Powrót do rodzinnego miasteczka- Znamy filmowy motyw ale czy realny w życiu?
Annlove , coronawirus , decyzje , ekonomia , Empatia , Feminizm , randki , Relacje / 25 czerwca 2020

Ostatnio zauważyłam, że platforma Netflix i inne karmią się historiami, które rozpoczynają się nowym życiem w swoim mieście. Urodziłam się w Kędzierzynie-Koźlu i jakoś nigdy nie chciałam tam mieszkać. Nie darzę specjalną sympatią tego miasta do dziś do czego lepiej się nie przyznawać. Kocham jeździć po świecie ale nigdy nie udało mi się dostać pracy za granicą. Bardzo często powracałam z Wrocławia, Belgii i kilku nieudanych wypraw. Życie na wsi stało się luksusem. Życie w mieście nie jest już modne. Ludzie szukają spokoju i miłości. Żyjąc w mieście ludzie uciekają też na wieś albo kiedy spędzają urlopy. Prawda jest taka, że do przeprowadzki mamy dwie motywacje: Miłość i Praca. Powroty do rodzinnych miejsc zawsze kojarzyły się mi z porażką. Może życie to taka lekcja. Cały czas szukamy. Ja jestem osobą bardzo ambitną. Życie na wsi kojarzy się z brakiem stresu. A miasto zze stresem dlatego w mieście jest tyle miejsc relaksacyjnych. Miłość jest romantyczna. A małe miasteczko czy wieś to miejsca gdzie ludzie mają inne spojrzenie na życie. Ludzie w amerykańskich filmach, serialach zazwyczaj uciekają. Z czasem tam gdzie uciekają znajdują miejsce. W realiach nie jest tak pięknie ale na pewno spotkanie ukochanej osoby jest dla nas motywacją. Każdy z…

Rozwód przez Triathlon
Annlove , dieta , Dzieci , Hobby , Kobieta , Love , mężczyzna , MIłość , Prawo ojca / 25 czerwca 2020

Przyczyn rowodów jest mnóstwo a każdy przypadek inny. Jednak właśnie triathlon to bardzo częsty przypadek rozwodowy. Paradoksalnie kiedy ludzie zaczynają o siebie dbać. Czym właściwie jest ten Triathlon? To pływanie, kolarstwo i bieganie. Niby cudownie. Nasza ukochana osoba zaczyna o siebie dbać a druga strona nie chce. Pięknie przedstawiają to amerykańskie seriale czy filmy. Ta druga strona czuje się wtedy taka „biedna” bo ta jedna nie chce z nią biegać. Sport jest sexy. Czy małżeństwo może rozpaść się dlatego, że jeden z partnerów zaczął uprawiać triathlon? Jeden z moich pacjentów menadżer w korporacji, za namową kolegów, wkręcił się właśnie w triathlon. Kompletnie stracił zainteresowanie rodziną, nie zauważył nawet, ze jego 17 letnia córka miała próbę samobójczą. Do mojego gabinetu często trafiają pacjenci, ktorym zaczyna sypać się rodzina, a tu okazuje się, że mąż namiętnie biega w maratonach, uprawia sporty ekstremalne, jest triatholnistą. Taki człowiek długo wypiera fakt, że jego pasja rozbija mu małżenstwo. Bo przecież uprawianie sportu jest aprobowane społecznie, godne pochwały i atrakcyjne. ROBERT RUTKOWSKI, Psychoterapeuta str. 116 ROZWÓD PO POLSKU W tej kwestii dotyczy to także kobiet. Przypomina mi się kultowa ksiązka i film na podstawie powieści Elizabeth Gilbert, którą cenię najbardziej za BOTANIKĘ DUSZY (Dla mnie to…