Opowiadam o moim życiu bez poezji. Zawsze była moim demonem bo nie umiałam bez niej żyć. Nie dosstrzegałam innego świata wokół i jednocześnie o nim marzyłam bardzo. W wierszach zawarte są marzenia, pragnienia i nasze tęsknoty.Czasami pełne są rozpaczy. Zawsze są jednak otwarciem naszego EGO. Poezja byla moją obsesją i dominowała nad rzeczywistością. Poszukiwanie drogi dla nikogo nie jest łatwe ale niektórzy mają prosto ustawione ścieżki jak np. wiedzą,że chcą zostać lekarzami. W moim życiu to nie było takie proste co odbiło się nieco na moim życiu. Czas studiów wspominam bardzo dobrze. Szkoda, że kiedy kończysz studia to idziesz w zapomnienie chyba, że idziesz na doktorat, który nie ma już takiej wartości jak kiedyś. A na pewno nie jesteś przez to ciekawszy na trudnym rynku pracy. Zapraszm też do Magazynu Opolskiego gdzie znajdziecie ciekawe artykuły nie tylko mojego autorstwa! Serdecznie zapraszam do lektury!
Niedawno obchodziliśmy najbardziej depresyjny dzień w roku. Jednak warto zastanowić się nad depresją i Facebookiem. Psychologia Pozytwna znajduje wytlumaczenie wszalakich zachowań. Depresja dziś stała się modna. Każdy z nas miewa „stany depresyjne” jednak sama depresja, taka prawdziwa bywa bardzo niebezpieczna. Może doprowadzić do śmierci. Pozytywnym aspektem Facebooka jest, że ludzie czują się mniej samotni. Mówię tu stricte o ludziach samotnych, opuszczonych, którzy nie mają na kim polegać. Depresja ma wiele twarzy. Była nawet taka kampania „twarze depresji” dlatego często zarzuca się,że jak ktoś dodaje dużo postłów to ma depresję. Zapominamy,że wielu ludzi pracuje na Facebooku, dba o reklamę swojej firmy it. Facebook to narzędzie do reklamy. Często widzę ludzi, którzy dodają typowe pozytywne myśli i wtedy wyczuwam, że mają stany depresyjne. Takie posty typu „ Zostawił cię ale jesteś super, to jego/jej strata „Nie warto płakać bo warto żyć” „Rozpoczynaj dzień z radością, najlepiej ciesz się cały czas” Żyjemy w czasach gdzie ogólnie chwali się narcyzm. Jest ogromny kult narcyzmu. Facebook ma wiele wad ale jedną z nich poza pochwałą narcyzmu jest życie w hipokryzji. Dlatego nie jestem fanką umieszczania zdjęć z ukochaną i monitorowania każdego momentu twojego życia z ukochanym. Temu też poświęcę osobny wpis. Warto zapytać czym jest…
Akcja Marty Frej „Jestem silna/silny” bo jest bardzo ciekawa jednak czasami powoduje u mnie zażenowanie. Kiedy kobieta chwali się,że jest rozwódką. Nie widzę w tym powodu do dumy. To tylko dowodzi, że kobiety wchodzą w związki dla prokreacji. Wynika z tego, że świadomie dąży do rozpadu rodziny i więzi. Każdy ma prawo poełniać błędy i jak już są dzieci może rzeczywiście nie warto się męczyć tylko po co robić z ex- męża tego złego? Jaki jest sens skoro często to one wykorzystały okazję na ślub z całkiem fajnym facetem, który też ma prawo do miłości. Nie rozumiem co jest fajnego w chwaleniu się swoimi złymi decyzjami? Każdy z nas popełnia błędy ale żyjemy w kulturze narcyzmu kobiet gdzie kobieta myśli o sobie, że jest pępkiem świata (Ona jest w przyrodzie najważniejsza bo rodzi, wobec tego się odwal!). Pochwała złych decyzji i błędów pokazuje siłę kompleksów tych kobiet i fakt, że boją się powiedzieć: POPEŁNIŁAM BŁĄD! Taki obraz kobiet mnie przeraża bo dowodzi ich poziomu agresji. To one pokazują swoją agresję wobec mężczyzn i one prowokują do wielu działań. Czasami naprawdę rozumiem rozstania ale czym tu się chwalić? Jesem rozwódką czyli jestem super o namówiłam gościa na ślub i dzieci po…
Czy piliście już herbatę lub kawę z waszymi babciami i dziadkami? Moja babcia ma dziewięćdziesiąt pięć lat i wymaga opieki. Przeżyła wiele. To bardzo dobrze jeśli nasze babcie żyją. Istnienie dziadków i babć jest bardzo ważne w rozwoju. Dziś ludzie starsi dłużej żyją co się przekłada na trudną rzeczywistość młodych. Często słyszymy,że ludzie oddają swoich bliskich do szpitali nawet wtedy kiedy nie wymaga to potrzeby. Czego można życzyć naszym babciom? Dużo zdrowia i pomyślności. Dzieli nas czasem ogromna różnica pokoleniowa. Życzę by nie była ona przeszkodą w relacjach ale aby mogła otworzyć nowe. Dobrych relacji z rodziną i światem! Pamiętajcie o waszych babciach i dziadkach!
Współczsny świat bardzo idealizuje społeczną rolę kobiet. Jedyny argument polega na tym,że one zostają matkami. Warto zadać pytanie co się stało w dzisiejszych czasach z rodziną? Bynajmniej nie mam pretensji do tego, że ludzie się mylą. Każdy z nas jest człowiekiem ale czy każdy z nas powinien założyć rodzinę? Przemoc to jak pisałam temat bardzo polityczny. Nie jestem jednak antyfeministyczna. Wszystko ma jednak swoje granice. Kobiety są dziś bardzo wyrachowane. Nauczyły się krzywdzić i niszczyć. Robiąc ten wpis nie piszę,że wszystkie. Problem w tym, że zdecydowana większość dąży do zniszczenia gatunku męskiego. Tylko po co? Kiedy czytam o kobietach ofiarach przemocy to pytam z jakich domów, rodzin one pochodzą? Na jakiej podstawie stweirdzają,że są ofiarami i dlaczego odgrywają rolę niewinnych? Kobiety wciąż głoszą hasła: Jestem silna, samowystarczalna czyli po co mi facet jednocześnie czyniąc z siebie bezbronne ofiary. Jaka jest w tym logika? Z kolei druga strona czyli facet-ofiara to nadal palant i idiota. Z drugiej strony kobiety uwielbiają bad boyów. Analizuję sprawę przemocy bardzo głęboko gdy dziś ludzie nie analizują tej kwestii widząc po pierwsze, że mężczyźni to zło. Kobiety zaś to anielskie istity, których tknąć nie można. Kobiety stały się : Roszczeniowe (Wszystko mi się należy) Mężczyzna jet…
Na pierwsze spotkanie warto się umówić. Żyjemy w czasach kiedy kobiety boją się chodzić na randki bo przecież każdy to psychopata. Z kolei mężczyźni boją się odrzucenia. Co zrobić aby się umówić? Jeśli mówimy o portalach randkowych to filozofii tu nie ma. Dostajesz słynnego matcha i piszesz. Możesz ty kobieto pisać pierwsza. Wielu mężżczyzn boi się, że napisze coś nie tak. Świat jest pełen pewnych siebie kobiet, które traktują mężczyzn jak zabawki. Potem czytamy te wieczne pretensje. Kobiety wiecznie odczuwają, że są ofiarami. Dlatego świat nie dostrzega, że to kobiety są sprawcami. Nie o tym jest jednak wpis. Jakimi słowami należy zagadać na portalu: 1.”Witam” czy „Cześć” są całkiem ok. Możecie wyobrazić sobie,że ktoś podchodzi przy barze i wita. Powitanie to dobry początek. 2. Kiedy uzyskamy odpowiedź to czas nawiązać rozmowę. No i jak to wygląda? Wystarczy czasem: Co słychać? Jak Ci minął dzień? Teraz powinna zacząć się rozmowa. Jeśli poczujemy „to coś” nie będzie się trzeba mężczyć. Pisanie wtedy przychodzi naturalnie i umówienie się na randkę nie jest już problemem. Po prostu samo się dzieje. Sama mam kilka nieudanych randek. Pamiętam randkę z takim X. Palił papierosa i gadał ze mną dość na siłę. Potem już się nie odezwał….
To bardzo miłe uczucie budzić się rano i wiedzieć,że jesteś w Gazecie Studenckiej. Zapraszam do czytania! Wkrótce cały wywiad w internetowej wersji! Gazeta Studencka dostępna na Uniwersytecie 🙂 i w lokalach Book &Coffe, WegeQuchnia czy Pozytywka i w wielu innych miejscach kultury.
Bohaterka tego serialu to młoda, niezależna dziewczyna o imieniu Johanne. Jest miła i sympatyczna no i…samotna. W dodatku jej rodzina oczekuje, że wreszcie kogoś przyprowadzi. Zawód naszej bohaterki to pielęgniarka (W POlce by raczej była biedna a akcja serialu dzieje się w Norwegii) Mamy w tym serialu więc szpital i jego bohaterów. No i nasza bohaterka, ktora chce przyprowadzić kogoś na święta. Znam ten ból i wiem co to znaczy kiedy wokół Twoja siostra bierze ślub po raz drugi (nieważne, że skończy się rozwodem a Ty jesteś jej świadkową) a Ty siedzisz sama i ciągle wierzysz, że kogoś spotkasz. Dlatego z przyjemnością zmierzyłam się z tym serialem patrząc teraz z innej perspektywy. Być może jako singielka pocieszałabym się tym serialem. Teraz za to widzę w nim wiele niedobrych przesłań chociaż posiada happy end. Prawdopodobnie. Tego dowiemy się w drugim sezonie. Na co warto zwrócić uwagę w tym serialu. Schemat pokazania randek. Poniekąd jest to zgodne z prawdą choć pokazane w dość schematyczny sposób, że to kobieta wybiera. Mężczyźni pokazani na filmie są zbyt negatywnie przerysowani. Jest szalona przyjaciółka zamiast przyjaciela geja choć w serialu pojawia się wątek lesbijski. Mimo wszystko trochę na siłę. Obok niej jest lekarz-singiel, który przez wszystkie…
Empatia zazwyczaj kojarzy nam się dobrze. Dziś odczuwanie wraz ze zwierzętami stało się modne. Pokazuje to w jakiej epoce żyjemy. Kiedyś ludzie musie walczyć o jedzenie dziś posiłek i żywność stały się kultem. Problem w tym,że nawet empatia ma swoje granice. Mam wrażenie, że ludzie chcą być bardzo empatyczni na pokaz. Ludzie są vegetarianami lub veganami ale nawet mogą być nimi na pokaz. Sama byłam vegetarianką przez pół roku i może kiedyś będę. Na pewno nie jem dużo mięsa. Empatia jednak wzgldemędem partnera to bardzo potrzebne narzędzie. Dzięki temu łatwiej nam zrozumieć drugą osobę. Wspólne posiłki są częścią naszego życia. Kreujemy sobie rzeczywistość jedząc. Dlatego empatia jest bardzo dobra i ważna. Każdy z nas posiada jakieś ilości empatii. Warto podkreślić,że empatia jest jednym z narzędzi marketingu. Wspieranie fundacji czy chorych dzieci to tzw. filantropia. Dzięki niej myślimy,że ktoś jest bardzo dobry bo pomaga/daje pieniądze. Rzeczywiście jest to dobre narzędzie ale przykre jeśli nie jest cechą wrodzoną. Czy jest coś negatywnego w empatii? Tak, bywa, że tak. Każde nawet dobre uczucie może być narzędzim do manipulacji. Warto zaznaczyć,że empatia nie polega tylko na nie jedzeniu zwierząt. Empatia najbardziej ukazuje się przy pracy z osobami niepełnosprawnymi (Chociaż w takiej pracy trzeba mieć…
Znam wielu singli. Ich życie jest bardzo smutne. Sfera seksualna zazwyczaj to temat tabu choć istnieje mnóstwo możliwości by zaspokoić tę sferę żyjemy w czasach kiedy jedni mówią,że to grzech. Popęd seksualny i seksualność to część naszego życia. Smutne kiedy pisze do mnie X i mówi, że nie miał żadnych doświadczeń seksualnych. Na takiego mężczyznę mówi się incel a na dziewczynę nie ma stosownego określenia, może dziewica. Myślę,że to i tak nie definiuje faktu, że istnieją też osoby aseksualne. O tym zaburzenia mówi się rzadziej jednak polega ono na tym, że osoby same nie mają po pierwsze świadomości swoich potrzeb seksualnych lub nie chca tego ze względu na przekonania.. Wielu singli/singielek powinno zgłosić się na terapię lub konsultacje, ktore pomogą im uświadomić pewne rzeczy. Brak świadomości siebie to kluczowa przeszkoda w zawarciu zdrowej relacji. Mam kilka podstawowych pytań, ktore zadaję zanim nastąpi konsultacja. Ile masz lat? Czy byłaś/ byłeś kiedyś w relacji, związku? Jeśli tak to jak one wygladały jeśli nie to jak myślisz z jakiego powodu? Jeśli byłeś/bylaś w związku to czy była w nich intymność? Jak wyglądały twoje dotychczasowe relacje i dlaczego się rozpadły? To bardzo istotne pytania. Jest ich znacznie więcej. Jeśli boisz się konsultacji to odpowiedz…