Festiwal „Europa na widelcu” we Wrocławiu #pijkranówkę /

Das Festival #europanawidelcu ist ein wichtiges kulinarisches Ereignis. 


 

Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w kulinarnej imprezie czyli "Europa na widelcu", który odbywa się co roku. Dwa lata temu kiedy była pandemia festiwal się nie odbył. /Yesterday I had the opportunity to participate in a culinary event called "Europa na widelcu", which takes place every year. Two years ago, when there was a pandemic, the festival did not take place./Gestern hatte ich die Gelegenheit, an einer kulinarischen Veranstaltung namens „Europa na widelcu“ teilzunehmen, die jedes Jahr stattfindet. Vor zwei Jahren, als es eine Pandemie gab, fand das Festival nicht statt.



Można było doświadczyć kulinariów z różnych krajów. Trzeba było kupić kupon o wartości 10 złotych.
Oczywiście wadą tego było, że jedzenie było zleżąłe. Polska kuchnia była w wersji vege (chłodnik i inne smakołyki). 
Ja wybrałam nieco wysuszoną paellę.  
 Moja mama wzięła zrazik z Ukrainy z kapustą i gulasz z kuchni czeskiej. Dania niestety były zleżałe. Było mnostwo atrakcji : Koncert i przede wszystkim Robert Makłowicz , który był patronem imprezy. Można było sprobować śledzika z najstarszego lokalu we Wrocławiu, który można było zjeść. Robert i  Execute Chef przygotowali danie: śledż marynowany na pierniku wrocławskim , z majonezem, kawiorem i marynowaną gruszką. 
PIWNICA ŚWIDNICKA!(Schweidnitzer Keller)

 Wkrótce ponowne otwarcie najstarszego lokalu we Wrocławiu. Poza tym wraz z Więzienną Piekarnią piekłam chleb ale o tym osobny reportaż. Poza tym Miasto Wrocław reklamowało: #pijkranówkę Sama mam mieszane uczucia ale jeśli można pić wodę z kranu to na pewno warto.  
Reklamy