani z urzędu też się nie dziwi bo w końcu jej jedybym zadaniem jest znalezienie mi pracy. Całe życie chciałam żyć na swoich warunkach. Decydować o sobie. Co robili inni wyznając złotą zasadę” Weź znajdź etacik i rób potem co chcesz”. Społeczeństwo widzi we mnie nieroba i pasożyta niezdolnego do założenia swojej rodziny. Mieszkałam w ciasnym miasteczku Baborów choć cały czas marzę o normalności jaką widzę u znajomych. W miarę normalności, stałej wypłacie i poczuciu bezpieczeństwa ale to w końcu Polska. Swego czasu pomagalam wielu ludziom, chciałam ich reklamować a oni nie uznawali mojej pracy za pracę deklarując, że w sumie robię to dla przyjemności. Typowy argument biznesmena, że w końcu to ja reklamuje się nim a raczej jego łaską. Wychowano mnie też w filozofii „ najpierw studiuj potem pracuj”. Po studiach zaczęłam więc pracę nieco niezgodną z moim sumieniem. To Polska więc bierz! Pracowałam tam, tylko nie przepracowałam tam 1 roku więc no cóż. Skreśla mnie to z bycia człowiekiem mimo, że to…
Wielokrotnie pisałam o pracy. Praca jest częścią życia, nasi rodzice wychowali się w innym systemie. Dla nich praca to sacrum. Za coś trzeba żyć, owszem ale trzeba też wiedzieć, że jest mnóstwo sposobów na zarabianie pieniędzy. Kapitalizm poszedł w złym kierunku. Wiecznie trwają kłótnie o rynek pracy czy pracodawcy. Każda partia lubi chwalić się niskim poziomem bezrobocia. Moi rodzice, moja rodzina, rodziny moich przyjaciół i nieprzyjaciół wpaali mi hasło: Pracuj! Nawet mój ex był jednym z tych dla którego praca byla jedyną wartością. Miał obsesję jak moi rodzice. Tymczasem ja Anna Czyrska jestem osobą ambitną. Zawsze chciałam zarabiać na swoich warunkach. Niestety jeśli chodzi o pracę zawsze brałam to co dostałam. Podobnie było z mężczyznami bo wiecie z pracą jest jak z facetem: MUSI GRAĆ najlepie jak jest CHEMIA. O czym marzę? Marzę by pracować z ludźmi, troszczyć się o ich i tak zniszczone relacje. Nasi rodzice zazwyczaj są wykształceni albo nie ale mają pracę. Mieli ją zaraz po studiach. Moja babcia miała nakaz pracy. Tak , żyli w innych czasach. W innej rzeczywistości i uważają, że to nasza wina, że nie ma pracy (Podobnie uważał mój ex, który prowadzi małą firemkę IT i uważą się za znawcę życia). Obsesja…
Czy da się zdefiniować człowieka, który pisze w czasach kiedy „wszyscy” piszą? „Wszyscy” jest też tylko złudzeniem bo niektórzy mają w życiu latwiej a inni trudniej. Doświadczenia życiowe kreują każdego artystę. Czym wobec tego jest dojrzały piszący , artysta? Is it possible to define a man who writes in times when „everyone” writes? „Everyone” is also only an illusion because some people have it easier and others have a harder time. Life experiences create every artist. So what is a mature writer, an artist? Po pierwsze to człowiek świadomy siebie i swoich słabości. Świadomy na tyle, że potrafi uczynić z nich wartość. First of all, it is a man who is aware of himself and his weaknesses. Conscious enough to be able to make value out of them. Każdy arysta musi jednak za coś żyć. Najgorze w tym kraju mają pisarze, nie tylko w kraju a najlepiej wydawcy. Jednak i wydawcy mają dziś pod górkę. Posiadanie książek przypomina posiadanie towaru zwłaszcza kiedy mam na myśli produkt. Sztuka to przede wszystkim akt odwagi, miłości i pasji. Niestety kiedy artyście nie płacą to musi walczyć o przerwanie tudzież pracować w różnych miejscach. Every artist, however, has to live for something. Writers are…
Masterchef to program bardzo znany i kontrowersyjny. Można go lubić czy nie ale na pewno tak powinno wyglądać rekrutowanie ludzi. Możecie się oburzać lub nie jednak ciężko ocenić kto jest najlepszy po CV i paru zadaniach jakie otrzymujemy. To po prostu niemożliwe. Kiedy wysyłam CV nie znam moich rywali bo jest RODO itd. No system jest pełen sprzeczności. Nawt jeśli nie zdobyłam pracy w danym miejscu to przynajmniej wiedziałabym dlaczego. Każdy szef ma inne wymagania i oczekiwania. Program masterchef ma swoje jasno określone wymagania. Mało znam firm, które by je jasno określały. Niedawno dostawałam się do kolejnych etapów gdzie rozmowa (Dla mnie rozmowa to żaden wyznacznik) była bardzo svematyczna. Praca opiera się o pewne schematy. Niestety w Polsce te schematy są bardzo ubogie. Sukces w Polsce osiąga się przez NEPOTYZM BARDZO RZADKO ALE ODPOWIEDNIE KWALIFIKACJE SZCZĘŚCIE Jak masz pieniądze to masz i talent. Oczywiście do programu masterchef wybierani są ludzie o pewnym statusie społecznym. Czym są umiejętności ? w skrócie nasze SKILLS. Nasze umiejętności to co potrafimy. Co ja potrafię i lubię? Potrafę i uwielbiam gotować, kocham pisać recenzje. kocham relacje międzyludzkie, dobre kosmetyki i zdrowe odżywianie. Kocham kochać i być kochaną. Mam jeszcze trochę tych umiejętności ale nie potrafiłam…