Kiedy dziecko po raz pierwszy przejrzy dorosłych na wskroś- Kiedy po raz pierwszy zaświta w jego małej, poważnej główce, że dorośli nie mają boskiego rozumu, że ich sądy nie zawsze są mądre , myśli słuszne,a wyroki sprawiedliwe- wówczas świat jego pograża się w przerażeniu i rozpaczy. Bogowie są obaleni, wszelkie bezpieczeństwo zniweczone. A jedno jest pewne co do upadku bogów: nie chylą się oni po trosze, ale walą się się i roztrzaskują albo zapadają głęboko w zielone bagno. Żmudne bywa ich przywracanie , już nigdy nie odzyskują pełnego blasku. A świata dziecka nie da się potem odbudować. Bolesny to rodzaj dorastania. John Steinbeck, Na wschód od Edenu #stopalienacjirodzicielskiej
Kiedy słyszycie „Jane the Virgin” myślicie co to za serial? Dla mnie to jeden z lepszych seriali o relacjach. Polska usiłowała zrobić polską wersję Jane i stworzyła serial „Majka”. Jednak kto widział oryginał ten wie, że oryginał jest oryginał. Tytuł serialu głosi , że nasza bohaterka jest dziewicą Jest to zapewne istotny fakt, że zachodzi w ciążę. Serial dzieje się w szalonym Miami gdzie Jane ( Gina Rodriguez) spotyka dwóch panów Michaela i Rafaela. To właśnie z nimi zaczyna się nasza historia. Przyznam, że dawno nie widziałam tak dobrze skonstruowanych osobowości i postaci. Serial w perfekcyjny sposób pokazuje jak można mieć dobre relacje niezależnie od sytuacji w naszym życiu. Jak można pięknie budować relacje i starać się by były piękne. Decyzje Jane nie zawsze mi się podobają ale wiadomo, że to serial. Mimo wszystko stara się nikogo nie skrzywdzić. Oto ma do wyboru Michaela-policjanta oraz Rafaela. Bliższy memu sercu jest Rafael, który był macho jednak z charakteru to złoty człowiek. Mimo tego, że pochodzi z dziwnej rodziny Rafael budzi szacunek. Dba o swoje kobiety. Jest w skomplikowanej relacji z byłą żoną Petrą. Pomaga jej bardzo. Jest wyrozumiały, troskliwy i chroni swoją rodzinę. Kim jest Jane? JANE GLORIANA VILLAUVEA To młoda…
Ludzie dziś kłócą się w kwestii czy warto mieć dzieci .czy nie. Poza faktem genetycznym dzieci uczą nas doświadczenia rzeczywistości w inny sposób. Pokazują nam świat, którego we dwójkę nie jesteśmy w stanie zobaczyć. Mamy przy dzieciach większą odwagę do transgresji. Wchodzimy do miejsc, które byśmy ominęli , bo są przeznaczone dla dzieci. Dzieci uczą nas doświadczenia głębokiej miłości i więzi, radości z prostych rzeczy. Często dzieci tak niewiele potrzebują do szczęścia. Miłość do dzieci jest dobrem a dzieci są społecznym dobrem. Kochajcie siebie nawzajem ,aby wasze dzieci dorastały w miłości. Miłość jest czymś pięknym. Nie tylko do dzieci ale i do ojca waszych dzieci. Dziecko powinno być darem z miłości i tylko dla tych, których miłość jest szczera i prawdziwa.
Ostatnio zostałam zmotywowana do skończenia moich dwóch książek. Jestem osobą niezwykle ambitną podstawą jest dla mnie wydawnictwo. Prawdziwy pisarz/poeta pracuje na swój dorobek literacki. Często jest to trudna droga. Dziś można niczym Bezos zapłacić za usługę wydania. Można potraktować to jako inwestowanie w siebie. Tylko po co? Rynek literacki jest bardzo trudny. System należy wyleczyć od środka. Zrozumieć Go. Przez pięć lat studiów uczyli mnie o systemie właśnie. Brakuje nam na pewno wiedzy, politycy nie kierują się wiedzą o świecie i ludzkim dobrem a swoimi egoistycznymi pragnieniami władzy i pieniędzy. W głębi serca każdy z nas postrzega świat ze swojego punktu widzenia. Dlatego nawet nasi rodzice nigdy nas nie zrozumieją tak jak nie zrozumieją tego systemu. Oni też mają swoje żale, pragnienia i roszczenia. W mojej książce poproszę naukowców różnych dziedzin, polityków aby oni się wypowiedzieli. Nie pojawił się nikt mądry w tym kraju aby myśleć systemowo. Nawet jeśli ktoś myśli podobnie to nie przebije się przez nepotyzm i wiele innych czynników. System- Zaczyna się od pracy, Trudno żyje się w kraju gdzie przewagę ma socjalizm. Trudno żyć w kraju gdzie ktoś kto pracuje żywi tych co nie pracują i o ile w uzasadnionych przypadkach jest to nawet dobrem o…
Samotne wychowanie dzieci przez jednego z rodziców może mieć niekorzystne skutki na ich rozwój, gdyż są one pozbawione właściwego wzorca rodziny. Dzieci w sposób niewłaściwy mogą przyswajać sobie rolę ojca i matki, którzy często przepracowani i zazwyczaj nieradzący sobie z problemami utrzymania rodziny, często uzależnieni są od wsparcia ośrodka pomocy społecznej. Badacze wskazują także na inne negatywne samotnego wychowania dzieci , jak choćby zachwianie funkcji : bezpieczeństwa psychohigienicznej socjalizacyjno-wychowawczej a także autorytetu samego rodzica. K. Slany Alternatywne formy życia małżeńsko-rodzinnego w ponowoczesnym świecie , Kraków 2006. s.125 Z kolei F. Fukuyama , powołując się na najnowsze badania , zaprzecza wcześniejszym stwierdzeniom , iż wychowanie dzieci przez samotnych rodziców w niczym nie jest gorsze od wychowania przez rodzinę pełną , oraz, że w przypadku konfliktów w rodzinie dla dziecka jest lepiej jak , jak rodzice się rozwiodą. Takie stanowisko może może wiązać się z egoizmem rodziców , którzy tłumacząc sobie, że jeżeli sami będą szczęśliwi poza związkiem, , to także ich dzieci będą szczęśliwsze. Jest to postawa często egoistyczna , w której dobro dziecka , które najlepiej jest realizowane w rodzinie pełnej, często stawiane jest na drugim planie. Rodzice w swoich postawach indywidualistycznych często zapominają o swojej odpowiedzialności za drugie osoby…
Czy piliście już herbatę lub kawę z waszymi babciami i dziadkami? Moja babcia ma dziewięćdziesiąt pięć lat i wymaga opieki. Przeżyła wiele. To bardzo dobrze jeśli nasze babcie żyją. Istnienie dziadków i babć jest bardzo ważne w rozwoju. Dziś ludzie starsi dłużej żyją co się przekłada na trudną rzeczywistość młodych. Często słyszymy,że ludzie oddają swoich bliskich do szpitali nawet wtedy kiedy nie wymaga to potrzeby. Czego można życzyć naszym babciom? Dużo zdrowia i pomyślności. Dzieli nas czasem ogromna różnica pokoleniowa. Życzę by nie była ona przeszkodą w relacjach ale aby mogła otworzyć nowe. Dobrych relacji z rodziną i światem! Pamiętajcie o waszych babciach i dziadkach!