Wielkanoc zazwyczaj spędzałam u babci we Wrocławiu. Jak byłam mała szło się do drugich dziadków, ktorzy mieszkali po drugiej stronie ulicy. Bardzo blisko siebie. Babcia Agnieszka, ta szalona babcia dawała nam zawsze słodycze ze sztucznej czekolady. Takie jakieś chemiczne i tanie. Dziadek Piotr był typowym „cichym mężczyzną” gdzie rządziła moja ekscentryczna babcia. Zawsze spaliśmy u babci Felicji. Mama przywoziła zawsze jakieś jedzenie a babcia miała kompot z jabłek i pomidorową. Były galaretki i chyba żurek ale ja nie jestem fanką żurku czy galarety. Moja mama robiła też pasztety, jajka faszerowane klasycznie na wiele sposobów czyli z pieczarkami, kawiorem, łososiem czy majonezem. Naturalnie chrzan byl bardzo istotny do pasztetu i szynek. Zawsze była obfitość i rodzinna atmosfera. Mimo, że w mojej rodzinie każdy inaczej postrzega wiarę. U mnie w rodzinie ludzie poszukują odpowiedzi na istnienie Boga, przyjmują go z różnych perspektyw. Ja robię to codziennie pisząc, szukam odpowiedzi, której i tak nie znajdę. Jest rok 2024 i święta spędzam w Opolu i we Wrocławiu. Wczoraj była moja kuzynka z mężem, mój kuzyn i wujek. Moja mama zrobiła indyka w rozmarynie oraz schab, czerwona kapusta i kluski ślaskie. Na deser kuzynka przyniosła mazurek z kremem pistacjowym, sernik i babkę Earl Grey. O…
Przed świętami Robdigitalworld czyli cudowny Robert zrobił logo na święta. Jak zwykle zrobił to profesjonalne. W jego przypadku Sztuczna Inteligencja jest narzędziem do robienia rzeczy wyjątkowych. Dziś skupmy się jednak na Wielkiejnocy. WIELKANOC czyli czas kiedy Chrystus Zmartwychwstał. Jajko To ważniejsze święto kojarzy się z jajkiem , przede wszystkim. Barankiem. Bogiem. Tak to jest, że niezależnie od wiary i poglądów raz w roku, w każde święta ludzie się gromadzą. To jest chyba najlepszy motyw w tej kwestii. W życiu przekonamy się, że wielu ludzi jest z nami i wspiera nas a inni będą kłaść kłody i czekać aż się potkniemy. Nie jest to żadno odkrycie. Kochajmy naszych wrogów 🙂 tak po prostu Sukces osiagają ludzie, którzy zrozumieli ideę wspólnoty, że tylko wspierając innych można zajść daleko. Każdy z nas jest inny. Porozumienie i relacje to najtrudniejsza rzecz na świecie, czego ja wam życzę w te święta i sobie? Jajko to symbol życia, płodności, odrodzenia, Jajko stanowi w naszym życiu ważnym. ma zapewnić powodzenie i szczęście. Kiedy to piszę za oknem jest słońce. Te święta to zapowiedź wiosny a każdy lubi wiosnę zazwyczaj. U mnie w kwestii kulinarnej zawsze są: Faszerowane jajka, galaretki czy pasztety plus ćwikła. W świeta zawsze jest…
Komedie romantyczne zawsze kojarzą się z kiczem. Jednak kochamy historie science-fiction, zmyślone historie. Tym razem mamy przyjemną bohaterkę, śliczną i charraketerną Oliwię, która pracuje w jednej z wrocławskich restauracji. Jak większość wrocławian Oliwka jest słoikiem. Podczas kucharzenia zostaje wezwana do telefonu. Słyszy, że umarła jej babcia więc prosi szefa by pozwolił jej jechać na ten pogrzeb. Nie ma tu na szczęście Karolaka a znakomita babcia Ania Seniuk, Barciś, Janicki i cała fura znakomitości polskiej sztuki. Motywem przewodnim owej komedii jest powrót na swoje Ziemie. Znany jest to motyw, powrót do korzeni. Nasza bohaterka pochodzi z jakiegoś Boćkowa, totalnego zadupia na Podlasiu. Kiedy zjeżdża na pogrzeb babcia powstaje z trumny co jest śmieszne i zadziwiające, trochę przeraża. Wychodzą oczywiście żale wszelakie, pretensje. No ale spotkanie z facetem od ziół czyli Wojtkiem okazuje się oczywiście początkiem relacji romantycznej. No ale nie może być za słodko. PRZESZKODY być muszą. Skoro on jest panem od ziół to znaczy, że doniósł do SANEPIDu i nie da się już produkować serów, da się tylko nie można. Od razu przypomina nam się hasło „RZUĆ WSZYSTKO I WYJEDŹ W BIESZCZADY”. Tego typu filmu wciąż pokazują, że człowiek zazwyczaj zmienia swoje miejsce zamieszkania przez miłość lub pracę. Czasem to…