To pytanie chodzi za mną od dłużeszego czasu. Kiedy wysyłam swoje CV czy piszę książkę. Czym tak właściwie jest pisanie i czym różni się zwykłe pisanie od tego innego? Czyli. Pisania jak i mowy uczymy się jako dzieci. Czyli nic szczególnego. Jeśli umiemy pisać to nie jesteśmy analfabetami. Wobec tego czym jest owy analfabetyzm. I czy naprawdę każdy z nas umie pisać WIKIPEDIA: W rozumieniu popularnym brak umiejętności pisania i czytania oraz wykonywania czterech podstawowych działań matematycznych u osób dorosłych, tj. według kryteriów UNESCO – powyżej 15. roku życia. Osoby nieposiadające takich umiejętności nazywane są „analfabetami”. Procesem zmniejszającym analfabetyzm poprzez nauczanie analfabetów posługiwania się pismem oraz drukiem jako środkami komunikacji jest alfabetyzacja. Ja czytalam w wieku czterech lat. Pierwszy wiersz napisalam po śmierci dziadka. Po jego pogrzebie i miał tytul „śmierć”. Wtedy postanowilam, że będę poetką.Zgubiło mnie to marzenie. Jednak zdecydowanie wole prozę choć poezja to narzędzie uwodzenia. Tak , poezja to jak coś co siedzi w nas głęboko ale nie umiemy tego powiedzieć. Pisanie i czytanie ze zrozumieniem to nie jest oczywista sprawa. Wiekszość ludzi nie odczuwa potrzeby zadawania zbędnych pytań, poszukiwania w głębi człowieka. Związek i dzieci to pewna oczywistość. W naszej kulturze i w innych rozmnażanie to pewna oczywistość. Wróćmy do…
Znam ludzi, którzy nie mają social mediów. Ich życie jednak ani trochę szczęśliwsze od mojego. Nikt z nas nie jest święty, nawet ja czasami chcę się wybieli. Jednak potrafię przyznać się do błędów. Często wiele mnie to kosztuje ale jednak. Żyjemy w kraju gdzie nienawiść jest głównym źródłem komunikacji. Komunikacja praktycznie nie istnieje. Staliśmy się robotami jak przewidział to Lem. Nie warto oczekiwać miłości, tego, że ktoś cię pokocha. Bo kto ma cię pokochać? Ktoś może chcieć z tobą być ale zmieni zdanie, nagle. Kiedy ktoś z tobą zrywa m,owi czasem „Kochałem Cię’ . Ktoś kto jest w swoim świecie botem nie potrafi kochać. To, że ktoś mówi kocham nie znaczy, że tak jest. Jako ludzkość potrafimy krzywdzić. Krzywdzenie wydaje się prostsze i wynika z braku wiedzy o swoich uczuciach. Uczucia są przykrywane nałogami i uzależnieniami. Powiedzmy sobie szczerze w tym świecie nic nie znaczysz, jesteś produktem kapitalizmu. Ludzie nie chcą się naprawiać, wzajemnie uczyć czy rozmawiać o tym co ich boli najbardziej. Komunikacja polega na tym, że dwoje ludzi mowi o tym co czuje i co myśli. Próbują sprawić by było im lepiej i łatwiej. Mogą liczyć na wzajemne wsparcie. Nie ma też szacunku dla ludzi niepełnosprawnych, cierpiących. Kiedy…
Dziś z wydaniem książki ogólnie nie ma problemu jeśli zapłacisz np.10 000 złotych plus zadbasz o marketing. Wydanie powieści jest inwestycją. Staniesz się objawieniem, Blanką Lipińską. Nobla nie dostaniesz ale Netflix sfilmuje twoje wypociny o sexie. Kiedy chodzę po EMPIKU odczuwam żal. W Polsce liczą się cztery nazwiska w literaturze: Bonda, Tokarczuk, Mróz i Masłowska. Reszta się nie liczy. Liczy się Blanka Lipińska. to tylko przykład bo kiedy wejdzie się do EMPIKU zobaczy się mnóstwo historii podobnych do 50 twarzy Greya czy 365 dni. Literatura zawsze kojarzyła się z czymś pięknym dziś…Człowiek piszący, który chce pisać musi użerać się z wydawnictwami. Napiszę książkę a wydawcy, redaktorzy stwierdzą: Nie wydamy. Zupełnie bez powodu. Wielokrotnie dałam się oszukać przez wydawców. Moje historie z wydawcami to użeranie się z wiatrakami. Polska pisarzy innych niż „znane nazwiska” nie szanuje. Wydawanie ambitnej literatury jest rzadkością. Tak jak w każdym świecie i w literaturze dobrze mieć wejścia. Nepotyzm w literaturze to norma. Bycie pisarzem jest dziś niczym oryginalnym skoro ja zapłacę to mnie wydadzą. Co za łaska! Rynek wydawniczy w Polsce to prawdziwa udręka. Dostajesz umowę zlecenie i zapłacą ci za ilość sprzedanym egzemplarzy bez promocji. No brzmi śmiesznie. Przecież nikt ciebie nie zna. Kto kupi…
Wpis z 2015 roku: https://twojepogotowie.blogspot.com/2015/08/jestesmy-zebrakami-o-cake-miosci-uwagi.html Jest to wpis z 31 sierpnia 2015 roku. Znalazłam g na moim starym blogu. Wiele refleksji z tego wpisu nadal jest aktualnych. Lata temu napisałam na ten temat wiersz z mojego tomiku „Zero”. Wiersz brzmi tak: *** żebracy będą prosić o całkę miłościpokochaj mnie po prostu łagodnie ułamki sekund okażą się wiecznościązanim się obejrzymy będzie tylko lament na naszychpogrzebach niestworzone historie będą tworzyć, niestworzone soboty i poniedziałki, niestworzone obrazy z miłości żebracy będą woleli umrzeć z głodu popatrz, stajemy się do nich podobni w obliczu rozkoszy rozbieraj mnie i po prostu mów: to nie tylko chodzi o przyjemność wertując kartki z kalendarza obrazujemynamiętne teorie,historie nie z tej ziemi, wejdź głębiejbo absolut lubi robić nam na złość.jesteśmy przetworzeni na cztery palce,na cztery wejścia i wyjścia ,wierzymy w książki i w to,że ostatni płacznie będzie płaczem na naszych pogrzebach prorocy wertują nasze zwłoki , rozkosz?zadumanie?Robi się coraz cieplej kiedy łagodzisz moje sutki ,może to już inny odbiór,informacje są jak przeistoczenie, zmieniamy tło– rozkosz zmienia się w spacer Nie zamierzam analizować wiersza. Wiersz mówi jasno o tym , że ludzie są biedni. Jednak nie przez to, że nie mają pieniędzy ale nie mają uczuć. Uczucia są zbędene i nie potrafimy ich połączyć z pociągiem seksualnym. Ludzie…
Wojtek i Kamil nie studiowali. Jeden był żonaty, drugi hulał jak „wolny ptak”. Prawo wyboru. Minął kolejny dzień w pracy. Wracał do roboty dwoma autobusami, nie stać go było na prawo jazdy ani na samochód. Na basenie zarabiał tyle, żeby przetrwać, ale to było zajęcie tymczasowe. Był marzycielem. I tu z ryżową szczotką czuł się nieco jak ofiara systemu. Jednak nie komentował tego, Bóg mu wszystko wynagrodzi. Takie było jego tu i teraz. I nie tylko jego. Kim są ludzie? Bohaterami spektaklu zwanego życiem. Przyszedł kolejny dzień. Dziś miał wolne, czuł w sobie smród chloru, dezynfekcji. Sam miał ochotę wydezynfekować ten świat. Gdyby tak można było wypolerować ludzi, uczynić z nich kryształy. Zabawa w Jezusa jest nie na miejscu i nadal nie jest zabawą. A z Jezusa nie można się śmiać. Jezus to „ja idealne” wielu ludzi, którzy z lęku przed śmiercią nazywają się ateistami. Mieszkał w małym, uniwersyteckim miasteczku. W Opolu. Opole było miasteczkiem, w którym mieszkali ludzie znani, cenili Opole za to, że jest małe. On był niewysokim blondynem, aktywnym studentem, który nie chciał znać swoich życiowych celów. Opole było miejscem, gdzie uzupełniał swoje studia. On prosty chłopak ze Śląska był typem humanisty. Czasem za bardzo miał głowę…
Netflix ma do zaoferowania wiele filmów z dawką feminizmu. Jednym jest serial pt: „Anatomia Skandalu”. Sienna Miller wiela się w rolę Sophie Whitehouse.Żonę ważnego polityka. Netflix has a lot of feminist movies to offer. One is the series „Anatomy of a Scandal”. Sienna Miller plays the role of Sophie Whitehouse, the wife of a politician. Netflix hat viele feministische Filme zu bieten. Eine davon ist die Serie „Anatomy of a Scandal“. Sienna Miller spielt die Rolle von Sophie Whitehouse, der Ehefrau eines Politikers. Klasyka gatunku w wykonaniu angielskim. Kiedy wychodzi na jaw, że mąż jest gwałcicielem i zdradza ją musi stanąć twarzą w twarz z prawdą, która nie jest wygodna. Widzimy sprawę, która toczy się w sądzie. Kim tak naprawdę jest teraz? Czy podjęła dobrą decyzję chroniąc swojego męża. Classics of the genre performed in English. When it comes to light that her husband is a rapist and is cheating on her, he must come face to face with the truth that is not comfortable. We see a case that is pending in court. Who is he really now? Had she made the right decision to protect her husband. Klassiker des Genres in englischer Sprache. Als sich herausstellt, dass ihr…