Kiedyś marzyłam o ślubie, jak każda dziewczynka. Byłam na wielu ślubach i zawsze pytałam się , co ze mną nie jest tak. Nie mam męża. Czy wszystko ze mną ok? Czy tak powinno być? Czułam wówczas, że jestem gorsza. NIKT MNIE NIE CHCE. Czułam, że muszę z kimś być aby ludzie postrzegali mnie poważnie. Kobiety brały śluby z różnych przyzyn. Najważniejszą było posiadanie dzieci. Dziś świat się zmienił. Nie ma potrzeby bycia żoną czy mężem. Mężczyźni boją się zostać ojcami bo kobiety w większości przypadków po rozstaniu odbierają im prawo do dzieci zmuszając do płacenia alimentów. Z kolei kobiety są wyzwolone poza tym boją się rodzić na polskich oddziałach ginekologicznych bo jest to dla nich niebezpieczne. Poza tym dziecko jest zoobowiązaniem na całe życie. Posiadanie dziecka jest zawsze wyzwaniem. Jest obowiązkiem i nawet najlepszy rodzic czuje się czasem przytłoczony. Tylko boją się do tego przyznać. Ślub to piękne wydarzenie w życiu każdej kobiety. Niektorzy mężczyźni też to lubią. Jednak w większości ślub jest dla kobiet. dlaczego kobiety młode i niezalezne nie chcą być matkami i żonami? Mi bycie żoną kojarzy się z memami o kobietach, które są zależne od faceta. Mój ex miał wręcz obsesję, że będę żyć u niego…
Jak już pisałam mężczyźni nie szukają „Kopciuszków”. Kobiety zaś nie szukają rycerzy. Mając na myśli rycerza mam faceta, który kocha kobietę na tyle, że jest gotów o nią walczyć. Istnieje mnóstwo organizacji gdzie mężczyźni mogą przebierać się za rycerzy. Istnieje sporo Turniejów Rycerskich. Niestety wielu mężczyzn nosi tylko przebranie. Smutna rzeczywistość, że rycerzy nie ma. Nie opłaca się im walczyć o kobietę. Jest nas tyle miliardów? Po co być stałym w uczuciach? Czy ktoś nam każe. Wolność wyboru sprawia, że ludzie kolekcjonują dziś związki, nikt nie chce poznać drugiej osoby głębiej. Cztery lata temu myślałam ,że poznanie głębsze jest między nami. Tymczasem współczesne kobiety mają „dziurki” a jak wiadomo w czasach totalnej wolności sex to dziurka. Drodzy Panowie możecie przebrać się za rycerzy ale przebranie to tylko przebranie! Radek Rak w swojej „Baśni o Wężowym Sercu” pisze: „Jeśli przyjrzeć się czasowi, widać wyraźnie, że to, co ważne zawsze zaczyna się od spraw błahych.Od byle czego zaczynają się miłości , te przynoszące szczęście i te przynoszące ból, i te, które przynoszą jedno i drugie. Od byle czego wybuchają wojny, w których giną wielkie rzesze ludzi, a ci co przeżyli pustynnieją gdzieś głęboko w środku i od tego spustynnienia trudno ich czasem…
Żyjemy w czasach gdzie dojrzałość jest towarem bezcennym. Nie ma idealnych ludzi. Jednak bycie tym „złym” „bad boyem” jest w modzie. Jest też jednym z praw człowieka i praw hedonizmu. Hedonizm kojarzy się tym światem, ktorego Bóg nie akceptuje. Jest to świat marzeń mężczyzny. Być Kaligulą, mieć harem swoich kobiet i zabijać. Być jak najbardziej zły. W tym momencie nieco generalizuje. To, że ktoś pragnie być Kaligulą nie definiuje jego zachowania.Współczesny polski mężczyzna wedługa profesora Zbigniewa Lwa- Starowicze jest: Przed chwilą wróciłem z zakupów w jednym z warszawskich centrów handlowych. I jak zawsze, dziś też zobaczyłem taki obrazek: po sklepach człapie mnóstwo mężczyzn po trzydziestce, w krótkich spodenkach w kropeczki albo w kółeczka. Albo idą w spodniach , które im spadają z siedzenia, albo w samych skórach czy stroje komandosa. Mężczyźni to czy chłopcy? Liczba niedojrzałych mężczyzn przyjmuje charakter epidemii. Mój komentarz: Wydaje się ta odpowiedź bardzo krzywdząca i generalizująca jednak po moich doświadczeniach z facetami rozumiem czemu homoseksualista to najlepszy przyjaciel kobiet. Sama posiadam takowych przyjaciół ale nie w tym rzecz. Dziennikarka idzie dalej: Może mają dojrzałe wnętrze? Bardzo wątpię. Uważam , że proces rozwoju psychoseksualnego przebiga w ten sposób , że teraz mężczyzna osiąga dojrzałość koło czterdziestki. A…