Jako kobieta doświdczyłam wiele. Broniłam mężczyzn mimo, że oni zranili mnie najbardziej. Czego sobie życzę jako kobieta? Szacunku. Ja sobie życzę w tym DNIU żeby mnie PRACODAWCY szanowali i dali szansę bo naprawdę potrzebuję kasy (Jak każdy) i chcialabym być tak zwyczajnie kochana, znaleźć miłość tak bez ściemy i kłamstwa. Niestety w miłości doświadczyłam ostatnio kłamstwa i nikomu nie życzę takiego traktowania. Szacunku do moich zdolności i mozliwości. Chciałabym by ludzie zaczęli się liczyć z moim zdaniem, z moim myśleniem. Pracodawcy pozwolili mi zaistnieć. Chcę być NIEZALEŻNA. Chcę czuć, że jestem doceniana za to kim jestem. Doceniana za to co posiadam. Żeby ludzie dostrzegli iż zrobiłam w tym życiu wiele (Tylko nikt mi nie chce za to płacić). W moim pliku czekają powieści. Czekają na swoj moment: Tomik, poradnik i powieści (W pliku). Wiem, że to nie są czasy , że wydawcy dzwonią i mówią, że chcieliby wydać twoją powieść. Tak świat literatury byłby idealny. Wiem, że wydawcy szukają czegoś kto się sprzeda. Zawsze wyobrażałam sobie, że jestem kobietą sukcesu:: mam swoją firmę, męża i dzieci. Tymczasem im bardziej tego chciałam tym bardziej mnie upokarzano, traktowano z góry. Nie dawano mi nigdy szans na bycie tym kim chcę. Zaraz powiecie,…
Drugą połówkę można spotkać wszędzie: Na domówce, imprezie, szkoleniu czy w pracy. Można też na portalu randkowym albo na SPEED DATINGu. To właśnie na tym skupię swój wpis. Sama miałam okazję być na takim „Speed datingu”. Koszt jednej imprezy to 40 złotych czyli cena użytkowania portalu randkowego. Speed dating to wymysł rabina Yaacova Deyo z Los Angeles. W 1998 roku wpadł na pomysł organizacji takich spotkań, by ocalić żydowską społeczność . Pierwszy speed dating miał miejsce w Pete’s Café w Beverly Hills w 1998 roku. Niebawem po tym wydarzeniu urosła popularność tego typu spotkań w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza po ukazaniu się w 2000 roku całego zarysu pomysłu w serialu telewizyjnym Sex and the City, jako coś bardzo eleganckiego. Byłam na takich rankach zorganizowanych przez szkołę Żak i znany portal randkowy sympatia.pl. Randki odbyły się w lokalu „La Hacienda de Uciecha”. Organizowane są przez różne instytucje także kościelne zważywszy na historię. Przyszło osiemnastu mężczyzn i siedemnaście kobiet. W lokalu było ciemno i głośno. Ten lokal nastawiony jest na alkohol. Każdy z nas miał przypisany numerek. Ja dostałam numer 3. Na każdej kartce były imiona i pierwsze litery nazwiska. Dostaliśmy długopisy. Kobiety siedziały a mężczyźni robili kółko. Nie muszę moówić, że nie jest to…