Każdy z nas lubi świętować. Walentynki pełne są miłości. Możemy mówić, że kochamy cały rok ale lubimy celebrować ten dzień. Co On nam daje? Na pewno sprawia, że staramy się zachwycić ukochaną/ukochanego. Jeśli macie dzieci to docenicie chwile kiedy możecie wybrać się do restauracji (Wiem, jest COVID) . Możecie też ugotować Ukochanej osobie coś wyjątkowego. Zaplanować cudowny wieczór. Kupić niespodziewany prezent lub zaręczyć się. Współczesny świat trochę wstydzi się romantyczności ale wie, że jest ona dobrym towarem. Kim był św. Walenty? Św. Walenty jest patronem zakochanych i ludzi chorych na epilepsję. Może miłość tak wielu się kojarzy. Walenty z Rzymu , również Walenty z Terni (ur. ok. 175 w Interamnie, zm. ok. 268–269 w Rzymie) – Biskup i męczennik chrześcijański. Święty Kościoła Katolickiego i Syryjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. W Martyrologium Rzymskim wymieniany jest dwukrotnie: jako kapłan rzymski, ścięty w czasie prześladowań za panowania cesarza Klaudiusza II Gockiego, oraz jako biskup Terni koło Rzymu. Wobec braków materiałów źródłowych potwierdzających istnienie dwóch postaci uważa się, że jest to ta sama osoba. Kwestią pozostającą nierozstrzygniętą pozostaje, czy kult zawędrował z Rzymu do Terni, czy odwrotnie.Walenty z wykształcenia był lekarzem , z powołania duchownym. Żył w III wieku w Cesarstwie rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Cesarz ten za namową swoich doradców zabronił młodym mężczyznom w wieku od 18 do 37…
Jak co roku życzymy sobie wszystkiego najlepszego. Szkoda, że tylko raz w roku bo wszyscy powinniśmy się wspierać. Życzmy sobie zdrowia i dużo miłości. Spełnienia. Bliskości tych, którym kochamy. Życzę samorealizacji. Życzę aby ludzie najpierw dążyli do komunikacji między sobą zarówno w polityce jak i w życiu prywatnym. Rozmowy – To wielki niedioceniany skarb każdej relacji, Życze aby ludzie mimo wielu przeciwności wierzyli w siłę rodziny. Rodzina jako matka i ojciec i dzieci to dziś tez niedoceniany skarb. Aby każdy kto czuje się w te święta samotny odkrył obecność bliskich. Dziś moja mama przyjechała i przywiozła pyszne potrawy. Nie zabrakło śledzi z grzybami, kapusty , rolady łososiowej. Ciasto brownie i słynny orzechowiec. W rodzinie od Ukochanego już jest ryba po grecku. Dużo pyszności. Jeśli chodzi o moje gusta to uwielbiam barszcz z uszkami a najbardziej kocham pierogi z kapustą z grzybami. Najmniej w święta lubię sałatkę jarzynową. Szkoda, że w te święta nie ma śniegu. Jest ponuro i deszczowo. W te święta siedzimy w domu. Dbamy o siebie i o innych. Jeszcze raz życzę każdemu wszystkiego naj. Aby pracował nad swoimi słabościami. Podążał za marzeniami. Łapal każdą chwilę. Posylam wam moją ulubioną kolędę. Najlepszego! Nie zapomnijcie obejrzeć Kevina Samego w…
Bohaterka tego serialu to młoda, niezależna dziewczyna o imieniu Johanne. Jest miła i sympatyczna no i…samotna. W dodatku jej rodzina oczekuje, że wreszcie kogoś przyprowadzi. Zawód naszej bohaterki to pielęgniarka (W POlce by raczej była biedna a akcja serialu dzieje się w Norwegii) Mamy w tym serialu więc szpital i jego bohaterów. No i nasza bohaterka, ktora chce przyprowadzić kogoś na święta. Znam ten ból i wiem co to znaczy kiedy wokół Twoja siostra bierze ślub po raz drugi (nieważne, że skończy się rozwodem a Ty jesteś jej świadkową) a Ty siedzisz sama i ciągle wierzysz, że kogoś spotkasz. Dlatego z przyjemnością zmierzyłam się z tym serialem patrząc teraz z innej perspektywy. Być może jako singielka pocieszałabym się tym serialem. Teraz za to widzę w nim wiele niedobrych przesłań chociaż posiada happy end. Prawdopodobnie. Tego dowiemy się w drugim sezonie. Na co warto zwrócić uwagę w tym serialu. Schemat pokazania randek. Poniekąd jest to zgodne z prawdą choć pokazane w dość schematyczny sposób, że to kobieta wybiera. Mężczyźni pokazani na filmie są zbyt negatywnie przerysowani. Jest szalona przyjaciółka zamiast przyjaciela geja choć w serialu pojawia się wątek lesbijski. Mimo wszystko trochę na siłę. Obok niej jest lekarz-singiel, który przez wszystkie…
Żyjemy w epoce rozstań (O rozstaniach będą kolejne wpisy). Kiedy są święta to znaczy, że jest też czas i po świętach. Zazwyczaj wszyscy są już najedzeni spektaklem i dramatem świąt. Święta Bożego Narodzenia łączą w sobie dramay codzienności. Każdy pokazuje co ma, co osiągnął w tym czasie. Spotykamy się wszyscy niezależnie od wydarzeń w naszym życiu. To taki czas kiedy podsumowujemy wydarzenia naszego życia. Nasze wybory i nasze decyje. Bez wątpienia każda rodzina ma swoje tradycje. Nie wszyscy w rodzinie muszą być wierzący w Boga. W tym dniu staramy się być dla siebie mili. Ja nie pokłóciłam się z moją siostrą i jeszcze przyniosłam jej prezent. Mialam przecudowne spotkanie z siostrzeńcami. Mimo wielu kryzysów to właśnie w święta cała rodzina daje nam siłę. Suto zastawione stoły potrawami sugerują,że w tej rodzinie jesteśmy wyjątkowi, ważni. Mówią o dobrobycie i zasobach w naszej rodzinie. Zasoby rodziny czyli to co ma dana rodzina przypominają spiżarnię gdzie gromadzimy nasze pragnienia i potrzeby. Zarówno przed i po świętach warto zdać sobie sprawę z tych kilku spraw: Każdy z nas z czymś walczy i zmaga się z problemami Najczęstszym problemem świata są problemy finansowe Każdy z nas miał marzenia i część z tych marzeń albo kiedyś…
W ten cudowny czas naszych relacji, które nie zawsze są łatwe życzymy Wam duzo miłości i przebaczenia. Niech smak rodzinnych potraw sprawi by te święta były wyjąkowe. Z czym kojarzą mi się święta? Nie wyobrażam sobie świąt bez barszczu i pierogów z kapustą i grzybami. Dla mnie to po prostu potrawa numer jeden. Kapusta i ogórki. Jak byłam mała to moja mama robiła pasztet. Był pyszny. Kiedyś nawet robiła pasztet wegtariański. Pamiętam,że jako dziecko bardzo czekałam na prezenty. Każde dziecko czeka na prezenty. Dzieciństwo miałam cudowne. Zapach maku, choinki to nasza tradycja. Życzę Wam dużo serdeczności oraz płodności i błogosławieństwa. Niech z każdych świąt płynie ich magia. Duchowość miłości, która jest coraz trudniejsza do osiągnięcia. Czasami niektorych ludzi spotykamy za późno a niektórych zbyt wcześnie. Tak ma być? To jedyna odpowiedź. Wciąż zadajemy sobie pytanie : Kim jesteśmy? Chociaż nikt z nas nie jest wyjątkowy. Jednak w te święta możemy być wyjątkowi dla bliskich. Życzę wam abyście radzili sobie z problemami, nauczyli się rozmawiać z bliskimi, tymi, których kochacie. Nie jest to najłatwiejsza rzecz w życiu.
Święta to czas kiedy trzeba planujemy to co się dzieje. Trzeba zorganizować mnóstwo rzeczy i spraw. Przyjrzeć się swojej rodzinie. Co się ostatnio zmieniło. Całkiem serio piszę czyli kto się rozwiódł, kto się ożenił/wyszła za mąż. Święta to czas, który jest symbolem. Wtedy rodzina składa się na nowo. Przynajmniej raz w roku. 1.Ozdoby świąteczne. Jak pięknie ozdobić świat wokół. Do tego mamy pełno gadżetów, które można kupić w każdym sklepie. Choinki, szablony i inne. Jeśli mamy dzieci to będzie dla nich idealny czas. Współne zdobienie i wspólna praca. 2. Prezenty dla bliskich Mamy pełno promocji. Istnieją sklepy internetowe. Warto wcześniej pomyśleć o prezentach. Rozważyć co chcą nasi bliscy. Dziś jak wiadomo liczy się intencja i gest. 3. Potrawy świąteczne Warto podzielić się obowiązkami. Pomyśleć wcześniej o tym co zjemy. Zakupić potrawy. Niektóre można zrobić wcześniej. Każdy z nas ma swoje tradycje. U mnie był zawsze barszcz z uszkami, pierogi i inne pyszności. 4. Przeżywanie Świąt Przestaliśmy już przeżywać ten czas świąt. Warto trochę pomyśleć o bliskich. Co u nich słychać. Jak sobie radzą. 5. Miejsce Świąt Zaplanować u kogo spędzimy I dzień Świąt czy Wigilię. Zadbać o otoczenie. Święta to taki czas w roku kiedy nawet na siłę ale jednak…
Święta kojarzą się ze sprzątaniem i gotowanien. Sprzątanie i gotowanie. Też nie rozumiem dlaczego przypisujemy do tego rolę kobiece. W normalnej, zdrowej relacji każdy się dzieli obowiązkami. W normalnej, zdrowej relacji ludzie ze sobą rozmawiają i potrafią powiedzieć: Kochanie ja posprzątam to a Ty tamto. Podział ról jest mitem. Mężczyźni też potrafią opiekować się dziećmi. Mężczyźni też potrafią gotować. Też są chętni do pelnienia rzekomych ról kobiet. Święta wbrew pozorom pokazują jak bardzo chcemy być lepiej postrzegani. Porządek w domu jest bardzo dobry, Polecam nawet książkę Marie Kondo pt. „Magia Sprzątania”. Porządek jest w życiu potrzebny bo stabilizuje nasz umysł ale nie może być sensem życia. Dla wielu ludzi jest sensem życia i przez to reagują bardzo agresywnie kiedy jest bałagan. Ba lagan jest przyczyną kłótni. Moja mama często wyrzucała moje ciuchy z szafek bym zrobiła porządek. Bałagan to było zło. Waro spojrzeć na życie zdroworozsądkowo. Jeśli coś leży na ziemi a nie jest to przedmiot zbędny do naszego życia to wiedz, że nie musisz go podnosić natychmiast. Możesz zrobić to potem. Świat się nie skończy/ Tylko wy jesteście świadkami owej sytuacji. Jeśli poczujecie się lepiej to go podnieście ale to już tylko wchodzi w grę samopoczucie. Tylko my wiemy…