Za co lubię serial „Zakochani po uszy” sezon 3?- cykl o przemocy cz. 6

Seriale budzą kontrowersje. Jednak ten polski serial o miłości ujął mnie wyjątkowo. Dlaczego? Dlatego, że w trzecim sezonie nasz główny bohater zostaje oskarżony o przemoc wobec byłej żony. Oczywiście owa przemoc nigdy nie miała miejsca. Muszę smutno przyznać, że tak wygląda rzeczywistość.

Bardzo łatwo dziś oskarżyć kogokolwiek a zwłaszcza mężczyznę o przemoc. Co dziś według kobiet jest przemocą? Otóż większość rzeczy. Kobiety lubią mówić o przemocy ekonomicznej dlatego więkdszośc kobiet po prostu wybiera bogatego faceta. Pierwsze na co patrzy większość to stan konta. Kiedy myśli się o rodzinie to owy mężczyzna powinien mieć jakiś status ale kobieta też powinna zarabiać.

Oczywiście nie wiem jak dalej potoczy się sprawa ale wiadomo, że nie będzie lekko. Wszyscy bliscy Piotra wiedzą, że jest on niewinny. Pytanie jak potoczy się dalej ta historia? Ten serial ma u mnie wielki plus za to, że pokazuje jak łatwo można oskarzyć kogoś niewinnego. Nie mając nawet dowodów. wyobraźmy sobie sytuację odwrotną. Idzie do sądu i mówi, że Sylwia go maltretowała? No właśnie. To nie jest kraj dla mężczyzn. Niestety. Może gdyby wszyscy Polacy opuścili Polskę (płci męskiej) kobiety zrozumiałby, że myślą bardzo głupio i traktują ich niegodnie. Myślę, że wojna płci zaczyna się w szkole i przedszkolu. Nikt nie zwraca uwagi na pierwsze wojny chłopakłów z dziewczynami. Nikt nie uczy chlopców by powiedzieli „lubię cię dziewczynko”. Dlatego oni zaczepiają. Dziewczynki czują się urażone. Dzieci nie mają jeszcze skonkretyzowanych gustów i celów ale wiele rzeczy pozostaje. No i najważniejszy aspekt: Dzieci to naśladowcy rodziców. Dlatego warto być rodzicem niedoskonałym ale na tyle dobrym by nie czuć wstydu, że dziecko nas naśladuje.

Warto przy tym pamiętać, że czasem sytuacje działają odwrotnie kiedy owa sytuacja miała miejsce i ktoś realnie był ofiarą. Jednak nie jest w stanie tego udowodnić. Wszyscy mają taką osobę za głupią i twierdzą, że ktoś chce zniszczyć jakąś osobę. Jest to tylko wyobraźnia. Tak czy siak obie sytuacje są szkodliwe.

„Kto, przed organem powołanym do ścigania lub orzekania w sprawach o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne, fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie tych czynów zabronionych lub przewinienia dyscyplinarnego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Jakkolwiek fałszywość oskarżeń trudno udowodnić. Jak wiele innych rzeczy. Dlatego ten temat jest bardzo śliski i trudny do zbadania. Pozostaje w tej kwestii wiele do zrobienia a polityka w naszym kraju nadal robi wszystko by oskarżyć mężczyznę o przemoc, której nie zrobił. W częstym przypadku to on jest ofiarą przemocy i często budzi to niestety społeczną pogardę. No jak to? Facet, który jest ofiarą. Wciąż w głowie mamy przekonanie, że facet ma być twardzielem, bad boyem i nigdy nie płakać. Niestety to bardzo smutne. Wierzę, że kiedyś to się zmieni. Może po mojej powieści, którą piszę.

Poza tym serial nie pomija wątku kiedy to kobieta chce sprzedać dziecko a ojciec chce być ojcem. Walczy o dziecko. To już kolejny pozytyw w tym serialu. Podoba mi się, że serial pokazuje zarowno negatywnie i mężczyzn i kobiety. Robi to jednak z klasą.

Dodaj komentarz