Nie lubię „złotych porad”. Każdy z nas najlepiej wie jak żyć. Jednak kiedy myślę o zdrowej, pełnej relacji , w której sama jestem myślę wtedy o tych zasadach: 1.Nigdy nie wchodź w relację z kimś jeśli tej osoby nie kochasz. Jeśli nie czujesz czegoś wyjątkowego do tej osoby to fakt. Czasem lepszy kosz niż bycie z kimś z rozsądku. 2. Wchodząc w relację nie myśl co inni powiedzą. Wielu ludzi wchodząc w relację kierują się poglądami innych. To zdanie ma też negatywny wyddźwięk zwłaszcza kiedy rozbija się komuś związek. Oczywiście jeśli związek jest silny i trwały a ludzie się kochają to nic tego nie pokona. 3. Nie szukaj ideału. Nie istnieje idealne życie Nie istnieje życie bez problemów. Dwie osoby muszą być wystarczająco zdolne i świadome. Nie ma i nie będzie ideałów. Warto o tym pamiętać. Kolejny partner/partnerka też nie będzie, 4. Wchodząc w relacje bądź dojrzały/a Mówiąc Kocham mów świadomie. To jest dojrzała decyzja a jeśli na całe życie to znaczy, że musi być to ktoś wyjątkowy. 5. Spełniaj i realizuj swoje cele. Spełniaj swoje cele i ambicje. Nigdy z nich nie rezygnuj! Zawsze miałam pewne zasady. Dzisiejsza kultura pozwala nam na rozstania ale o rozstaniach w kolejnych opisach.
Magiczne słowo sukces. Każdy z nas lubi po latach spotkać swoich znajomych z Liceum czy podstawówki. Patrzymy na ich osiągnięcia i często porównujemy się. Przypominamy sobie jakimi byli dziećmi i jak zadziałał z nimi los. Co mogę powiedzieć o sobie? Ciągle robię pierwsze kroki w kwestii zawodowej. Nie lubię siebie za to. Jednak czasem mam wrażenie, że inni coś osiągają a ja nadal nie. Jest to oczywiście tylko w mojej głowie bo to co dla jednej osoby jest sukcesem dla drugiej już nie. Uważam, że sukcesem jest znalezienie miłości a nie związku z rozsądku. Pamietam jak patrzyłam na koleżanki jak biorą śluby itd. Teraz już tak na to nie patrzę. Podobnie myślałam o mieszkaniu za granicą. Mieszkanie za granicą było dla mnie symbolem szczęścia. Co nie znaczy, że jestem zamknięta na takie życie. Chciałabym zwiedzić świa z ukochanym, zostać matką i pisarką. Czy to zbyt wiele? A ty jakie masz pragnienia? Bez wątpienia sukces zawodowy daje nam stabilizację. Współczesny swiat kłoci się o potrzebę pieniędzy. Jak wielu z nas może sobie pozwolić na wybór? Na spokój. Każdy normalny człowiek chce pracować. Żyjemy w Polsce kraju gdzie jak prowadzisz firmę musisz płacić ogromne podatki. Jak nie chcesz pracować to tylko udowodnij…
Zapraszam do kolejnego cyklu. Myślę,że to bardzo istotny cykl. Obraz w mediach na temat relacji. Zamierzam analizować politykę relacji czyli dlaczego polityka działa na niekorzyść wspólnoty. Media demonizują relacje. Przede wszystkim pokazują,że wejście w związek z mężczyzną jest nieopłacalne. Pokazują negatywny obraz jednej płci na korzyść drugiej płci. W mediach nieustannie propaguje się samotność. Propagowanie jest też roli męczennicy i ofiary. Współczesna kobieta mężczyzny potrzebuje tylko do urodzenia dzieci albo dla rozrywki. Kiedy czytam komentarze o relacjach i związkach są to suche, pozbawione uczuć teksty. Właśnie propagowanie związków z rozsądków jest w modzie. Wszędzie czytamy pocieszające teksty typu „Samotność jest lepsza niż bycie w związku bycie kim?”. A kim my jesteśmy? No właśnie. To jest podstawowy problem wielu relacji. Co jeszcze? Postrzeganie drugiego człowieka i to, że czujesz się lepszy od innych. Zasługujesz więc na kogoś super. Mity z dzieciństwa głoszą,że każda musi mieć księcia. Nie oszukujmy się. Nikt z nas nie jest doskonały. Nie spotkamy ideału. To jest ktoś kto jest obok nas. Daje nam swój czas. Każdy z nas ma swoje troski i problemy. Zawsze. Życie polega na tym jak radzimy sobie z problemami. Jak wspieramy innych. Jak współodczuwamy świat. Nie lubię kiedy ktoś pisze „mężczyzna z przeszłością”…
Święta to czas kiedy trzeba planujemy to co się dzieje. Trzeba zorganizować mnóstwo rzeczy i spraw. Przyjrzeć się swojej rodzinie. Co się ostatnio zmieniło. Całkiem serio piszę czyli kto się rozwiódł, kto się ożenił/wyszła za mąż. Święta to czas, który jest symbolem. Wtedy rodzina składa się na nowo. Przynajmniej raz w roku. 1.Ozdoby świąteczne. Jak pięknie ozdobić świat wokół. Do tego mamy pełno gadżetów, które można kupić w każdym sklepie. Choinki, szablony i inne. Jeśli mamy dzieci to będzie dla nich idealny czas. Współne zdobienie i wspólna praca. 2. Prezenty dla bliskich Mamy pełno promocji. Istnieją sklepy internetowe. Warto wcześniej pomyśleć o prezentach. Rozważyć co chcą nasi bliscy. Dziś jak wiadomo liczy się intencja i gest. 3. Potrawy świąteczne Warto podzielić się obowiązkami. Pomyśleć wcześniej o tym co zjemy. Zakupić potrawy. Niektóre można zrobić wcześniej. Każdy z nas ma swoje tradycje. U mnie był zawsze barszcz z uszkami, pierogi i inne pyszności. 4. Przeżywanie Świąt Przestaliśmy już przeżywać ten czas świąt. Warto trochę pomyśleć o bliskich. Co u nich słychać. Jak sobie radzą. 5. Miejsce Świąt Zaplanować u kogo spędzimy I dzień Świąt czy Wigilię. Zadbać o otoczenie. Święta to taki czas w roku kiedy nawet na siłę ale jednak…
Święta kojarzą się ze sprzątaniem i gotowanien. Sprzątanie i gotowanie. Też nie rozumiem dlaczego przypisujemy do tego rolę kobiece. W normalnej, zdrowej relacji każdy się dzieli obowiązkami. W normalnej, zdrowej relacji ludzie ze sobą rozmawiają i potrafią powiedzieć: Kochanie ja posprzątam to a Ty tamto. Podział ról jest mitem. Mężczyźni też potrafią opiekować się dziećmi. Mężczyźni też potrafią gotować. Też są chętni do pelnienia rzekomych ról kobiet. Święta wbrew pozorom pokazują jak bardzo chcemy być lepiej postrzegani. Porządek w domu jest bardzo dobry, Polecam nawet książkę Marie Kondo pt. „Magia Sprzątania”. Porządek jest w życiu potrzebny bo stabilizuje nasz umysł ale nie może być sensem życia. Dla wielu ludzi jest sensem życia i przez to reagują bardzo agresywnie kiedy jest bałagan. Ba lagan jest przyczyną kłótni. Moja mama często wyrzucała moje ciuchy z szafek bym zrobiła porządek. Bałagan to było zło. Waro spojrzeć na życie zdroworozsądkowo. Jeśli coś leży na ziemi a nie jest to przedmiot zbędny do naszego życia to wiedz, że nie musisz go podnosić natychmiast. Możesz zrobić to potem. Świat się nie skończy/ Tylko wy jesteście świadkami owej sytuacji. Jeśli poczujecie się lepiej to go podnieście ale to już tylko wchodzi w grę samopoczucie. Tylko my wiemy…
Decyzje podejmujemy codziennie. Decydujemy czy wstaniemy rano czy ugotujemy obiad. Może lepiej zjedzmy w restauracji. Życie jest cyklem decyzji. Porównuje je do narotyków gdyż moim zdaniem także można je podzielić na decyzje twarde i miękkie. Decyzje miękkie to decyzje o tym co dziś jemy na obiad. Jeśli mamy odpowiedni budźet decyzja o tym co zjemy wydaje się najprostsza. Decyzje miękkie podejmujemy na zakupach. Nie mają one wpływu na nasze tu i teraz. To są decyzje oczywiście. Decyzja twarda to związek. Jeśli jest to dojrzała decyzja to wiemy z czym to się wiąże. Mamy świadomość rzeczywistości. Przede wszystkim konsekewencji jakie wiążą się z tą deklaracją. Dziś jakbyśmy jednak nie przejmowali się zbytnio tą decyzją. Bardzo łatwo ją zmienić. Nawet ślub nie wydaje się dziś odpowiedzialną decyzją. Nie mam nic przeciwko parom i małżeństwom jednopłciowym ale mam problem z tym, że w ogłóle nie szanujemy decyzji i roli społecznej jaką przyjmujemy. Moja żona i mój mąż dziś w ogóle nie brzmi dumnie. O mężu mówi się,że ma pecha. Potem człowiek się zastanawia czy mają dzieci. Zadajemy pytania: Ile przetrwają? Jak spotykamy długie związki to pytamy czy to jest miłość. W dzisiejszych czasach im później się wiążemy tym lepiej. Jednak czasem i to…