ZIELEŃ MAŁGORZATY OLIWII SOBCZAK W RYTMIE WODY I PUNKA
1670 , 2022 , 2023 , 2024 , aborcja, , adela , adolrescence , agnieszkakotlarska , AI , aktorzy / 24 czerwca 2026

Czekam na dalszy ciąg tych historii. Mimo, że widziałam tylko filmy „Czerwień” i „Czerń” oraz przeczytałam „Błękit” a teraz „Zieleń” to jakoś cenię jej książki. W „Zieleni” spotykamy młodzież, która niczym w serialu CSI znajduje części ciała. Sprawę bada nikt inny jak Leopold Bilski, który właśnie tu zostaje ojcem. Dlatego filmy i książki należy oddzielić od siebie. Jest też Janina Hinc czyli kopia Jacka Hodginsa z „Bones”. Czujemy te klimaty zachodnich seriali, w kryminałach nie da się tak na serio niczego nowego wymyślić. Kolejną postacią jest Patryk Wolski, nurek, biegły sądowy. To właśnie w tym momencie poznajemy jego historię oraz historię owej ofiary. Sobczak daje całą listę podejrzanych. Właściwie większość postaci w tej powieści otrzymuje takie miano. Jest w tym bardzo dobra. Podobnie jest z zaskakującym zakończeniem. Byłam w wielkim szoku. Wracając do spraw kryminalnych w naszym kraju no to możemy się „pochwalić” niejedną zbrodnią. Moim skromnym zdaniem w Trójmieście i nie tylko grasował seryjny morderca, który brał dziewczynki na STOPA po czym je mordował. Brzmi okrutnie bo to mógłby być każdy spotkany na ulicy. Wielu morderców grasuje po ulicach. Jak wiecie moim ulubionym serialem kryminalnym jest serial „ZABÓJCZE UMYSŁY”. Potem „BONES” i inne a i „THE FOLLOWING”. Reszta seriali…