Fotografia zrobiona w starych, dobrych czasach. Kiedy mieliśmy inne zmartwienia. Czy człowiek musi się zawsze zamartwiać? Niepokoić? Czy nie może po prostu żyć normalnie? Czy ktokolwiek z nas żyje normalnie? Mi do szczęścia brakuje niewiele. Myślę, że każdemu z nas zawsze czegoś brakuje. To temat do dyskusji. Na pewno wszystkim brakuje pokoju na świecie. #peace#world#system#paxpax
Pamiętam, że jak powrócilam z Ukrainy siedem lat temu bałam się. Po Lwowie chodzili żołnierze. Przywiozłam papier toaletowy z wizerunkiem Putina. Był to tani gadżet. Zawsze chciałam pojechać na Ukrainę. Po powrocie kupiłam sobie książkę Anne Apllebaum pt. „Czerwony Głód”. ” Wiosną 1918 rokytuacja skłoniła więc Lenina do wprowadzenia pierwszej czeriezzwyczajcziny– jeden z badaczy zdefiniował to pojęcie jako „specjalne okoliczności życia publicznego, kiedy znika jaiekolwiek poczucie praworzaądności , a obowiązują arnitralne decyzje władzy”Nadzwyczajne środki – czeriewzwyczajne mery – były potrzebne do walki z chłopstwem , które Lenin oskarżał o zachowywanie zboża na własny użyrek. Celem zmuszenia chlopów do oddania ziarna i walki z kontrrewolucją stworzyl wcześniej „komisję nadzwyczajną zwaną też pod skrótem CzeKa ( Czeriezzwyczajanaja Komisja) „ Anne Applebaum, Czerwony Głód, str 58 Putin uderzył w XXI wieku, kiedy świat jest ogólnie osłabiony. Najpierw Covid a teraz wojna. Ludzie muszą sobie radzić z przeciwnościami. Ludzie chcą jedynie żyć normalnie, w każdym kraju. Tylko co to oznacza żyć normalnie? Na pewno bez wojny. Tylko świat o jeden wielki system. Wszystko ma wpływ na siebie. Lenin , Stalin, Hitler i Putin- Oni wszyscy mieli wladzę. Posiadanie władzy determinuje wściekłość. Wszyscy jesteśmy w symulacji Wielkiego Władcy. Przypominam sobie spacer po Lwowie. Szłam „Drogą…
Każdy reżyser i producent muszą za coś żyć. Kryminał i komedia romantczna to pewniaki w polskim kinie. Starać się nie trzeba. Na „Netfliksie ” mamy film „Pod wiatr” i pierwsze skojarzenie to „Dirty Dancing”. Reżyserem jest Kristoffer Rus. #podwiatr #polskiekino #romantic Samotny tatuś ponownie się ożenił. Ma syna Antka. Jadą na wakacje nad morze, ah to polskie morze. Ania (Sonia Mietelica) , która zaczyna studia medyczne. To stereotypowe pokazanie bogatych i biednych. Wciąż reżyserzy traktują nas jak dzieci. Nad polskim morzem jest słońce jak na Zanzibarze, ciekawe. . Dlaczego nie sfilmujecie mojej powieści „Level Empire”? Dlaczego nie poprosicie mnie o napisanie scenariusza do komedii? Tak, nie jestem Remigiuszem Mrozem. No i co z tego? Mam wrażenie, że oglądam jeden ze współczesnych seriali. Poza tym można pozazdrościć. Jadą sobie na kurort, wcielają się w fikcyjne postaxcie i płacą im za to.
Oszust – Kim jest właściwie oszust? Definicje są raczej ubogie: Osoba wprowadzająca kogoś w błąd. Żyjemy w czasach kiedy można zmieniać swoją tożsamość. Jest to fascynujące. Stworzyć siebie na nowo. Wielu z nas marzy o tym aby, zbudować siebie od nowa. Jednocześnie akceptacja samych siebie jest wysoko akcentowana w spoleczeństwie. Warto zaznaczyć, że żyjemy w czasach braku autorytetów. Każdy dziś może być sławny. Warto zapytać czym jest sława. Jak odróżnić sławę od sukcesu? W najnowszym serialu Netfliksa o Annie Devley można zobaczyć jak dziala ten świat. Ludzie bogaci to Ci szastający pieniędzmi, których stać na luksus codziennie i nie muszą się martwić o jutro. Co to znaczy być bogatym? Mieć służbę i władzę. W skrócie decydować o losie innych biedniejszych, gorszych itd. Bogactwo jest filozoficzne, choć kojarzy się z pustką. Kiedy masz zbyt wiele, przestajesz się rozwijać. Kiedy od życia otrzymujesz tylko wygody nie dostrzegasz innych problemów i spraw. Możesz kąpać się egoistycznie w swoim błocie dostatku lub dzielić z innymi tym dobrem. Jest jeszcze jedna złota prawda o bogactwie: „To inni ludzie pozwalają Ci być bogatym” Bez innych ludzi byłbyś nikim. To inni sprawiają, że jesteś sławny, lubiany. Zastanawialiście się kiedyś jakby, wyglądał świat gdyby każdy zarabiał tyle samo?…
Góry latem (także zimą) zapraszają na szlaki. Kiedy jest zima w górach sypie śnieg. Zakopane jest bardzo znane, każdy chce wtedy pięknej pogody. Szukałam noclegu na ten weekend 11-13 luty. Znalazłam nocleg w Murzasichle. Nocleg był „POD LIMBANI” (Nowosądelska 61). W pakiecie wyżywienie. Dla dzieci przepyszne pancake, naleśniki czy spaghetti. Bardzo dobre jedzenie. MURZASICHLE (Mur za lasem) : wieś podhalańska w Polsce, położona w województwie małopolskim, w powiecie tatrzańskim, w gminie Poronin[4][5]. W latach 1975–1998 wieś administracyjnie należała do województwa nowosądeckiego. Wieś o charakterze letniskowo-wypoczynkowym, położona w bezpośrednim sąsiedztwie Tatr i Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jest tam Stok Narciarski ale jest mnóstwo różnych atrakcji. Akurat nam w ten weekend dopasowała pogoda. Pomieszanie zimy i lata. Połączenie idealne. Dzieci wszędzie dostaną sanki. Jednak na stoku można też wypożyczać. Własne sanki przydadzą się nam zwłaszcza jeśli chcemy wypożyczyć narty. Jest możliwość wykupienia lekcji jazdy na nartach dla dzieci i dorosłych. Wypożyczalni nart jest sporo. My polecamy „U Józka” niedaleko sklepu z pamiątkami. W owym sklepie znajdziecie wszystko co potrzebne. WYBÓR NART Narty rzecz ciężka. Trzeba dobrać odpowiednie buty. Każde dziecko inaczej zareaguje.Obuwie narciarskie nie jest wygodne. Jedno dziecko nie będzie robić problemu a inne będzie. My mieliśmy jeszcze psa. Pierwsza lekcja narciarska raczej dla jednego dziecka będzie ciekawa. Można zjechać wraz z instruktorem. INNE…
Walentynki to zabawne święto. Zawsze dzieli się na singli, którzy to święto obchodzą łukiem. Pary, ktore głoszą, że kocham Cię cały rok. I innych ludzi. Świat z relacji uczynił dramat, swoisty teatr a przecież życie w związku jest całkiem zwyczajne i normalne. Jednak człowiek jest istotą dramatyczną. Walentynki to kult kapitalizmu i marketingu. Jednocześnie co złego świętowaniu? Żyjemy w czasach świętowania wszystkiego.Dlaczego nie celebrować, że dwoje ludzi się kocha? Dlaczego nie wyznać komuś miłości? Miłość pobudza w nas pozytywne emocje niezależnie od tego, czy uznamy, że to tylko chemia. Niezależnie od tego,czy uważamy, że miłość jest przez cały rok.Co w tym złego, że kupisz coś Ukochanej osobie? To święto jest bardzo miłe i nikogo nie krzywdzi. Wielu ludzi boi się wyznać uczucia. Boi się po prostu potraktować miłość „normalnie”.Jako coś, co po prostu jest. Lepiej dodać dramy. Gwarantuję, że niezależnie czy obchodzisz Walentynki , czy nie ale kochasz z wzajemnością to szczerze gratuluję. Doceń to! Jutro zapraszam na obszerny wpis o weekendzie z dziećmi w Murzasichle. Relacje to moja pasja. Wiem jak wielu ludzi nie docenia dziś relacji a przecież to coś „normalnego”. Ludzie potrzebują dramy. Małżeństwo, związek to dramat dwójki ludzi, którzy są świadkami swojej codzienności. #14luty #relacje #love #miłość
Bardzo martwi mnie, że kobiety oglądają wszystko tak na serio. Karmią się serialami i wkluczają do rzeczywistości. W polskich serialach czy filmach ojciec jest zły bo , był alkoholikiem (Co za stereotyp, nie każdy ojciec alkoholik to przemocowiec jak nie każdy ojciec to alkoholik). Stereotyp „złego ojca”, który chce matce zabrać dziecko pojawia się we wspomnianym serialu „Bunt”. Nie podoba mi się ten motyw. „Zły ojciec” przedstawiany jest jako bogaty pustak bez uczuć, który chce odebrać mamusi dziecko. Wizerunek nam dobrze znany. Kiedy, wiem jaka jest rzeczywistość ten wątek po prostu „jedzie po bandzie”. Znajdę w kinie i serialach więcej takich wątków. System wręcz kocha matki niezależnie od tego jakie są. Dla rówowagi w tym samym serialu jest psychicznie chora matka (Ale kto będzie źle myślał o psychicznie chorej matce). Kino karmi się stereotypem taty, zły jest ojciec nawet wtedy kiedy chce odnowić relacje z synem. W serialu jest jeszcze gorszy wątek. Podobno matka ta popełniła jakiś błąd wychowawczy, omal nie skrzywdziła dziecka a nasz główny bohater: „To nie znaczy, że jesteś złą matką” Telewizja rzadko kiedy ułaskawia ojców choć już są wątki samotnych ojców, zazwyczaj wdowców. Ojców się niszczy. Ojciec jest tylko na weekendy. Telewizja zaznacza i podkreśla, że…
Zbliżają się Walentynki, nieuchronnie. Jedno wiem na pewno , ludzie, którzy są w związkach zbyt szybko rezygnują. W każdym związku są kryzysy ale osoby samotne także mają kryzysy. Lubię odkrywać moje wspólne zdjęcia z Ukochanym. Pamiętam co wtedy czułam, jaka bylam szczęśliwa. Ludzie się zmieniają ale miłość do drugiego powinna iść tylko do przodu. Warto zdać obie sprawę, że nigdy nie jest to proste. Kiedy jest kryzys ludzie rezygnują. W filmach ludzie rozwodzą się bo ktoś nie miał czasu, bo pracował. Jak przynosi pieniądze to gra. Relacje rozpadają się z tylu powodów a niektóre po prostu są żałosne. Ludzie nie doceniają drugiej relacji. Bardzo lubię to nasze zdjęcie. Wygląda jakbyśmy poznali się w latach dziewięćdziesiątych. Niestety poznaliśmy później. Taki już los. Problem w tym, że kolejna osoba, którą spotkamy na naszej drodze może mieć mniej problemów ale to może nie być „to”. Jest wiele argumentów, które pokazują,że kryzysy budują relacje bo kryzysy są i będą. Kryzysem są nawet narodziny dziecka czy ślub. Jeśli przypominimy sobie jacy byliśmy zrozumiemy, że moglibyśmy się zmienić ale świat nadal będzie taki sam niezależnie od naszych wyborów czy decyzji. Kochajmy się i szanujmy miłość. Kochanie drugiej osoby to dar! Niewielu chce go w sobie ujawnić.
Serial TVNu ewidentnie zainspirowany serialem Netfliksa „Otwórz Oczy” na podstsawie powieści. Mimo wszystko „Bunt” podoba mi się bardziej. W dodatku w tym serialu gra aktorka z mojego miasta Kędzirzyna-KOźla czyli Magdalena Turczeniewicz. W „Buncie” mamy okrutną i bezlitosną panią dyrektor Agatę Gawron (Monika Buchowiec). No i dobry dyrektor, przez, którego kiedyś zmarła nastolatka Maja. W roli tego dobrego czyli „Wilka” dawno nie widziany Janek Wieczorkowski. Jest to ośrodek dla trudnej, uzależnionej młodzieży. Sama wiem jak trudna to praca i chętnie bym pracowała w takim ośrodku. Niestety w mojej okolicy są tylko ośrodki dla osób staszych lub niepełnosprawnych. Wątek miłości w ośrodkach terapeutycznych to bardzo dobry produkt. Miłość, ośrodek Serial ogólnie ogląda się przyjemnie. Polecam. Mimo, że jest bardzo schematyczny.
Onechampionship to program Netflixa o dawaniu pracy. Pokazuje najnowsze trendy w pracy. W marketingu. Mam 37 lat i chce pokazać co potrafię. Traktuję ten program jako poznanie moich możliwości. Program est wyreżyserowany. Sama będę robila wyzwania biznesowe jakie są tam pokazane. #challenge 1 Stwórz produkt, opisz go i sprzedaj, zrób prezetację. Czyli tzw. praca w teamie. Na taką pracę jesteś skazany także zdalnie a takiej pracy szukam. Kim byłabym w tym teamie? Mogłabym uznać, że byłabym kierownikiem. Gdyż potrafię rozkładać zadania na innych. Aczkolwiek nikt nie jest idealny. Byłabym momentami niczym Clintom czyli rozpływała się w wizjach. Potrzebowałabym kogoś kto to przeliczy. Kiedyś przeprowadziłabym dobrą prezentację produktu jednak teraz wolałabym to komuś zlecić. Mieli do sprzedania zestaw domowy sportowy. W każdej grupie wybrano dwa boxy. Mi bardzo podobał się pomysł z jedzeniem, sportem i zniżkami. Byłabym dobrym negocjatorem. Przy pracy w grupie ważnymi cechami jest: pokora. Każdy z nas może popełnić błąd. Podczas pracy w każdej grupie poznajemy się. Szanujemy. Dzięki temu programowi mam okazję poznać najnowsze trendy w marketingu gdyż sam program jest już marketingiem. Jeśli trafiłabym do nowej pracy spodziewałbym się konkurencji i rywalizacji w marketingu. Od dziś mam też plan dnia: 3h uczę się nauki na prawo…