Nie podoba mi się, że w naszych czasach istnieje kult kobiety-ofiary. Zgrywanie ofiary stało się prawem kobiet. Dzięki temu może osiągnąć sukces. Niestety. Być może kobiety w ten sposób wytworzyły mechanizm obronny. Jednak nic nie usprawiedliwia faktu, że jest to nadużywane. Poprzez social media i ogólnie media bardzo łatwo nazwać się ofiarą. Bardzo łatwo powiedzieć :On mnie zgwałcił” „On mnie pobił” . Istnieją faceci , którzy nie rokują tak jak i kobiety. Niestety przy osobach patologicznych można przewidzieć co będzie. Mimo to kobiety decydują się na taki związek. Taki facet zrobi dzieci a one będą mogły mieć alimenty. Alimenty stały się dziś sposobem na życie. Najgorsze, że istnieje swoisty terror: „Skoro kochasz dzieci to na nie płać”. Pieniądze są dziś miernikiem miłości. Niestety. Człowiek jest postrzegany przez to co ma lub nie ma. Kult kobiety aroganckiej, zarozumiałej i niszczącej to co wokół. Ma prawo być ofiarą. W psychologii kiedy jesteś ofiarą próbujesz uciec z tego schematu. Współczesny świat potrzebuje ofiar. Kim właściwie jest OFIARA? OFIARA- Znaczenie I (Wikipedia) pojęcie wiktymologiczne . W rozumieniu Polskiej Karty Praw Ofiary jest to osoba fizyczna, której dobro chronione prawem zostało naruszone lub bezpośrednio zagrożone przez przestępstwo. Karta zalicza do ofiar również najbliższych takiej osoby. OFIARA- znaczenie II…
Przemoc- Ma wiele definicji prawnych, socjologicznych czy psychologicznych. W mediach kiedy słyszy się przemoc mówi się zazwyczaj o przemocy mężczyzn wobec kobiet. Przemoc to narzędzie polityczne, które krzywdzi tak naprawdę otoczenie. Żyjemy w czasach stereotypu. Stereotypy te dotyczą „samotnych matek”. Żyłam w przekonaniu, że są to biedne kobiety. Tymczasem Polska wbrew temu co się myśli sprzyja właśnie „samotnym matkom”. W naszym kraju matki mają się dobrze. Sądy są po ich stronie niezależnie czy zaniedbują dzieci czy nie. Istnieje przekonanie, że „matka to matka”. Wszystko się jej należy. Mężczyzna ma płacić alimenty niezależnie od tego czy chce być ojcem i czy jest dobrym ojcem. Prawda jest taka, że kobiety dokonują aktów przemocy i są za to łechtane. Świat popiera kiedy kobieta bije mężczyznę ale odwrotnie już nie. Kobieta może gardzić facetem ale odwrotnie to już jest przemoc. Nadużywanie słowa „przemoc” wzbudziło mnóstwo dyskusji na Facebooku. Problemem tych dyskusji jest to, że nic z nich nie wynika. Każda strona broni swojego punktu widzenia. W dyskusji nikt nie drąży faktów. Tylko statystyki. Zapominamy nawet, że istnieje błąd statystyczny tylko w dyskusjach jest on niewidzialny. Statystyki to sacrum dyskusji. Niestety bardzo ubolewam z tego powodu. Należę do ludzi, którzy nie ufają statystykom. Jeśli ktoś…
Kiedy robię ten wpis mam poczucie , że przemoc w społeczeństwie to ukochane słowo. Słowo, którego połowa społeczeństwa nie rozumie lub zna tylko jedną z wielu definicji. Sam fakt różności interpretacji tego słowa wprowadza nas w błąd. Przemoc- Tylu ludzi na świecie, każdy widzi ją inaczej. Najgorzej ,ze sami ludzie „prawa” nie potrafią się z tym słowem obchodzić. Generalnie w dzisiejszych czasach wszędzie jest przemoc. Przemoc z angielskiego Violence czyli w mniemaniu wielu ludzi zrobić komuś krzywdę. Największym wymiarem przemocy jest morderstwo. W naszym kraju istnieje przeświadczenie, że każdy (Według statystyk policji) mężczyzna jest sprawcą przemocy. Warto zapytać policjantów co zamierzam zrobić w dalszych kwestiach czym s ą statystyki policji. Zauważmy, że policjanci są od łapania przestępców a nie od wymierzania sprawiedliwości. Gdzie kończy się rola policjanta? Poza tym wyobraźmy sobie, że policjant przyjeżdża na wezwanie i widzi pobitą kobietę. Uwierzcie mi można zrobić sobie makijaż, że ktoś nas pobił. Naprawdę bardzo łatwo kogoś wrobić w przemoc a policjanci opisują sytuację. Czyli opisują scenę, którą widzą: „Pani X została pobita przez pana Y”- Oczywiście jest obdukcja ale kobiety są wyspecjalizowane w roli bycia ofiarami. Społeczeństwo wręcz nakazuje im takiego myślenia. Trwa wojna płci, która nikomu nie służy. Niestety. Przemoc oczywiście…