Dlaczego warto obejrzeć „Jane the Virgin”? cz.1

Kiedy słyszycie „Jane the Virgin” myślicie co to za serial? Dla mnie to jeden z lepszych seriali o relacjach. Polska usiłowała zrobić polską wersję Jane i stworzyła serial „Majka”. Jednak kto widział oryginał ten wie, że oryginał jest oryginał. Tytuł serialu głosi , że nasza bohaterka jest dziewicą Jest to zapewne istotny fakt, że zachodzi w ciążę. Serial dzieje się w szalonym Miami gdzie Jane ( Gina Rodriguez) spotyka dwóch panów Michaela i Rafaela. To właśnie z nimi zaczyna się nasza historia. Przyznam, że dawno nie widziałam tak dobrze skonstruowanych osobowości i postaci. Serial w perfekcyjny sposób pokazuje jak można mieć dobre relacje niezależnie od sytuacji w naszym życiu. Jak można pięknie budować relacje i starać się by były piękne. Decyzje Jane nie zawsze mi się podobają ale wiadomo, że to serial. Mimo wszystko stara się nikogo nie skrzywdzić. Oto ma do wyboru Michaela-policjanta oraz Rafaela. Bliższy memu sercu jest Rafael, który był macho jednak z charakteru to złoty człowiek. Mimo tego, że pochodzi z dziwnej rodziny Rafael budzi szacunek. Dba o swoje kobiety. Jest w skomplikowanej relacji z byłą żoną Petrą. Pomaga jej bardzo. Jest wyrozumiały, troskliwy i chroni swoją rodzinę. Kim jest Jane? JANE GLORIANA VILLAUVEA To młoda…

Patologiczny obraz amerykańskiej rodziny w najnowszym serialu Netfliksa pt. „YOU”.(Spoiler Alert)

1 i 2 sezon „You” wydawał się całkiem niewinny , choć postać Joe Goldberga to postać wzorowana na bohaterze „Breaking Bad”. Mamy oto na przedmieściach Madre Linda parę małżonków Joe (Penn Bradgley) i Love Quinn-Goldberg (Victoria Peredetti). Pozornie para takie jak wszystkie.To współczesna para, która niczym Bonnie & Clyde dokonuje makabrycznych zbrodni. To obraz współczesnej Ameryki gdzie nie wiesz co twój sąsiad ukrywa w piwnicy. JOE ZOSTAJE OJCEM Nasz psychopata zostaje ojcem. Przez kilka odcinków wątek jego roli ojca pokazuje, że Joe chce się zmienić. Czuje ogromną fascynację sąsiadką o imieniu Nathalie. Tymczasem jego żona Love jest zazdrosna i zaborcza i to ona jest wielką psychopatką, nieco nawet większą niż On. Brzmi dziwnie jednak Love zabija można by rzec „na spontanie”. Joe to morderca sprawiedliwy. Jego zbrodnie po przemianie muszą mieć cel. LOVE I SĄSIAD Najbardziej szkoda mi Theo (Dylan Anderson) , młodego chłopaka zakochanego w psychopatycznej Love. Chłopak jest bardzo młody. Niestety i on poznaje jej prawdziwe oblicze. Mamy bardzo dobrze pokazane stopniowanie emocji chłopaka wpadającego w sidła okrutnej kobiety. Chłopak jest obserwatorem dziwnej relacji z Joem. Love wydaje się całkiem miłą panią, która sprzedaje babeczki. Serial przedstawia w doskonały sposób jak budowane są relacje międzyludzkie. Trochę za bardzo…

Dlaczego prędzej skoczymy ze spadochronem niż się zakochamy (na całe życie)?

Myślę, że jest to bardzo ważne pytanie. Żyjemy w czasach kiedy miłość kojarzy się z utratą wolności. Skok ze spadochronem daje krótkotrwałe emocje, które jednak są wyjątkowe. Ci co skakali ze spadochronu mówią, że panuje tam cisza. Taka cisza i spokój w chmurach. Miłość też może być spokojna i cicha no i piękna. Miłość nie odbiera ci wolności. Rozkosze płynące z adrenaliny są krótkie. Posiadanie rodziny to także ryzyko i skok z adrenaliny. kiedy wchodzimy w nową relację zawsze towarzyszy nam lęk i strach: Co dalej? Nie znamy naszej przyszłości. Skok ze spadochronu podnosi nam adrenalinę. Potem skaczą nam też endorfiny. Endorfiny skaczą nam w trakcie uprawiania sportu. Dziś boimy się zakocham. Bycie w związku ma bardzo negatywny PR jeśli Twój wybranek nie jest jak bohater z komedii romantycznej. Ludzie nie potrafią budować relacji. Wspólny skok ze spadochronu z kolei wzmacnia relacje i pokazuje, że ludzie jako para mogą dokonać wielkich rzecz. Ludzie wciąż szukają adrenaliny nie zdając sobie sprawy, że rodzicielstwo to adrenaliny. Kiedy rodzisz dziecko to rodzisz tabula rasa. Dziecko to czysta kartka, którą Ty zapisujesz a w dodatku jest częścią ciebie. Zapytaj siebie: Dlaczego miłość to ryzyko? Wszystko jest ryzykiem. Każdy poranek i każdy dzień. Nie bójcie…

Hierarchia klas w świecie kobiet- Kim jesteś dla innych kobiet? Kobiecy „Parasite”
500 plus , Aborcja , Alienacja , Alimenty , dieta / 6 października 2021

Wszędzie mówi się o pochodzeniu, hierarchii klas społecznych. Nie mówi się jednak o tym jak inne kobiety zamykają drogę innym kobietom. Wyslałam w swoim zyciu wiele CV do organizacji, które wydały mi się spókne. Żadna z organizacji nie dała mi pracy. Kiedy słyszę „niezależna kobieta” to chce mi się śmiać. Czyli jaka: Rozwódka? Z dziecmi? Może taka, która nie pracuje (I to jest niezależność czy totalna zależność od pomocy społecznej co jest upośledzeniem). Jak wygląda taka hierarchia? To jest straszne bo dla systemu kobieta, która chce być matką i osiągnąć coś w życiu nie pasuje do tego kraju. Zawsze marzyłam o niezależności. W mojej głowie jawiło się to jak cudowny sen i do dziś mam wrażenie jest to nie do osiągnięcia w kraju gdzie muszę żebrać o pracę. Dosłownie muszę żebrać o łaskę pracy i nigdy nie czułam, że ta praca mi się należy. Nie ma co się dziwić. W tym kraju by coś znaczyć musisz być rozwódką z dwójką dzieci. Otrzymujesz przywileje rozwódki. Państwo traktuje Cię jak ofiarę. Możesz iczyć na zasilki, alimenty. To jest hierarchia bo system nie potrzebuje ambitnych kobiet. Kiedy wydałam powieść myślałam, że bez problemu znajdę pracę. Moje ksiązki będą miały tłumaczenia. Niestety dziś biznesem…

Zaproszenie do drugiej części poradnika dla singli i nie tylko
Bez kategorii / 5 października 2021

Już wkrótce zapraszam na premierę drugiej części mojego poradnika. Dlaczego część druga? Część druga powstaje w nieco innych okolicznościach. Skupiam się bardziej na relacjach, przekonaniach i tym co przeszkadza nam w byciu razem i w stałej relacji. Rozmawiałam z wieloma osobami samotnymi. Prowadzę grupę „Szczerze o relacjach” gdzie ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami w relacjach zarówno samotni jak i w związku. Takie rozmowy o samotności są wsparciem. Nasze czasy to czasy niepokoju związanego z samotnością. Ludzie są coraz bardziej upośledzeni w kwestii relacji. Znalezienie drugiej połówki to trudna sprawa w hedonistycznych czasach. Poświęcanie się dla innych jest traktowane negatywnie w czasach kultu EGO. Brakuje nam zaufania dlatego zaznaczam nazwę: „Szczerze o relacjach”- Gdyy ludzie wchodzili w relacje szczerze i z otwartym sercem możnaby zapobiec wielu rzeczom. Być szczerym z drugą osobą. Mówić co się czuje i myśli. Kochać to najpiękniejsza rzecz na świecie. Życzę aby każdy to poznał. Nie, nikogo nie chce zmuszać do kochania. Miłość jest czymś poza kontrolą. Szaleństwem i trzeba mieć otwarty umysł i serce by kochać. O tym szaleństwie też będzie. Zanim przeczytasz kolejną część to zadaj sobie pytanie: Czy jesteś wystarczająco szalony/a aby kochać?