Odwieczna wojna: Samotność kontra bycie w związku. Kto wygrywa?
Kobieta , mężczyzna , Relacje , samotność / 7 stycznia 2020

Ludzie odwiecznie ze sobą walczą. Samotni/single próbują udowodnić, że większość ludzi jest ze sobą z przymusu bo kredyt. Jeśli są razem bardzo długo to na pewno coś jest nie tak. Jak mają dzieci to ich świat skupia się na dzieciach i na pewno nie są szczęśliwi. Kult życia singla pokazuje, że bycie w związku przypomina więzienie. Gwarantuje, że w zdrowej relacji nikt nikogo na siłę nie trzyma. W zdrowym związku ludzie potrafią komunikować o swoich potrzebach. Tymczasem żyjemy w epoce gdzie singiel ma być szczęśliwszy. Kolejnym argumentem singli jest fakt, że ludzie wchodzą w relacje z przyczyn ekonomicznych. Samotność stała się kultem bo lepiej być samemu niż być w złym związku. Tylko jakoś nikt nie definiuje konkretnie złego związku. Przemocowy? Kiedy przemoc jest niezdefiniowana. Przemoc nie jest jednoznaczna. Z czym kojarzy mi się singiel? Nie lubię tego słowa gdyż tak naprawdę powinno się mówić „panna” lub „kawaler”. Niestety to słowo jest passe. Wyszło z mody. Społeczeństwo się na nie godzi. To tak jak bycie w związku niekoniecznie oznacza bycie kochanym. Żyjemy w czasach głębszych analiz ale nie potrafię zrozumieć tej wojny płci i walki o status. Status na Facebooku. W XXI Wieku chcieć być kochanym to zbrodnia. Niestety. Przyznawanie się…

Idealizacja kobiety w społeczeństwie – w świecie gdzie nie jesteśmy doskonali
decyzje , Kobieta , Psychologia , Relacje / 7 stycznia 2020

Mam wrażenie, że jako kobieta jestem ideałem. Nieskalanym ideałem. Za to mężczyźni wręcz przeciwnie. Społeczeństwo stworzyło kobietę idealną, która potrafi wszystko czyli opiekuje się dziećmi, rodziną i pracuje. Następnie kobiety zrobiły z siebie ofiary. Jakie to biedne bo muszą sprztątać, pić i jeść. Jakie to biedne bo źle wyszły za mąż. Jeśli rzeczywiście trafiły na złych partnerow to niech spojrzą w lustro. Dosrzegą,że nie są idealne. Kiedy czytam memy stworzone dla kobiet to widzę wszędzie kobietę- matkę, kobieta-ofiara- matka. Kobieta, która musi pracować. Kobieta, która musi. Kobieta, która musi być jak feministki bo nie przetrwa i nie zrobi kariery. Kobiety dziś uciekają od samych siebie. Musza być takie jak inne. Szukają mężczyzn idealnych choć chyba mają świadomość, że nikt nie jest ideałem i nie będzie. Mają świadomość, że same są nieidealne. Dlaczego kobiety tak bardzo się idealizują? Za wszelką cenę chcą pokazać, że są samowystarczalne i silne. Tylko po co? Nie chcą być szczęśliwe. Chcą być takie fajne. Zawsze. By czuć się lepsze potrzebują mema na Facebooku. W tych czasach kobiety chcą zniszczyć mężczyznę. Nie potrzebują związków albo potrzebują związku do pewnych celów finansowych i prokreacji. Dzielnie głoszą fakt,że przestały być kobietami. Dlatego częst spotykam na swej drodze „męskie kobiety”,…