Ludzie, których spotykamy na wakacjach- Niby spoko ale jednak coś jakby zgrzyta.
Bez kategorii / 10 stycznia 2026

Zaczyna się jak zawsze, to historia na podstawie książki. Styl Wattpadowy, tytuł ciekawy. W filmie gra Tom Blyth czyli w sumie sobowtór Roberta Lewandowskiego. Podobny typ urody, jednak wpis ma być recenzją. Powstał na podstawie powieści niejakiej Emily Henry. Z założenia to opowieść o podróżach. Poppy (ach te imiona) jest dziennikarką podróżniczą i jeżdzi po świecie. Ma przyjaciela Alexa, z którym kiedyś była a rozstali się no w sumie nie wiadomo dlaczego. Spotykają się ponownie podczas ślubu brata Alexa, który jest gejem. Poppy jest tak sympatyczna, że aż przesłodzona. Słodka jak likier czekoladowy, avocado i inne. Alex wydaje się być nieco głupkowaty. Zerwała z nim dziewczyna. Spotykają sięz Poppy w Barcelonie bo tam jest wesele. Gdyby nie ten typowy amerykański dowcip to film byłby znośny. Wynika z tego, że twój przyjaciel- facet to twój potencjalny partner. Jeśli z kimś się dobrze bawisz i podróżujecie razem i jak zwykle PROBLEMY FINANSOWE was nie dotyczą to masz prawo się zakochać. Każdy oglądając zna zakończenie komedii romantycznych. Bohaterowie nigdy NIE MAJĄ PROBLEMÓW FINANSOWYCH. Amerykański high life pokazuje, że nie ma innych problemów aniżeli znalezienie sobie faceta. SPOTKANIE TAKIEGO PRZYJACIELA TO NIESTETY RZADKOŚĆ- MÓJ PRZYJACIEL Z DZIECIŃSTWA NA CAŁE SZCZĘŚCIE WYBRAŁ INNĄ. Jednak niestety…

„Nic na siłę” czyli zabawna komedia o tym jak wraca się na „swoją ojcowiznę” i odnajduje miłość

Komedie romantyczne zawsze kojarzą się z kiczem. Jednak kochamy historie science-fiction, zmyślone historie. Tym razem mamy przyjemną bohaterkę, śliczną i charraketerną Oliwię, która pracuje w jednej z wrocławskich restauracji. Jak większość wrocławian Oliwka jest słoikiem. Podczas kucharzenia zostaje wezwana do telefonu. Słyszy, że umarła jej babcia więc prosi szefa by pozwolił jej jechać na ten pogrzeb. Nie ma tu na szczęście Karolaka a znakomita babcia Ania Seniuk, Barciś, Janicki i cała fura znakomitości polskiej sztuki. Motywem przewodnim owej komedii jest powrót na swoje Ziemie. Znany jest to motyw, powrót do korzeni. Nasza bohaterka pochodzi z jakiegoś Boćkowa, totalnego zadupia na Podlasiu. Kiedy zjeżdża na pogrzeb babcia powstaje z trumny co jest śmieszne i zadziwiające, trochę przeraża. Wychodzą oczywiście żale wszelakie, pretensje. No ale spotkanie z facetem od ziół czyli Wojtkiem okazuje się oczywiście początkiem relacji romantycznej. No ale nie może być za słodko. PRZESZKODY być muszą. Skoro on jest panem od ziół to znaczy, że doniósł do SANEPIDu i nie da się już produkować serów, da się tylko nie można. Od razu przypomina nam się hasło „RZUĆ WSZYSTKO I WYJEDŹ W BIESZCZADY”. Tego typu filmu wciąż pokazują, że człowiek zazwyczaj zmienia swoje miejsce zamieszkania przez miłość lub pracę. Czasem to…

Serial „Od zera” czyli dziwne oblicze miłości Amerykanki z Sycylijczykiem, który mieszka we Florencji.

Zbliżają się Walentynki. Netflix wprowadza nas w klimat „Emily w Paryżu”. Śliczna Amerykanka z Teksasu o imieniu Amy (Zoe Saldana) wyrusza w podróż na studia do Florencji. Nie muszę mówić,że natychmiast wyczuwam lekką zazdrość (motywującą zazdrość). Natychmiast wokół niej krąży dwóch Wlochów , kucharz Lino (Eugenio Mastandrea) i jeszcze drugi ale szczerze zapomniałam jak mu tam. To jednak nie jest recenzja ale raczej przykład. Drugi adorator nazwijmy go X (jest właścicielem Galerii po rodzicach, bardzo bogaty) no i po co mu Amy? No i Lino, kucharz, który szaleje na punkcie american girl. Film w smutny sposób przedstawia, że jak jesteś Amerykanką we Włoszech czyli jesteś dobrą partią. Doskonałym produktem, towarem. Lino budzi w niej uczucia poznawcze dając jej do zjedzenia orgazm (W jedzeniu). Jest romantyczny a jak wiadomo romantyzm w dzisiejszych czasach też budzi podejrzenie. Smutne jest ,że seriale przedstawiają ludzi na pewnym etapie. Chociaż Lino sam osiągnął sukces to Amy osiąga sukces bo jest Amerykanką. Ten przekaz w tym serialu bardzo mnie drażni. Serial trochę ciągnie się jak flaki z olejem. Jedynym problemem bohaterki są relacje z tatusiem, który dzieli ludzi na tych co po studiach i na tych co bez. Dziewuszka z dobrego domu. Oglądam ten serial trochę…